wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
"Pani" do teściowej?
Autor Wiadomość
sylwas 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 141
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-06-25, 18:37   

ja do moich tesciow zwracalam sie ,,mamo i tato'' ale to wynikalo z ich wieku. oboje byli w wieku mojej babci. jednak to byla taka stara wersja typu ,, co u mamy slychac?'' ''jak sie mama czuje?'' ,,czy mama moze...?''
dla mnie bylo to o tyle dziwne i nienaturalne bo w mojej rodzinie nikt takiej formy nie stosowal. mowilo sie po prostu: ,, mamo, czy mozesz...?'' :-?

ja zaproponowalam mojemu zieciowi jak jeszcze moim zieciem nie byl przejscie na ty. a kiedy nim zostal to dla zartu i calkiem sympatycznie mowi do mnie np: ,,czesc mamo'' na co ja odpowiadam: ,,czesc synku'' :mryellow: ale tak naprawde to mowimy sobie po imieniu i mamy do siebie ogromny szacunek ale ja traktuje go tak bardziej jak mlodszego brata bo roznica wieku pomiedzy nami na to pozwala
do mojej mamy - juz prababci - mowi sie Iciu albo babciu Iciu -dzieciece zdrobnienie od Ireny i sie przyjelo.
:mrgreen:
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
hxxp://www.suwaczek.pl/]
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-06-25, 18:58   

sylwas napisał/a:
to byla taka stara wersja typu ,, co u mamy slychac?'' ''jak sie mama czuje?'' ,,czy mama moze...?''

no, ja tak muszę się do własnych rodziców zwracać :roll:
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-25, 18:59   

kasienka napisał/a:
sylwas napisał/a:
to byla taka stara wersja typu ,, co u mamy slychac?'' ''jak sie mama czuje?'' ,,czy mama moze...?''

no, ja tak muszę się do własnych rodziców zwracać :roll:


dla mnie to forma niewyobrażalna. kompletnie...
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-06-25, 19:02   

pao, musiałabyś zobaczyć to na żywo ;) Dla mnie to też kłopotliwe i dziwaczne, ale choć mogłabym do teściowej mówić normalnie, to przez przyzwyczajenie nie potrafię innej formy użyć, niż taka właśnie...Najgorzej, jak się pisze sms'a, bo dużo znaków na to schodzi :-P

dobrze, że nie muszę mówić "pani matko" albo jakoś tak :lol:
 
 
Kashmiri 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 872
Skąd: Kingston
Wysłany: 2007-06-25, 19:25   

mój tato kiedyś sobie zawinszował, żeby go "Szanownym Rodzicem" tytułować :-D Na szczęście niezbyt poważnie i "Rodzyn" mu wystarcza :mryellow:
_________________

Zapraszam na mój blog - hxxp://www.lianka.pl/]www.lianka.pl
 
 
 
martika 


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 09 Cze 2007
Posty: 717
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2007-06-25, 19:58   

kasienka napisał/a:
sylwas napisał/a:
to byla taka stara wersja typu ,, co u mamy slychac?'' ''jak sie mama czuje?'' ,,czy mama moze...?''

no, ja tak muszę się do własnych rodziców zwracać :roll:


mnie też tej formy uczono i tak zwracałam sie do babci, było to dla mnie całkowicie normalne
_________________
hxxp://fajnamama.pl]
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18036
Wysłany: 2007-06-25, 19:58   

Ja do rodziców mówię na ty, ale do innych członków rodziny - babć, ciotek - w trzeciej osobie. Nie potrafiłabym już inaczej...
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
muz 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 307
Skąd: inąd
Wysłany: 2007-06-25, 20:22   

ja do rodzicow mowie rowniez mamo, tato na ty, do babc i blizszych cioc i wujkow rowniez, trzeciej osoby uzywam jedynie w odniesieniu do dalszej rodziny lub osob starszych.
 
 
sylwas 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 141
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-06-25, 20:48   

i to sie wydaje byc rozsadne
:-)
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
hxxp://www.suwaczek.pl/]
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
 
kamma 
Magellan


Pomogła: 147 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 7442
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2007-06-25, 21:15   

Ja do większości ciotek mówię po imieniu :)
Większy problem mam z rodzicami, ale to dłuższa historia...
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Wszystko jest możliwe
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś"
 
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18036
Wysłany: 2007-06-25, 22:03   

No tak, ale to zależy, jakie obyczaje w domu panowały, a nie od tego, czy to rozsądne. Jeśli całe życie mówiłam w 3 osobie to nie zacznę nagle w pierwszej ani po imieniu, bo czułabym się bezczelna. Tak mnie w domu nauczono, moja mama nawet do rodziców mówiła w 3.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
martka 


Pomogła: 88 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 3822
Skąd: UK
Wysłany: 2007-06-25, 22:08   

kasienka napisał/a:
dobrze, że nie muszę mówić "pani matko" albo jakoś tak

jeszcze mozesz sama zostac 'pania matka' jak dobrze posterujesz ;-) :mrgreen:
 
