wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
niskorosłość
Autor Wiadomość
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2009-05-20, 13:14   

padma, skoro sama widzisz że mleko podrażnia, odstaw je koniecznie. Tak jak napisała Ci Karolina, najczęściej to ono podrażnia jelita, obok glutenu. To jest coś co możesz zrobić już teraz, od razu, nie czekając na termin wizyty. Zobaczysz od razu, czy kupy się poprawią.

co do badania biorezonansem, zwykły alegrolog zapewne Ci ich nie uzna, chyba że trafisz na wyjątkowy egzemplarz.

Jeszcze co do Klemarczyka, spróbuj koniecznie na początku czerwca zadzwonic, może jak sama z nim pogadasz (a nie z pielęgniarką), i przedstawisz Waszą sytuację, uda się jakoś szybciej. Nie chodzi przecież o rutynową konsultację wegediety, ale faktycznie gastroenterologiczne kwestie.

gluten często podrażnia, zastanawiałaś się czy Twój synek nie ma nietolerancji glutenu? Wtedy nieprawidłowa reakcja organizmu na gluten powoduje zanik kosmków jelitowych, a przez to zaburzenia wchłaniania (piszesz że przez Naro 'wszystko przelatuje'):

Cytat:
P: Jakie objawy występują przy celiakii?
O: Najczęstszymi objawami są: bóle i wzdęcia brzucha, biegunki tłuszczowe lub wodniste, utrata masy ciała, chudnięcie, zaburzenia rozwoju u dzieci, w tym głównie zaburzenia wzrostu (niskorosłość), zmiana usposobienia, często depresja, objawy niedoborowe (np. anemia) będące efektem zespołu złego wchłaniania; w niemej postaci choroby: niewyjaśniona niedokrwistość z niedoboru żelaza, podwyższony poziom cholesterolu, afty i wrzodziejące zapalenia jamy ustnej, (bardzo charakterystyczne), niedorozwój szkliwa zębowego, zaburzenia neurologiczne (neuropatia obwodowa, ataksja), uporczywe bóle głowy, wczesna osteoporoza, bóle kostne i stawowe, problemy ze skórą (sugerujące chorobę Dühringa), nawykowe poronienia, problemy z płodnością.


hxxp://forum.celiakia.pl/viewtopic.php?t=1879

tam masz również inf nt/ diagnozy, wystarczy badanie krwi, może nie czekając na termin wizyty u alergologa, poproś pediatrę o skierowanie, albo zrób sama prywatnie?

mam nadzieję że uda Ci się szybko dojść do tego co powoduje kłopoty Twojego synka. Powodzenia :D
_________________

 
 
padma 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 18 Maj 2009
Posty: 491
Skąd: Dublin, Ireland
Wysłany: 2009-05-20, 21:35   

Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję! Jutro jesteśmy umówieni na biorezonans w Łodzi. Zobaczymy, co wyjdzie. Martwię się, bo to, co przysłałaś Bodi o objawach celiakii jak ulał pasuje do mojego Narusia. Jest strasznym nerwusem. Bardzo łatwo się wścieka na rodzeństwo i często jest z czegoś niezadowolony. No i reszta też pasuje. Na tym jutrzejszym badaniu pewnie nie będą mogli stwierdzić celakii, tylko pewnie alergie na gluten. Ciekawe, czy na celiakię tez by pomogło takie odczulanie.
Spróbuję też jutro się dodzwonić do Klemarczyka...
A tak poza tym odwiedziła nas dziś moja mama i wyrzuciła dziś wreszcie z siebie to, co już pewnie od dawna jej po głowie chodziło, czyli że to wszystko przez ten wegetarianizm. Nie ma to jak matczyne wsparcie...
_________________

 
 
Jagula 
matka-nomadka


Pomogła: 64 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 3207
Wysłany: 2009-05-20, 21:49   

padma ale masz przecież jeszcze dwoje dzieci , które rosną zdrowo- więc nie tędy droga! Nie daj sobie wkręcić ,że to wina diety wege tylko tak jak pisały dziewczyny wyklucz gluten z diety
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://podniebnekorytko.blogspot.co.uk]Když se doma vaří, tak se dobře daří.
 
 
padma 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 18 Maj 2009
Posty: 491
Skąd: Dublin, Ireland
Wysłany: 2009-05-20, 22:12   

Jagula napisał/a:
padma ale masz przecież jeszcze dwoje dzieci , które rosną zdrowo- więc nie tędy droga! Nie daj sobie wkręcić ,że to wina diety wege tylko tak jak pisały dziewczyny wyklucz gluten z diety

Jagula, w żadnym razie nie myślę, że to ma coś wspólnego z wegetarianizmem. Dobiło mnie raczej to, że po tylu latach nic sie nie zmieniło w jej myśleniu... Mimo tego, że pozostała dwójka jest zdrowa, ja, moja siostra, mój mąż i wielu naszych znajomych z wege dziećmi tez jest zdrowych - ona i tak ciągle myśli, że wszystkie choroby, jakie spotykają wegetarian, wynikają z niejedzenia mięsa :-/ Podłamałam się i tak napisałam, żeby mi ulzyło. Ale to już inny temat... Dzięki za wsparcie :)

Byliśmy dziś na badaniu rezonansem. Robiliśmy tylko testy na alergie pokarmową, plus kilka innych. Wyszło sporo uczuleń, w tym gluten i trochę mleko. Najbardziej migdały. Niestety biorezonans nie wykryje celiakii, ani np. obciążenia candidą (tak jakoś nazwał to ten pan), na to trzeba zrobić oddzielne badania. Czeka nas więc jeszcze sporo chodzenia po laboratoriach. Nie udało nam się dziś umówić z dr-em Klemarczykiem. Jeszcze będziemy próbować. Bardzo mi na ty zależy. Trzymajcie się wszystkie mamy - obecne i przyszłe - ciepło!

