 |
wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich
|
|
Religia w szkole |
| Autor |
Wiadomość |
melba
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 11 Lut 2009 Posty: 531
|
Wysłany: 2009-07-01, 09:29
|
|
|
no coz, ja niby tez teoretycznie wiedzialam ze wszedzie, w kazdym zgrupowaniu moga trafic sie ludzie na poziomie i ludzie bez poziomu ale... latwo mi bylo postrzegac KK w calosci jako be.
w koncu gdzies tam natrafilam na glos Szymona Hołowni. hm. to mnie dopiero zastanowilo on swoim przykladem duzo wiecej mnie nauczyl o KK i o wierze jako takiej. ciesze sie ze sa tez tacy ludzie.
potem natrafilam na biografie Ks. Klimuszki. to byl dopiero odjazd bioenergoterapeuta, zielarz, widzacy poprzez czas, materie i przestrzen, ksiadz i zakonnik super postac jak dla mnie. wlasnie czytam jego prace, ktora nosi tytul "Parapsychologia w moim życiu", wszystko co on tam napisal znalam juz z zupelnie innych zrodel i sie z tym zgadzalam
to dla mnie ciezka lekcja nie uprzedzac sie do KK. oj ciezka... ale mysle ze to bedzie lepsze niz w czambul potepiac wszystko.
zdaje sobie sprawe ze bylobymi z tym jeszcze trudniej, gdybym musiala pokonywac jak wy opor materii i walczyc o prawo wlasnego dziecka do wolnosci mysli nt. religii. |
_________________ hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=6249&postdays=0&postorder=asc&start=0 |
|
|
|
 |
neina

Pomogła: 44 razy Dołączyła: 23 Paź 2007 Posty: 2342 Skąd: Teddington
|
Wysłany: 2009-07-01, 23:19
|
|
|
| melba napisał/a: | natrafilam na biografie Ks. Klimuszki. to byl dopiero odjazd bioenergoterapeuta, zielarz, widzacy poprzez czas, materie i przestrzen, ksiadz i zakonnik super postac jak dla mnie. wlasnie czytam jego prace, ktora nosi tytul "Parapsychologia w moim życiu", wszystko co on tam napisal znalam juz z zupelnie innych zrodel i sie z tym zgadzalam |
Ale oficjalnie kk jest przeciwko takim praktykom. |
_________________ <img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0> |
|
|
|
 |
bojster

Pomógł: 66 razy Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 2848 Skąd: Neverwhere
|
Wysłany: 2009-07-01, 23:22
|
|
|
| neina napisał/a: | | Ale oficjalnie kk jest przeciwko takim praktykom. |
Ano właśnie. Na końcu książki „Przebudzenie”, która jest zapisem rekolekcji przeprowadzonych przez jezuitę Anthony'ego de Mello, jest załączone oficjalne stanowisko KK, podpisane przez Ratzingera, odcinające się od jego nauk. Często jest tak że księża czy zakonnicy wychodzący poza główny nurt są „odcinani” od kościoła, a czasem jeszcze gorzej. |
|
|
|
 |
kasienka

Pomogła: 123 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 8362 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2009-07-01, 23:33
|
|
|
Była dyskusja o De Mello w temacie o książkach którymś...To jest smutne...na mojej nie ma nic takiego napisanego...
Jestem ciekawa jak z Thomasem Mertonem na przykład...Facet był mistykiem, przyjaźnił się z mnichami buddyjskimi... ech... |
|
|
|
 |
bojster

