wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze dzieciaczki 2008
Autor Wiadomość
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2010-02-11, 22:21   

renka napisał/a:
I nawet nie mialam oporow, zeby kilkunastomiesieczna Ronka sobie od czasu do czasu w Vedze cos zjadla, zeby moc wyjsc "do ludzi", spolecznie.


oh my god,,,
lilka jak miała kilka miesięcy (siedziała) zaczęła z nami do knajpy indyjskiej chodzić, a odkąd skończyła rok!!! je z nami pełnoprawne posiłki :) ))
nie muszę mówić jak ostre są :) Uwielbia - ja też :D

A vega to cóż... za zdrowe dla nas :P :P

nie no przesadzam :) vegi nie mamy pod nosem :)

[ Dodano: 2010-02-11, 22:23 ]
Lily napisał/a:
renka napisał/a:
A sezam i len nie jełczeją?
jełczeją, trzeba kupować często świeże i trzymać w lodówce :> (ja trzymam w szafce i jem zjełczałe pewnie :P )


o jeju o jeju...
i co teraz????
czy będę miała chore dziecko? jakieś problemy zdrowotne z tego wynikają?
chyba jestem dzieckiem gorszego boga jednak...

[ Dodano: 2010-02-11, 22:25 ]
GORZEJ! mam zdjęcia z Wilna z Kaziuków - czyli marzec - jak miała 10 miesięcy i obgryzała brzeg od pizzy i jadła zupę ze słoiczka :D
schowaj się z tą vegą renka :P
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
Kat... 


Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4347
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-11, 22:27   

Lily napisał/a:
renka napisał/a:
A sezam i len nie jełczeją?
jełczeją, trzeba kupować często świeże i trzymać w lodówce :> (ja trzymam w szafce i jem zjełczałe pewnie :P )
ale mówimy o olejach czy o zwykłych pestkach? Pestki jełczeją?
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-02-11, 22:29   

Kat... napisał/a:
ale mówimy o olejach czy o zwykłych pestkach? Pestki jełczeją?
Tak, pestki. Orzechy również.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-02-11, 22:31   

Lily napisał/a:
jełczeją

Lily, polemizowałabym, ale jeśli masz wiarygodne źródło tej informacji to chetnie poczytam,
 
 
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2010-02-11, 22:37   

Kat..., jakby Ci to powiedzieć...
raczej traktujemy to z przymrużeniem oka.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-02-11, 22:38   

Ostatnio z tą informacją spotkałam się w tej książce hxxp://www.lideria.pl/Kuchnia-wegetarianska-Nicola-Graimes/sklep/opis?nr=61746 , ale to nie był pierwszy raz ;) Zdaje mi się, że Jędruś też o tym na forum pisał.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
nitka 
SzumiąceWMózguLiście


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3490
Skąd: Isle of Man
Wysłany: 2010-02-11, 22:41   

U nas Identiko jak u Zinek, te same godziny nawet. Codziennie jesteśmy na kawie i w jakimś playgroup, czwartek basen ( na który chodzę od kiedy Anton skończył 13 dni). Moje dziecko je zjełczałe pestki, czasem nawet kupę z pieluszki, ostatnio wegański proszek do prania.
Nie wytrzymałabym ze sobą sama w domu. Zycie jest niestety raz, i na ślęczenie nad garami szkoda go.
_________________
cuando tu me hablas?
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/i/i0892kxnl.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2010-02-11, 22:49   

nitka, a moze nawet w tej samej kafejce popijamy ;-) :-)
Musze w koncu ruszyc sie na basen.

Dzis Klara od sasiadki dostala cala wielka torbe klockow Lego Duplo ktorych szukalismy na freecycle od miesiecy :-D
 
 
 
YolaW 


Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2010-02-11, 22:57   

excelencja napisał/a:
lilka przestała żreć owoce, znaczy zje gryza jabłka albo banana i koniec, a wcześniej zżerała przynamniej jabłko. banana i kilka winogron albo gruszkę, A teraz bunt.

