wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dziecko uczulone "na cały świat"
Autor Wiadomość
Capricorn 
2radical4u

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 6526
Wysłany: 2010-06-29, 22:22   

topcia, a w jaki sposób potwierdzono te Wasze dziury w jelitach?
_________________
this is the strangest life I've ever had...

Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę.
 
 
arahja 


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 1148
Skąd: brno
Wysłany: 2010-06-29, 22:36   

i że niby ten półprzetrawiony płyn rozlewa się po brzuchu? i oblepia inne narządy? mnie taka hipotetyczna sytuacja wygląda na pewną śmierć w męczarniach.
_________________
hxxp://czeski-sen.blogspot.cz
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-06-29, 22:40   

arahja napisał/a:
i że niby ten półprzetrawiony płyn rozlewa się po brzuchu? i oblepia inne narządy? mnie taka hipotetyczna sytuacja wygląda na pewną śmierć w męczarniach.
Zapalenie otrzewnej? Ja też nie wierzę w teorię przeciekających jelit... Za to w zniszczone kosmki jelitowe jak najbardziej.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
topcia

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2993
Wysłany: 2010-06-29, 23:11   

arahja napisał/a:
i że niby ten półprzetrawiony płyn rozlewa się po brzuchu? i oblepia inne narządy?

nie wiem czy to odnośnie mojego posta-jeśli tak, to bez przesady, dziury nie są aż tak wielkie :lol: . Zwyczajnie zbyt duże cząstki pokarmu przedostają się przez jelita. Candida rozrastajac się, wrasta w ściany jelit dziurawiac je. Ot, i cała tajemnica ;-) .
 
 
Capricorn 
2radical4u

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 6526
Wysłany: 2010-06-29, 23:18   

no to - raz jeszcze, po kolei: jak duże są te dziury? czy coś jest w stanie przedostać się przez nie, czy też nie? I KTO TO STWIERDZA, JAKIM BADANIEM?
_________________
this is the strangest life I've ever had...

Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę.
 
 
Capricorn 
2radical4u

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 6526
Wysłany: 2010-06-29, 23:30   

euridice napisał/a:

Skoro wrasta, to nie dziurawi.


Cholera wie, może z jednej strony Ci wrasta, a z drugiej dziurawi? ;-)
_________________
this is the strangest life I've ever had...

Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę.
 
 
kejzi-mejzi 


Dołączyła: 30 Lip 2009
Posty: 36
Wysłany: 2010-06-30, 00:09   

Dzięki za wpisy. Oczywiście jest mi wiadomo, ze przyczyną alergii są uszkodzone jelita. Mały ma tak wzdęty brzuszek jak gdyby miał celiakię. Czyli uszkodzone jelita. Candidę dziecko moje miało rok temu srednioobfitą, a teraz mu się zmniejszyła do jednego plusa. Dieta zrobiła swoje.
Jednak uważam, że u mojego syna być moze przyczyną probemów było to, że bardzo długo był narażony na działanie alergenów: moje mleko, no i te nieszczęsne sliwki, brokuł i marchew, które jadł codziennie. Zastanawiam się nad podaniem mu soku z aloesu dla regeneracji jelit.
 
 
Capricorn 
2radical4u

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 6526
Wysłany: 2010-06-30, 07:55   

euridice napisał/a:

Ale na bogów - teorie negujące ludzką anatomię (gdyby ktoś rzeczywiście miał dziury/ dziurki/ dziureczki w jelitach, to jego dni, ba!, jego godziny były policzone :> ) nikomu nie pomogą, mogą jedynie zasiać zamęt.


ale są widowiskowe, przyciągają publiczność, i dają cudownym uzdrowicielom potężne możliwości podniesienia swojego statusu materialnego. Czyli, komuś pomagają ;-)
_________________
this is the strangest life I've ever had...

Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę.
 
 
kejzi-mejzi 


Dołączyła: 30 Lip 2009
Posty: 36
Wysłany: 2010-06-30, 07:58   

hxxp://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_nieszczelnego_jelita
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-06-30, 08:17   

kejzi-mejzi napisał/a:
hxxp://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_nieszczelnego_jelita
No właśnie, tylko u góry jest zaznaczenie:
Cytat:
Ten artykuł lub sekcja opisuje teorie, metody lub czynności niezgodne z obecną wiedzą medyczną.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
kejzi-mejzi 


Dołączyła: 30 Lip 2009
Posty: 36
Wysłany: 2010-06-30, 10:28   

Tak, ale czy obecna wiedza medyczna jest doskonała? W leczeniu autyzmu dobre rezultatu daje dieta bezmleczna i bezglutenowa, podczas gdy medycyna akademicka nie bierze tego w ogóle pod uwagę.
 
 
Capricorn 
2radical4u

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 6526
Wysłany: 2010-06-30, 12:35   

kejzi-mejzi napisał/a:
hxxp://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_nieszczelnego_jelita


Cytat:
Zespół nieszczelnego jelita, zespół cieknącego jelita, zespół dziurawego jelita – domniemany zespół objawów ze strony układu pokarmowego oraz ogólnoustrojowych, rzekomo wywołany, m.in., przez krążące w krwiobiegu produkty przemiany materii oraz toksyny. Istnienie tego schorzenia jest kontrowersyjne, obecnie nie wchodzi w skład ogólnie uznanej wiedzy medycznej – jest natomiast szeroko dyskutowane w kręgach związanych z medycyną niekonwencjonalną (...)


domniemany

rzekomo wywołany

kontrowersyjne


Zdaje się, że nikt (mam na myśli naukowców) jeszcze nie widział na oczy wycinka pobranego z nieszczelnego / cieknącego / dziurawego jelita. W sumie - Yeti czy Ufoludków też żaden naukowiec na oczy nie widział (no chyba, że widział, i nie przeżył ;-) ), co nie przeszkadza sporej części ludzkości wierzyć w ich istnienie. Każdy wierzy w to, co mu pasuje.

Pozwolę sobie zupełnie niezłośliwie zauważyć na koniec, że nie wszystko, co się zwie medycyną niekonwencjonalną, jest koniecznie skuteczne, uzdrawiające, czy chociażby nieszkodliwe.
_________________
this is the strangest life I've ever had...

Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę.
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-06-30, 20:31   

kejzi-mejzi, ale w jaki sposób mogłoby te cząstki jedzenie wypadać przez jelito i jak mogłoby to wywołać alergię? Czy jakaś część organizmu poza jelitem jest nadwrażliwa na te cząstki? Bo dla mnie ten rzekomy mechanizm jest zupełnie niezrozumiały, choć do pewnego momentu sama w to wierzyłam. Zresztą mieliśmy tu ostra dyskusję na temat czerwonego zabarwienia moczu po buraczkach i jego związku ze szczelnością jelit ;)
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
kejzi-mejzi 


Dołączyła: 30 Lip 2009
Posty: 36
Wysłany: 2010-06-30, 22:56   

Lily, proszę:
hxxp://www.bioslone.pl/przyczyna-chorob/przepuszczalnosc-jelitowa

Oczywiście sama osoba Słoneckiego jest kontrowersyjna, forum okropne, ale ja osobiście z wieloma jego teoriami się zgadzam, zresztą to nie on je wymyślił, a Hipokrates. Jakoś mi one trzymają się kupy, tak na moją logikę.
Poza tym, jako matka alergika zaobserwowałam, ze zawsze, kiedy syn otrzymywał coś, co mogło w jakiś sposób jelita uszkodzić, czyli szczepionka, antybiotyk, silny lek na pasożyty, jego alergia znacznie się nasila. I nie chodzi tu wcale o to, co ja gdzieś przeczytalam, ale co widzę na własne oczy. I ta przepuszczalność jelit bardzo mi tu pasuje. Medycyna konwencjonalna alergii nie leczy, zalecza tylko objawy, ja on nie jednego lekarza usłyszałam, ze mam smarować sterydami całe ciało, głowę, twarz, i czekać az syn wyrośnie. A pasożyty w badaniach nie wychodzą, więc ich nie ma, proste :)
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-06-30, 22:59   

kejzi-mejzi, tylko że ja nie kwestionuję uszkodzenia jelit, a ich przeciekanie. Myślę, że po prostu jeśli są uszkodzone, to nie spełniają swojej funkcji, tak jak nie spełnia jej uszkodzona, np. poparzona skóra - stają się nadwrażliwe, źle wchłaniają składniki odżywcze itp. A że medycyna konwencjonalna nie leczy przyczynowo, to już całkiem inna bajka...