Pomógł: 66 razy Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 2848 Skąd: Neverwhere
|
Wysłany: 2009-07-01, 23:35
|
|
|
| kasienka napisał/a: | | Była dyskusja o De Mello w temacie o książkach którymś...To jest smutne...na mojej nie ma nic takiego napisanego... |
Może ktoś wyrwał.
Albo może masz np. pierwsze wydanie, a ja mam „wydanie drugie poprawione”. |
|
|
|
 |
Ewa [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-07-02, 06:57
|
|
|
| bojster napisał/a: | | Ano właśnie. Na końcu książki „Przebudzenie”, która jest zapisem rekolekcji przeprowadzonych przez jezuitę Anthony'ego de Mello, jest załączone oficjalne stanowisko KK, podpisane przez Ratzingera, odcinające się od jego nauk. Często jest tak że księża czy zakonnicy wychodzący poza główny nurt są „odcinani” od kościoła, a czasem jeszcze gorzej. | Wszystkie książki de Mello są przez KK wpisane na listę książek zakazanych. |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2009-07-02, 10:04
|
|
|
| Ewa napisał/a: | | Wszystkie książki de Mello są przez KK wpisane na listę książek zakazanych. | |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
melba
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 11 Lut 2009 Posty: 531
|
Wysłany: 2009-07-02, 14:32
|
|
|
| neina napisał/a: | | Ale oficjalnie kk jest przeciwko takim praktykom. |
ja mysle ze tu w gre wchodza subtelne roznice w definicjach oraz automatyczne potepianie tego czego sie do konca nie rozumie...
podobno na KUL-u jednym z normalnych wykladowych przedmiotow jest parapsychologia. tak wiec nie wszystko calkiem kosciol potepia, czesc uznaje, ale i to pewnie przy spelnieniu jeszcze jakichs dodatkowych warunkow...
przeciez wielu swietych mialo widzenia i dokonywalo cudow ktore kosciol uznaje, a patrzac z boku mozna by je zaliczyc np. do bioenergoterapii
ja tez nie przepadam za kosciolem jako takim, ale nie wylewajmy dziecka z kapiela |
_________________ hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=6249&postdays=0&postorder=asc&start=0 |
|
|
|
 |
neina

Pomogła: 44 razy Dołączyła: 23 Paź 2007 Posty: 2342 Skąd: Teddington
|
Wysłany: 2009-07-03, 01:00
|
|
|
| melba napisał/a: | | KUL-u jednym z normalnych wykladowych przedmiotow jest parapsychologia. |
No ale KUL a kosciol to nie zupelnie to samo.
| melba napisał/a: | | przeciez wielu swietych mialo widzenia i dokonywalo cudow ktore kosciol uznaje, a patrzac z boku mozna by je zaliczyc np. do bioenergoterapii | No wlasnie tego nie rozumiem, czasami zaprzeczaja sami sobie. |
_________________ <img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0> |
|
|
|
 |
melba
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 11 Lut 2009 Posty: 531
|
Wysłany: 2009-07-03, 07:58
|
|
|
bo moze za duzo od kosciola wymagasz
przeciez to instytucja, jak kazda inna, urzednicy w niej sa rozni, nie kazdy wszystko wie, niektorzy sie madrza ponad stan, niektorzy sa mili ale nic nie wiedza, a niektorzy sa w deche
w sumie to jesli chodzi o kosciol sytuacja jest o tyle lepsza, ze mozna sie z niego wymiksowac, a na przyklad z ZUSu byloby ciezko |
_________________ hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=6249&postdays=0&postorder=asc&start=0 |
|
|
|
 |
neina

Pomogła: 44 razy Dołączyła: 23 Paź 2007 Posty: 2342 Skąd: Teddington
|
Wysłany: 2009-07-03, 12:22
|
|
|
| melba napisał/a: | przeciez to instytucja, jak kazda inna, urzednicy w niej sa rozni, nie kazdy wszystko wie, niektorzy sie madrza ponad stan, niektorzy sa mili ale nic nie wiedza, a niektorzy sa w deche
| No to jest oczywiste, ale kosciol czesto wypiera sie tych w deche.
| melba napisał/a: | w sumie to jesli chodzi o kosciol sytuacja jest o tyle lepsza, ze mozna sie z niego wymiksowac, a na przyklad z ZUSu byloby ciezko |
No jeszcze by tego brakowalo |
_________________ <img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0> |
|
|
|
 |
melba
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 11 Lut 2009 Posty: 531
|
Wysłany: 2009-07-06, 07:39
|
|
|
| no to juz jego brocha i jego strata. mnie to jakos malo martwi... |
_________________ hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=6249&postdays=0&postorder=asc&start=0 |
|
|
|
 |
padma

