wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Brązowy osad na języku
Autor Wiadomość
padma 


Dzieci: Damo 26-03-02, Naro 07-01-05, Nadia 12-02-08
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 18 Maj 2009
Posty: 491
Skąd: Dublin, Ireland
Wysłany: 2009-11-15, 20:38   Brązowy osad na języku

Córka od jakiegoś czasu ma brązowy osad na języku. Na początku myślałam, że się czegoś najadła (podkradała karmę dla psa :P - wege), ale to jednak coś innego. Nie ma przy tym żadnych objawów choroby, tylko ten utrzymujący się okropny osad. Czy spotkałyście się z czymś takim? Jak się tego pozbyć? Czy mam się niepokoić?
_________________

 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18024
Wysłany: 2009-11-15, 20:41   

http://www.powabna.com/fr...czytac_z_jezyka
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
padma 


Dzieci: Damo 26-03-02, Naro 07-01-05, Nadia 12-02-08
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 18 Maj 2009
Posty: 491
Skąd: Dublin, Ireland
Wysłany: 2009-11-15, 20:47   

Dzięki Lily za link. Piszą tam:

" Brązowy język bywa oznaką niedotlenienia organizmu, czego przyczyną są problemy z układem oddechowym. Zwykle tak wygląda on u nałogowych palaczy."

Córka ma dużo energii, nie wygląda źle; no nie wiem, może jest jakaś inna przyczyna?
_________________

 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2009-11-16, 20:52   

padma napisał/a:
brązowy osad na języku.

U Tombaka w "Drodze do zdrowia" na stronie 48 jest napisane, że brązowy nalot na języku jest oznaką schorzeń jelit. Tyle.
 
 
padma 


Dzieci: Damo 26-03-02, Naro 07-01-05, Nadia 12-02-08
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 18 Maj 2009
Posty: 491
Skąd: Dublin, Ireland
Wysłany: 2009-11-16, 23:27   

Dzięki Marcela.
Sama też trochę poszukałam w sieci i znalazłam coś takiego:

Czarny język włochaty - co to jest?
ODPOWIEDŹ
Jest to przerostowe wydłużenie brodawek nitkowatych powierzchni języka z zabarwieniem żółtawo-brunatnym lub prawie czarnym. Zjawisko rzadkie, może utrzymywać się całymi miesiącami. Etiologia nieznana.
BIBLIOGRAFIA
"Diagnostyka różnicowa w pediatrii" M.Hertl wydanie I 1993 str.335

Przeglądałam zdjęcia na necie tego języka włochatego :-> i niektóre wyglądają identycznie. Na szczęście u Nadii nie jest to takie rozległe.
Hmm... pójdę z tym chyba do lekarza, ale jakoś nie nastawiam się na otrzymanie odpowiedzi.
_________________

 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2009-11-19, 22:09   

padma napisał/a:
Czarny język

O czarnym języku (co prawda nie włochatym :-> ) Tombak napisał że oznacza "grzybiczną infekcję błony śluzowej jamy ustnej".
 
 
padma 


Dzieci: Damo 26-03-02, Naro 07-01-05, Nadia 12-02-08
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 18 Maj 2009
Posty: 491
Skąd: Dublin, Ireland
Wysłany: 2009-11-20, 00:33   

Dziękuję Marcela. U córki osad jest żóltawo-brązowy. Dostałam namiary na pediatrę z okolic, podobno bardzo dobry, więc w przyszłym tygodniu się tam wybierzemy.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 10