U nas podobnie. Kaszki też be! Jadłby tylko chlebek, jajka, jogurt i chrupki kukurydziane. Ale wcina też porządny obiad no i pilnuję go w miarę więc nie jest tak źle z jego dietą teraz. Widać, że przybrał ładnie po tej chorobie i nie wygląda już jak szkieletor, więc to jedzenie dużych ilości białka może było instynktowne. A z tymi owocami to też może mądrość i instynkt naszych dzieciaków excelencja, bo owoce surowe wychładzają a zima ostra. Jak lato przyjdzie to truskawy będą jeść w ilościach ogromnych, założysz się? :)
renka napisał/a:
Topcia, homeopata to tez mimo wszystko zwykly czlowiek. To co on mowi nie musi byc wyrocznia...
Ciekawe na ile Twoj homeopata stosuje w codziennym zyciu to wszystko, czym karmi swoich "pacjentow".

to samo sobie pomyślałam...
excelencja napisał/a:
faworki i pączki...

Olaf za to co środę w kinie dostaje suchego gofra. I nie mam wyrzutów sumienia. To nasz rytuał: ja frytki a on gofra (niezdrowo, owszem, ale za to ja miło :P ). Olaf wcina swoje "big cake" a ja ostatnio mogłam spokojnie z 20 staników pomierzyć i spokojnie kupić :)
W inne dni pilnuję diety Olafa, ale też nie daję się zwariować.
excelencja napisał/a:
nie muszę mówić jak ostre są Uwielbia - ja też

to tak jak Olaf. Tylko my indyjskiej knajpy nie mamy pod nosem :(
excelencja napisał/a:
jak miała 10 miesięcy i obgryzała brzeg od pizzy i jadła zupę ze słoiczka

Nie jesteście same :P

nitka napisał/a:
Zycie jest niestety raz, i na ślęczenie nad garami szkoda go.

Otóż to! Ja w piątki często mam dalsze wypady półdniowe do koleżanek (w każdym tygodniu inną odwiedzam :P ) i wtedy najczęściej nie gotuję wcale, a Olaf albo je coś ugotowanego i zamrożonego przeze mnie, albo słoiczek. A my z Tomkiem pizzę zamawiamy, do której Olaf zaczął się ostatnio namiętnie zapraszać :)

[ Dodano: 2010-02-11, 22:58 ]
PS. Olaf ma katar, cholera! Mam nadzieję, że tylko na tym się skończy bo w poniedziałek lub wtorek nad morze jedziemy!!! :)
_________________
hxxp://www.slub-wesele.pl]
hxxp://slub-wesele.pl/]
hxxps://achtedzieciaki.pl/artykul/17]
 
 
zorro 


Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 826
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-11, 23:28   

Z tym zorganizowaniem się to rzeczywiście może być labirynt czasoprzestrzenny.
U nas 'zwykle' jest tak, że Franka powinna spać od 13 do 15, czyli dzień jest rozbity na pół, ale z nią to różnie bywa. Ale ja jeszcze MUSZĘ pójśc po syna do szkoły (świetlica maks do 17), więc jeśli miałabym się z kimś spotkać, to nie znalazłabym czasu. Jeśli się z kimś umówię, to odpuszczam jej sen i idziemy w miasto jego kosztem. Z gotowniem w ogóle jestem na bakier, bo odkąd urodziły się dzieci, to nie sprawia mi to przyjemności. Uważam, że żeby się tym cieszyć, trzeba mieć 'wolną głowę', a ja nie mam. Poza tym moja córka nie lubi obiadów. Wyjątek Green Way. ;-) Czasem, jeśli nie chce mi się nic gotować, po szkole jemy tam coś i ona zawsze wcina ten sam zestaw, co brat, choć w domu za chiny by tego nie zjadła. Aha, słodyczy jeszcze nie jadła, takoż ciast i ciastek. Jest za to uzależniona od płatków pełnoziarnistych (takich do mleka). :)
_________________
hxxp://znak-zorro-zo.blogspot.com/]ZORRO pisze - czytaj!
 
 
topcia

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2993
Wysłany: 2010-02-11, 23:37   

excelencja napisał/a:
a podczas drzemki wisi miast stać przy garach rozkoszujesz się książką.

:lol: śpię razem z Wisą -CODZIENNIE :-D
poughkeepsie napisał/a:
złowiek je żeby żyć,

dokładnie, dlatego tak się odżywiamy ;-) . Sądzę, że dotyczy to raczej innej kwestii-objadania się
poughkeepsie napisał/a:
w domu też nie masz żadnego alkoholu?