Pomogła: 13 razy Dołączyła: 18 Maj 2009 Posty: 491 Skąd: Dublin, Ireland
|
Wysłany: 2009-08-23, 09:19
|
|
|
Co o tym myslicie? Troche zahacza o temat:
hxxp://wiadomosci.onet.pl/2029953,11,item.html
"Wiara przekształca szkołę w siedlisko ciemnoty"
Joanna Senyszyn uważa, że wiedza na temat wychowania seksualnego w polskiej szkole zastępowana jest wiarą. "(Wiara – red.) Nie czyni cudów, ale skutecznie przekształca polską szkolę w siedlisko ciemnoty i zabobonu" – twierdzi eurodeputowana SLD.
Jak pisze Joanna Senyszyn, dzieje się tak "za aprobatą prawicowych polityków, zamiast świeckiego szkolnictwa, mamy wyłącznie katolickie. Za pieniądze podatników".
Następnie eurodeputowana przytacza przykład:
"Gimnazjaliści robiąc ćwiczenia dowiadują się, że "dążenie do zaspokojenia popędu seksualnego może przybrać formy zniekształcone, jak… homoseksualizm, biseksualizm, ekshibicjonizm, narcyzm, pedofilia, sadyzm, masochizm i in." (ćwicz. Gim III-5, s.57). Autorzy do jednego wora wrzucają orientacje seksualne (homoseksualizm, biseksualizm), zaburzenia osobowości (narcyzm) i zaburzenia preferencji seksualnych (pozostałe wymienione). Mylą przestępstwa z chorobami, a choroby z popędem do tej samej płci".
"Im dłużej wędrujemy ku dorosłości z podręcznikami wydanymi przez "Rubikon", tym więcej napotykamy głupot, fałszu i robienia wody z mózgu. Autorzy dokonują tego w sposób zakamuflowany i trudno zauważalny dla uczniów. Kłamstwa są przedstawiane jako prawdy objawione. Najczęściej Janowi Pawłowi II" – ocenia eurodeputowana SLD. |
_________________
 |
|
|
|
 |
agaB
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 20 Gru 2008 Posty: 767 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-08-23, 16:35
|
|
|
| malina napisał/a: | Czytałam gdzies,ze szkoły teraz musza zapewnic etyke,wczesniej tylko wtedy jak zebrała sie odpowiednia liczba osób No ale uwaga - nauczycieli brak wiec kto bedzie prowadził etyke??!!Księza Juz sie szkolą,kurie organizuja kursy ]:-> |
malina - Naprawdę, gdzie takich bzdury mówią. Księża nie mogą uczyć etyki. Moja znajoma katechetka, zajmowała się też filozofią i pani Dyrektor zaproponowała jej uczenie etyki, to KURIA jej ZABRONIŁA!!!!! |
| Ostatnio zmieniony przez agaB 2009-08-23, 16:36, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2009-08-23, 16:36
|
|
|
| agaB napisał/a: | | to KURIA jej ZABRONIŁA!!!!! | katechetce kuria? ale przecież jest osobą świecką? |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
agaB
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 20 Gru 2008 Posty: 767 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-08-23, 16:38
|
|
|
Tak, bo jakby zaczęła uczyć etyki, to nie może uczyć religii, a przecież patrząc nawet tylko ekonomicznie, to opłaca się w szkole uczyć religii niż etyki, bo masz zapewniony etat.
[ Dodano: 2009-08-23, 16:40 ]
Gwarantuje, że na terenie Dolnego Śląska nie ma żadnych kursów dla księży odnośnie nauczania etyki. Można spać spokojnie, gdy poślecie dzieci na etykę. |
| Ostatnio zmieniony przez agaB 2009-08-26, 00:14, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
alfa
Dołączyła: 29 Sie 2007 Posty: 83 Skąd: Gdańsk przedmieścia
|
Wysłany: 2009-08-24, 08:52
|
|
|
| Nie straszcie z tą etyką nauczaną przez katechetów. Moja córa idzie do drugiej klasy i jak na razie etyki nie miała. Na czas katechezy chodziła do świetlicy i układała puzzle lub inne takie. Lubiła to, a jak jej koleżanka powiedziała, że pójdzie do piekła bo nie wierzy w Boga, to powiedziała mi o tym kończąc, że przecież Boga nie ma i wzruszając ramionkami... |
_________________ hxxp://www.wegestudio.pl/Na_krawedzi_marzen-98.html |
|
|
|
 |
Kilmeny
~Ze Starego Sadu~
Dołączyła: 28 Lis 2009 Posty: 70
|
Wysłany: 2009-12-01, 22:03
|
|
|
Dzisiaj miałam religię i myślałam na niej, jakby to powiedzieć... I dalej nie wiem. Nie staję po żadnej stronie, nie głoszę, że to, co głosi kościół katolicki to bzdury, po prostu: nie wierzę. Tyle, że nikt z mojego otoczenia o tym nie wie. Moja rodzina nie jest zbyt religijna, jeśli to tak szczerze ująć, nie chodzimy co niedzielę do kościoła itd. Ale - katolicy. A ja nie mam zamiaru iść do bierzmowania, w ogóle jestem zła, bo w czwartek praca klasowa z religii . Tylko co z tego, jak wciąż tchórzę? |
_________________ <img src="hxxp://pdgf.pitapata.com/zw1dp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="PitaPata Dog tickers" /> |
|
|
|
 |
adriane

