 |
wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich
|
|
Brzuszkowe 2010 |
| Autor |
Wiadomość |
karmelowa_mumi

Dzieci: Marianka 18.02.2009
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 12 Sie 2009 Posty: 1470 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010-02-06, 20:36
|
|
|
| czarna96, ja się całą ciążę stresowałam dość mocno, a urodziłam córkę o wadze 4200, więc albo jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę, albo teoria jest do kitu |
_________________
NOSZĘ FAJNĄ BIŻUTERIĘ
----
muszę to przetrwać, przeczekać trzeba mi, a jutro znów pójdziemy nad rzekę.... |
|
|
|
 |
vegAnka

Dzieci: Juliette (02.04.2010)
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 964 Skąd: Belgia
|
Wysłany: 2010-02-09, 11:22
|
|
|
| huanita napisał/a: | | Więc nie pękaj dasz radę | no mam nadzieje
| czarna96 napisał/a: | | vegAnka, gratuluję dziewczynki | dzieki!
ja po wizycie u gine. wszystko ok. mala jest juz glowka na dole i lezy po lewej stronie. wiec cacy
mam bardzo dobre wyniki krwi wiec tez sie ciesze.
aha i wkoncu bylam u dentysty, z zebami tez wszystko OK. kurna ale mam szczescie! aby tak dalej....
czarna96, nie zamartwiaj sie na zapas! mysle ze niektore "czarne" mysli sa typowe dla ciazy, ale trzeba miec glowe na karku i nie dac sie im! mow sobie pare razy na dzien : "jestem silna kobieta i dam rade!" wizualizuj ze doniesiesz ciaze do konca i ze porod bedzie naturalny. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Christa

Dzieci: Max 14.09.2007, Filip 26.07.2010
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 03 Cze 2007 Posty: 1538 Skąd: Australia
|
Wysłany: 2010-02-11, 07:29
|
|
|
vegAnka, ale Ci juz malo czasu zostalo! I jak fajowo, ze Dzidzia jest juz glowka w dol!
A ja musze sie pochwalic, ze od przedwczoraj czuje ruchy Maluszka. Jestem w szoku, ze tak wczesnie (wiem, wiem, arete i tak przoduje w tym wzgledzie , ale i tak jestem zaskoczona). Maxia zaczelam czuc w 17-tym tygodniu i jest to identyczne uczucie jak teraz, wiec nie mam watpliwosci . |
_________________


Christa
"Happiness is having a large, loving, caring, close-knit family in another city" George Burns |
|
|
|
 |
czarna96

Dzieci: Filip i Antek
Pomogła: 61 razy Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 3304 Skąd: Bushey
|
Wysłany: 2010-02-11, 10:10
|
|
|
Christa, super że już czujesz swoje maleństwo.A czujesz codziennie?
Bo ja mam wrażenie że też czuję mojego bobka,ale nie codziennie.Więc może to coś innego? |
_________________
"Żyjesz tak jak myślisz, więc myśl i żyj najpiękniej jak potrafisz:)" |
|
|
|
 |
katrinko
zła matka

