wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozmowy przy (o) herbacie
Autor Wiadomość
hans 
jestem słowianinem


Dzieci: Iza
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1018
Skąd: śmiesznogród
Wysłany: 2007-06-25, 19:57   Rozmowy przy (o) herbacie

Ja to stary herbatnik jestem :mrgreen: i w związku z tym pragnę rozpocząć wątek herbaciany w dziale napoje...
U nas w domu w dziedzinie naparów bezapelacyjnie króluje rooibos...następnie honeybush a czasem zielona gunpowder rzadziej sencha...czarnej herbaty nie pijamy w zasadzie wcale, ja jedynie czasami popijam (w ramach zwalczania tkanki tłuszczowej) pu-erh choć i ona do czerwonych jest zaliczana raczej...
No i oczywiście ziółka mięta, rumianek, lipa…a jakie Wy pijacie herbatki, może macie coś godnego polecenia?
 
 
 
bojster 


Dzieci: Antek i Franek
Pomógł: 66 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 2844
Skąd: Neverwhere
Wysłany: 2007-06-25, 20:13   

A ja nie pijam niczego gorącego. :-P
Ostatnio próbuję przekonać się do jakiejś herbaty, bo ciągle częstują, ale wszystkie są niedobre. :-(
_________________
suwaczek
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-25, 20:17   

a ja właśnie zamierzam kupić sobie gen macha ito en :)

jakoś bardzo lubię wszelkie napary choć czarnej ani pu erh nie pijam w ogóle :)

za to zielenizna, roiboosy czy tez inne białe to z dziką przyjemnością. podobnie ziołowe i owocowe napary :)
 
 
hans 
jestem słowianinem


Dzieci: Iza
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1018
Skąd: śmiesznogród
Wysłany: 2007-06-25, 20:19   

bojster napisał/a:
A ja nie pijam niczego gorącego

ja też nie...raczej letnie te moje napitki
:-D
bojster napisał/a:
Ostatnio próbuję przekonać się do jakiejś herbaty, bo ciągle częstują, ale wszystkie są niedobre

bo pewnie słodkie błe...
_________________


 
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-25, 20:25   

hans napisał/a:
bojster napisał/a:
A ja nie pijam niczego gorącego

ja też nie...raczej letnie te moje napitki
:-D


podać przepisy na wersje chłodne? ;)

hans napisał/a:
bojster napisał/a:
Ostatnio próbuję przekonać się do jakiejś herbaty, bo ciągle częstują, ale wszystkie są niedobre

bo pewnie słodkie błe...


albo za mocne... wiele osób nie potrafi parzyć zieleniny wtedy efekt mizerny... z drugiej strony mało kto umie docenić smak i aromat, bo za łagodny i subtelny dla przeciętnego polaka...
 
 
Lady_Bird 


Dzieci: Natalia i Ziemowit
Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 2077
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-25, 20:27   

u mnie zielona rulez!

teraz siorbię miętową :-)
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-06-25, 20:43   

Ja tam lubię herbaty, ostatnio niezbyt często sobie pozwalam na wizyty w herbaciarni, bo trochę drogo...Z zielonych najbardziej lubię senchę, jest łagodna, a ja nie przepadam za goryczką w herbacie...Ostatnio też piłam bardzo smaczną lung ching, znaczy kupiłam ją na początku ciąży, ale okazało się, że nie za bardzo można zieloną też, więc w sumie piłam niezbyt często...ale smakowała mi.Lubię też niektóre owocowe, ale nie przepadam za hibiskusem, a niestety on jest składnikiem większości owocowych herbat, przez co dla mnie są za kwaśne i je słodzę :roll: ...

A propos ulubionych herbat...mam taką jedną...lapsang souchong...To czarna wędzona herbata, bardzo aromatyczna...Do tego stopnia, ze pani w herbaciarni zatykała nos nasypując mi ją do torebki :lol: A parę dni temu byłam u znajomej i rozmawiałyśmy o herbatach, ja coś opowiadałam o herbacie, którą moi rodzice dostali od znajomych z Japonii, pachniała jak ryba :-/ A ona na to, że tez ma taką jedną śmierdzącą herbatę, której nikt nie chce pić, a koleżanka specjalnie przywiozła ją dla niej z Anglii i ponoć była bardzo droga...dla koneserów...Oczywiście lapsang :lol: Dostałam całe pudełko w prezencie :-D
 
 
Kashmiri 


Dzieci: Jasmin (czerwiec 2001) i Lia (listopad 2008)
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 872
Skąd: Kingston
Wysłany: 2007-06-25, 20:49   

mnie tybetańczycy nauczyli pić gorącą wodę. mam wyziębiony organizm, herbata, a szczególnie ta owocowa wyziębia jeszcze bardziej. natomiast gorąca woda ma właściwości rozgrzewające.
_________________

Zapraszam na mój blog - www.lianka.pl
 
 
 
hans 
jestem słowianinem


Dzieci: Iza
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1018
Skąd: śmiesznogród
Wysłany: 2007-06-25, 20:51   

pao napisał/a:
jakoś bardzo lubię wszelkie napary choć czarnej ani pu erh nie pijam w ogóle

Pu-erh to na "fata" tylko zapijam jak jeszcze pare kg pogonię to wywale to w pierniki bo smakuje jak woda z bagna :evil: jak wlewam go do ust to prawie kumkanie słyszę :lol:
A co do gorącości-zimności napitku to po prostu piję wtedy gdy przestygnie + - do temperatury ciała...takie nawadnianie mnie odpowiada i koniecznie niczem nie słodzone...nawet jako mały bombel nie słodziłem picia i tak mi już zostało...
_________________