[ Dodano: 2010-07-01, 00:13 ]
kejzi-mejzi, a znasz tę stronę? hxxp://www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=121&Itemid=59#
hxxp://www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=122&Itemid=59#
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
topcia

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2993
Wysłany: 2010-07-01, 00:22   

euridice napisał/a:
topcia napisał/a:
Zwyczajnie zbyt duże cząstki pokarmu przedostają się przez jelita.

Ale dokąd się przedostają?

topcia napisał/a:
Candida rozrastajac się, wrasta w ściany jelit dziurawiac je.

"Wrasta" a "dziurawi" to nie są synonimy, te wyrazy się wręcz wykluczają (przynajmniej na tyle, na ile jestem w stanie to sobie wyobrazić ).


Skoro wrasta, to nie dziurawi.

moja wiedza opiera się na informacjach od vege lekarki-pediatry, która leczyła nam candidę.

euridice napisał/a:
"Wrasta" a "dziurawi" to nie są synonimy, te wyrazy się wręcz wykluczają (przynajmniej na tyle, na ile jestem w stanie to sobie wyobrazić ).

wg mnie jedno drugiego nie wyklucza

kejzi-mejzi napisał/a:
a teraz mu się zmniejszyła do jednego plusa.

czy lekarz oglądał Twoje dziecie? Mówię tu o homeopatach, bo białe fartuchy nie uznają przerostu candidy (przynajmniej w naszych przypadkach śmiali się ze mnie). Same badanie kału nie wystarczy, zeby stwierdzic, ze jest w normie. NIe jest to miarodajna metoda.
kejzi-mejzi napisał/a:
Dieta zrobiła swoje.

dieta nie wyleczy candidy, ale jedynie zahamuje jej rozwój, przygłodzi, "podsuszy" :lol: , do wyleczenia potrzebne są leki homeopatyczne, co by pobudziły organizm do oczyszczenia się z grzyba ;-) .
Ja na Twoim miejscu dałabym dziecko do obejrzenia jakiemuś dobremu homeo. i zrobiła biorezonans, jak się czuje candida po diecie. Zależy też jaką dietę stosujesz, jest cały wątek na ten temat o candidzie ;-) . AHa-i sami też się z niej wyleczcie, bo to zaraźliwe cholerstwo, jak wiesz ;-)
kejzi-mejzi napisał/a:
Jednak uważam, że u mojego syna być moze przyczyną probemów było to, że bardzo długo był narażony na działanie alergenów: moje mleko, no i te nieszczęsne sliwki, brokuł i marchew, które jadł codziennie.

Widzisz, jak sama piszesz wyzej, przyczyną problemów są PODZIURAWIONE JELITA, natomiast alergia to objaw wtórny. ;-)
kejzi-mejzi napisał/a:
Zastanawiam się nad podaniem mu soku z aloesu dla regeneracji jelit.

NIE słyszałam o takich zabiegach. Może to i dobry pomysł, ale nie znajdziesz soku bez konserwantów (Swojego czasu takiego szukaliśmy). Na takie sprawy najlepszy jest cyc. JEsli są problemy z trawieniem, można zażywać enzymy (my stosowaliśmy, bardo pomogły)-ale to już niech lekarz dobierze.
kejzi-mejzi napisał/a:
ak, ale czy obecna wiedza medyczna jest doskonała?

ja wiedzę akademicką już dawno olałam. W naszym przypadku, moim życiu jeszcze NIGDY mi nie pomogła. :-) . Akademicka leczy dozgonnie :lol: jak to kiedyś ktoś fajnie napisał. OPłaca się leczenie a nie wyleczenie. ;-)
Lily napisał/a:
jak mogłoby to wywołać alergię?

ano tak, że organizm rozpoznaje je jako ciała obce, zagrożenie.... PRosty mechanizm.
kejzi-mejzi napisał/a:
zalecza tylko objawy,

