wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Propagowanie diety wegańskiej/wegetariańskiej
Autor Wiadomość
Kat... 


Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4347
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-27, 10:09   

Słuchajcie ja się staram bardzo nie przebiałczać, bo wiem, że nawet dieta wegańska ma w sobie za dużo białka i analiza dzienniczka wykazała, że w diecie Zygmunta (z tego jednego tygodnia przynajmniej) jest za mało witaminy B1 i trochę żelaza. Starałam się ograniczać strączki. Teraz będę jeść je częściej. Ja jeśli chodzi o białko stawiałam bardziej na kasze i pestki ale teraz wezmę pod uwagę wskazania Pani Desmond bo wydają mi się bardzo sensowne.
Acha białka u nas było 140% dziennego spożycia- najniższy wynik w obu badanych grupach. Trudno jest nie jeść za dużo.
I ciekawostka: zwykle za mało jest omeg3 w stosunku do omeg6- u nas odwrotnie- za dużo siemienia, za mało innych.
Ja się też przekonałam do owoców egzotycznych. Skoro wywodzimy się z Afryki, to owoce rosnące w tej strefie nie są dla nas egzotyczne- to my się wyprowadziliśmy. Nie należy przesadzać ale nie będę już miała wyrzutów sumienia dając Zygmuntowi pomarańcze z Hiszpanii, która nie jest końcem świata. Bardziej egzotyczne są daktyle. Takie tłumaczenie mnie przekonuje.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
neina 


Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2010-04-27, 23:43   

euridice, czy juz wklejalas gdzies dzienniczek Lucji? Czekam na niego z utesknieniem :->
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
 
 
neina 


Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2010-04-28, 00:03   

O, jak moglam tego nie zauwazyc? Dzieki :-)
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-05-01, 20:04   

Czy ktoś jeszcze się wybiera na te badania? Pytam bo miałabym prośbę aby zapytać p. Desmond o dwie sprawy.
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2010-05-01, 20:27   

dżo, my mamy wizytę na 16 czerwca.
 
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-05-02, 08:44   

zina, świetnie :-) , a zapytałabyś o to czy:

1. płatki owsiane mają właściwości odwapniajace? i czy rzeczywiście należy je moczyć przed spożyciem w wodzie zakwaszonej aby zneutralizować fityniany? czy wogóle da się je w ten sposób zneutralizować z chemicznego punktu widzenia? i czy fitynianów trzeba się bać w naszym przypadku gdy zjadaamy ich sporo w zbożasz, kaszach?

2. kwasy omega 3 ze źródeł roślinnych (siemie lniane, orzechy włoskie) są przez organizm wykorzystywane? napisałam w tej sprawie do p. prof Cichosz i ona odpowiedziała mi, że: "Kwasy tłuszczowe n3 i n6 obecne w olejach niekoniecznie przekształacane są w organizmie człowieka do biologicznie aktywnych form. Podobnie kwasy tłuszczowe obecne w siemieniu lnianym, orzechach, migdałach, pestkach dyni. Wymienione produkty należy spożywać z umiarem bowiem oprócz wielu cennych składników zawierają niestety także związki szkodliwe" wiec mam już spory mętlik w głowie.

zina, poniewaz nie wiem czy Tymon załapie się na te badania (ze wzg. na wiek) i czy bede miaął okazję osobiście rozwiać swoje wątpliwości dlatego ta prosba, byłabym Ci ogromnie wdzięczna gdybys sie podpytała o te dwie kwestie :-) .
 
 
Tempeh-Starter 
aktywny zarodnik


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 811
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-02, 09:08   

w innym temacie widziałem post o karmieniu "wózkowych" jeszcze dzieci hamburgerami i nuggetsami - to czym wy się w ogóle martwicie drogie mamy :-)
_________________
hxxp://www.tempehservice.com] RÓB SOBIE TEMPEH
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2010-05-02, 11:16   

dżo, spiszę sobie te pytania i zapytam,
A może maila do pani Desmond wcześniej wystosować?
 
