wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ziemniaki pieczone po szwedzku wg Pięciu Przemian
Autor Wiadomość
PiPpi 
:)


Pomogła: 51 razy
Dołączyła: 07 Lis 2007
Posty: 1974
Skąd: wrocław
Wysłany: 2007-11-16, 12:59   Ziemniaki pieczone po szwedzku wg Pięciu Przemian

Przepis znaleziony w Zwierciadle, Pażdziernik/2007. poprawiony oczywiście;)
PRZEPIS PODSTAWOWY
Składniki na 6 porcji:
Ziemia: 6 dużych lub 12 srednich ziemniaków, masło 4łyżki osełka the best
Metal: pieprz
Woda:sól
rozgrzać piekarnik do 220stopni. Obrac ziemniaki, odciąć grubiej skórkę na jednym z boków, w ten sposób powstanie podstawa, na której ułożymy ziemniak do pieczenia. Przekłuć każdy z ziemniaków wykałaczką wzdłuż,około 1cm powyżej każdej podstawy. (lub patyczkiem do szszłyków,). Następnie nacinać prostopadle do wykałaczki, nie docinając plastrów do końca- wykałaczka zatrzyma cięcie. Usunąć wykałaczkę, kilka razy przepłukać naciete ziemniaki, aby zapobiec sklejaniu się plastrów. osuszyć papierowym ręcznikiem. ułożyć w naczyniu zaroodpornym, oblać obficie roztopionym masłem, uwielbiam masło....
następnie posypać pieprzem, potem solą. piec ok. godziny, nawet dłużej.
WERSJA UROZMAICONA
kiedy posypujemy pieprzem, posypujemy również pokrojoną w kostkę cebulą, wcześniej dajemy więęęęęęcej masła i duuuuuużo cebuli. potem sól, i pieczemy.
rozkoszne w swej prostocie niebiańskie w smaku...

[ Dodano: 2007-11-16, 13:01 ]
a gdyby tak czosnku nawciskać razem z cebulą?....mmmm...wszędobylski czosnek;)
papryczka ostra też;)
 
 
 
dynia 
natulku :)


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2007-11-27, 15:13   

Dzisiaj je własnie zrobiłam i faktycznie są boskie :-D POżarliśmy z kapusta kiszoną ;-)
_________________
<img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
PiPpi 
:)


Pomogła: 51 razy
Dołączyła: 07 Lis 2007
Posty: 1974
Skąd: wrocław
Wysłany: 2007-11-27, 22:16   

no własnie byłam ciekawa czy nikt nie testuje przepisu, czy niewypał, a tu proszę:)
ciesze się, takie dobre a takie niepozorne :-D
ja właśnie mam ciązowego wkręta na proste potrawy:ogórkowa, pomidorowa, barszcz,i tak wkółko:) a najlepsze to byłyby ziemniaki z kwasnym mlekiem i jajkiem sadzonym :mryellow:
przed ciążą chińszczyzna i indie królowały w kuchni
_________________
hxxp://www.fotosik.pl]hxxp://www.fotosik.pl]hxxp://www.fotosik.pl] hxxp://pierwszezabki.pl]
hxxp://www.maluchy.pl]
 
 
 
agazima 
jesteś tym co jesz

Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 320
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-06, 13:13   

Zgodnie z makrobiotyka ziemmniaki szkodzą człowiekowi co na ten temat sądzicie
_________________
zdrowe ciało =>czysta dusza=> mądre myśli
 
 
isadora 

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 439
Skąd: Lubliniec
Wysłany: 2009-04-06, 14:12   

Ja uwielbiam ziemniaki, w końcu z Pyrlandii jestem! :mryellow:
 
 
kociakocia 


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 05 Sty 2009
Posty: 4300
Skąd: Wawa
Wysłany: 2009-04-06, 15:19   

agazima napisał/a:
Zgodnie z makrobiotyka ziemmniaki szkodzą człowiekowi

tzn. co dokładnie szkodzi i dlaczego hę? mogę prosić o przytoczenie argumentów? bom ciekawa ;-)
_________________
MEI TAI, POUCH, CHUSTY KÓŁKOWE, NOSIDEŁKO ERGONOMICZNE wkrótce, zapraszam :)
hxxp://www.facebook.com/pages/Madame-Googoo-baby-carriers/145687608816099 MADAME GOOGOO baby carriers
hxxps://picasaweb.google.com/madamegoogoo
Doradca noszenia dzieci ClauWi®
 
