wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Brzuszkowe 2010
Autor Wiadomość
mandy_bu 


Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 30 Gru 2008
Posty: 1260
Wysłany: 2010-03-09, 11:12   

czarna96, myślałam, że to tylko nam obserwatorom ten czas tak zasuwa :-) ;-)
 
 
Christa 


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2010-03-09, 12:24   

Ja te ciaze rowniez przechodze zupelnie inaczej i do usg w 13-tym tygodniu mialam przeczucie, ze to dziewczynka, ale jak na filmie zobaczylam, ze "cos" sie majta miedzy nogami, to sobie wmowilam, ze to chlopak i stad moje "przeczucie". Wiem, ze Rafal straaaaaaaasznie chcialby miec dziewczynke i moze dlatego podswiadomie wole i jego, i siebie przygotowac za wczasu, ze to faktycznie moze byc chlopczyk.
Ale wiadomo: najwazniejsze, zeby bylo zdrowe.

pidzama, vegAnka, dla mnie brzmicie, jakbyscie juz jedna noga byly na porodowce :-) . Pamietam, ze w ciazy z Maxiem polozna w srode (na 2 tygodnie przed terminem) powiedziala mi, ze dzieciaczek jest juz osadzony w kanale rodnym i ze porod moze sie zaczac w kazdej chwili, no i zaczal sie nastepnego dnia (ku mojemu wielkiemu zdumieniu, bo ja myslalam, ze ta kazda chwila potrwa jeszcze z miesiac :mryellow: ).
W kazdym razie powodzenia i dawajcie znac, jakby co :-) .

Aha, i zapomnialam jeszcze napisac, ze my od samego poczatku mamy po jednym imieniu dla kazdej plci i o dziwo bylismy od razu zgodni :-) .
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/Uigap11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/XYtep11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
katrinko 
zła matka


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 130
Wysłany: 2010-03-09, 13:44   