 
 
dmv

Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 55
Wysłany: 2010-05-12, 00:11   

dżo napisał/a:
zina, świetnie :-) , a zapytałabyś o to czy:

1. płatki owsiane mają właściwości odwapniajace? i czy rzeczywiście należy je moczyć przed spożyciem w wodzie zakwaszonej aby zneutralizować fityniany? czy wogóle da się je w ten sposób zneutralizować z chemicznego punktu widzenia? i czy fitynianów trzeba się bać w naszym przypadku gdy zjadaamy ich sporo w zbożasz, kaszach?

2. kwasy omega 3 ze źródeł roślinnych (siemie lniane, orzechy włoskie) są przez organizm wykorzystywane? napisałam w tej sprawie do p. prof Cichosz i ona odpowiedziała mi, że: "Kwasy tłuszczowe n3 i n6 obecne w olejach niekoniecznie przekształacane są w organizmie człowieka do biologicznie aktywnych form. Podobnie kwasy tłuszczowe obecne w siemieniu lnianym, orzechach, migdałach, pestkach dyni. Wymienione produkty należy spożywać z umiarem bowiem oprócz wielu cennych składników zawierają niestety także związki szkodliwe" wiec mam już spory mętlik w głowie.


ja tez bym chetnie sie dowiedziala!

Tempeh-Starter napisał/a:
w innym temacie widziałem post o karmieniu "wózkowych" jeszcze dzieci hamburgerami i nuggetsami - to czym wy się w ogóle martwicie drogie mamy :-)


no tak tylko jak mawia moj tata nie sztuka sie przyrownywac do gorszych, a czipsy w reku przez caly dzien i cole widzialas?

a tak na marginesie, potraficie sobie wyobrazic ze ktos moze nie wiedziec do czego uzywa sie natki pietuszki? tak w ogole?
_________________
hxxp://www.tickerclub.com/]
 
 
blamagda 


Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 10 Sty 2009
Posty: 1034
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-12, 07:27   

Dżo a propos płątków owsianych i odwapaniania zapytałam panią Mendecką na wyprawie mama i ona powiedziała, że jej zdaniem to nieprawda.
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-05-12, 08:33   

dżo napisał/a:
bowiem oprócz wielu cennych składników zawierają niestety także związki szkodliwe

ale ponoć te cyjanki, które zawierają nasiona siemienia lnianego - występują w tak śladowych ilościach, że trzeba by było jeść siemię lniane kilogramami, by miały działanie trujące. A w małych ilościach są wręcz lekiem..
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-05-12, 19:37   

alcia napisał/a:
ale ponoć te cyjanki, które zawierają nasiona siemienia lnianego - występują w tak śladowych ilościach, że trzeba by było jeść siemię lniane kilogramami, by miały działanie trujące. A w małych ilościach są wręcz lekiem..

Tak jest, kiedyś szukałam na ten temat informacji i znalazłam na stronie: hxxp://www.rozanski.ch/fitochemia.htm takie informacje:

Glikozydy cyjanogenne. Cyjanogeneza to zespół procesów zmierzających do syntezy związków cyjanogennych, czyli zawierających grupę cyjanową –CN. W wyniku hydrolizy enzymatycznej lub kwasowej związki te wydzielają cyjanowodór (kwas pruski) HCN Większość związków cyjanogennych ma charakter glikozydu – nitrylozydu. Spośród około 50 związków cyjanogennych wytwarzanych przez rosliny, można wymienić amigdalinę (migdały), prunazynę (tarnina, czeremcha, wisnia, czereśnia), sambunigrynę (bez czarny, bez hebd, bez koralowy), linamarynę (lnica, len), lotaustralinę (koniczyna), factor Lathyrus (groszek) Podczas hydrolizy enzymatycznej (enzym emulsyna) wydziela się najpierw nitryl (cyjanohydryna) i wolna glukoza. Dopiero po tym etapie dochodzi do uwolnienia HCN i wytworzenia ketonu lub aldehydu. Glikozydy cyjanogenne syntetyzowane są z aminokwasów, np. linamaryna wywodzi się z waliny, a amigdalina – z fenyloalaniny i tyrozyny. Jak wiadomo cyjanowodór i jego sole (cyjanki) należą do najsilniejszych toksyn. Wykazują one silne powinowactwo do układu żelazowo-porfirynowego enzymów oddechowych. Blokują więc funkcję enzymów oddechowych. Cyjanowodór może łączyć się z hemoglobiną tworząc cyjanohemoglobinę, niedysocjującą do hemoglobiny[...]
Niebezpieczne jest w związku z tym spożycie 70 i więcej migdałów jednorazowo, pestek z jabłka czy z owoców mandarynki, gdzie są obecne glikozydy cyjanogenne w ilości 0,5-1 mg. Glikozydy cyjanogenne zawarte w ziołach wraz z innymi składnikami wykazują synergizm i działają uspokajająco, lekko oszałamiająco, rozluźniająco, żółciopędnie, rozkurczowo, przeciwzapalnie, przeciwkaszlowo i odkażająco, pobudzają ośrodek oddechowy; oczywiście wszystko to w dawkach leczniczych
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-05-12, 19:41   

To tzw. witamina B17 hxxp://www.codziennie.org/node/355
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-05-12, 20:37   

dżo, dlaczego zatem martwisz się o to siemię? Chodzi o jakieś jeszcze inne związki??
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-05-13, 11:06   

alcia napisał/a:
dlaczego zatem martwisz się o to siemię? Chodzi o jakieś jeszcze inne związki??

alcia, cytowalam wypowiedź p prof, to ona twierdzi, że nie należy przesadzac z ilością zjadanych ziaren ze wzg. na zawarte w nicch składniki antyodzywcze. Mnie natomiast zastanawia i nurtuje to: "Kwasy tłuszczowe n3 i n6 obecne w olejach niekoniecznie przekształacane są w organizmie człowieka do biologicznie aktywnych form. Podobnie kwasy tłuszczowe obecne w siemieniu lnianym, orzechach, migdałach, pestkach dyni. " dlatego prosiłam o zadanie pytania p. Desmond na ten temat.
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-05-13, 12:42   

yhmmm :)

A ja jeszcze jestem ciekawa jednego: na tych badaniach u P. Desmond określany jest poziom tych kwasów tłuszczowych w organizmie? Czy tylko rzekoma ilość w diecie dziecka?
bo jak badają zawartość w organizmie, to się dowiemy na ile jedzenie siemienia lnianego skutkuje.
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2010-05-13, 22:43   

obliczana jest zawartośc omega 3 i 6 w diecie, nie w organizmie.
_________________

 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-06-08, 08:05   

dostał ktoś jeszcze maila nt. zdjęć TVN-u do programu o weganizmie w czasie badań?? Bo ciekawa jestem, czy akurat na nas padło, czy P. Desmond pyta wszystkich...
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2010-06-09, 07:22   

nic nie dostałam.
Ostatnio zmieniony przez zina 2010-06-16, 19:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2010-06-16, 19:25   

Klara juz po badaniach.
Ogolne bardzo pozytywne wrazenie oprocz pobierania krwi.
Pani mowiaca do Klary niunia bez litosci trzmajaca mala raczke, brrr :-/
Ocene diety i jadlospis wkleje jak dojade do Londynu bo niestety dzien byl zbyt intensywny zeby teraz cos madrego napisac.

Niestety zupelnie zapomnialam o pytaniach, dzo :oops:
przepraszam.
 
 
 
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2010-06-17, 08:13   

dżo, może wyślij do pani Desmond maila,m?
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-06-17, 09:17   

zina napisał/a:
Ocene diety i jadlospis wkleje jak dojade do Londynu bo niestety dzien byl zbyt intensywny zeby teraz cos madrego napisac.

ale ogólnie OK wyszło?
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2010-06-17, 18:03   

Napisze krótko jak wyglądały nasze badania.