;-)

dokładnie :-) KIedy jeszcze nie wiedzieliśmy, dlaczego Wisia miała śluz i krew w kupce (candida), nasza białofartuchowa pediatra przepisała nam lek na znieczulenie jelit. :!: Ja, jako laik i zielona jezscze wtedy uznałam, ze to jest bez sensu-przygłuszyć oznaki problemów, wołanie organizmu o pomoc i cieszmy sie życiem dalej :evil: ]:-> ]:-> . AHa-i wysłała nas na badanie odbytnicze ]:-> . SKreca mnie normalnie. ALe co ona biedulka ma powiedzieć, tak jej mózg sprali na studiach. CHociaż homeopatka także z wykształcenia :roll:

[ Dodano: 2010-07-01, 01:34 ]
Lily napisał/a:
Bo dla mnie ten rzekomy mechanizm jest zupełnie niezrozumiały,

widzisz Lily, . dla mnie wiedza wtłaczana nam przez srodowisko akademickie nie trzyma się zupełnie kupy i jest niezrozumiała :->
 
 
Cytrynka 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 962
Skąd: Olympia, USA
Wysłany: 2010-07-01, 06:23   

kejzi-mejzi napisał/a:
Dzięki za wpisy. Oczywiście jest mi wiadomo, ze przyczyną alergii są uszkodzone jelita. Mały ma tak wzdęty brzuszek jak gdyby miał celiakię. Czyli uszkodzone jelita. Candidę dziecko moje miało rok temu srednioobfitą, a teraz mu się zmniejszyła do jednego plusa. Dieta zrobiła swoje.
Jednak uważam, że u mojego syna być moze przyczyną probemów było to, że bardzo długo był narażony na działanie alergenów: moje mleko, no i te nieszczęsne sliwki, brokuł i marchew, które jadł codziennie. Zastanawiam się nad podaniem mu soku z aloesu dla regeneracji jelit.


Aloes działa oczyszczająco na organizm. Używam codziennie i bardzo sobie chwalę. Zwróć uwagę aby miał certyfikaty i żeby aloes był nie tylko w tytule ale i w buteleczce. Jeśli chciałabyś sama robić sok, roślina musi mieć co najmniej 3 lata.
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-07-01, 08:13   

topcia napisał/a:
widzisz Lily, . dla mnie wiedza wtłaczana nam przez srodowisko akademickie nie trzyma się zupełnie kupy i jest niezrozumiała :->
Może dlatego, że brak Ci odpowiedniego wykształcenia. Chyba że masz jakieś medyczne.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2010-07-01, 09:34   

Lily, ale gdybyś spojrzała na sprawę nie poprzez wypowiedź topci tyko ogólnie to może jednak doszłabyś do wniosku, że medycyna akademicka głównie łagodzi objawy często nie znając przyczyn dolegliwości (jak np wycinanie chorych narządów zamiast ich leczenie) Jak dla mnie to się zupełnie kupy nie trzyma, ze małemu dziecku wycina się migdałki bo się powiększają, młodym dziewczynom usuwa się piersi bo odrastają guzki, itp, itd... - bez jakiejkolwiek próby zapobiegania takim zmianom i zrozumienia mechanizmów, które te narządy uszkadzają. No jakoś specjalnie mądre to nie jest.
 
 
kejzi-mejzi 


Dołączyła: 30 Lip 2009
Posty: 36
Wysłany: 2010-07-01, 10:21   

hxxp://www.bioslone.pl/przyczyna-chorob/lektyny
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-07-01, 12:28   

Marcela napisał/a:
to może jednak doszłabyś do wniosku, że medycyna akademicka głównie łagodzi objawy często nie znając przyczyn dolegliwości

Parę postów wyżej napisałam:
Cytat:
A że medycyna konwencjonalna nie leczy przyczynowo, to już całkiem inna bajka...