[ Dodano: 2009-05-21, 23:54 ]
Przed chwilą się poryczałam - ze wzruszenia. Kasia B. odstąpiła mi swoją wizytę u dra Klemarczyka. Dziękuję Ci kochana!
_________________

 
 
koldunia 

Dołączyła: 13 Gru 2009
Posty: 9
Skąd: Błonie
Wysłany: 2013-05-29, 12:02   niski wzrost

Cześć Dziewczyny! Chciałam odświeżyć temat niskorosłości u dzieci - Agnieszka, Padma, jak to jest u Was po paru latach? (O ile tu zaglądacie jeszcze...)

Piszę, bo moja córka Jadzia ma 3 lata bez 2 miesięcy i 88 cm wzrostu (poniżej 3 centyla). Podejrzewam alergię wziewną (często choruje - oskrzela, płuca, katar non stop; jak choruje - nie je...) + pokarmowa, mamy wizytę u alergologa 18.07.

Poza tym do 7 miesiąca cierpiała na refluks. Słabo śpi (do dziś budzi się 2-3 razy w nocy).

Byliśmy u endokrynologa w IMiD, na razie kazała czekać, dopóki dociąga do 3 centyla, ew. leczenie i tal od 4 roku życia. Chodzimy do dra Klemarczyka (Jadzia jest wegetarianką od urodzenia, sporadycznie dostaje ryby).

Poza tym, że jest mała, nie wygląda na słabowitą, rozwija się cudnie. Ja mam 158 cm i mama mówi, że też byłam mała.

Możecie mi podpowiedzieć, na co zwrócić jeszcze uwagę i o co pytać lekarza przy kolejnych wizytach?
Dzięki za pomoc!
 
 
Wicia 

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 448
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-05-29, 12:53   

U mnie po latach nie jest lepiej, ale ja mam 156 cm, moja mama niższa ode mnie, tata był raptem głowę wyższy. Mój mąż jest wysoki, ale dzieci raczej po mnie :( Kacper (5 lat) ma 90 cm, Karolina (8) ma 114 , poza tym wyniki mają dobre i rozwojowo idą do przodu bardzo. Niemniej rozumiem Twoje obawy, mam takie same, nie wiem czy za mało wapnia jednak nie mają w diecie to straszne niejadki :(
_________________
www.kartonzabawek.pl
 
 
 
koldunia 

Dołączyła: 13 Gru 2009
Posty: 9
Skąd: Błonie
Wysłany: 2013-05-29, 13:17   

Dzięki za odpowiedź, Wicia. Pocieszające jest, że są dzieci mniejsze, ale wszyscy wiemy, jaka jest presja. No nic, spokojnie poczekamy na te wizyty i wyniki. Mam nadzieję, że w poradni dla wegedzieci by alarmowali, jakby coś było bardzo niedobrze...
 
 
Agnieszka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5199
Wysłany: 2013-05-29, 14:26   

koldunia: u nas 11 lat i 134/6 zatem odstaje od rówieśników. Rośnie w swoim tempie, rozwija się prawidłowo. Sprawne, ruchliwe, dokazujące, nie jest niejadkiem i nie jest chorowite. Może niekoniecznie Klemarczyk czy Desmond (jest dietetykiem, nie lekarzem) ale warto zrobić diagnostykę (choć to wymaga czasu, pobytów szpitalnych i jest meczące zarówno dla dziecka jak i rodziców) w kierunku niskorosłości (robiony jest m.in panel testów pokarmowych, rezonans przysadki, badanie genetyczne u nas w kierunku zesp. Turnera itp) - w każdym razie przemyśl. Ja odpuściłam temat. Wyrzut hormonu wzrostu jest chociaż mniejszy niż u innych ale nie na tyle niski żeby podawać hormon wzrostu (przynajmniej ten refundowany), który zadziała lub nie a skutki uboczne mogą być.
Na bilansie 2 latka: wzrost 3-10 centyl, waga 10 centyl
Na bilansie 4 latka: wzrost niżej 3 centyla, waga jw
 
 
koldunia 

Dołączyła: 13 Gru 2009
Posty: 9
Skąd: Błonie
Wysłany: 2013-05-31, 11:05   

Agnieszka, bardzo dziękuję za szczegółową odpowiedź! Myślę, że najpierw spróbujemy wykluczyć ew. alergie i popracować nad dietą, może się poprawi apetyt i do przyszłych urodzin trochę wyrówna ten wzrost. A jak nie to jeszcze raz pójdziemy do endokrynolga i będziemy się zastanawiać.

W ogóle to forum jest STRASZNIE FAJNE, zaglądałam tu już dawno bez interakcji, ale chyba się będę częściej tu pokazywać. Jesteście wielkie! :)
Pozdrawiam serdecznie!
 
 
Agnieszka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5199
Wysłany: 2013-05-31, 11:33   

koldunia: zerknij w link, masz opisaną diagnostykę i leczenie hxxp://www.gawlik.net.pl/porendo/niski.htm
Do endokrynologa poszłam z dotychczasowymi wynikami badań dziecka (zwykłe kontrolne, robione w przychodni) oraz rtg dłoni (wiek kostny). Reszta badań już na oddziale.
Do czasu wizyty u endokrynologa mierz córkę regularnie np. co miesiąc o stałej porze (rano jesteśmy nieco wyżsi niż wieczorem)
 
 
koldunia 

Dołączyła: 13 Gru 2009
Posty: 9
Skąd: Błonie
Wysłany: 2013-06-01, 00:01   

Dziękuję, poczytałam sobie, trochę lepiej się czuję, jak coś już wiem na ten temat....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 11