wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze dzieciaczki 2009
Autor Wiadomość
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-08-27, 20:19   

dżo napisał/a:
daria, a skąd ta informacja?


koleżanka mi powiedziała, że gdzieś wyczytała... też mi się to dziwne wydaje, bo przecież Nata nie je aż tak dużo tego mleka i Ona akurat zawsze taka była :-)
a cukru w tym mleku nie ma, nie je kaszek na mleku z cukrem, nie je sztucznego cukru, tylko z owoców i warzyw, więc raczej nie ma go za dużo w diecie :-)

[ Dodano: 2010-08-27, 20:24 ]
ale mogła by czasem byś spokojniejsza ;-)
jak śpi np. to jest taka słodka.. no sami zobaczcie ;-)

ss.jpg
Plik ściągnięto 276 raz(y) 272,83 KB

_________________
wariatka!
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-08-27, 20:32   

No Cukiereczek.... :)
_________________
hxxp://www.myticker.eu/ticker/]
 
 
eMka 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 20 Paź 2009
Posty: 1408
Wysłany: 2010-08-27, 21:12   

cudo małe :-)

ja potrafię przesiedzieć nad mym dzieciem i dwie godziny patrząc jak śpi, kręci się, pomlaskuje, mruczy. :mrgreen:
 
 
Katioczka 


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 15 Kwi 2010
Posty: 1494
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-27, 21:15   

eMka napisał/a:
ja potrafię przesiedzieć nad mym dzieciem i dwie godziny patrząc jak śpi, kręci się, pomlaskuje, mruczy.

ja też
strasznie się wtedy roztkliwiam :)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=420918#420918]made by Katioczka
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-08-28, 21:25   

Moje dziecko kocha samochody, wręcz ubóstwia, nie wiem skąd w nim to zamiłowanie. Pisałam już, że codziennie musi zrobić przegląd naszego prawdziwego auta, siedzi sobie w nim, kręci pokrętłami, kierownicą, opanował samodzielne usadzanie się w swoim foteliku, zasiada w nim więc i każe jechać :mrgreen: .
 
 
kamma 
Magellan


Pomogła: 147 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 7442
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-08-29, 00:11   

dżo, nasz Tymek tak samo :) Wszystko identycznie, jak opisujesz :) Do tego przywłaszczył sobie taką lawetę zabawkową, która była własnością Irmy. Usadawia się na tej lawecie (jest dość duża), odpycha się nogami i jeździ po całym domu.
Dziś jakimś przypadkiem obudził się o 5.30 i oczywiście przez cały dzień był nieznośny. Oby jutro wstał później. Przypomniał sobie dzisiaj o cycu, zapytał raz nawet, ale powiedziałam jak zwykle, że nie ma mleczka i odpuścił. Baaardzo się cieszę, że mamy to już za sobą!
daria, Nata przesłodka!
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Wszystko jest możliwe
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś"
 
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-08-29, 13:47   

kamma napisał/a:
daria, Nata przesłodka!


dzięki kochana, zazdroszczę Wam, że Wasze dzieci już takie pojętne, grzeczne... u nas ostatnio wciąż tylko jęczenie i czegoś bym chciała, ale sama nie wiem czego....
kiedy to minie?

dżo, u nas też początki zamiłowania do samochodów :-)

dawajcie zdjęcia, ostatnio ich mało.. a ja tak lubię patrzeć na Wasze dzieciaki :-)
_________________
wariatka!
 
 
Prosiaque 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Sty 2010
Posty: 196
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-08-29, 21:18   

Drogie Panie melduję się w wątku poniemowlęcym 2009 - młody we wtorek kończy roczek!!
_________________
<img src="hxxp://lb3f.lilypie.com/GqNIp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" />
 
 
puszczyk 


Pomogła: 102 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 5319
Wysłany: 2010-08-30, 09:07   

gemi napisał/a:
puszczyku, gratulacje! ciężko było? I czy czasem Pati jeszcze sobie przypomina o piersi (np. gdy zobaczy Ciebie bez biustonosza)?

Przypomina sobie gdy jest głodna. Przychodzi do mnie jęcząc i za chwilę ucieka w najdalszy kąt. Żal mi jej i żałuję, że nie mam takiego podejścia jak kamma. A z drugiej strony cieszę się np. jak mogę sobie wypić piwo z Arkiem. :-P
Oczywiście dużo więcej je i ciągle jej mało.
gemi napisał/a:
Pamiętam, gdy miesiąc temu podzieliłaś się ze mną swoim doświadczeniem związanym z zakończeniem karmieniem w ciąży i pomyślałam sobie, że 1,5 roku karmienia to już naprawdę długo i że nie mam powodów, by czegokolwiek sobie wyrzucać. Jeszcze raz dziękuję

Cieszę się, że pomogłam. :-D
maga napisał/a:
puszczyku - cieszę się, że przebiegło znośnie. Mam nadzieję, że Pati szybko sobie poradzi z brakim cycucha

Czasem wkłada mi rękę za dekolt i się cieszy. Staram się więcej ją tulić żeby jej wynagrodzić brak karmienia bliskością.

