wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Początki w przedszkolu
Autor Wiadomość
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 11:20   

A mój starszak powiedział: "Mamo, zostań ze mną". Nie chciała się ode mnie odkleić. Ani rok, ani dwa lata temu nie było takiej sytuacji. Strasznie mi smutno, martwię się o nią.
 
 
arete 

Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2010-09-01, 11:35   

Christa, dziękujemy za wsparcie, też wierzę, że będzie dobrze. :-)

U nas na wejście wszystko było ok. Antka zawiózł tata, pojechał raczej chętnie, choć rano deklarował, ze nie chce do przedszkola, tylko do babci. Zrobił "cześć" z panią, a potem od razu pobiegł na salę i zaczął zaglądać do szafek. ;-) Z tatą pożegnał się bez specjalnych emocji. Mam nadzieję, że dobrze mu tam i że nie płacze.
_________________
<img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-09-01, 11:35   

gosia_w, będzie dobrze :->
 
 
Marzena Nowak 

Dołączyła: 24 Sty 2008
Posty: 67
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2010-09-01, 11:39   

My jesteśmy w totalnym szoku. Blanka w czerwcu była na liście przyjetych dzieci w grupie Stokrotek. Ucieszyłam się bo znam tam 4 dziewczynki. Z dwiema przez ostatni tydzień intensywnie się spotykała żeby się zaprzyjaźnić. A tu dzisiaj okazuje sie, że Blanka jest w całkiem innej grupie. Moje dziecko jest skołowane, my tez. Jak otworzyliśmy drzwi do sali to 80 % dzieci ryczało. MASAKRA! Pani przedszkolanka Blankę wzięła za rękę i zamknęła za nami drzwi. No i tyle. Przyszłam do domu i w płacz. Zaraz melisa poszła w ruch. O 12.30 pójdę po nią.
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-09-01, 11:42   

Marzena , no masakra! Idź do kierownika placówki. Tak nie można robić :evil:
 
 
kamma 
Magellan


Pomogła: 147 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 7442
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-09-01, 12:38   

To, że dzieci płaczą, to normalne. Muszą w tej trudnej sytuacji otrzymać wsparcie od wychowawczyni, co będzie początkiem zaufania i więzi między nimi. Jednak to, że Blanka nie znalazła się w obiecanej grupie, jest bardzo nie w porządku. Marzena, walcz!

Irma początkująca w zerówce, więc nie będę się rozpisywać. Wszystko ok :)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Wszystko jest możliwe
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś"
 
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-09-01, 12:52   

Felek już w domu. Zaryczany- nie chciał do domu 8-)
 
 
Christa 


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2010-09-01, 12:56   

arete, u nas to byl klucz do przedszkolnego sukcesu, ze Maxia odwozi tata, a nie mama. Ja go natomiast odbieram i choc poczatkowo bylo cos w stylu, ze tata jest ten zly (bo zostawia), a mama jest ta dobra (bo odbiera), to na szczescie szybko to minelo i juz oboje jestesmy ci dobrzy :-) .

Marzena, rany, ale nieprzyjemna sytuacja. Mam nadzieje, ze wyjasnisz to z dyrekcja. Tak naprawde nie mozna robic.

Aha, z doswiadczenia wiem, ze gorszy od pierwszego dnia w przedszkolu jest niestety drugi dzien, bo czesc dzieci nie chce nawet ponownie wejsc do budynku (z racji, ze juz wie, co je tam czeka - nie bedzie mamy etc.). Tak wiec trzymam kciuki za jutrzejszy dzien!
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/Uigap11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/XYtep11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 13:17   

bronka napisał/a:
Felek już w domu. Zaryczany- nie chciał do domu 8-)

Super!
 
 
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2010-09-01, 13:34   

Marzena Nowak, jak to? tak bez adaptacji? nieludzkie...

Ja dziś idę na dzień otwarty do klubiku z Lilakiem, a generalnie szukam jakiejś miejscówki żeby chociaż na pół etatu chodziła, choć bardzo boję się chorób, układ odpornościowy przebudowuje się dopiero ok 3 roku życia.

bronka, gratulejszon :)
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2010-09-01, 14:57   

Klara zaczyna przedszkole za miesiąc. Na początek to tylko dwa poranki z obiadem ale i tak jestem ciekawa jak sobie poradzi.
Przedszkole wege więc przynajmniej z tym nie będzie problemu :-)

powodzenia dla wszystkich przedszkolaków!
 
 
 
 
Berserk fan


Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2010-09-01, 16:06   

u nas debiut w zerówce, Jaga bardzo zadowolona. Chodziła do tego przedszkola przez pół roku jak miała 3 lata więc znamy personel, jest bardzo fajny zwłaszcza panie z kuchni :D dieta wege uwzględnione :D
narazie Jag chodzi na 5h, Lew dziś rozpaczał rano jak szłyśmy ciekawe co będzie jutro.

przyznam, ze gdybym miała Lwa tam teraz zostawiać to bym przechodziła katusze...a jeszcze jak więcej niż na pół dnia...masakra...przedszkole jest super, ale jak dla mnie Lwia za mały, a jeszcze do tego nie dojrzałam
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
ifinoe 