Witajcie moje drogie, czytam wątek często, ale niechętnie piszę (nie tylko tutaj). Jeszcze się kulam, oczywiście nadal w domu, w szpitalu trzymali mnie tylko kilka dni.
Będąc na oddziale, rozmawiałam z położną o znieczuleniu, powiedziała mi, że jest stosowane, ale muszę mieć skierowanie od swojego lekarza na konsultację u anestezjologa, żeby, kiedy poród się zaczyna, mieć papier że nie ma przeciwwskazań itp. Zarejestrowałam się na kontrolę do swojej ginki (dwa tygodnie czekania) i przy okazji poprosiłam o skierowanie. Była niezmiernie zdumiona że myślę o znieczuleniu. Ze skierowaniem poszłam do innej przychodni, gdzie jak mi powiedziano jest poradnia anestezjologiczna. Pielęgniarka w rejestracji baardzo się zdziwiła, że szukam anestezjologa i poinformowała mnie, że poradnia taka została już dawno zlikwidowana :lol: Poradziła mi udać się do szpitala, najlepiej na izbę przyjęć, więc poszłam. Na izbie przyjęć bardzo zdziwiona pielęgniarka patrząc na skierowanie dopytała się o co właściwie chodzi, ale zadzwoniła na oddział po lekarza (odczekałam swoje, ale nie aż tak długo ;) ). Zdumiona pani anestezjolog, kiedy po raz kolejny wyjaśniłam, o co właściwie mi chodzi, powiedziała mi w końcu, że znieczulenia zewnątrzoponowego w naszym szpitalu nie stosuje sie już od dłuższego czasu do porodu, po prostu. W szpitalu dyżuruje tylko dwóch anestezjologów i nie mogą poświęcać nawet kilkunastu godzin na poród, kiedy w szpitalu mogą być ważniejsze zabiegi. I że w drugim szpitalu, który brałam pod uwagę, też nie robią, bo anestezjolog dyżuruje jeden :-> I że w całym województwie tylko w szp. ginekologiczno-położniczym w Opolu ewentualnie zzo można dostać. Wiem że sytuacja mogłaby być bardziej absurdalna gdyby ktos się postarał ale mnie i tak opadły ręce, nogi i co tam jeszcze, i bardziej śmiać mi się do tej pory chce. Wiem, że na wd jest wiele zwolenniczek naturalnego porodu, ale czy też uważacie, że pytanie o zzo, to że ktoś chce rodzić w znieczuleniu jest tak dziwne??
Druga sprawa, która nieco mnie zbulwersowała, to częstotliwość wizyt lekarskich pod koniec ciąży. Jakoś przyzwyczaiłam się pierwszej ciąży, tak mi się jakoś utrwaliło, że w ostatnim miesiącu wizyty są częstsze, żeby monitorować na bieżaco, czy wszystko w porządku, jak rozwarcie itp. Po ostatniej wizycie w przychodni 26 lutego, lekarka stwierdziła że już mogę rodzić i tyle, wypisała mi L4 i przyjść mam w dniu terminu - jeśli jeszcze nie urodzę - po dalsze zwolnienie. Upominać się musiałam o skierowanie na ostatnie usg (poprzednie miałam w grudniu), lekarka była rozczarowana że w szpitalu mi go nie zrobili :/
Poszłam więc na usg, przycisnęłam lekarza żeby mi od razu powiedział wszystko co i jak (w końcu nie mam z kim wyniku skonsultować ]:-> ) no i ze mną ok, łożysko nie przoduje, ale maluch naprawdę mały :( tak jak się obawiałam :( Dlatego absolutnie nie pozwalam mu się urodzić przed terminem, może nawet po, byle jeszcze trochę nabrał ciałka, każde 100 g się liczy. Lekarz robiący usg poradził mi, że mam więcej jeść, ale nie da się chyba więcej jeść, niż jem ;) Ale waga cały czas ta sama, 10 kg, chyba nawet 0,5 kg mi już ubyło na koniec.
Ja te nie wiem, kiedy te 9 miesięcy zleciało i wcale mi się nie dluży, mimo mojej ociężałości obecnej. Potwornie drażliwa jestem tylko i współczuję moim chłopakom.
W mojej rodzinie nikt nie komentował tego, że to drugi chłopak. Chyba ja sama byłam najbardziej rozczarowana, ale nie jestem :)
pidzama, vegAnka, trzymajcie się :)
 
 
 
vegAnka 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 1319
Skąd: Belgia
Wysłany: 2010-03-09, 14:21   

Christa napisał/a:
Pamietam, ze w ciazy z Maxiem polozna w srode (na 2 tygodnie przed terminem) powiedziala mi, ze dzieciaczek jest juz osadzony w kanale rodnym i ze porod moze sie zaczac w kazdej chwili, no i zaczal sie nastepnego dnia (ku mojemu wielkiemu zdumieniu, bo ja myslalam, ze ta kazda chwila potrwa jeszcze z miesiac ).
kurde Christa, ty mnie nie strasz!!!!!!!!!!!!! jeszcze nie przygotowana jestem!!!!!! :-? :-? :-?

Christa napisał/a:
W kazdym razie powodzenia i dawajcie znac, jakby co .
dzieki, dzieki! no pewnie ze damy znac. juz powiedzialam G ze ma tutaj napisac kiedy urodze ;-)

Christa napisał/a:
my od samego poczatku mamy po jednym imieniu dla kazdej plci i o dziwo bylismy od razu zgodni .
a zdradzisz nam? ;-)

czarna96 napisał/a:
vegAnka, no to juz ostatni dzwonek,superowo niedługo zobaczysz swoją córeczkę
:mryellow:

[ Dodano: 2010-03-09, 14:36 ]
katrinko, faktycznie absurdalna sytuacja!!! :shock:
katrinko napisał/a:
Wiem, że na wd jest wiele zwolenniczek naturalnego porodu, ale czy też uważacie, że pytanie o zzo, to że ktoś chce rodzić w znieczuleniu jest tak dziwne??
wcale nie! ja taka mozliwosc dopuszczam, nie jestem za ani nie przeciw, po prostu zobacze jak bede sie czula, jak sobie bede radzila z bolem. mysle ze czesto jest inaczej niz sobie to wyobrazamy wiec zakladanie na 100% ze nie bede brala jest tez absurdem.
mysle ze dobrze zrobilas dowiadujac sie. teraz wiesz tez na czym stoisz, bo w dniu porodu moglabys byc tym bardzo zawiedziona.

katrinko napisał/a:
no i ze mną ok, łożysko nie przoduje, ale maluch naprawdę mały tak jak się obawiałam Dlatego absolutnie nie pozwalam mu się urodzić przed terminem, może nawet po, byle jeszcze trochę nabrał ciałka, każde 100 g się liczy. Lekarz robiący usg poradził mi, że mam więcej jeść, ale nie da się chyba więcej jeść, niż jem Ale waga cały czas ta sama, 10 kg, chyba nawet 0,5 kg mi już ubyło na koniec.
a ile wazy dzidzia? 10 kg mysle ze jest ok.
ja juz mam 16 na plusie.... :roll:

katrinko napisał/a:
pidzama, vegAnka, trzymajcie się
dziekuje :-)
_________________
<img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/eYYdp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://davf.daisypath.com/c79mp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Anniversary tickers" />
 
 
neina 


Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2010-03-09, 15:19   

katrinko, bardzo dziwne z tym zoo, myslalam, ze coraz bardziej popularne robi sie w Polsce, a tu widac na odwrot. A za ppierwszym razem mialas?
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-03-09, 15:22   

katrinko napisał/a:
ale czy też uważacie, że pytanie o zzo, to że ktoś chce rodzić w znieczuleniu jest tak dziwne??
bardzo to dziwne, co piszesz, ja myślałam, że nie ma problemu, tylko ewentualnie trzeba się wcześniej umówić i zapłacić... ale żeby 1 miejsce na województwo? :shock:
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-03-09, 15:53   

vegAnka, pidzama, katrinko, trzymam kciuki.
Być mamą dwójki chłopaczków jest cudnie :mryellow:
Mnie ta sytuacja z zzo wcale nie zdziwiła, słyszę o tym już od dawna. Niby można, a jak przychodzi co do czego to nie ma anestezjologa i już. Naszczęście rodziłam w miejscu, w którym prawo kobiety do znieczulenia traktuje się jako oczywiste. Za pierwszym razem troche mi zzo przeszkodziło w rodzeniu, za drugim było miłym, akcentem na sam koniec szybkiej i sprawnej akcji porodowej.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
neina 


Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2010-03-09, 16:03   

Sama swiadomosc, ze w razie jak bede potrzebowac poprosze o znieczulenie moze duzo pomoc.
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
 
 
pidzama 


Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2010-03-09, 18:09   

zzo jest problem w większości szpitali i to ze względu głównie na anestezjologów; poród może trwać kilka, kilkanaście godzin a anestezjolog musi byc obecny przez cały czas; dlatego czasem się płaci za znieczulenie; choć są wyjątki; znajoma rodziła 3 lata temu w olsztynie i tam nie było problemów; w trzebnicy nie ma takiej możliwości :-/
katrinko, wspólczuję stresów; a co do rzadszych wizyt pod koniec ciąży to jestem zaskoczona bo zazwyczaj wtedy lekarze chodzić cześciej; ale to może głównie prywatni kiedy mogą wyciągnąć jeszcze trochę kasy :evil:
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
neina 


Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2010-03-09, 21:41   

To tu jest inaczej, babka podala mi zoo, poszla i jej wiecej nie widzialam, polozna czuwala nad wszystkim. Musialam tylko byc podlaczona do ktg caly czas.