[ Dodano: 2010-08-30, 09:08 ]
Prosiaque, witaj wśród mam "poniemowlaków". :-)
 
 
Prosiaque 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Sty 2010
Posty: 196
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-08-30, 13:48   

puszczyk, nowy nieznany etap :-D .
_________________
<img src="hxxp://lb3f.lilypie.com/GqNIp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" />
 
 
kamma 
Magellan


Pomogła: 147 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 7442
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-08-30, 21:06   

puszczyk napisał/a:
. Żal mi jej i żałuję, że nie mam takiego podejścia jak kamma.

gdyby Tymek tak się zachowywał, to byłoby mi go tak samo żal, jak Tobie Pati. Ale niedługo jej przejdzie, przecież bezcycowe przytulasy są również super :)

U nas kolejne osiągnięcia, Tymczas znów mnie zadziwił. Po pierwsze, odmiana rzeczowników (Irma, Irmy, Irmie, ale również Tymek, Tymka, Tymkowi! itp), po drugie prawidłowe użycie zaimków, np. "Kto będzie jadł kaszę?" - "Ja!" . A także "moje" - to teraz jedno z najważniejszych słów ]:->
Po trzecie, byliśmy dziś na basenie i Tymek sam odkrył, jak się korzysta z deski do nauki pływania. I szalał na zjeżdżalni, dłuuuugiej i pokręconej: zjeżdżaliśmy razem, a on ciągle chciał więcej :)

Lepsze dni przeplatają się z gorszymi, dziś na przykład nie dospał po południu, więc przez resztę dnia był dosyć uciążliwy. Ale wczoraj - miodzio :)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Wszystko jest możliwe
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś"
 
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-08-30, 22:33   

kamma napisał/a:
I szalał na zjeżdżalni, dłuuuugiej i pokręconej:

Odważny młody człowiek :-D . Tymon należy do dzieci bardzo, bardzo ostrożnych jeśli chodzi o podobne akcje, spróbuje czegoś nowego jedynie z asekuracją matki ;-) (co mi w zasadzie tak mocno nie przeszkadza bo nie stresuję się przynajmniej).
Blamagda to dopiero ma wodnego kaskadera! Nie chce jej się pochwalić jak to Gucisław rzucał się w odchłań jeziora licząc, że matka w odpowiednim momencie go złapie :mryellow: .
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-08-31, 09:53   

czy wasze dzieci śpią w śpiworkach? nasza Nata nie lubi kołdry, wiecznie się odkrywa bo wędruje po łóżku - wybróbowaliśmy dziś w nocy śpiworek i masakra.. obudziła się krzykiem ok. 1.00 w nocy zaplątana w niego... co tu robić? nie przykrywać? :roll:
_________________
wariatka!
 
 
mimish 


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 29 Maj 2010
Posty: 1080
Skąd: Bruksela
Wysłany: 2010-08-31, 10:20   

daria, u nas na poczatku byla kolderka, Michasia w wieku ok. 9 mcy zaczela sie odkrywac i marznac. Zastasowalismy spiworek i na poczatku troche marudzila. Po tygodniu sie przyzwyczaila i teraz spi naprawde spokojnie. Spiworek nie powinien byc za dlugi (tak do 20 cm extra w nogach).
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/fe7jp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />

<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/35u2p2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-08-31, 10:58   

mimish, dzięki, spróbuję jeszcze kilka nocy, zobaczymy :-)
_________________
wariatka!
 
 
Prosiaque 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Sty 2010
Posty: 196
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-08-31, 11:22   

daria, u nas się taki sprawdza ostatnio, leciutki, w sumie letni, ale skuteczny. F potrafi się obrócić o 180 stopni. a nie ma kwadratowego łózka
hxxp://allegro.pl/inthenightgarden-spiworek-upsy-daisy-6-18-m-i1194593336.html
_________________
<img src="hxxp://lb3f.lilypie.com/GqNIp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" />
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-08-31, 12:36   

Natan w nocy starsznie się wierci, w wieku Natalii zaplątywał się nawet w pajacach, więc przestałam mu je zakładać. Ma 4 lata a nadal w nocy całkowicie się odkrywa, dlatego zimą ubieram mu poprostu ciepła piżamę i skarpety na noc.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-08-31, 12:46   

jak Nata się nie przyzyczai to też mi pozostaną grube śpiochy :-)
_________________
wariatka!
 
