|
Fasola azuki z duszoną cebulą |
| Autor |
Wiadomość |
Malinetshka
Paulina

Pomogła: 73 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 5765 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2007-08-30, 20:14 Fasola azuki z duszoną cebulą
|
|
|
Fasola azuki z duszoną cebulą
Z - 2 łyżki oliwy
M - 2-3 cebule
W - sól, woda, 1 szklanka ugotowanej fasolki azuki, sos sojowy shoyu
D - kilka kropli soku z cytryny, natka pietruszki
O - majeranek, tymianek
Cebulę przekrój wzdłuż na pół, a następne każdą połowę pokrój również wzdłuż w cienkie talarki. Rozgrzej oliwę w rondlu, wrzuć cebulę i smaż, mieszając ok. 3 minuty. Podlej odrobiną wody i duś ok. 10 minut pod przykryciem. Odkryj pokrywę, aby woda wyparowała, włóż fasolkę. Posól, wlej nieco sosu sojowego oraz kilka kropli soku z cytryny. Kiedy fasola się podgrzeje, zestaw z ognia. Dodaj do potrawy posiekaną natkę pietruszki oraz majeranek i tymianek do smaku.
(z książki: "Jedz i żyj zgodnie z porami roku" B. Cyran)
Polecam bardzo. Azuki ma orzechowy smak. W połączeniu z pozostałymi składnikami tworzą dość charakterystyczną kombinację smakową trzeba uważać, żeby nie przesolić. Ja zwykle nie solę w ogóle, tylko dodaję sos sojowy. |
_________________ hxxp://www.myticker.eu/ticker/] |
|
|
|
 |
Ania D.
Pomogła: 115 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2196
|
Wysłany: 2007-08-31, 12:28
|
|
|
| Bardzo lubię taką fasolkę z cebulą. Do uduszonej cebulki dodaję ugotowaną azuki razem z wodą (ale wcześniej ją odparowują, by nie było jej dużo). Wtedy jest smaczniejsza. Proste i szybkie danie. |
|
|
|
 |
Malinetshka
Paulina

Pomogła: 73 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 5765 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2007-08-31, 12:36
|
|
|
Aniu D., ja też dodaję z wodą Szkoda mi ją wylewać, bo jest smakowita, a i na pewno cenna dla zdrowia. |
_________________ hxxp://www.myticker.eu/ticker/] |
|
|
|
 |
gosia_w

Pomogła: 86 razy Dołączyła: 27 Wrz 2008 Posty: 5545 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-12-27, 20:29
|
|
|
Zrobiłam dzisiaj nadzienie do naleśników z tego przepisu. Dodałam jeszcze w smaku ostrym 3 ząbki czosnku oraz 2 łyżki ugotowanego brązowego ryżu, a w kwaśnym 2 łyżki przecieru pomidorowego. I zrobiłam w dwóch obiegach. Było pyszne Dzięki za przepis! |
|
|
|
 |
agaB
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 20 Gru 2008 Posty: 767 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-03-25, 13:06
|
|
|
| gosia_w napisał/a: | Zrobiłam dzisiaj nadzienie do naleśników z tego przepisu. Dodałam jeszcze w smaku ostrym 3 ząbki czosnku oraz 2 łyżki ugotowanego brązowego ryżu, a w kwaśnym 2 łyżki przecieru pomidorowego. I zrobiłam w dwóch obiegach. Było pyszne Dzięki za przepis! |
Chyba wypróbuje to nadzienie do naleśników |
|
|
|
 |
|
|