wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Niemowlę bez kosmetyków
Autor Wiadomość
dynia 
natulku :)


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2008-12-28, 19:24   

Taki żel jest faktycznie najlepszy i najwygodniejszy w użyciu.Co do osadów to nie wytrąca się nic i nie brudzi ubrań.Do mycia skory też dobry my Ziemka wlasnie przy jego masakrycznej skorze mylismy takim mydłem.Takie pranie ma bardzo subtelny i przyjemny zapach i raczej dobrze wyprane są ubrania.Jak bylam w Hiszpanii własnie to wszystkie moje koleżanki naturalistki ;-) prały sobie i dziatkom własnie w takim żelu.
_________________
<img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
yetta 


Dołączyła: 24 Lip 2007
Posty: 203
Wysłany: 2008-12-28, 21:12   

Mydła marsylskiego używam od jakiegoś miesiąca może dwóch i jest to moje ulubione mydło i do mycia dzieci również. Ma taki specyficzny zapach, który bardzo mi się podoba.
Żałuję, że w ciąży na niego nie trafiłam, bo zapachy wszelkich kosmetyków tak mnie drażniły i poszukiwałam czegoś neutralnego. Mydło marsylskie byłoby idealne no ale cóż, trudno. Cieszę się, że teraz na nie natrafiłam.

Zastanawiam się nad tym żelem, bo przelałam go do butelek, a on bardzo zgęstniał i nie bardzo chce wylecieć. Czeka mnie pewnie podgrzewanie butelek. Spróbuję jeszcze mocno wstrząsnąć, a jak nie pomoże to podgrzanie, tylko, mam go w plastikowych butelkach... a może dolać odrobinę ciepłej wody i wstrząsnąć?

[ Dodano: 2008-12-28, 21:16 ]
dynia napisał/a:
my Ziemka wlasnie przy jego masakrycznej skorze mylismy takim mydłem


Tzn jaką miał skórę, możesz uściślić ?

dynia napisał/a:
Takie pranie ma bardzo subtelny i przyjemny zapach


Jestem po pierwszym praniu w żelu marsylskim i zapach muszę przyznać wyjątkowy, taki delikatny i ... subtelny właśnie. :mrgreen:
_________________

W życiu piękne są tylko chwile, dlatego czasem warto żyć.
www.babyetta.pl
www.babyetta.fora.pl
 
 
 
puszczyk 


Pomogła: 102 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 5319
Wysłany: 2008-12-29, 08:22   

Brakuje mi na forum spisu naturalnych kosmetyków dla noworodka i niemowlaka, takiej wyprawki. Może pokusimy się o jego stworzenie.
Np. 1. Puder - mąka ziemniaczna.
2. Oliwka - oliwa z oliwek.
3. Mydło - mydło marsylskie.
4. Proszek - ekokule, płatki mydlane roślinne. itp.
Co wy na to? Może wrzucić to na pierwszą stronę tego wątku lub założyć osobny?
 
 
DagaM 

Pomogła: 63 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3025
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-29, 10:41   

Do tego jeszcze dorzucę olej kokosowy i to by było wszystko z mojej strony :lol:
_________________
<img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/LTYcp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" />

----------------------
www.naturei.pl
 
 
 
yetta 


Dołączyła: 24 Lip 2007
Posty: 203
Wysłany: 2008-12-29, 11:28   

Super pomysł + ten olej kokosowy oczywiście. :mrgreen:
_________________

W życiu piękne są tylko chwile, dlatego czasem warto żyć.
www.babyetta.pl
www.babyetta.fora.pl
 
 
 
dynia 
natulku :)


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2008-12-29, 14:39   

yetta miał straszne ranki na skorze i podrażnienia ,ciemieniuchę etc.