Dzieci: Mikołaj plus Tomek
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 114
|
Wysłany: 2010-02-11, 10:41
|
|
|
Od poprzedniej wizyty u lekarza byłam na zwolnieniu, żeby odpoczywać - przez pierwsze dwa tygodnie byłam tak zmordowana, że marzyłam o powrocie do pracy, w końcu wyluzowałam bardziej, ale niewiele to dało. Zaliczyłam dentystę, trochę jazd dłuższych do prawa jazdy, niestety więcej czasu nie oznacza więcej pieniędzy Właściwie ominęło mnie większość dolegliwości drugiej połowy ciąży i bardzo się z tego cieszę, skurcze nóg, krwawienie dziąseł, nawet zgagę miałam tylko parę razy, żadnych bolesnych skurczy, bezsenności, infekcji pęcherza, hemoroidów, zaparć itd itp. Mam żylaki sromu ale to dla mnie abstrakcja, bo ani mnie nie bolą, ani ich nie widzę Niestety tyle dobrgo na dziś, byłam właśnie u gina i dostałam skierowanie do szpitala, bo szyjka poprzednio już skrócona, jest teraz już zupełnie wygładzona. Teoretycznie mam iść na 3 dni i zrobić badania i na to się nastawiam, tylko i wyłącznie. Ale strasznie się boję że zostawią mnie na dłużej. albo że urodzę za wczesnie. W ogóle jestem załamana i się potwornie boję Tydzień temu w piątek miałam jakiś atak paniki, że mój organizm tej ciąży dłużej nie wytrzyma i że pójdą stawy, mięśnie, ścięgna, że się rozsypię po prostu... mimo że czułam się dobrze... nie było to chyba takie bezpodstawne jak widać. Poza tym martwi.e się, bo przybrałam tylko 10 kg, mimo że jem (staram się) zdrowo i regularnie, dużo na tyle ile pozwala mi dieta cukrzycowa. W pierwszej ciąży przybyło mi 12 kg, a Mikołaj miał poniżej 3 kg, niby wiem że to nie jest jednoznaczna korelacja, ale teraz widzę wszystko w czarnych barwach. Trzymajcie za nmie kciuki dziewczyny, idę się pakować (tylko uprzątnę jeszcze trochę mieszkanie ) |
_________________
 |
|
|
|
 |
arete
Dzieci: Antoś ur.16.11.2007 i Franio ur.28.06.10
Pomogła: 36 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1604
|
Wysłany: 2010-02-11, 11:03
|
|
|
| Christa napisał/a: | | A ja musze sie pochwalic, ze od przedwczoraj czuje ruchy Maluszka. |
To wspaniale!
| Christa napisał/a: | | (wiem, wiem, arete i tak przoduje w tym wzgledzie , ale i tak jestem zaskoczona). |
arete pewnie miała omamy. Ostatnio jak powiedziałam swojemu lekarzowi, że czuję ruchy od 13 tygodnia, to mi nie uwierzył. Ale w końcu co facet może na ten temat wiedzieć. Teraz na półmetku znam już pory aktywności Dziecia, wiem, że lubi sobie siedzieć przy mojej prawej pachwinie, choć ostatnio polubił też środek i kopie mnie prosto w guzik od spodni. Najintensywniej bryka kiedy próbuję zasnąć. Raz nawet wydawało mi się, ze zarejestrowałam odruch Moro - takie gwałtowne wyrzucenie nóżek i rączek jednocześnie. Dużo sie dzieje w moim brzuchu.
[ Dodano: 2010-02-11, 11:06 ]
katrinko, trzymaj się dzielnie, to już naprawdę końcówka. Mam nadzieję, że szpital nie będzie zbyt trudny do zniesienia, może dzięki temu wypoczniesz. Kciuki mocno zaciśnięte! |
_________________

 |
|
|
|
 |
czarna96

Dzieci: Filip i Antek
Pomogła: 61 razy Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 3304 Skąd: Bushey
|
Wysłany: 2010-02-11, 11:41
|
|
|
katrinko, uszy do góry,na pewno wszystko będzie dobrze.Idz do szpitala,zbadaj się poleż i wypocznij i postaraj się odgonić złe myśli. Trzymaj się.
arete, zazdroszcze wielu atrakcji ruchowych jakie serwuje ci twoje maleństwo
Ja czuję się świetnie. co prawda chodzę spać o 8 wieczorem ale za to wstaję wcześniej i mam masę energii. W poniedziałek mam wizytę z połozną a 11 marca kolejne usg I ważyłam się wczoraj nie przytyłam ani grama jak było 55 kg tak jest nadal. Jestem zaskoczona bo brzuszek już mi wyskoczył,piersi tez większe a tutaj nawet grama nie ma więcej na wadze? |
_________________
"Żyjesz tak jak myślisz, więc myśl i żyj najpiękniej jak potrafisz:)" |
|
|
|
 |
arete
Dzieci: Antoś ur.16.11.2007 i Franio ur.28.06.10
Pomogła: 36 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1604
|
Wysłany: 2010-02-11, 22:17
|
|
|
| czarna96 napisał/a: | | I ważyłam się wczoraj nie przytyłam ani grama |
Ja z kolei zazdroszczę Ci tego. U mnie już 4 na plusie. |
_________________