[ Dodano: 2010-03-10, 14:19 ]
O, o, chyba cos sie dzieje, bo cisza w watku?
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
 
 
Christa 


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2010-03-11, 07:30   

czarna, powodzenia na usg. Daj znac, jak juz bedziesz po!
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/Uigap11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/XYtep11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
poughkeepsie 


Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 08 Lut 2009
Posty: 1306
Wysłany: 2010-03-11, 10:46   

Katrinko jak jesteś z opolskiego to serdecznie Ci polecam szpital w Strzelcach Opolskich, zawsze są tam anestezjolodzy na dyżurze i jest stosowane zzo. Ja tam rodziłam, miałam cesarkę i miałam zzo zrobione idealnie, bez żadnych skutków ubocznych, do porodów naturalnych też stosują.
_________________
hxxp://zielenina.blogspot.com/
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/gB2Op1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/E13Rp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
 
 
katrinko 
zła matka


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 130
Wysłany: 2010-03-11, 12:15   

Dzięki, poughkeepsie, ale jesteś pewna że do porodów siłami natury też stosują? Bo cc to jednak całkiem inna sytuacja. Właśnie ten drugi szpital, który brałam pod uwagę to strzelecki i o nim mówiła "nasza" anestezjolog, że na pewno nie stosują. Ja tam rodziłam po raz pierwszy, ale 6 lat temu, więc wiele mogło się zmienić, szczerze mówiąc nie wspominam porodu dobrze, wtedy o zzo nie pytałam bo była idealistką i chciałam rodzić naturalnie ]:-> ale też powszechnie uważa się u nas, że opieka (nie tylko na porodówce) jest tam lepsza niż w kędzierzyńskim. Z drugiej strony nasz jest teraz dobrze wyposażony i warunki są lepsze niż wtedy w Strzelcach. Muszę jednak oderwać Bartka od pracy i pojechać tam na zwiady póki nie jest za późno ;)

vegAnka, wg usg dzidziuś waży ok. 2600, +-, więc w rzeczywistości może być na granicy niedowagi :(
Zdziwiłyście mnie tym co pisałyście o siarze, ja miałam dopiero po porodzie, i tym razem też w ogóle nie przeciekam.
Powyciągałam ciuszki po Mikołaju, przebrałam poprałam, poprasowałam i aż mnie mdliło, bo większość jest błękitna, różowa lub biała :-/ Jeśli inne kolory to też w większości pastele, fuj. Cieszyłam się jak dziecko jak dokopałam się do bardziej intensywnych kolorów, ale jest ich dużo mniej i raczej większe rozmiary. Nie kupowałam teraz dużo nowych rzeczy, tylko parę cieplejszych w malutkim rozmiarze, no i to co znalazłam, też białe i błękitne. Zwariować można, nie sądziłam że ciąża tak wpłynie na odbiór kolorów (zapachów też, chyba nigdy wcześniej nie byłam tak żądna mocnych zapachów jak przez te kilka miesięcy) ;)
 
 
 
vegAnka 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 1319
Skąd: Belgia
Wysłany: 2010-03-11, 13:25   

katrinko napisał/a:
vegAnka, wg usg dzidziuś waży ok. 2600, +-, więc w rzeczywistości może być na granicy niedowagi
hmm rozumiem

euridice napisał/a:
vegAnka, to ja Ci na pocieszenie powiem, że Łucja urodziła się 3 tygodnie po terminie
;-)

ja musialam wziasc 3 dni wolne bo juz za zmeczona jestem chodzic do pracy. wiec jestem juz oficialnie na wolnym przez 6 miesiecy! :-P

a wczoraj dostalam troche mocniejszych skurczy :-/ myslalam ze zaraz bede rodzic! ;-) ale przeszlo.
_________________
<img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/eYYdp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://davf.daisypath.com/c79mp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Anniversary tickers" />
 