 
agazima 
jesteś tym co jesz

Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 320
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-06, 17:51   

bardzo ciekawy artykuł zastanawiajacy

" Potatoes, tomatoes, eggplant and bell peppers are members of the genus solanum also known as the nightshades. Interestingly, tobacco is also a "nightshade" plant. These four species have been propelled from the status of ornamental and inedible (or even poisonous) to that of several of the most widely eaten plants in the world, all in the space of several hundred years. Each has its own unique drawbacks, but as a class, they share several problematic characteristics. Most glaring of these is the abundance of directly poisonous substances found in them. These substances, called alkyloids include solanine, glycoalkaloids and`alkamines, which can create such effects in the body as red cell destruction, rashes, skin ailments and nervous disorders. They have also been implicated in kidney stone formation, calcium depletion, nausea, jaundice, muscle wasting, breathing problems, drowsiness, paralysis, and rheumatoid arthritis. Macrobiotically, they are regarded as extreme YIN, causing weakening of the body's organs. For a truly interesting discussion of the energetic qualities of the individual plants and their effects on the body, please refer to Steve Gagne's charming and informative book, "THE ENERGETICS OF FOOD".

While any food may be taken in small amounts by a person in good health, the nightshades are particularly damaging when overeaten. They are safest in small amounts on rare occasions, and prepared using traditional methods. For example, traditionally, they were heavily salted to draw out the juices (which are discarded), then cooked for very long periods of time at high temperatures. Trendy new preparations often disregard these intuitively correct methods of preparation in favor of salt-free, barely-cooked styles of preparation. Without the addition of salt, egg batters, salt-dehydration, frying or baking, these vegetables are too high in potassium, too acidic or have actively poisonous elements. When eaten in the amounts popular in our culture, they are responsible for much illness and suffering.

While some cultures have used these vegetables successfully to balance extreme eating habits, using extreme foods on either end of the spectrum (acid/alkaline or YIN/YANG) ultimately creates imbalances and ultimately illness. Once ill, they can effectively prevent progress in efforts to restore health. "
_________________
zdrowe ciało =>czysta dusza=> mądre myśli
 
 
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-06, 22:18   

A mozna prosic o wyluszczenie esencji tego artykulu po polsku?

U nas ziemniaki prawie codziennie goszcza w menu - czy to w zupie, czy to dodatek do II dania lub w postaci ruskich pierogow na kolacje...
(tez czesc korzeni rodzinnych mam pyrlandiowych ;-) )
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
agaB 

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 767
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-07, 22:23   

powiadają, że ziemniaki są śluzotwórcze, tzn. jedząc je mamy dużo śluzu, a to sprawia, że mamy skłonności do chorób. Bo bakterie lubią środowisko wilgotne w naszym organizmie.
Ale czytałam, że dobre właściwości maja słodkie ziemniaki. Tylko gdzie je kupic?
 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2009-04-07, 23:15   

Cytat:
ziemniaki, pomidory, bakłażan i papryka należą do rodziny psiankowatych. Co ciekawe, należy do niej również tytoń. Na przestrzeni zaledwie kilku stuleci te cztery rośliny, niegdyś uznawane za ozdobne i niejadalne (czy wręcz trujące) stały się jednymi z najczęściej jadanych roślin na świecie. Każda z nich ma swoje specyficzne wady, jednak jako grupa dzielą kilka problematycznych cech. Najbardziej uderzająca jest obecność licznych substancji o bezpośrednio trującym działaniu. Do tych substancji, zwanych alkaloidami, należy m.in solanina, glikoalkaloidy i alkaminy, ktore mogą powodować niszczenie czerwonych krwinek, wysypki, choroby skóry i zaburzenia nerwowe. Sugerowano również, że mogą wpływać na tworzenie się kamieni nerkowych, wypłukiwanie wapnia z organizmu, nudności, żółtaczkę, wyniszczenie mięśni, problemy z oddychaniem, senność, paraliż i reumatoidalne zapalenie stawów. Z punktu widzenia makrobiotyki produkty te są skrajnie YIN, i powodują osłabienie organów ciała.