 
ronika 


Dołączyła: 13 Gru 2008
Posty: 76
Skąd: Gostyń
Wysłany: 2010-08-31, 15:00   

Wojti też podczas snu non stop girki w powietrzu i się rozkopuje..teraz pół biedy, ale chyba na zimę też pomyślę o śpiworku.
U nas inny zgoła problem wysunął się na pierwszy plan, Wojtek uderza głową we wszystko, np. w krawędź od tapczanu, przed snem w moja głowę lub kiedy kucnę staje za moimi plecami i w moje plecy wali, albo piąstkami obydwoma na raz po głowie. Dość mocno. Mnie np. kiedy wali w głowę swoją głową to boli. Czy to jakiś etap autoagresji czy martwić się tym?

dodam, że ma 14 miesięcy
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-31, 15:13   

Oo, śpiworek - nam też jest potrzebny... :evil: Macie może namiary na coś fajnego :?:
ronika, to walenie jest ponoć normalne, zwl. jeśli nie towarzysza temu inne niepokojące objawy. Jest o tym trochę w "Pierwszym roku życia dziecka". Może to trwać nawet do 3 roku zycia. Fajnie, co? Mój syn też lubi sobie powalić główką w szafkę, ścianę itp, przy czym się uśmiecha i patrzy na mnie... :roll:
Artykuł o tym:
hxxp://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79406,5983893,Gdy_dziecko_uderza_glowa_w_sciane.html
dżo napisał/a:
Moje dziecko kocha samochody, wręcz ubóstwia, nie wiem skąd w nim to zamiłowanie.

dżo, Ty wiesz, że u nas ta sama miłość... :-> Artek wczoraj przed zaśnięciem poszedł nie po maskotkę, ale po samochodzik, bawił się nim leżąc, i szczęśliwy powoli odpłynął. Ja nawet wyszłam przed jego zaśnięciem - nie protestował. No cóż, nie ma jak przytulny jeep na dobranoc. ;-)

[ Dodano: 2010-08-31, 19:32 ]
Pokazywałyście już może dzieciakom kasztany? U nas to był dzisiaj hit. Najpierw zbieranie tych dziwnych kulek (choc niestety, silną konkurencją były kapsle od piwa, butelka po cytrynówce i podgniła paczka po papierosach...), a potem - w domu - otwieranie ich, no i zabawa nimi. Nie myślałam, że aż tak to Artka zainteresuje. :->
A tak poza tym, cały czas u nas leje, co nie oznacza, że nie wychodzimy na spacer - Młody by mnie chyba zamordował swoim piskiem i jęczeniem. Kalosze, kombinezon i nie ma matka zmiłuj - 3 godziny na dworze muszą być, przecież w domu jest nudno... ]:->
 
 
blamagda 


Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 10 Sty 2009
Posty: 1034
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-31, 22:28   

Anju, co to znaczy kombinezon? Zakłądasz mu ten waciak zimowy? nieee... wiem że nie, ale o co chodzi? :-) Bo kurtkę mamy nieprzemakalną, ale skapuje z niej wszystko na kolana i mokre się robią portki w try miga :roll: Jutro tez idziemy zatem na kasztany :-)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
 
dynia 
natulku :)


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2010-08-31, 22:38   

bla to chyba coś takiego raczej hxxp://allegro.pl/regatta-kombinezon-przeciwdeszczowy-104-i1212725770.html my używaliśmy namiętnie na deszczysko ;-)
_________________
<img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
gemi 
Matka Polka ;)


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 2460
Wysłany: 2010-09-01, 06:41   

dynia, śliczne dzięki. Bo ja nawet w deszcz nie mogę w domu wysiedzieć. Kiedyś wiązałam Pawełka w MT, parasolka w ruch i hop pod rynnę. A teraz brzuch za duży, syn za duży i zrobił się kłopot. A tu takie fajne coś

A szyją może takie cuda na 1,75 m? :mrgreen:

co do śpiworka - u nas się sprawdzał do czasu. A teraz mój syn wierzga wszystkim na prawo i lewo. Nawet skarpety podczas snu gubi. Z drugiej strony chyba zimno mu nie jest skoro budzi się z cieplutkimi stópkami. Tak czy siak zimą stawiam na kombinowanie.
_________________
"Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow)
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 07:07   

blamagda, właśnie coś takiego, jak dynia pokazała. dzięki temu przewracanie się na mokrą trawę, czy w kałuży nam niestraszne. :mryellow:
ale trochę trudno taki kombinezon upolować.
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-09-01, 07:31   

gemi, jeśli bywasz w ciucharniach to pewnie znajdziesz bez problemu używany. ja tak kupuję dla Nata, ale takie jakby...gumowe. Spodnie-ogrodniczki i kurtka, do tego kalosze i dzieciak wraca suchutki z każdego spaceru. Jak znajde link to pokażę.

[ Dodano: 2010-09-01, 07:33 ]
tu jest (na ciuchach za grosze oczywiście): hxxp://www.wasz.sklep.pl/komplet-110116-kurtka-spodnie-przeciwdeszczowe-czerwo-pi-642.html?osCsid=a72a49d349dc67d7f314711fe5412278
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
Ostatnio zmieniony przez priya 2010-09-01, 09:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,52 sekundy. Zapytań do SQL: 10