 
 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-06-25, 20:56   

kasienka napisał/a:
Z zielonych najbardziej lubię senchę

kasienko, jak miło :-)

my z zielonych - argentyńska mate i japońska sencha :-D Innych japońskich nie pijam bo droższe, hehe, choć np. do parzenia herbaty zakupiłam specjalną bambusową miotełkę... ach marzenie by się tego nauczyć... moze kiedyś ;)

a propos ryb... chyba wszystkie japońskie zielone są trochę rybiaste :lol:
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-06-25, 20:57   

A ja lubię pu-erh, mam taką z ginko i mi smakuje :mryellow:
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-25, 20:58   

ja jeśli słodzę to miodem, ale ostatnio miód mi nie smakuje... z resztą te najcenniejsze herbaty/napary z mej kolekcji maja tak subtelny aromat, zę słodzić to czymkolwiek to grzech...
 
 
hans 
jestem słowianinem


Dzieci: Iza
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1018
Skąd: śmiesznogród
Wysłany: 2007-06-25, 21:07   

pao napisał/a:
gen macha ito en

nigdy nie piłem, ale znalazlem na allegro...
 
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-06-25, 21:09   

nawet nie tak drogo...

pao napisał/a:
ostatnio miód mi nie smakuje

a wafle miodowe? Nie moge spokojnie przejść obok rossmana, takiego smaka mi narobiłaś ;)
 
 
hans 
jestem słowianinem


Dzieci: Iza
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1018
Skąd: śmiesznogród
Wysłany: 2007-06-25, 21:12   

kasienka napisał/a:
nawet nie tak drogo...

nooo...ale przesyłka prawie tyle co herbatka :-(
_________________


 
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-25, 21:14   

sprzedająca będzie 2 lipca w polsce zatem przesyłka może być tańsza ;) zagadajcie do niej :) właśnie ją wykorzystuję w tej materii :)

a co do wafli miodowych: teraz też mi nie podchodzą :/ jakoś ostatni tydzień zmienił mi smaki...
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-06-25, 21:18   

hans napisał/a:
.ale przesyłka prawie tyle co herbatka

uu, nie spojrzałam. trzeba by zobaczyć w herbaciarniach.
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-25, 21:19   

takiej raczej w herbaciarni nie dostaniesz...

dobra ryżowa jest we wrocławiu u chińczyka :) w innych miejscach nie znalazłam jednak nic godnego polecenia...
 
 
YolaW 


Dzieci: Dużo.
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2007-06-25, 21:43   

Ja uwielbiam "wydmę pustynną" z miętą i "tygrysa malajskiego" z kokosem w Dobrej Cajovni :) Mam to szczęście ze Czeski Cieszyn blisko :)

W domu piję najcześciej zieloną herbate kupioną w "Sklepie z herbatą" o nazwie "Japońska świątynia" albo Geishę czy inne mieszanki. A wieczorem melisę z gruszką (polecam!). Rooibos też lubię :)
Słodzę ostatnio syropem daktylowym a jeśli miodem to dopiero po przestygnięciu, czasami dodaję ekologiczne soki mojej mamy.
Czarnej herbaty sypanej używam najczęściej do przygotowania madhubanki z książki "Ubrać duszę" Słomy i Trymbulaka. Tylko kiedy ją przygotowuję kupuję mleko (oczyszczane w procesie mikrofiltracji i broń Boże nie UHT). Raczę nią niektórych gości bo lubią i wprowadza jakieś takie dobre wibracje :)
W gościach u rodziny najczęściej piję czarną bo często nie ma innej opcji :( chyba że mają mineralną np.

Czytając Wasze posty widzę jak mało wiem jeszcze o herbatach :)

Mój szwagier litrami pije mate ale mnie ten smak jakoś nie podchodzi.
_________________


 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-25, 21:46   

mate też bywa różna.

niestety ale nawet w herbaciarniach, czyli miejscach gdzie teoretycznie wybór powinien być największy a jakość najlepsza bywa wiele fusów nie do ruszenia... pewnie dlatego wolę herbatkę w domu :)
 
 
Azja 


Dzieci: Iza (23.05.2001r.)
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 383
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-25, 21:56   

YolaW napisał/a:
A wieczorem melisę z gruszką (polecam!)

a co to?...a skąd to?
_________________


 
 
 
YolaW 


Dzieci: Dużo.
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2007-06-25, 22:04   

Azja napisał/a:
YolaW napisał/a:
A wieczorem melisę z gruszką (polecam!)


a co to?...a skąd to?


do kupienia w lepiej zaopatrzonych sklepach (niekoniecznie z herbatą). Firma Vitax - takie ciemnozielone opakowanie z gruchą :)
_________________


 
 
Azja 


Dzieci: Iza (23.05.2001r.)
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 383
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-25, 22:06   

:mryellow: dzięki
_________________


 
 
 
YolaW 


Dzieci: Dużo.
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2007-06-25, 22:25   

Azja ło rany ja to mam radochę, że mogę coś komuś doradzić, bo na razie to tylko z porad korzystałam :mryellow:
Smacznego życzę :)
_________________


 
 
k.leee 


Pomógł: 46 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 2700
Wysłany: 2007-06-25, 22:45   

YolaW napisał/a:
A wieczorem melisę z gruszką (polecam!)

Nie chcę Ci psuć humoru ale ma w składzie aromaty i kwas cytrynowy.
W zimie piłem PU-ERH albo rooibos (+ świeży imbir czasami ) a teraz jak jest ciepło to wodę.
_________________
www.alterkino.org
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 11