Tak więc proszę mi nie wmawiać poglądów, których nie mam ;)

Poza tym jednak proponowałabym nie zaśmiecać już wątku kejzi-mejzi.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
kejzi-mejzi 


Dołączyła: 30 Lip 2009
Posty: 36
Wysłany: 2010-07-01, 14:01   

Lily, dzięki :)
To nie są łatwe zagadnienia. Każdy ma własne doświadczenia i na ich podstawia wyrabia sobie opinie na rozmaite tematy. I każdy ma do tego prawo. Wszędzie pełno jest sprzecznych informacji, doświadczenia rodziców są często inne niż to, co mówią lekarze, tak więc człowieku radź sobie sam tylko się streszczaj bo dziecko cierpi.
Przeciętny rodzic nie ma wykształcenia medycznego, a mimo to musi być jak lekarz dla swojego dziecka w świecie, gdzie pieniądz liczy się niestety bardziej niż dobro człowieka. Nie jest wiec dziwne, że czasem popełniamy błędy. Ja osobiście nie uważam się za aż taknieomylną osobę, żeby krytykować jakąkolwiek teorię, której nie poznałam dogłębnie.
Również fakt, że ktoś czegoś nie zbadał, nie oznacza, że tego nie ma, wszak 30 lat temu uważano, ze cukier jest zdrowy, lekarz mojej teściowej krytykował ją, że za mało dosładza posiłki dla syna, ona mu wierzyła i tak utuczyła małego grubasa. A moze za 10 lat teoria o przepuszczalności jelit będzie powszechnie uznana, a może wprost przeciwnie, ktoś naukowo dowiedzie, że to bzdura. Ja w każdym razie wierzę w konieczność zachowania dystansu do wszystkiego oraz pewnej pokory wobec świata, natury, człowiek jest naprawdę malutki w porownaniu z nim. I nasz nauka i osiagnięcia niestety także.

Co do homeopatii, owszem, byliśmy u dr Kalwajt z vega medica, dostawał leki homeo, ale czy zadziałaly, nie wiem. Ale może warto znów spróbować.
My dziś mieliśmy pokrzywkę na całym ciele po prysznicu bo zużył się filtr wody. Szybko spłukałam mineralną i dałam clemastynę, pomogło.
 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2010-07-01, 21:37   

kejzi-mejzi napisał/a:
Ja w każdym razie wierzę w konieczność zachowania dystansu do wszystkiego oraz pewnej pokory wobec świata, natury, człowiek jest naprawdę malutki w porownaniu z nim. I nasz nauka i osiagnięcia niestety także.


święte słowa :)
nadal trzymam kciuki za Twojego synka i waszą walkę z alergią :)

kejzi-mejzi napisał/a:
Mały ma tak wzdęty brzuszek jak gdyby miał celiakię.

czy próbowałaś może gastroenterologów na Kasprzaka? Może dr Klemarczyk mógłby Was jakoś pokierować?
_________________

 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-07-01, 21:42   

Co do tej celiakii to można się jej (albo tylko uczulenia na gluten?) ponoć nabawić właśnie po zniszczeniu kosmków jelitowych. Moja sąsiadka brała ok. roku prawie bez przerwy antybiotyki na chore ucho i uczuliła się na chyba 3/4 warzyw i owoców, gluten i masę innych rzeczy, nawet na jod. Może warto byłoby zrobić przynajmniej te badania przeciwciał tTGA?
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
kejzi-mejzi 


Dołączyła: 30 Lip 2009
Posty: 36
Wysłany: 2010-07-01, 22:18   

Dziewczyny, ja tez badania już robiłam. Wyszły ujemne. Ja uważam, ze on ma zanik kosmków jelitowych, pewnie biopsja by to potwierdziła, ale oszczędzę tego dziecku. Ma kilka objawów takich jak w celiakii, bo słabo rośnie ( złe wchłanianie), ma brzuszek jak Murzynek. Ale długotrwałe spożywanie alergenu, którego nie mogłam za chiny wytropić mogło mieć takie skutki.
Chyba poprobuję tej homeopatii, średnio w to wierzę, ale kto wie?
A co do soku z aloesu, ja używam soku z Laboratoriów Natury, sprzedają go w szklanych ciemnych butelkach. I w donicy już rośnie aloes, ale za mały na sok. Jednak gdy patrzę, jak on wspaniale goi oparzenia, myslę, że warto go podać, tylko, czy nie uczuli? :/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 7