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-06-25, 22:11   

martka napisał/a:
mozesz sama zostac 'pania matka' jak dobrze posterujesz

a myślisz, że mogłabym zostać "szanowną córką" ? :mrgreen:
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-25, 22:16   

dziewczyny, nie przerażajcie mnie...
;)
 
 
taniulka 


Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1106
Skąd: Poznań/Melbourne
Wysłany: 2007-06-25, 22:30   

Miałam strasznego stresa związanego z mówieniem "mamo" "tato" do tesciów. Uważam,że to jest chory i bezsensowny zwyczaj, mnóstwo ludzi ma z tym problem. Mam wielu znajomych , którzy po kilku latach po slubie nie umieja sie zwrócic bezpośrednio do swoich teściów. Koleżanka mi opowiadała,że siedząc na spotkaniu rodzinnym zanim posklejała sobie w głowie zdanie, by zwrócic sie do teścia w formie bezosobowej to juz sie temat skończył. Pod tym wzgledem podoba mi się angielski przynajmniej nie ma tych wszystkich dziwnych form i maja spokój,
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/kOPap10.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lbdf.lilypie.com/1IX8p10.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Pregnancy tickers" />

Boże, użycz mi pogody ducha, ażebym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę! Odwagi, abym zmieniała to, co zmienić jestem w stanie i mądrości, abym odróżniała jedno od drugiego.
 
 
martka 


Pomogła: 88 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 3822
Skąd: UK
Wysłany: 2007-06-25, 22:31   

kasienka napisał/a:
mogłabym zostać "szanowną córką" ?

no jak najbardziej :mrgreen:

zrob w domu test ;-) - zwroc sie do Zuzi 'szanowna corko' - zobaczymy, czy odpowie 'pani matko' :-D ? jak zadziala, to znaczy ze Twoi rodzice juz dawno powinni Cie tutulowac 'szanowna corko' :lol:
 
 
 
vegAnka 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 1319
Skąd: Belgia
Wysłany: 2007-06-26, 11:05   

Ja do tescia (bo tesciowej nie widujemy) mowie po imieniu ale na wy. (Robercie czy mozecie mi podac...) w ten sposob nie mowie „tato” ale pozostaje jakas forma. Ale jego zona (nie tesciowa) prosila abym mowila do niej na ty, wiec to robie. Tesc tez proponowal, ale jakos nie przechodzi mi przez gardlo...

Zas, moj maz (no slubu nie mamy ale tyle lat razem ze glupio mowic „moj chlopak” ;-) ) mowi na ty mojemu tacie, i na wy mojej mamie... mama nigdy nie zaproponowala zeby mowil na ty. Ale tak samo, nie wyobraza sobie mowic im „mamo” „tato”...

Osobisicie uwazam ze rodzicow ma sie tylko jednych, wiec forma „mamo i tato” troche dziwnie brzmi... no ale co kraj to obyczaj. Tutaj w Belgi mowi sie do tesciow po imieniu... i kazdy to uwaza za normalke... lub tez tutaj slyszalam zwrot : „czy tesciowa moze mi podac...” tylko ze po francusku tesciowa ladniej brzmi ;-) (belle-maman = ladna mama)

Ale mowic Pani czy Pan to tez uwazam za ciut dziwne bo jednak to rodzina....
_________________
<img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/eYYdp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://davf.daisypath.com/c79mp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Anniversary tickers" />
 
 
Ania D. 

Pomogła: 115 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2196
Wysłany: 2007-06-26, 13:03   

Bardzo podobało mi się, jak czytałam, że z chwilę, gdy córka czy syn się żeni czy wychodzi za mąż, to rodzice nie tracą dziecka, a zyskują jeszcze syna lub córkę. Jeśli osoba, z którą się zyje (mąż czy zona) są dla nas tak bliscy, to dlaczego nie traktujemy podobnie ich rodziców? Dziwne jest dla mnie jak słysze, że to obcy ludzie. Zwyczaj mówienia mamo i tato teściom jest piękny, w końcu to rodzice naszych połówek, a nie obcy sąsiedzi. Oczywiście teściowie mogą być różni, ale to już inna kwestia.
 
 
Alispo 


Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5938
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-26, 14:19   

Ale czy to nie troche takie na sile robienie z tesciow bliskich?Ok,staja sie nasza rodzina albo"rodzina" (mąż/ "mąż"),ale tak wlasciciwie to umownie..to czy ktos jest bliski czy nie zalezy od relacji miedzy tymi osobami,na ile sie znaja itd,nasza polowka jest nam bliska ale to nie znaczy ze jej rodzicow tez automatycznie kochamy tylko za to,ze sa rodzicami tej osoby,oczywiscie to tez nie jest bez znaczenia,ale do pewnego stopnia.
_________________
facebook.com/dtogon
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-26, 14:23   

bywa tak, ze teściowie są częścią rodziny i są nam bliscy, bywa i tak, że wręcz odwrotnie. wtedy raczej naturalne jest zarówno "pani' jak i "mamo". gorzej jeśli żadna ze stron nie umie sie ustosunkować i wszyscy tkwią w dziwnym zawieszeniu... wtedy o niezręczne sytuacje niebywale łatwo a problemy z komunikacją i bez tego są nazbyt częste wśród ludzi...
 