 
neina 


Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2010-03-11, 16:19   

katrinko, a Ty i maz/partner jak jestescie zbudowani, Milolaj ile wazyl jak sie urodzil? To indywidualna kwestia, usg tez nie jest do konca miarodajne, moze dzidz wazy ok 3000 g lub wiecej. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie w normie.
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-03-11, 16:23   

katrinko, u dziecka mojej siostry USG pomyliło się o 600 gramów (tyle że ona miała zawyżoną wagę, w rzeczywistości było grubo poniżej 3 kg). Tak że nie sugeruj się aż tak bardzo tymi wynikami. Zresztą najważniejsze, by maleństwo było zdrowe :)
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
pidzama 


Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2010-03-11, 17:29   

vegAnka napisał/a:
a wczoraj dostalam troche mocniejszych skurczy myslalam ze zaraz bede rodzic!

u mnie cisza, więc pewnie Ty pierwsza urodzisz; jak nie katrinko; trzymajcie się dziewczyny ;-)
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
arete 

Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2010-03-11, 19:20   

Christa napisał/a:
czarna, powodzenia na usg. Daj znac, jak juz bedziesz po!

Tak, tak, czekamy na wieści. :-)
vegAnka napisał/a:
wiec jestem juz oficialnie na wolnym przez 6 miesiecy! :-P

Dobrze, że dodałaś emotkę na końcu, inaczej pomyślałabym, że mówisz poważnie. :-P
_________________
<img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3924
Wysłany: 2010-03-11, 21:11   

-----
Ostatnio zmieniony przez Malati 2013-11-06, 10:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
arete 

Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2010-03-11, 22:13   

czarna96, wspaniale, że u Was wszystko ok. :-)
czarna96 napisał/a:
wklejam dzisiaj mojego bobka z wielkim nochalem :-D

Ja widzę bobka z małym zadartym noskiem i rączkę z pięcioma paluszkami przy buzi. Świetne ujęcie. :-)

czarna96 napisał/a:
udało mi się po raz pierwszy bardzo wyraźnie usłyszeć przepływajaca przez pępowinę krew-dźwięk taki jakby szalała tam wichura :-)

Zazdroszczę wrażeń audio.
_________________
<img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-03-11, 22:15   

czarna96 napisał/a:
dobra wklejam dzisiaj mojego bobka z wielkim nochalem :-D
będzie miał słodki zadarty nosek ;)
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
pidzama 


Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2010-03-11, 22:36   

czarna96, zgadzam się z arete, świetne ujęcie; no i najważniejsze że wszystko ok i jesteś spokojniejsza :-)
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
martka 


Pomogła: 88 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 3822
Skąd: UK
Wysłany: 2010-03-11, 22:45   

czarna96, jakie wspaniałe ujęcie :-)
 
 
 
poughkeepsie 


Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 08 Lut 2009
Posty: 1306
Wysłany: 2010-03-11, 22:46   

Czarna super, że wszystko ok.
Katrinko tak stosują, dziewczyna, która leżała ze mną na sali miała mieć, ale nie doczekała, bo ze względu na tętno dziecka, które nagle spadło miała cesarkę. Myślę, że to przyzwoity oddział, wyremontowany położne sprawiały sensowne wrażenie, dziewczyny, które rodziły naturalnie były zadowolone. Nie stosują rutynowego nacinania z tego co mówiły z oksy też można się dogadać. Chyba najlepiej jakbyś się wybrała pooglądać i pogadać z położnymi w ciągu 6 lat na pewno dużo się zmieniło. Ja do końca miarodajna nie jestem, bo jednak cesarka to zupełnie co innego.
_________________
hxxp://zielenina.blogspot.com/
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/gB2Op1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/E13Rp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3924
Wysłany: 2010-03-12, 10:37   

-----
Ostatnio zmieniony przez Malati 2013-11-06, 10:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,48 sekundy. Zapytań do SQL: 11