:shock: nie :-D . Jesteśmy abstynentami. ZResztą, na diecie antycandida
devil_doll napisał/a:
topcia a jakis klub malucha czy cos ?

bywamy, ale żadko ;-)
renka napisał/a:
bo przeciez "ona o 12 ma zjesc zupe, a o 16 drugie danie", w miedzy czasie ma zasnac, bo jak nie zasnie, to bedzie big problem, bo zasnie pewnie przed kolacja i nie zje mi kolacji etc., a jak zasnie przed kolacja to noc przewalona etc..."

fajnie, ze mnie rozumiesz ;-)
renka napisał/a:
jaki pozytywny skutek to odniesie - i na Ciebie, i na Wisi i ogolnie.

w kweistii zdrowia raczej nie, psychicznie być może tak
Renka, przekonałąś mnie-spróbuję :-) .CHociaż teraz mieszkamy 30 minut od miasta mpkiem, ale spróbuję albo.... poczekam na wiosnę.
Z tą konsekwencją nstępnego dnia bedzie tak, że WIsia zaśnie o 1-2 w nocy i nie mam serca ją potem zerwać o 9 z łóżka :roll:

Kwesita jest jeszcze taka-jesteśmy na diecie jak pisałam antycandida i nie mogę sobie pójść do baru, zamówić zupę czy coś nie patrząc co ma w składzie-biała mąka i cukier to główna pożywka
dżo napisał/a:
Lily, polemizowałabym,

tzn?

[ Dodano: 2010-02-11, 23:39 ]
zorro napisał/a:
Aha, słodyczy jeszcze nie jadła, takoż ciast i ciastek

w życiu nie zamierzam Wisi tego świństwa podać-chyba, że sama zdecyduje jak będzie duuuuża
 
 
YolaW 


Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2010-02-11, 23:40   

topcia napisał/a:
Kwesita jest jeszcze taka-jesteśmy na diecie jak pisałam antycandida i nie mogę sobie pójść do baru, zamówić zupę czy coś nie patrząc co ma w składzie-biała mąka i cukier to główna pożywka

topcia, a jak długo na tej diecie macie być? Już na zawsze? :shock:
_________________
hxxp://www.slub-wesele.pl]
hxxp://slub-wesele.pl/]
hxxps://achtedzieciaki.pl/artykul/17]
 
 
topcia

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2993
Wysłany: 2010-02-11, 23:45   

YolaW napisał/a:
topcia, a jak długo na tej diecie macie być? Już na zawsze?

nie, dopóki karmię nie leczę się
Aha-nie napisałam najważniejszego: uwielbiam zdrowe, nieprzetworzone jedzenie. PO prostu U W I E L B I A M . KIedy jadłąm cukier i białą mąkę nie mogłam sobie wyobrazić, że mozna tak się odżywiać. teraz wyostrzył mi się smak (soli też nie jadamy :-P ) i na świecie nie zamieniłabym na nic innego amarantusa ze stewią czy gryczanki. MNiam :-D
 
 
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2010-02-11, 23:50   

YolaW napisał/a:
PS. Olaf ma katar, cholera! Mam nadzieję, że tylko na tym się skończy bo w poniedziałek lub wtorek nad morze jedziemy!!! :)


przez Grójec????
!!!!!???
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
topcia

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2993
Wysłany: 2010-02-11, 23:56   

BTW-candida w pewnym stopniu zmieniła nasze życie-nie ma tego złego..... Do cukru i białej mąki nie wrócimy nigdy-chyba, że gdzieś sporadycznie na jakimś weselu... Za dużo krzywdy wyrządzają organizmowi.

LIlly z tymi nasionami trzymanymi w lodówce-przecież raz dwa zapleśnieją w takim środowisku...
 
 
YolaW 


Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2010-02-11, 23:57   

excelencja napisał/a:
przez Grójec????
!!!!!???