 |
|
|
|
 |
czarna96

Dzieci: Filip i Antek
Pomogła: 61 razy Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 3304 Skąd: Bushey
|
Wysłany: 2010-02-12, 10:50
|
|
|
arete, a może ten brak przyrostu wagi powinnien mnie nie pokoić? Mam nadzieję że to nie wpływa zle na bobka? Nie rozumiem czemu ta waga stoi w miejscu jak ja ciągle jem i jem? |
_________________
"Żyjesz tak jak myślisz, więc myśl i żyj najpiękniej jak potrafisz:)" |
|
|
|
 |
arete
Dzieci: Antoś ur.16.11.2007 i Franio ur.28.06.10
Pomogła: 36 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1604
|
Wysłany: 2010-02-12, 12:21
|
|
|
| czarna96, myślę, że nie masz sie czym martwić, w sumie niedawno zaczęłaś II trymestr, a to właśnie wtedy dziecko gwałtownie przybiera na wadze. To zupełnie normalne, że wiele kobiet nie przybiera na wadze nawet do połowy ciaży, nadrabiają potem. A jak było u Ciebie w poprzedniej ciaży? U mnie schemat sie powtarza, przytyłam dokładnie tyle samo, ile z Antkiem na tym etapie. |
_________________

 |
|
|
|
 |
vegAnka

Dzieci: Juliette (02.04.2010)
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 964 Skąd: Belgia
|
Wysłany: 2010-02-12, 13:03
|
|
|
ja jak narazie +14 kg! jeszcze okolo 5 tygodni...
| Christa napisał/a: | | A ja musze sie pochwalic, ze od przedwczoraj czuje ruchy Maluszka. | ale super!
| arete napisał/a: | | katrinko, trzymaj się dzielnie, to już naprawdę końcówka. Mam nadzieję, że szpital nie będzie zbyt trudny do zniesienia, może dzięki temu wypoczniesz. Kciuki mocno zaciśnięte! | lepiej bym nie napisala! tez trzymam kciuki!!!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
pidzama

Dzieci: Misiu i Fisiu
Pomogła: 24 razy Dołączyła: 05 Wrz 2007 Posty: 1092
|
Wysłany: 2010-02-12, 14:56
|
|
|
czarna96, nie przejmuj się tym nieprzybieraniem; moja sąsiadka jest w 20 tygodniu i przytyła 2kg; a brzuszek ma malutki że bez ciąży taki bym chciała mieć a ciąża u niej poprawna;
ja już też po wizycie u gina i po mierzeniach okazało się że Mała ma ok 2.5kg; co rokuje że do końca ciąży może dojść do 4kg...
czasu coraz mniej, a ja w ogóle nie myślę o porodzie; w pierwszej ciąży miałam wszystko zaplanowane i zapięte na ostatni guzik - tak mi się przede wszystkim wydawało, a wszystko wyszło na opak; więc teraz większy luzik; przynajmniej teraz;
z przygotowań to zrobiłam sobie listę potrzebnych rzeczy i powoli robię zakupy; no i mamy łóżeczko; na razie złożone żeby Misiek do niego nie wchodził
a w ogóle to jestem z niego dumna, bo na wszystkie ubranka, kocyki itp reaguje bardzo fajnie: sam mówi że to dla Martusi; i póki co, to nie widać jakiś oznak zazdrości, że kupujemy takie rzeczy dla Małej; ale zobaczymy jak się urodzi...
a tak to już powoli czekam na poród; zleciało....
trzymajcie się dziewczyny |
_________________
 |
|
|
|
 |
arete
Dzieci: Antoś ur.16.11.2007 i Franio ur.28.06.10
Pomogła: 36 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1604
|
Wysłany: 2010-02-12, 18:52
|
|
|
| pidzama napisał/a: | | Martusi |
Bardzo ładnie. |
_________________

