wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Schemat żywienia niemowląt
Autor Wiadomość
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-07-24, 10:53   

euridice napisał/a:
To trwa 8 sekund, przynajmniej u mnie :mryellow:


u mnie dłużej, bo ja nie mam młynka do kawy, tylko blender, muszę go złożyć, potem zemleć i jeszcze umyć.. ;-) to pewnie jakieś 3 minuty...

ale wiesz o co chodzi... szykuję Nacie kaszę, wstawiam na gaz... w między czasie robię dla nas śniadanie... i jak bym jeszcze miała miksować a i tak miksuję blenderem owoce suszone, bo Nata nie lubi kawałków.. no to nic innego bym nie robiła jak tylko miksowała...


:-P
_________________
wariatka!
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-07-24, 13:22   

Wyznaję zasadę taką samą jak euri, mielę ziarna codziennie tuż przed ich dosypaniem do kaszy.
Anja napisał/a:
(ja też nie mam czasu mielić siemienia przed posiłkiem

Anja, nie masz czasu bo Artur się niecierpliwi? Jeśli tak to polecam sposób, który u nas doskonale się sprawdza czyli zrobienie z mielenia codziennego obowiązkowego rytualu, który wygląda tak: mówię do Tymona, że musimy teraz zmielić ziarenka, więc on podchodzi do szafki z młynkiem wydając z siebie charatkterystyczne dźwięki typu wuwuwu ;-) , wyciągamy go razem, ja wsypuję pestki, włączam młynek do prądu i razem z Tymonem dociskamy przykrywkę. On to bardzo lubi i cieszy się na hasło: mielimy ziarenka :-) .
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-24, 13:41   

dżo napisał/a:
Anja napisał/a:
(ja też nie mam czasu mielić siemienia przed posiłkiem

Anja, nie masz czasu bo Artur się niecierpliwi?

dżo, skąd wiedziałaś? :mrgreen:
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-07-24, 14:15   

Anja, no wiesz, mam ten sam typ w domu :mryellow:
 
 
nieznajowa


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 204
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-24, 14:19   

Dziewczyny ponieważ pojawił się temat zdrowych kaszek błyskawicznych to polecam zamiast holle kaszki babydream Niestety te bezmleczne, min jaglana są do dostania w Niemczech ale pojawiły się na allegro Przebitka straszna bo w sklepie internetowym rossmanna są po 1,49 euro a na allegro po 10 zł ale jak na mój gust mają dobry skład. Tyle że ja się nie znam na zdrowym żywieniu więc może tu zdania będą inne ;-)
zastanawiam się jeszcze nad jedną rzeczą Skoro mielicie siemie w młynku to go wcześniej nie moczycie?
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-07-24, 14:25   

Nie moczymy :-) .
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-07-24, 15:04   

nieznajowa, a jaki mają skład te kaszki? Mogę sobie wygooglować of course, ale wolę wegedzieciakować póki mam chwilę czasu ;-)
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-07-24, 16:37   

euridice, masz rację, nie będę się kłócić :-)
zakupię po wypłacie młynek i wszyscy będą szczęśliwi o! :mryellow: :*

[ Dodano: 2010-07-24, 16:39 ]
dżo napisał/a:
Anja, nie masz czasu bo Artur się niecierpliwi? Jeśli tak to polecam sposób, który u nas doskonale się sprawdza czyli zrobienie z mielenia codziennego obowiązkowego rytualu, który wygląda tak: mówię do Tymona, że musimy teraz zmielić ziarenka, więc on podchodzi do szafki z młynkiem wydając z siebie charatkterystyczne dźwięki typu wuwuwu ;-) , wyciągamy go razem, ja wsypuję pestki, włączam młynek do prądu i razem z Tymonem dociskamy przykrywkę. On to bardzo lubi i cieszy się na hasło: mielimy ziarenka :-) .


od jutra i my tak będziemy robić, :-) Nata lubi patrzeć jak mielę/blenduję siemię ;-)

[ Dodano: 2010-07-24, 16:43 ]
nieznajowa, co do kaszek, to ja wyleczyłam się z kaszek instant właśnie miesiąc temu - wstaję rano i pierwsze co robię to nastawiam kaszkę dla Naty i ja też ją jem, zajmuje mi to góra pięć minut.. wsypuję, zalewam, gotuję, potem szybko pod kołderkę wsadzam i tam sobie dogorywa a ja w między czasie idę pod prysznic albo robię śniadanie dla męża i jeszcze przygotowuję owoce do kaszki, teraz będę i mielić siemię ;-)

kaszki instant są fajne, jak nie ma możliwości przygotowania normalnej... a tak, nie ma sensu ich dawać, mniej wartości odżywczych...