 
arete 

Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2007-06-26, 14:40   

Zgadzam się z Anią. Wiadomo, że nie jest łatwo się przestawić i zacząć mówić "mamo" i "tato" do teściów, ale uważam, ze warto się przełamać, bo m.in. to buduje nasze relacje. Poza tym, moi teściowie tak serdecznie mnie przyjęli, że nie wyobrażam sobie zwracania się do nich per pan, pani. A nade wszystko jestem im wdzięczna za mojego Męża, więc jak mogą to być dla mnie obcy ludzie? Wiem też jak bardzo mojej teściowej jest przykro z tego powodu, że jej druga synowa po 8 latach małżeństwa zwraca się do niej bezosobowo. Niedawno opowiadała mi sytuację, w której synowa nie miała wyjścia, musiała zwrócić się do niej bezpośrednio, no i użyła zwrotu "pani". Moja teściowa w pierwszej chwili nie zrozumiała, że o nią chodzi, musiała dopytać. Jakieś to niezręczne, nieładne. Lepiej już umówić się na cokolwiek, nawet niech to będzie ten pan czy pani, ale powiedzieć otwarcie dlaczego tak, niż stosować uniki.
_________________
<img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-26, 14:44   

Cytat:
że jej druga synowa po 8 latach małżeństwa zwraca się do niej bezosobowo.

wiesz, pytanie czy "dostała pozwolenie" by mówić inaczej...

moja teściowa nawet jeśli chciała by bym mówiła "mamo" to nie dała najmniejszego znaku by tak było. z reszta kiedyś bartek z mama rozmawiał i powiedziała mu wprost, że obca kobieta nie będzie jej mówić "mamo". nie wiem, może sie jej odwidziało, ale jakoś nie mam najmniejszych podstaw do takiego optymizmu...
 
 
adriane 


Pomogła: 51 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3064
Skąd: teraz Irlandia
Wysłany: 2007-06-26, 14:53   

arete napisał/a:
Wiadomo, że nie jest łatwo się przestawić i zacząć mówić "mamo" i "tato" do teściów, ale uważam, ze warto się przełamać, bo m.in. to buduje nasze relacje. Poza tym, moi teściowie tak serdecznie mnie przyjęli, że nie wyobrażam sobie zwracania się do nich per pan, pani.


Moi podobno chcieli żebym ich prosiła żebym mogła tak do nich mówić. Niedoczekanie :mrgreen: Masz szczęście, że teściowie tak serdecznie Cię przyjęli, moi do dziś za moimi plecami probują zniechęcić Piotra do mnie. Nie akceptują mnie. :-?
_________________
Ada, mama Emila 2002, Karoliny 2000 i Filipa 1991.
 
 
 
arete 

Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2007-06-26, 14:57   

pao napisał/a:
Cytat:
że jej druga synowa po 8 latach małżeństwa zwraca się do niej bezosobowo.

wiesz, pytanie czy "dostała pozwolenie" by mówić inaczej...


Tego nie wiem, ja też oficjalnie i wprost żadnego pozwolenia nie dostałam, ale zaryzykowałam i wiem, że się ucieszyła, bo potem dzwoniła do mojej mamy, żeby się pochwalić. No i ich zięć z dwudziestoletnim już stażem zwraca się do nich per "mamo" i "tato", więc chyba mogłaby spróbować gdyby chciała.

Nie dziwię się pao, że zwracasz się do swojej teściowej tak jak się zwracasz po tym co usłyszałaś. Chyba wszystko zależy od wzajemnych relacji i nie ma jednej uniwersalnej formuły dla każdego. Nic na siłę.
_________________
<img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-26, 15:03   

Cytat:
i wiem, że się ucieszyła, bo potem dzwoniła do mojej mamy, żeby się pochwalić.


moi teściowie jedynie ze swym synem utrzymują kontakt. na nasz ślub żadne nie dotarło i jeśli my sie tam nie wybierzemy to śladu po nich nie ma... z moimi rodzicami nie mają żadnego kontaktu i nawet jak teściowa była w szczecinie to z moimi rodzicami się nie spotkała nawet przelotem. tak wiec jak widać nijak nie można tu mówić o relacjach rodzinnych, bo nawet w tej właściwej rodzinie ich nie ma...

z jednej strony widać, że sie starają, z drugiej można spokojnie w te starania zwątpić.

na szczęście moja intuicja działa dobrze, zatem jakoś sie w tym wszystkim znajduje. kto wie, może zmiany zachodzące w mojej teściowej zaowocują w końcu lepszymi relacjami. sukcesem jest to, że nie jestem "niewłaściwą" partią dla synka...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 12