 |
|
|
|
 |
Eloe
Dołączyła: 01 Gru 2009 Posty: 12 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-02-13, 09:33
|
|
|
| arete napisał/a: | | czarna96, myślę, że nie masz sie czym martwić, w sumie niedawno zaczęłaś II trymestr, a to właśnie wtedy dziecko gwałtownie przybiera na wadze. |
Potwierdzam, ja do tej pory przytyłam 4 kilogramy, ale mogę się założyć, że do następnej wizyty będzie duużo więcej. Brzuch mi rośnie tak szybko, że wczoraj rano założyłam bluzkę, która była w sam raz, a wieczorem guziki mi się od dołu już same porozpinały |
_________________
 |
|
|
|
 |
czarna96

Dzieci: Filip i Antek
Pomogła: 61 razy Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 3304 Skąd: Bushey
|
Wysłany: 2010-02-13, 10:31
|
|
|
| arete napisał/a: | pidzama napisał/a:
Martusi
Bardzo ładnie. |
No ładnie,też tak uważam,zwłaszcza że sama jestem posiadaczką tego ślicznego imienia
|
_________________
"Żyjesz tak jak myślisz, więc myśl i żyj najpiękniej jak potrafisz:)" |
|
|
|
 |
Christa

Dzieci: Max 14.09.2007, Filip 26.07.2010
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 03 Cze 2007 Posty: 1538 Skąd: Australia
|
Wysłany: 2010-02-13, 12:11
|
|
|
| czarna96 napisał/a: | Christa, super że już czujesz swoje maleństwo.A czujesz codziennie?
|
czarna, w sumie roznie. Najpierw mi sie wydawalo, ze codziennie, ale np. dzisiaj nie czulam nic przez caly dzien . Ale pocieszam sie, ze chyba tak to jest na poczatku. Zreszta to na razie jest tak delikatne, ze jak czasem ma sie bardziej zabiegany dzien, to moze mozna to przegapic? Tak sobie to tlumacze .
pidzama, czarna, imie Marta tez mi sie strasznie podoba, ale dla dziewczynki mamy juz inne. Wlasciwie to mamy po jednym dla kazdej plci. A usg polowkowe dokladnie za miesiac, wiec zobaczymy.
Co do wagi, to nie wiem, ile przytylam, bo nie mamy wagi w domu, ale w pt mam spotkanie z polozna, wiec zwaze sie z ciekawosci. Jednak malym przyrostem wagi na tym etapie zupelnie bym sie nie przejmowala. Na pewno wszystko jest w porzadku, czarna! |
_________________


Christa
"Happiness is having a large, loving, caring, close-knit family in another city" George Burns |
|
|
|
 |
czarna96

Dzieci: Filip i Antek
Pomogła: 61 razy Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 3304 Skąd: Bushey
|
Wysłany: 2010-02-13, 22:29
|
|
|
| Christa napisał/a: | ale np. dzisiaj nie czulam nic przez caly dzien . Ale pocieszam sie, ze chyba tak to jest na poczatku. |
Dokładnie,na początku podobno nie czuje się maleństwa reguralnie,więc się kochana nie stresuj.
U minie chyba przedwcześnie objawia się syndrom wicia gniazda,bo najchętniej wypatroszyłabym wszystkie szafki,szafy i pakamerki i porobiła porządki. Mam wrażnie że nasze mieszkanie jest przeładowane rzeczami,brak mi przestrzeni w szafkach,jakoś gorsza energia chyba krąży Odkładam to narazie bo jakoś szkoda mi czasu którego i tak mi ciągle za mało |
_________________
"Żyjesz tak jak myślisz, więc myśl i żyj najpiękniej jak potrafisz:)" |
|
|
|
 |
czarna96