Wszystko zaczęło sie o godzinie 8 rano.

Spotkanie z panią Desmond w bardzo miłej i uśmiechniętej atmosferze.
krótkie Spisanie danych, pesel itp
Potem dłuugimi korytarzami udałyśmy się z asystentką pani Desmond, studentką Hanią, która pisze pracę mgr na temat diet dzieci, do antropologa.
Dokładnie mierzenie każdej części ciała. Klara wykazła sie duuzą cierpliwością choć nie bez marudzenia.
Stamtąd znowu dłuuugimi korytarzami do innego pomieszczenia gdzie odbyły się pomiary zawartości tłuszczu i innych w ciele.
Dziecko ma leżeć przez minutę w bezruchu z podłączonymi diodami ale u nas to się oczywiście nie udało :lol: Wyniki jednak się ukazał :shock:

Badanie krwi i tu niestety nie było miło. Klara strasznie krzyczała i trzeba było ją mocno trzymać. Pani nie wykazała się szczególnie pobierając krew z żyły na ręce. Zero empatii i miłego słowa. Tylko niunia ]:->

Przerwa 15 minutowa na śniadanie na korytarzu.

Anazlia dietetyczna z panią Desmond bez większych zastrzeżeń.
Opisałam dokłaniej w innych wątku w tym dziale.
Przedługa ankieta, która wyślę pocztą.

Badanie u psychologa na godz. 10. I tam się nam sporo przedłużyło gdyż Klara potrzebowała czasu, żeby się otworzyć. Sympatyczna pania psycholog stwierdziła, że w wieku Klary (2 latka) ciężko wykonać miarodajne badania z powodu negacji.
Klara jednak ładnie nazywała przedmioty i pokazywała jak ich używać.
Ocena pozytywna.
Spędziłyśmy w gabinecie 1,5 godziny!
Z tego też powodu minęłyśmy się dosłownie 5 minut z pediatrzycą i trzeba było na nią czekać 1,5 godziny!!!
Całe szczęście na zewnątrz ośrodka znajduje się wspaniały plac zabaw dla dzieci.
Na nim spotkałam sie inną osobą uczestniczącą w badaniach z Gdańska, Kasią i Niną.
Wiedziała, że jestem Ziną :lol: choć na forum jej nie ma.

Badanie pediatryczne dość szybkie choć dokładne.
Bez zastrzeżeń.

Wyszłyśmy z ośrodka po godzinie 14.

Załuję że nie wzięłam nosidła, które na pewno się przydaje podczas spacerów dłuuugimi korytarzami.
 
 
 
nika 


Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 508
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-07-09, 21:09   

No ja też byłam jakby co. kolejność badań taka sama ja zwykle, z tym, że wszystko było w naprawdę świetnej atmosferze. Moje dziecko było cudnie grzeczne i nawet przy popieraniu krwi nie pisnęła :shock:
śniadanko jadłyśmy na genialnym placu zabaw i tam spędziłyśmy tez czas w oczekiwaniu na p psycholog. U p psycholog Ala została sama i miałam godzinę wolnego.
Ogólnie oprócz raczej niedużego niedoboru żelaza to wszystko jest ok. (no i Ala ma za mało kalorii, ale na to to już nie bardzo mam wpływ, bo to straszny niejadek, a przecież słodyczami nie będę jej paść).
Na tvn się na szczęście nie załapałam, ale z tego co wiem to alcia chyba tak :-D

Daj znać kiedy można Cię obejżeć :-)
 
 
 
Lenka 
weganka

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 352
Skąd: Bieszczady ;)
Wysłany: 2010-08-25, 21:18   

A kiedy będą oficjalne wyniki, jakieś relacje z prowadzonych badań? Jestem bardzo ciekawa jak wypadną wege dzieciaki ;) Na pewno bardzo dobrze, ale taki namacalny dowód bardzo pomoże wszystkim wegetarianom :->
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 8