No możemy i przez Grójec :) W drodze powrotnej! :) Na dodatek bez psa. Ale za to z T. To jak - mamy zmieniać trasę? :P

[ Dodano: 2010-02-12, 00:00 ]
topcia napisał/a:
candida w pewnym stopniu zmieniła nasze życie-nie ma tego złego.....

to tak jak u nas robale - ale u nas nie aż tak drastycznie... Co nie znaczy, że razowej mąki nie używam :)
_________________
hxxp://www.slub-wesele.pl]
hxxp://slub-wesele.pl/]
hxxps://achtedzieciaki.pl/artykul/17]
 
 
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2010-02-12, 00:01   

YES YES YES!!!!!!!
kiedy wracacie???
bo ja generalnie jestem, jeno studia mam 19-21.
:) )))))))))))))))))))))))
A po co jedziecie? rekreacyjnie? szkoda, że bez psa BO KOCHAM GO :) )) no ale T też ujdzie :P
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
YolaW 


Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2010-02-12, 00:08   

excelencja napisał/a:
YES YES YES!!!!!!!
kiedy wracacie???
bo ja generalnie jestem, jeno studia mam 19-21.

Dokładnej daty powrotu jeszcze nie znam, ale nad morzem chcemy być od wtorku do końca tygodnia, więc pogadam z T i podpuszczę go, żebyśmy zahaczyli o Was :) :)
excelencja napisał/a:
A po co jedziecie? rekreacyjnie?

tak, do mojej przyjaciółki :)
excelencja napisał/a:
szkoda, że bez psa BO KOCHAM GO

A Twój kot? :P
Do psa zapraszam do nas :)
excelencja napisał/a:
no ale T też ujdzie

Popilnuje dzieciaków, a my może gdzies wyskoczymy?
_________________
hxxp://www.slub-wesele.pl]
hxxp://slub-wesele.pl/]
hxxps://achtedzieciaki.pl/artykul/17]
 
 
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-02-12, 08:17   

excelencja napisał/a:

GORZEJ! mam zdjęcia z Wilna z Kaziuków - czyli marzec - jak miała 10 miesięcy i obgryzała brzeg od pizzy i jadła zupę ze słoiczka :D
schowaj się z tą vegą renka :P


Ha, a jednak sie nie schowam, bo przypomnialam sobie, ze jak Ronka miala troche ponad pol roku to bylismy w Karpaczu na weekend i tam Ronka podskubala troche gotowanego w pensjonacie :shock: jedzenia ;-) Ale wege menu bylo. A sloiczkow to ona sporo sie najadla jako niemowlak, bo wowczas stosowalam je czesto wierzac, ze sa w pelni zdrowe. Przy Fionce juz sloiczkow nie uzywalam.

[ Dodano: 2010-02-12, 08:21 ]
topcia napisał/a:

fajnie, ze mnie rozumiesz ;-)
renka napisał/a:
jaki pozytywny skutek to odniesie - i na Ciebie, i na Wisi i ogolnie.

w kweistii zdrowia raczej nie, psychicznie być może tak
Renka, przekonałąś mnie-spróbuję :-) .CHociaż teraz mieszkamy 30 minut od miasta mpkiem, ale spróbuję albo.... poczekam na wiosnę.



Jedzac cos od czasu do czasu "na miescie" przeciez tez mozna zdrowo zjesc.

Naprawde topcia sprobuj, jak Wisia nie przyzyczajona, to na poczatku moze byc trudno (ale nie musi byc) i naprawde dobrze to Wam zrobi.
Ja tez czekam na wiosne, bo w zimie jestem uziemiona na swoim osiedlu niestety.
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2010-02-12, 10:49   

renka, ale zrobiłyśmy licytację :) ))

YolaW, do tej poparzonej ? czy tam pastora?
tak- my uwalimy się jak dzikie a t. zostanie z dziećmi :P super :) )
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
kociakocia 