Dzieci: Filip i Antek
Pomogła: 61 razy Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 3304 Skąd: Bushey
|
Wysłany: 2010-02-14, 13:09
|
|
|
| Dziewczyny mam intymne pytanie? Co stosujecie w ciąży do mycia pochwy? Ja kiedyś czytałam że płyny do higienny intymnej są nie wskazane podobnie jak i mydło. Ja przed ciążą stosowałam własnie mydło ale teraz ma zwiększone upławy i kupiłam sobie płyn do higieny specjalny dla kobiet w ciąży i w trakcie połogu. Zastanawiam się czy to był dobry pomysł? Jak jest u Was? |
_________________
"Żyjesz tak jak myślisz, więc myśl i żyj najpiękniej jak potrafisz:)" |
|
|
|
 |
arete
Dzieci: Antoś ur.16.11.2007 i Franio ur.28.06.10
Pomogła: 36 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1604
|
Wysłany: 2010-02-15, 21:12
|
|
|
| czarna96, ja używam żelu do higieny intymnej tego co zawsze. Fakt, jest on bardzo delikatny, ziołowy, ma prosty skład, ale nie jest specjalnie przeznaczony dla kobiet w ciąży. Dobrze mi służy, ale może nie jestem najlepszym przykładem, bo nie mam skłonności do infekcji nawet w ciąży. |
_________________

 |
|
|
|
 |
vegAnka

Dzieci: Juliette (02.04.2010)
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 964 Skąd: Belgia
|
Wysłany: 2010-02-16, 09:17
|
|
|
czarna96, ja uzywam mydla roslinnego z Marsyli, ale raczej staram sie tam nie "szorowac" zele do higieny intymnej nie zbyt dobrze znosze (nawet zanim zaszlam w ciaze) wiec raczej mydlo roslinne i woda.
[ Dodano: 2010-02-17, 11:34 ]
wczoraj bylismy na zebraniu w szpitalu gdzie pokazali nam kasete wideo z nagraniem 6 roznych porodow (w wodzie, ze srodkiem przeciw-bolowym jak i bez, cesarkami, wczesniakami itp). nie wiem czy ktos jest tu fanem serialu Friends, bo jezeli tak to bardzo sie obawialam ze zobaczymy kasete a la "candy and cookie" ale bylo ok
potem cala grupa zadawala pytania do psycholog, ginekologa i anestezjologa (tak to sie mowi?)
no fajnie bylo. dowiedzialam sie paru rzeczy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
arete
Dzieci: Antoś ur.16.11.2007 i Franio ur.28.06.10
Pomogła: 36 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1604
|
Wysłany: 2010-02-17, 20:15
|
|
|
| vegAnka napisał/a: | | no fajnie bylo. |
Cudne podsumowanie wziąwszy pod uwagę, że oglądaliście porody na wideo. Myślę, że to dobrze rokuje, jeśli chodzi o Twój poród, grunt to pozytywne nastawienie.
A bojster dziś zaliczył bliskie spotkanie ze swoim młodszym potomkiem - przyłożył ucho do brzucha i... dostał kopniaka. Wzruszyliśmy się oboje, ja się wzruszyłam jego wzruszeniem, bo przecież mnie się "obrywa" na co dzień. |
_________________

 |
|
|
|
 |
pidzama

Dzieci: Misiu i Fisiu
Pomogła: 24 razy Dołączyła: 05 Wrz 2007 Posty: 1092
|
|
|
|
 |
lilias

Dzieci: córcia, synek
Pomogła: 18 razy Dołączyła: 25 Gru 2009 Posty: 851
|
Wysłany: 2010-02-17, 21:45
|
|
|
pidzama, cudeńko |
_________________
 |
|
|
|
 |
arete
Dzieci: Antoś ur.16.11.2007 i Franio ur.28.06.10
Pomogła: 36 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1604
|
Wysłany: 2010-02-17, 21:54
|
|
|
pidzama, Twoja Martusia już umie pozować do zdjęć. Piękne. Już nie mogę się doczekać naszego filmiku. |
_________________

 |
|
|
|
 |
pidzama

Dzieci: Misiu i Fisiu
Pomogła: 24 razy Dołączyła: 05 Wrz 2007 Posty: 1092
|
Wysłany: 2010-02-17, 22:43
|
|
|
dzieki, dzięki w imieniu swoim i Marty; jak tak otwiera buzię to tak jak mąż i Misiek... już nie mogę się doczekać |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|