ja też często robię mix: kaszka jaglana, kukurydziana i orkiszowa w jednym się gotują.. :->
Nata bardzo tak lubi... urozmaicenie ;-)
_________________
wariatka!
 
 
nieznajowa


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 204
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-25, 13:26   

priya napisał/a:
nieznajowa, a jaki mają skład te kaszki?

wiem, że są zupelnie bez cukru, bez konserwantów, te sprzedawane w Niemczech są bez mleka.
hxxp://www.bangla.pl/artykuly-spozywcze/dla-dzieci/kaszki/rossmann-babydream-kaszki-mleczno-zbozowe-rozne-smaki-p3858.htm
daria napisał/a:
kaszki instant są fajne, jak nie ma możliwości przygotowania normalnej... a tak, nie ma sensu ich dawać, mniej wartości odżywczych...
też będę się starała robic sama ale czasem, choćby na wyjazdach, dobrze mieć jakis instant a jeśli chcemy czaem z nich korzystać to dobrze wiedzieć jaka warto kupić ;) Poza tym nie wyobrazam sobie gotowac kilka godzin ryżu żeby zrobić kleik i podziwiam was, że wam się chce ;)
Jedyne bez cukru to chyba właśnie Babydream, Holle i Nestle zdrowy brzuszek.
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-07-25, 13:58   

nieznajowa napisał/a:
nie wyobrazam sobie gotowac kilka godzin ryżu żeby zrobić kleik i podziwiam was, że wam się chce
W zyciu nie gotowałąm tak dług. Gotuję do pół godziny najwyżej. Potem blenduję i już.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
nieznajowa


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 204
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-25, 16:05   

priya, o, bo czytałam cos na forum o 6h... Gotujesz ryż niezmielony? Dopiero potem blendujesz?
Już wiem, że będe miała od mamy stary młynek do kawy więc moge mielić sama. Wówczas ile taki kleik sie gotuje?
I czy biały ryż w ogóle odradzacie? Tylko ciemny?
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-07-25, 16:25   

Ja to generalnie staram się robić wszystko prosto i szybko. NIe mam pojęcia dlaczego tak długo niektórzy gotują te kasze i ryż. Ciemny oczywiście lepszy od białego. Dziecku nic nie będzie, ale też pozbawisz je tego, co najcenniejsze podając biały. Gotuję ryż cały i potem dopiero blenduję z owocami czy czymkolwiek. Mielić wcześniej też by mi się nie chciało. no i jakoś tak wyobrażam sobie że jak gotujesz zmielony to niezły glut się z tego musi robić i pewnie łatwo się przypala, a ja mam skłonność do palenia garnków ;-) Ale tak naprawdę to nie wiem, niech odpowie ktoś, kto mieli przed gotowaniem.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
agninga 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 13 Paź 2009
Posty: 811
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-02, 20:51   

dziewczyny oświećcie mnie bo mam już mętlik :-P
przebrnęłam przez początek wątku i śledzę teraz końcówkę, ale nijak nie mogę dojść do tego że jak w pierwszym poście jest napisane: "6 miesiąc", "7 miesiąc" itd, oraz jak jest napisane "od 6go miesiąca", "od 8 miesiąca".. itd to czy to jest to samo?? i czy to oznacza = jak dziecko skończy X miesięcy, czy też = jak jest w trakcie X miesiąca. Mnie się zawsze narzuca ta druga wersja, ale potem czytam gdzie indziej "jak skończy X miesięcy"... no i takie sformułowanie jest już dla mnie jasne, ale nie wiem czy te wcześniejsze mają znaczyć to samo..

moja Lenka na razie głównie piersiowa, ale jej wprowadzam warzywka i owoce jakiś czas już (raczej chaotycznie ale codziennie) i chcę teraz według "książkowych" i forumowych jadłospisów podążać :-D no i potrzebuję takiego sprostowania.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/b/bjmz768uq.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"> <img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/y/yocm0k93s.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
maga 
mama Zioma

Pomogła: 79 razy
Dołączyła: 03 Cze 2008
Posty: 4625
Skąd: sielsko izersko
Wysłany: 2010-08-03, 00:04   

agninga, miałam ten sam dylemat, potraktowałam to jako "po skończeniu x miesiąca".
_________________
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-08-03, 00:06   

agninga napisał/a:
i czy to oznacza = jak dziecko skończy X miesięcy, czy też = jak jest w trakcie X miesiąca
Gdy zacznie dany miesiąc. Czyli gdy np skończy 6 miesięcy, to jest to 7 miesiąc życia.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
agninga 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 13 Paź 2009
Posty: 811
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-03, 22:36   

maga - to "bezpieczne" rozwiązanie (bo najwyżej będzie później ale nie za wcześnie) :->
ale mnie się właśnie wydawało tak jak pisze Lily - dzięki!