Pomogła: 51 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 3064 Skąd: teraz Irlandia
|
Wysłany: 2009-12-04, 11:42
|
|
|
| Kilmeny, a rozmawiałaś z kims o tym, może więcej osób chce zrezygnować i też sie boją? Nie wiem ile masz lat, ale na pewno dobrze będzie tez porozmawiać o Twoich chęciach rezygnacji z religii z rodzicami, co oni myślą tym, może Cie wesprą. |
_________________ Ada, mama Emila 2002, Karoliny 2000 i Filipa 1991. |
|
|
|
 |
Kilmeny
~Ze Starego Sadu~
Dołączyła: 28 Lis 2009 Posty: 70
|
Wysłany: 2009-12-04, 17:02
|
|
|
| Właśnie muszę o tym porozmawiam z rodzicami. A co do klasy, to wygląda na to, że większość chodzi, bo trzeba i nigdy się nad tym nie zastanawiała. Ale oczywiście pozory mogą mylić. Na religię nie chodzi jeden chłopak z klasy, bo jego mama jest świadkiem Jehowy (chyba) - jakoś specjalnie wyobcowany nie jest, normalnie się dogaduje z resztą. Tak a propos religii - na ostatniej lekcji była pracy klasowa. Pierwsza strona to jedno zadanie a, b, c, d, coś o nieszczęściach Hioba, różaniec i coś tam jeszcze. Druga strona bardziej opisowa, ciekawe, czy mi zaliczy, bo pewnie chodziło o to, by wykuć na blachę to, co jest w zeszycie (a ja nic nie wykułam, tylko słuchałam, jak koleżanki powtarzają przed lekcją). W sumie jak każdy inny przedmiot... Ale i tak nie za bardzo mi się widzi. |
_________________ <img src="hxxp://pdgf.pitapata.com/zw1dp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="PitaPata Dog tickers" /> |
|
|
|
 |
Kat...

Pomogła: 72 razy Dołączyła: 03 Sty 2009 Posty: 4347 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-12-04, 21:33
|
|
|
Mi się wydaję, że to gadanie o odrzucaniu niechodzących na religię i ich wyobcowaniu jest przesadzone. W mojej klasie były dwie osoby niechodzące na religię- urodzona w Polsce Murzynka innego wyznania (wybaczcie nie pamiętam jakiego) i ja. U mnie w domu się chodziło czasem do kościoła, na święta, przy okazji pogrzebów, wszystkie dzieci chrzczone, wszystkie śluby kościelne, wszyscy chodzili na religię. Z powodu mojej odmowy chodzenia (czwarta klasa podstawówki) jedynie wychowawczyni się martwiła, że jak nie pójdę do bierzmowania, to nie będę mogła wziąć ślubu kościelnego ani być chrzestną. Jak po raz 20 usłyszała, że wiem odpuściła. Nikt się nie czepiał, nie byłam klasowym odmieńcem. Jak czasem wchodziłam po dziennik do harcówki, w której odbywały się wszystkie chyba lekcje religii, to w żartach krzyczeli "antychryst" albo "szatan". Ale to było dla śmiechu, żeby przerwać lekcję i zobaczyć głupią minę księdza. Miałam wtedy prawie czarne włosy, kółko w nosie i drugie w wardze
Mam kolegę, który nie był chrzczony, nie chodził na religię nigdy i też z tego powodu nikt Mu nigdy nawet nic nie powiedział.
Szczerze mówiąc trudno mi sobie wyobrazić żeby z takiego powodu można było się czuć odmieńcem wykluczonym z życia towarzyskiego. Przez wegetarianizm już sobie wyobrażam. |
_________________ <img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"> |
|
|
|
 |
arahja

Pomogła: 26 razy Dołączyła: 23 Cze 2008 Posty: 1148 Skąd: brno
|
Wysłany: 2009-12-04, 22:23
|
|
|
| Do dziś czasem żałuję, że nie postawiłam się w kwestii religii wcześniej, że uwierzyłam, że do tego potrzebne są jakieś papierki od rodziców, zgody itp. Nieprawda, po stokroć nieprawda! Dopiero w liceum zareagowałam i wbrew woli rodziców wypisałam się, na maturalnym świadectwie religię mam skreśloną. |
_________________ hxxp://czeski-sen.blogspot.cz |
|
|
|
 |
vegan ciacho