Choć zdrowa osoba może jeść w małych ilościach każdy rodzaj pożywienia, to rośliny psiankowate są szczególnie szkodliwe, gdy spożywa się je w dużych ilościach. Najbezpieczniej jest jeść je rzadko, w małych ilościach i gotować w tradycyjny sposób. Na przykład, tradycyjnie warzywa te mocno się soli, by wyciągnąć nadmiar soku (przeznaczonego do wyrzucenia), a nastepnie długo gotuje w wysokiej temperaturze. Współcześnie często podaje się je surowe i bez soli. Bez dodatku soli, panierki z jajka, odsączania przy pomocy soli lub smażenia czy pieczenia, warzywa te są zbyt bogate w potas, mają zbyt kwasny odczyn lub zawierają aktywnie trujące substancje. Kiedy spożywa się je w dużych ilościach, tak jak to jest powszechne w naszej kulturze, powodują wiele chorób i cierpienia.

choć w niektórych kulturach spożywano te produkty w zdrowy sposób, równoważąc inne skrajności żywieniowe, to zasadniczo spożywanie pokarmów o skrajnych właściwościach (kwaśne/zasadowe, yin/yang) ostatecznie powoduje nierównowagę i prowadzi do chorób. kiedy już dojdzie do choroby, pokazmy te mogą skutecznie uniemożliwić powrót do zdrowia.


przetłumaczyłam na szybko. agazima, możesz podać źródło tego artykułu?

pamiętam że już kiedyś czytałam podobnie niepochlebne rzeczy o psiankowatych. O ile ziemniaki mogłyby dla mnie własciwie nie istnieć, to pomidorów szkoda. i bakłażana też ;)
_________________

 
 
agaB 

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 767
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-08, 12:52   

agazima, proszę podaj źródło tego cytatu.
Ja bym nie panikowała w jedzeniu tego, tylko jadła bym tego mało i rzadko.
Już teraz rozumię moją znajomą wege, która mówiła mi, że ziemniaki są szkodliwe.
Na szczęście jemy mało ziemniaków, niech żyją cudowne kasze :mryellow: :!:
 
 
agaB 

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 767
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-08, 13:08   

Właśnie sięgnełam z ciekawości do "Odżywianie dla zdrowia" .
Cytat:
"...ziemniaki, pomidory, bakłażany i wszystkie papryki oraz pieprze, z wyjątkiem czarnego, należą do rodziny roslin psiankowatych, których główną toksyną jest solanina. Jest to alkaloid znany z tego, że powoduje biegunkę, uszkodzenia serca, bóle głowy i wymioty. Skrajne reakcje są rzadkie i pojawiają się wtedy, gdy osoby uczulone lub bardzo wrażliwe spożywają zbyt dużą ilość tych roślin (...)Najłagodniejszy w działaniu jest pomidor, przede wszystkim odmiany czerwone.(...)
W wypadku osób wrażliwych ( w tym wielu wegetarian :-( ) solaninę i inne silnie działające składniki roślin psiankowatych powinno się zneutralizować poprzez pieczenie, prażenie, smażenie lub gotowanie z solą albo miso. Najlepiej podawać je z pietruszką lub algami morskimi".
Myślę teraz, że nie należy się bać tego jeść, tylko trzeba wyeliminować solaninę
 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2009-04-08, 14:50   

czyli oba źródła podają mniej więcej to samo...
_________________

 
 
Capricorn 
2radical4u

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 6526
Wysłany: 2009-04-08, 21:49   

isadora napisał/a:
Ja uwielbiam ziemniaki, w końcu z Pyrlandii jestem! :mryellow:


z pyrlandii to ja jestem, tej ;-)
_________________
this is the strangest life I've ever had...

Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę.
 
 
kociakocia 


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 05 Sty 2009
Posty: 4300
Skąd: Wawa
Wysłany: 2009-04-09, 21:28   

w szczególności szkodliwe są pędy wyrastajace z ziemniaka, lub czasem jak jest lekko zielonkawy... coś już sobie przypomninam :roll:

ale na pyrach jesteśmy wychowani w dużej mierze....
_________________
MEI TAI, POUCH, CHUSTY KÓŁKOWE, NOSIDEŁKO ERGONOMICZNE wkrótce, zapraszam :)
hxxp://www.facebook.com/pages/Madame-Googoo-baby-carriers/145687608816099 MADAME GOOGOO baby carriers
hxxps://picasaweb.google.com/madamegoogoo
Doradca noszenia dzieci ClauWi®
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2009-06-20, 11:11   

Robiłam już dwa razy, bardzo fajny przepis, szczególnie ten patent z nacięciami, dzieki którym ziemniaki duzo szybciej się pieką.
Magda Stępień napisał/a:
posypać pieprzem, potem solą

i rozmarynem i majerankiem, pyszne :-D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 7