Co do wydobycia tego żelu z butelki to możesz dodać chlust wrzątku to ładnie sie wydostanie ;-)
_________________
<img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
yetta 


Dołączyła: 24 Lip 2007
Posty: 203
Wysłany: 2008-12-29, 16:29   

Mój ma właśnie masakryczna skórę. :-( Odstawiłam na razie do prania orzechy i piore w żelu marsylskim. Stosuję też olej kokosowy. Chociaż na jego tak mocno wysuszoną skórę on jest jakby zbyt mało tłusty, ale smaruję go. Dostałam kolejna maść robioną od lekarki, jutro odbieram. Boję się tylko, żeby znowu nie okazało się, że ona go bardziej podrażni. :roll:
I myję go właśnie w mydle marsylskim od dłuższego czasu. Pupę ma po prawie każdej pupie myta pod kranem i w tym mydle i pupcia jest śliczna. Tam gdzie pieluszka przykrywa nie ma ani jednego suchego placka. A powyżej pieluszki, brzuszek, rączki, plecki i nóżki bardzo suche. :-/
Ja olej kokosowy podgrzałam w kubku ciepłej wody i przelałam do brązowego szklanego słoiczka. ;)
_________________

W życiu piękne są tylko chwile, dlatego czasem warto żyć.
www.babyetta.pl
www.babyetta.fora.pl
 
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2009-05-30, 08:21   

dziewczynki, znacie może firmę LOGONA? ktoś używał tych kosmetyków? także naturalne, ale trochę tańsze niż np. lavera
_________________
wariatka!
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2009-05-30, 08:25   

daria, uzywalam.
Po porodzie mialam drastycznie wysuszona cere i zamowilam wlasnie krem na dzien i na noc Logony. Pomoglo rewelacyjnie!
Skusilam sie tez jednoczesnie na balsam do ciala,pachnial wspaniale! :-D
Dla Klary mialam jakies probki. Ale ja generalnie malo smaruje Klare oprocz olejkow i kremu na lato z faktorem obecnie.
Jendak wydaje mi sie ze te kosmetyki sa jak najbardziej ok :-)
 
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2009-05-30, 09:18   

dzięki zina :-)
ja chcę zamówić tylko olejek do kąpieli i oliwkę do smarowania, nie chcę też kąpać Natki odrazu w tym olejku, dopiero po pewnym czasie... a oliwka do smarowania po przewijaniu zamiast kremów na odparzenia itp. no i na wyjazdy się przyda ;-)
wyczaiłam też fajny szampon dla siebie, z pokrzywy i dla męża przeciwłupieżowy :)

na tej stronce można kupić to wszystko hxxp://www.natural-beauty.pl/
aaa, i jeszcze planuję kupić, żeby mieć na "wypadki" w terenie chusteczki Natracare, o któych pisała pao i to wsio :)
póki co zamierzam myć samą wodą, ewentualnie z dodatkiem krochmalu :) lub naparu z nagietka :) a ten olejek też jest z nagietkiem :)
_________________
wariatka!
 
 
kerima 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 21 Kwi 2009
Posty: 155
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-30, 09:25   

Nie wiem, czy znacie tę metodę, ale np. we Francji zamiast chusteczek nawilżanych poleca się używanie mieszanki wody wapiennej z oliwą z oliwek w proporcji 1:1 (kiedy sama woda nie wystarczy). Jedyny problem, że w Polsce woda wapienna jest tylko na receptę.
_________________
hxxp://lilypie.com]
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-05-30, 10:01   

daria, ja miałam chyba ten hxxp://www.natural-beauty.pl/index.php?nowosci=&promocja=&produkt=895&id_kat=291&promocja=&nowosci=&przedzial=4&koszyk=&wysw=2&id_produc= i przyznam, że średnio byłam zadowolona... szczególnie z zapachu, bardzo czuć alkohol :> przynajmniej na mój nos ;) Natomiast Lavery miałam bławatkowy hxxp://www.natural-beauty.pl/index.php?nowosci=&promocja=&produkt=703&id_kat=297&promocja=&nowosci=&przedzial=1&koszyk=&wysw=2&id_produc= i pachniał fajowsko. Lepiej też nawilżał włosy, a po Logonie miałam wrażenie wysuszenia.. ale to już zależy od włosa i indywidualnych potrzeb i upodobań :)