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 18 Paź 2008 Posty: 441
|
Wysłany: 2009-12-08, 16:13
|
|
|
| Ja nigdy nie chodzilam na religie i nie mialam z tego powodu zadnych przykrosci, ani tez nie czulam sie wyobcowana. Problem z tym zwiazany miala tylko moja wychowawczyni z 4 klasy podstawowki, ale po rozmowie z moja mama juz nie robila glupich uwag. |
_________________ <img src="hxxp://lb1f.lilypie.com/WyKap1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /> |
|
|
|
 |
tęczówka
marchewkowa panienka
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 29 Gru 2008 Posty: 357 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-12-08, 20:09
|
|
|
Kilmeny, ,ja miałam takie same dylematy gdy byłam w Twoim wieku,czyli 3 lata temu(ale szybko minęło ).
jak głupio by to nie brzmiało-poszłam do bierzmowania ze względu na babcię.
nie chciałam tego robić,no ale...
od połowy 1 klasy liceum nie chodzę na religię-jako że rela zawsze wypada w środku lekcji,to idę do czytelni i zamulam jak jeszcze paliłam to szłam w tym czasie na szluga
teraz to chyba z 5 czy 6 osób nie chodzi na religię(szkoła ma uczniów 1000).
rok temu gadaliśmy z wicedyrem o etyce-powiedział,że jak znajdziemy jeszcze z 10 osób(nierealne )to załatwi etykę
ostatnio mój kolega z klasy też się wypisał-ksiądz był baaardzo zawiedziony,powiedział mu też,że niestety musi o tym fakcie powiadomić parafię
podsumowując:wolę zamulać w czytelni,niż męczyć się na religii Kilmeny, ,jeśli nie widzisz sensu w tym co robisz,to tego nie rób.bez bierzmowania też można żyć |
_________________ Nie skrzywdzisz muchy,
która błaga o litość,
złożywszy nóżki.
 |
|
|
|
 |
Kilmeny
~Ze Starego Sadu~
Dołączyła: 28 Lis 2009 Posty: 70
|
Wysłany: 2009-12-08, 20:58
|
|
|
A katecheta nie oddał jeszcze sprawdzianów (on to z miesiąc by je przetrzymywał ). Na drugiej stronie, tej bardziej opisowej napisałam mniej więcej według moich przemyśleń. Zdaję sobie sprawę, że nie o to chodziło, ale...
| Kat... napisał/a: | | Mi się wydaję, że to gadanie o odrzucaniu niechodzących na religię i ich wyobcowaniu jest przesadzone. |
Yhym, w sumie to teraz myślę, że tak.
| tęczówka napisał/a: | jak głupio by to nie brzmiało-poszłam do bierzmowania ze względu na babcię.
nie chciałam tego robić,no ale... [...] bez bierzmowania też można żyć |
Nie będą mnie bierzmować . Może rodzice, katecheta czy koleżanki o tym nie wiedzą, ale nie sądzę, by mnie zaciągnęli siłą do kościoła. A ze względu na babcię to nie. Wiem, że są różne sytuacje, ale jak nie mogę to nie mogę. Fakt, że mam poczucie winy, fakt, że robię awanturę, fakt, że jestem na siebie wściekła, ale... Pewnych rzeczy nie potrafię po prostu zrobić, nie że nie chcę, ale po prostu nie potrafię, chociaż w przeszłości je robiłam. Jedzenie mięsa, chociażby, jak już jestem na WD. Większość uważa, że nie jem, bo nie chcę zjadać zwierząt, ale tak naprawdę, ja sama nie wiem. Ze smakiem również do końca nietrafione, bo niektóre produkty roślinne nie smakują mi, a jednak mogę je zjeść, mięso jest niejadalne. Z religią podobnie - nie wierzę, bo nie wierzę.
| tęczówka napisał/a: | podsumowując:wolę zamulać w czytelni,niż męczyć się na religii |
Dla mnie również ze sto razy lepsze zajęcie .
| tęczówka napisał/a: | | Kilmeny, ,jeśli nie widzisz sensu w tym co robisz,to tego nie rób. |
Taka prosta rada, a chyba najlepsza . Sama już do tego doszłam, ale czasem coś mnie blokuje... Żebym to ja wiedziała co . |
_________________ <img src="hxxp://pdgf.pitapata.com/zw1dp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="PitaPata Dog tickers" /> |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|