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 05 Sty 2009
Posty: 4300
Skąd: Wawa
Wysłany: 2010-02-12, 20:41   

przepraszam, że zmienię temat... ale weszłam dzis nieopatrznie do sklepu dla dzieci MIMBLA, na Mokotowskiej... ileż inspiracji, cała masa zabawek szmacianych, drewnianych, książeczek, bardzo jak sądzę montessoriańsko tam było :P
i oszalałam :roll: , zobaczcie jakie fajowe (wiem, drogie)

hxxp://www.bumzabawki.pl/Klocki_konstrukcyjne_Samolot_35_el_SEVI-324.html

hxxp://www.bumzabawki.pl/Klocki_konstrukcyjne_F1_68_el_SEVI-443.html

hxxp://www.bumzabawki.pl/Klocki_konstrukcyjne_104el_SEVI-444.html

hxxp://hbsklep.pl/HABA_1952_Drewniane_Klocki_Nakladanka_Smocza_Kraina-446.html

hxxp://www.ceneo.pl/4387375 :mryellow: ( w mimbli cena 280 :mrgreen: )

przy okazji polecam mamom co szyją maskotki czy inne duperele dla dzieci, z chęcią właścicielka podejmie współpracę :D ( mam nadzieję, że około maja i moje nosidełka tam się znajdą do kupienia ;P )
hxxp://czasdzieci.pl/warszawa/wydarzenia/id,97660bb.html
hxxp://mimbla-mimbla.blogspot.com/
_________________
MEI TAI, POUCH, CHUSTY KÓŁKOWE, NOSIDEŁKO ERGONOMICZNE wkrótce, zapraszam :)
hxxp://www.facebook.com/pages/Madame-Googoo-baby-carriers/145687608816099 MADAME GOOGOO baby carriers
hxxps://picasaweb.google.com/madamegoogoo
Doradca noszenia dzieci ClauWi®
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-12, 21:17   

dżo napisał/a:
Lily napisał/a:
jełczeją

Lily, polemizowałabym, ale jeśli masz wiarygodne źródło tej informacji to chetnie poczytam,

dżo, np."Odżywianie dla zdrowia" Pitchforda

Uzupełniam - nie znalazłam w "Odżywianiu dla zdrowia", przepraszam za wprowadzenie w błąd. Będę szukać dalej, bo nie pamiętam, gdzie o tym czytałam. Jak znajdę, to napiszę, a do tego czasu wycofuję, to co napisałam.
Ostatnio zmieniony przez gosia_w 2010-02-25, 13:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
martka 


Pomogła: 88 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 3822
Skąd: UK
Wysłany: 2010-02-12, 21:38   

kociakocia napisał/a:
hxxp://www.ceneo.pl/4387375 :mryellow: ( w mimbli cena 280 :mrgreen: )


kociakocia, hxxp://www.amazon.co.uk/Wonderworld-WED-3091-Geo-Shpae-Sorter/dp/B001BYN0BK/ref=sr_1_44?ie=UTF8&s=toys&qid=1266006907&sr=8-44]tu masz bardzo podobne, a jaka różnica w cenie :shock:
 
 
 
kociakocia 


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 05 Sty 2009
Posty: 4300
Skąd: Wawa
Wysłany: 2010-02-12, 22:10   

martka, super są, widziałam chyba je jakiś czas temu na allegro, no a cena Haba jest zaporowa niestety. żałuję, że kupowałam to plastikowe ogólnie dostępne badziewie jak FP, bo moje dziecko sie nimi w większości nie bawiło, a odkąd ma drewniane klocki, nawlekacze, itp jest zabawa
_________________
MEI TAI, POUCH, CHUSTY KÓŁKOWE, NOSIDEŁKO ERGONOMICZNE wkrótce, zapraszam :)
hxxp://www.facebook.com/pages/Madame-Googoo-baby-carriers/145687608816099 MADAME GOOGOO baby carriers
hxxps://picasaweb.google.com/madamegoogoo
Doradca noszenia dzieci ClauWi®
 
 
notasin 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 29 Sie 2008
Posty: 1877
Skąd: 3miasto
Wysłany: 2010-02-12, 23:00   

jejuuu, ale śliczne te haby.. :D

YolaW napisał/a:
excelencja napisał/a:
A po co jedziecie? rekreacyjnie?

tak, do mojej przyjaciółki :)

do mnie? :D ;)
a serio, gdzieś kole 3miasta będziecie? może spotkać się chcecie, hę? :)
_________________
<img src="hxxp://lbym.lilypie.com/i1I9p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://lb3m.lilypie.com/B6ktp2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" />
slonce zawsze swieci
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,74 sekundy. Zapytań do SQL: 11