Wiem, że to temat o niemowlaczkach, ale skoro już mowa o szamponach przeciwłupieżowych to dla mnie nr 1 na ten moment to Himalaya Herbals :) o ten np. u Lerki: hxxp://www.evergreen.pl/szampon-przeciwlupiezowy-wlprzetluszcz-himalaya-p-488.html I cena dużo niższa niż Lavera czy Logona :> Jest jeszcze do włosów suchych z łupieżem, ale nie znam go: hxxp://www.evergreen.pl/szampon-przeciwlupiezowy-wlsuchych-zniszczonych-himalaya-p-489.html

Tutaj szampony wszystkie: hxxp://www.evergreen.pl/advanced_search_result.php?search_in_description=0&keywords=szampon&categories_id=&button.x=0&button.y=0
_________________
hxxp://www.myticker.eu/ticker/]
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2009-05-30, 11:15   

Malinetshka , dzięki za info, przydało się bardzo :)

a czy ta firma himalaya robi kosmetyki w 100% naturalne, bo zauważyłam mydełko dla dzieci.. a po opisie składników nie jestem w 100% pewna :->

[ Dodano: 2009-05-30, 12:17 ]
kerima napisał/a:
Nie wiem, czy znacie tę metodę, ale np. we Francji zamiast chusteczek nawilżanych poleca się używanie mieszanki wody wapiennej z oliwą z oliwek w proporcji 1:1 (kiedy sama woda nie wystarczy). Jedyny problem, że w Polsce woda wapienna jest tylko na receptę.



ciekawe rozwiązanie, zapytam lekarza o receptę na wodę wapienną :-) dzięki! :lol:
_________________
wariatka!
 
 
nitka 
SzumiąceWMózguLiście


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3490
Skąd: Isle of Man
Wysłany: 2009-05-30, 14:30   

daria, wiem, że Lavera drogo wychodzi w PL, ale warto. Antkowa skóra bardzo ładnie nawilżona, a kąpiemy go tylko w olejku migdałowym. U nas miękka woda, nie wiem, czy kąpanie w samej wodzie w PL będzie fajne dla Natalii, bo tam woda mocniej chlorowana i twarda. U nas położne do smarowania dzieciaczka polecają też zwykłą oliwę z oliwek. Podobno super nawilża, sama jednak nie próbowałam.
_________________
cuando tu me hablas?
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/i/i0892kxnl.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2009-05-30, 16:07   

my używamy do smarowania oliwy z oliwek, sprawdza się doskonale, Tymon ma piękną gładką skórę, i kąpiemy tylko w samej wodzie,
na razie nie używamy żadnych kosmetyków, zastanawiam się jedynie nad jakimś dobrym kremem z filtrami na lato bo jednak gdy chodzimy w chuście to buzia Tyma jest wystawiona na działanie słońa (zresztą już ma ją opaloną a to dopiero początek ciepłych dni),
 
 
puszczyk 


Pomogła: 102 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 5319
Wysłany: 2009-05-30, 16:46   

A jak u nas? Używamy mydełka ekologicznego (nie pamiętam jakiej firmy :oops: ), sporadycznie oliwy z oliwek do wody w kąpieli, zamiast pudru mąki ziemniaczanej i kremu nagietkowego Weledy gdy pojawiają się niewielkie odparzenia.
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2009-05-30, 17:32   

dzięki dziewczyny za porady :)

u nas w Jeleniej, woda jest całkiem całkiem, nie jest twarda :)
na pewno przez chwilę wolałabym nic nie używać, a potem wlaśnie olejku do wody :)

dżo, właśnie zastanawiam się nad kremem do buzi, bo przecież będzie lato.. ale ponoć takim maluszkom lepiej nie smarować do 6 miesiąca... sama nie wiem.. przecież zupełnie przed słońcem nie da się uciec :roll:
_________________
wariatka!
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-30, 18:05   

daria napisał/a:
właśnie zastanawiam się nad kremem do buzi, bo przecież będzie lato.. ale ponoć takim maluszkom lepiej nie smarować do 6 miesiąca... sama nie wiem.. przecież zupełnie przed słońcem nie da się uciec :roll:


Rozwiązaniem - odnośnie takich maluszków - może być parasolka (do wózka) z mocnym (30 - 50) filtrem UV. Trochę mały ich wybór, ale są... [A miałam nie kupować wózka... Widać, na coś się czasem przyda ;-) ]
 
 
Urszula 

Dołączyła: 30 Maj 2009
Posty: 96
Skąd: Legnica
Wysłany: 2009-05-30, 19:14   

Nie mam sił przebrnąć przez wszystkie strony tego wątku, więc przepraszam, jeśli ktoś o tym już pisał. Dla niemowlaków polecam herbatę roiboos. Można ją stosować zewnętrznie. Do kąpieli, do przemywania buziek. Szczególnie skutecznie goją się podrażnienia, odparzenia, potóweczki czy zmiany alergiczne (drobne). Herbata zawiera mnóstwo makro i mikroelementów. Jeśli zaparzy się mocną esensję i przeciera regularnie skórę, nieprawidłowości znikają w oczach. A ponadto od trzeciego miesiąca życia można ją podawać bąblom do picia. Bez cukru oczywiście. Jesli ktoś ma dostęp do sklepów imperialnych gdzie herbatę kupuje sie na wagę, to są takie z dodatkami. Mój starszy uwielbia truskawkową (ważne żeby to nie były te sztucznie aromatyzowane). Pozdrawiam.
 
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2009-05-31, 13:03   

Anna córka Róży napisał/a:
Rozwiązaniem - odnośnie takich maluszków - może być parasolka (do wózka) z mocnym (30 - 50) filtrem UV

albo wózek z rączką, którą można zmieniać podczas prowadzenia (tył-przód),
daria napisał/a:
przecież zupełnie przed słońcem nie da się uciec

dokładnie,
na pewno odrobina słońca nie zaszkodzi ale podczas noszenia w chuście ekspozycja na promieniowanie jest dość duża,
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2009-05-31, 14:13   

dżo napisał/a:
a pewno odrobina słońca nie zaszkodzi ale podczas noszenia w chuście ekspozycja na promieniowanie jest dość duża,


ja też planuję nosić w chuście... no i będzie lato :) więc jaki krem polecacie? :mryellow:
_________________
wariatka!
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-31, 15:03   

Wiesz co, Daria, z tego co drążyłam ten temat (bo mój syn się urodzi lada dzień), ŻADNYCH kremów z filtrem się nie poleca dla dzieci do 3 miesiąca życia. :-?
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2009-05-31, 16:50   

Anna córka Róży napisał/a:
Wiesz co, Daria, z tego co drążyłam ten temat (bo mój syn się urodzi lada dzień), ŻADNYCH kremów z filtrem się nie poleca dla dzieci do 3 miesiąca życia. :-?



no właśnie wiem, dlatego mam dylemat :->
_________________
wariatka!
 
 
dynia 
natulku :)


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2009-05-31, 17:34   

Są przecież balsamy,kremy z filtrem przeciwsłonecznym przeznaczone od pierwszych dni życia(chociażby Ziajka SPF 30 od 1 dnia życia cena ok 13 zyka ).Ja bym jednak nie ryzykowała ekspozycji takiej delikatnej ,przezroczystej skórki na działanie słońca bo naprawdę łatwo o przykry tego efekt ,warto uważać zwłaszcza na nóżki bo buzie najczęsciej są czymś zasłaniane czy to parasolką czy tetrą.Przecież użycie filtra niesie za sobą mniejsze szkody niż bezpośredni kontakt ze słońcem.
_________________
<img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2009-05-31, 18:10   

do mojego wózka na pewno kupię parasolkę, najwyżej nie będziemy chodzić w słońcu jeśli się da... tylko chować się w cieniu :) ja zresztą też nie lubię gorąca i jak jest upał to chowam się do cienia :mrgreen:
_________________
wariatka!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 7