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 07 Cze 2007
Posty: 899
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 17:10   

gratulacje dla wszystkich przedszkolaków i oby drugi dzień oraz kolejne były coraz łatwiejsze:)

u nas dzisiaj luzik, żadnych awantur...Matylda bawiła się na tyle dobrze, że zapominała pójść do łazienki na czas i dwie pary majtek siknięte...spać nie chciała...w tej chwili bestia twierdzi, że jutro koniecznie też chce iść do przedszkola, tylko odprowadzić ma ją tata ;)
_________________
hxxp://lilypie.com]

hxxp://lilypie.com]
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 17:32   

Ja odebrałam zapłakane dziecko - jakieś nieporozumienie z panią. Potem się okazało, że córcia jest po prostu mega głodna, bo prawie nic nie zjadła na obiad (odprowadzam ją po drugim śniadaniu, odbieram przed podwieczorkiem). Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
 
 
ag 


Pomogła: 45 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1127
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 17:41   

uff, my przezylismy pierwszy dzien w nowym przedszkolu nadzwyczaj dobrze. Łukasz od razu pobiegł bawić się samochodami, z mamą się zapomnial prawie pozegnać. Odebrala go opiekunka po obiedzie, panie w przedszkolu powiedzialy podobno, ze rezolutny jest. Wrocil zadowolony bo dostal w prezencie literkę jakąś. Jutro też się wybiera... oby ten entuzjazm się utrzymał :-)
 
 
arete 

Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2010-09-01, 20:59   

U nas w zasadzie w porządku, bez większych emocji Antoś pożegnał się z tatą i natychmiast pobiegł eksplorować salę. Nie płakał wcale. Do domu wracać nie chciał, bo był zajęty zabawą, tata musiał obiecać, że przyjadą jutro. ;-) Jedyny problem jaki mamy to niechęć do sikania do przedszkolnej toalety, zresztą każdej niedomowej. Nie chciał tam zrobić siusiu i koniec. Dobrze, że dałam spodnie na zmianę. :-/
_________________
<img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 
 
maryczary 
kocham życie


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 25 Sie 2008
Posty: 2167
Wysłany: 2010-09-01, 21:20   

Ada zadowolona i mówi, ze było fajnie i chce jutro też iść :)

No i nie ma tam problemu z wege dietą, pani kucharka bezproblemowa i dyrektorka też :)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
Marzena Nowak 

Dołączyła: 24 Sty 2008
Posty: 67
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2010-09-01, 22:19   

[quote="kamma"]To, że dzieci płaczą, to normalne. Muszą w tej trudnej sytuacji otrzymać wsparcie od wychowawczyni, co będzie początkiem zaufania i więzi między nimi. Jednak to, że Blanka nie znalazła się w obiecanej grupie, jest bardzo nie w porządku. Marzena, walcz!"


Oczywiście, że byłam u kierowniczki. Powiedziała, że żadnych zmian nie było na listach ale to jeszcze sprawdzi. Stwierdziła, że to nawet lepiej dla Blanki że jest w grupie Muchomorków(trzylatków) a nie w Stokrotkach bo to są trzy-cztero latki. Za rok znowu by zmieniała grupę-dzieci, panią.
Tym argumentem mnie przekonała. Blanka chodziła już do tego przedszkola w tamtym roku przez 3 mies. (od kwietnia). No i faktycznie w tym roku z tamtymi dziećmi nie poszła bo to już czterolatki. Dziś zmieniła grupę i za rok znowu-nowa pani, nowe dzieci? To chyba bez sensu!? :-? :-?
 
 
maryczary 
kocham życie


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 25 Sie 2008
Posty: 2167
Wysłany: 2010-09-01, 22:20   

Marzena Nowak, dobrze, ze sprawa się wyjaśniła :-)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
olgasza 
królowa życia


Pomogła: 124 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3140
Wysłany: 2010-09-02, 08:38   

a u nas dzisiaj rzeczywiście gorzej :-/ O ile wczoraj nikt nie płakał, to dziś na korytarzu rozgrywały się sceny rwące serce na strzępy. W sali było trochę lepiej, ale Mariance bródka drżała, oj drżała...
No, nic, byle do obiadu. Zaniosłam jej zupę naszą na pociechę, a teraz się zastanawiam, czy jeszcze by nie iść spać :-P
_________________
hxxp://ekostyl.blogspot.com/
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2010-09-02, 08:41   

Zajrzałam z ciekawości bo ten etap dawno za nami, faaajnie dziewczyny, cieszę się, że dzieciaki chętnie poszły, oby to trwało do czerwca. :mrgreen:
_________________
hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
maryczary 
kocham życie


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 25 Sie 2008
Posty: 2167
Wysłany: 2010-09-02, 08:43   

olgasza napisał/a:
a u nas dzisiaj rzeczywiście gorzej :-/
u nas tez ale zadnych dramatów nie było. Rozpłakała się jak ją do sali zaprowadziłam, ale pani ją wzięła na ręce i git :)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-09-02, 10:32   

Felek od rana chciał do przedszkola :-) Bardzo chętnie sie przebrał, poszliśmy do sali, zamieniłam słowo z opiekunką, a Felek do mnie: no idź już do domu :lol: skubany :mrgreen:
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-02, 11:41   

zazdroszczę bronka. U nas znowu na pożegnanie "mamo, możesz nie iść?".
 
 
Christa 


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2010-09-02, 12:25   

Nie przestaje trzymac kciukow za Was i Wasze dzieciaczki. Oby ten drugi dzien wcale nie byl taki najgorszy :-) .
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/Uigap11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/XYtep11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,89 sekundy. Zapytań do SQL: 7