wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tarta warzywna
Autor Wiadomość
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-18, 21:17   Tarta warzywna

Tartę wymyśliłam szykując się na spotkanie wegedzieciakowe. Chciałam przygotować coś wytrawnego, z warzywami. A zrobiłam ją tak:
Składniki
ciasto:
1,5 szklanki mąki (użyłam graham)
½ szklanki oleju
zioła prowansalskie
sól
zimna woda
farsz:
duża garść fasolki szparagowej (u mnie zielona)
kilka suszonych pomidorów (miałam suche, ale takie w oliwie tez byłyby dobre)
kilkanaście czarnych oliwek
sos:
kostka tofu naturalnego
mleko zbożowe (użyłam owsiano-kokosowego)
1 łyżka oliwy
zioła prowansalskie
sól

Przygotowanie
Najpierw ciasto – wsypałam mąkę do miski, dodałam sól (dwa razy zakręciłam młynkiem), zioła (ok. 1 łyżki) dolałam olej, wymieszałam łyżką. Dodałam trochę zimnej wody (ok. 2 łyżek), pougniatałam ciasto ręką i zapakowałam je do worka, który umieściłam w lodówce na ok. 1 godzinę. Po tym czasie przełożyłam ciasto do formy wyłożonej papierem do pieczenia, wylepiłam ciastem dno formy, zrobiłam trochę wyższy brzeg. Środek wywałkowałam małą szklanką, nakłułam widelcem, położyłam papier, nasypałam ziarenka dla obciążenia (u mnie akurat kawa, mam taką specjalnie do pieczenia :-) ) i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 15 minut.
Farsz – wyjęłam fasolkę z zamrażarki (u mnie eko fasolka z własnego mrożenia), wrzuciłam na wrzącą wodę, gotowałam ok. 10 minut. Fasolka była zamrożona zupełnie surowa, nie blanszowałam jej. Gotowałam do czasu, kiedy dało się wbić widelec i przełamać fasolkę. Po ugotowaniu pokroiłam każdą fasolkę na 3 części. Pomidory namoczyłam na kilka minut we wrzącej wodzie. Moje pomidory były w małych kawałkach, takie większe warto pokroić.
Sos – zmiksowałam w blenderze tofu z mlekiem. Mleka wlałam trochę, pomiksowałam, otworzyłam, a tam kawałki tofu. Dodałam znowu mleko i oliwę zmiksowałam, otwieram, a tam piękny sos o konsystencji ciasta racuchowego :-D . To mnie usatysfakcjonowało, posoliłam (3 obroty młynka), dodałam zioła (wsypałam, zamieszałam, uznałam, że za mało, czynności powtórzyłam).
Wyjęłam spód z piekarnika, usunęłam kawę i górny papier, ułożyłam fasolkę, pomidory, oliwki. Polałam sosem. Wstawiłam z powrotem do piekarnika na 25 minut. Po tym czasie wyjęłam i zachwyciłam się zapachem. Smakowała równie dobrze :-D .
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-18, 22:49   

Gosia, wielkie dzięki za ten przepis. :-) Tarta była pyszna. :->
 
 
Kahela 

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 453
Wysłany: 2010-02-19, 10:57   

gosia_w, przepis wypróbuję na pewno przy najbliższej okazji :mryellow: choć pewnie z nieco zmienionym składem :-P
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2010-02-19, 11:39   

brzmi przesmacznie, na pewno wypróbuję niedługo

z tych proporcji to na tortownicę przeciętną, si?
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-02-19, 12:27   

ale apetycznie brzmi...
rozmarzyłam sie :-P
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-19, 13:44   

rosa napisał/a:
z tych proporcji to na tortownicę przeciętną, si?

miarka w dłoń... i oto wynik - 25 cm :-D
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-02-27, 20:29   

gosia_w, a po co obciąża się to ciasto?
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-27, 20:32   

no to kruche ciasto jest, żeby nie rosło. Zrobiłam tak odruchowo, zawsze jak piekę kruche ciasto bez góry, to obciążam. Ale może wcale nie trzeba ;-)
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-02-27, 20:44   

gosia_w, dzięki, juz dawno miałam się o to spytać i ciągle zapominałam :-)
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2010-03-28, 08:54   

gosia_w, przepis brzmi bardzo apetytcznie :-)
Wkrótce wypróbuję.
 