Mam jeszcze jedno pytanko - zakupiłam książeczkę Kłosińskiej (dobra dieta dla małych i dużych dzieci) i tam stoi żeby pełny ryż podawać dopiero po 10 miesiącu, tymczasem tutaj piszecie żeby kaszki/kleiki robić samemu z pełnego ziarna właśnie. Nie wiedząc czego się trzymać używam tych "oczyszczonych" kaszek, tłumacząc sobie, że to takie przystosowanie do właściwego produktu..
No i właśnie - wprowadzać wcześniej, czy nie??
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/b/bjmz768uq.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"> <img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/y/yocm0k93s.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-03, 22:42   

Ja też mam pytanko - pieczone warzywa mojemu ponad-roczniakowi to już mogę podawać, prawda?
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-08-04, 09:14   

agninga, masz na myśli kaszki instant? Bo ja czasem jak jesteśmy w rozjazdach używam takich, ale kupuję zawsze takie z pełnych zbóż w sklepach ze zdrową żywnością. Nigdy nie spotkałam się z tym, żeby nie podawać ich małym dzieciom, te które kupuję są przeznaczone dla dzieci od 6-go miesiaca bodajże. Oczyszczone zboża są przecież bardzo ubogie w składniki odżywcze. Nie wiem skąd taka teoria w tej książce...
Anja, ja niebardzo się znam, ale pieczone to przecież muszą być ok, ja podaję nawet 8,5-miesięcznemu Mikołajowi.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-08-04, 15:09   

priya napisał/a:
Oczyszczone zboża są przecież bardzo ubogie w składniki odżywcze. Nie wiem skąd taka teoria w tej książce...
Z tego co wiem, uważa się, że duża ilość błonnika w diecie zwłaszcza u dzieci upośledza wchłanianie składników odżywczych, dlatego daje się kaszki oczyszczone z otrębów. Ale wcale nie trzeba się z tym zgadzać, w końcu tu mało kto takie słodkie białe kaszki daje, i dzieciaki zdrowe są ;)
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-08-04, 16:56   

wygląda na to, że to koło zamknięte: daje się kaszki oczyszczone ze składników by nie blokować wchłaniania tychże ;-)
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
agninga 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 13 Paź 2009
Posty: 811
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-04, 21:45   

Lily - słodkie to nie są, chyba że te na mleku i dosmaczane. Jak kupiłam na początek kleik ryżowy i kleik kukurydziane, gdzie w składzie jest tylko to co w tytule :) Nie chciałam ryzykować ewentualnych problemów (przy podaniu od razu pełnego ziarna), bo mała miała jako noworodek kolki - czyli to nieprzystosowanie jelit. To było zanim przeczytałam w tej książce żeby nie podać..
ale faktycznie to chyba błędne koło :-/
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/b/bjmz768uq.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"> <img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/y/yocm0k93s.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-08-04, 21:52   

agninga napisał/a:
bo mała miała jako noworodek kolki - czyli to nieprzystosowanie jelit
No tak, ale teoretycznie to normalne, że noworodek ma niedojrzałe jelita, jednak do tej pory chyba troszkę dojrzały? A kaszka z białego ryżu (czy kleik) niestety może wywołać zaparcie u malucha.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
agninga 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 13 Paź 2009
Posty: 811
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-04, 22:09   

no mam nadzieję że dojrzały :)
kaszkę będę zmieniać - te mi zostaną na podróże (a wakacje właśnie przed nami),
zakupiłam też mannę orkiszową razową żeby gluten wprowadzać, ale jeszcze się wstrzymuję.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/b/bjmz768uq.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"> <img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/y/yocm0k93s.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-08-06, 20:34   

Anja napisał/a:
Ja też mam pytanko - pieczone warzywa mojemu ponad-roczniakowi to już mogę podawać, prawda?

Jak najbardziej :-) . Tymonowi podawałam takie dość wcześnie, chyba nawet przed ukończeniem przez niego roku.
 
 
Monik 

Dołączyła: 06 Lip 2010
Posty: 8
Wysłany: 2010-08-20, 00:12   

Moje malenstwo ma nieco za niskie zelazo, ciekawa jestem czy da sie nadrobic dieta?
Ostatnio zmieniony przez Monik 2010-08-29, 11:44, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,08 sekundy. Zapytań do SQL: 7