 
 
arahja 


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 1148
Skąd: brno
Wysłany: 2010-03-28, 13:08   

gosia_w napisał/a:
no to kruche ciasto jest, żeby nie rosło. Zrobiłam tak odruchowo, zawsze jak piekę kruche ciasto bez góry, to obciążam. Ale może wcale nie trzeba


Piekłam kruche bez obciążania, wyszłam z założenia, że tam nie ma proszku do pieczenia, więc nie trzeba kombinować - i faktycznie, wyszło. ;)
_________________
hxxp://czeski-sen.blogspot.cz
 
 
hans 
jestem słowianinem


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1018
Skąd: śmiesznogród
Wysłany: 2010-03-28, 20:21   

Dzięki za przepis, dzisiaj coś takiego podobnego u nas było i po prostu pyyycha. Oczywiście zecwanione z tego co akurat było w domu czyli:
- oliwki, - suszone pomidory, za to z marchewką i kalafiorem. A spód tradycyjnie już u nas z orkiszówki no delicyje niebiańskie :)
_________________


hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-28, 20:37   

dziękuję Wam za miłe słowa :-D
 
 
neina 


Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2010-06-19, 01:30   

Zrobilam dzis tarte, tylko zamiast mleka dalam smietanke owsiana, a zamiast oleju do ciasta margaryne wegan. Bylo pyszne! Dzieki za przepis :-)
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
Ostatnio zmieniony przez neina 2010-06-20, 14:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-19, 19:36   

cieszę się, że smakowała :-)
 
 
gemi 
Matka Polka ;)


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 2460
Wysłany: 2010-07-17, 15:00   

gosiu, zainspirowałam się sosem. Wyłożyłam go na przygotowaną tartę - jest przepyszny :mrgreen:
_________________
"Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow)
 
 
śliwka 
Iw


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 22 Sie 2010
Posty: 954
Wysłany: 2010-09-05, 19:22   

Upiekłam dziś tartę. Bałam się, że nic nie będzie z ciasta, bo się strasznie kruszyło, nie udawało mi się nic z tego ulepić (robiłam z 1 szkl. mąki razowej i pół szkl. graham).
A jednak po upieczeniu było ok. Niczym nie obciążałam.

Nadzienie: pieczarki, czosnek, por, szpinak mrożony (innego nie zdobyłam), pomidory.

Sos ten z przepisu gosi.

Do tarty podałam zupkę-krem z czerwonej papryki YoliW.

Przepyszne! Foto: hxxp://i54.tinypic.com/312xow4.jpg
 
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-05, 19:30   

gemi, cieszę się, że sos smakował :-)
Iw, ale apetycznie wygląda Twoja tarta!
 
 
maryczary 
kocham życie


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 25 Sie 2008
Posty: 2167
Wysłany: 2010-09-08, 10:24   

chyba dzisiaj taką zrobię
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
dagajaga 


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 07 Wrz 2009
Posty: 172
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-09, 11:27   

a czy samo kokosowe mleko może być, bo ja owsianego nie mam i nawet nie wiem skąd by takie wziąć :-/ ?
Iw a pieczarki podsmażałaś wcześniej?
 
 
śliwka 
Iw


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 22 Sie 2010
Posty: 954
Wysłany: 2010-09-09, 12:02   

Tak, pokrojone podsmażyłam na suchej patelni.
Ja do sosu dałam mleko sojowe akurat, bo tylko takie miałam. Z kokosowym nie próbowałam.
 
 
 
dagajaga 


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 07 Wrz 2009
Posty: 172
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-11, 15:47   

zrobiłam i efekt mnie nie zachwycił :-/

ciasto się kruszyło jak piasek - było takie sypkie, całość ogólnie bez smaku, jedyny smak nadawały oliwki i pomidory suszone.
czy coś zrobiłam źle?
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-10-05, 16:24   

dagajaga, moim sposobem na kruszące się ciasto jest dodatek 1 łyżki zakwasu (tego chlebowego), nie wiem w czym tkwi jego tajemnica ale ładnie skleja :-) .
Do ciasta daję sporo ziol, staram się jak najwięcej przemycić i stosuję taką ziołową mieszankę żelazową.
Co do farszu to popróbuj inne. U mnie często jest to szpinak, a ostatnio baklażan z pomidorami.
 
 
Figa 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 20 Sie 2010
Posty: 186
Skąd: Londres
Wysłany: 2010-11-11, 03:29   

Cytat:
stosuję taką ziołową mieszankę żelazową


dżo, co to za ziolka? brzmi intrygujaco...
 
 
z_grzywką 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 31 Mar 2010
Posty: 560
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-12, 20:51   

dagajaga, ja tę tartę zaserwowałam na urodzinach Marcela. Ojciec chrzestny zapytał czy to ciasto jest z bułki tartej :) Miałam dokładnie tak jak Ty, ciasto sypało się. Horror. Ale i tak zjedzona została do ostatniego sypanego kawałka ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 7