wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze dzieciaki 2010
Autor Wiadomość
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-08-27, 15:22   

vegAnka, mogą być zęby... Albo jakiś skok rozwojowy.
Christa, trzymaj się! będzie lepiej, naprawde.
Ja też jeździłam z maleńkim Miko do przedszokla po Nata. W dodatku w środku zimy. Straszne było to ciagłe wypinanie i zapinanie, budzenie i zasypianie... Od września znowu będziemy jeździć. Dlatego też ciekawa jestem
vegAnka napisał/a:
co to za kapsula?
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
Christa 


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2010-08-28, 05:51   

vegAnka, mi tez sie wydaje, ze to o zeby sie rozchodzi i pewnie Julcia potrzebuje bardziej i czesciej Twojej bliskosci. Powodzenia w tym trudnym okresie!

A co do tej kapsuly, to wlasnie sprawdzilam, ze w PL to sie po prostu nazywa fotelik samochodowy dla niemowlat :-) . To taki fotelik, ktory ma podstawe, ktora zostawia sie w samochodzie, a wyjmuje sie tylko te gorna czesc, w ktorej lezy niemowle.
priya, u nas akurat jest zima (nie taka mrozna jak w PL, ale zawsze :-P ), wiec taki fotelik jest dla nas istnym zbawieniem. Tyle tylko, ze on jest jedynie dla dzieciaczkow do 6-go miesiaca badz 9 kg, wiec dla Mikolaja bedzie juz za maly w przyszla zime.
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/Uigap11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/XYtep11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-08-28, 07:17   

Christa, no tak, Miko już teraz waży 10,5kg. Ale w zimię będzie już chodził, więc bedę go poprostu wysadzać z samochodu i będziemy sobie razem dreptać ;-) Noszenie go razem z fotelikiem było dla mnie straszna udręką, bo ja wypinałam cały fotelik i niosłam go w tym foteliku do przedszkola żeby właśnie mieć wolne ręce i móc pomóc Natowi ubrać się. Nie dość, że było to bardzo ciężkie i nieporęczne, to jeszcze trudno mi się ten fotelik wpinało do samochodu. Ale myślę, że teraz z większym dzieciaczkiem będzie łatwiej.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
pidzama 


Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2010-08-28, 07:51   

vegAnka, łączę się w bólu; u nas też idą zęby - jedynkę dolną już widać; maruda z Marty na maxa; zasypia tylko na cycu, budzi się w nocy :roll: mam nadzieję że to przejdzie... poza tym nauczyła się przewracać na brzuch ale ta pozycja jej nie odpowiada więc zaraz po przewrotce foch; ja ją na plecy a ona znowu na brzuch; ehhhh zapomniałam jak to jest; teraz wiem że mam małe dziecko w domu :roll: :mryellow:

Christa u nas taki system z fotelikiem nazywa się iso-fix albo jakoś tak ;-)
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
vegAnka 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 1319
Skąd: Belgia
Wysłany: 2010-08-29, 12:26   

dziekuje Wam za wsparcie :->
pediatra powiedzial ze Julcia jest duzym dzieckiem, wiec calkiem mozliwe ze moje mleko juz jej nie wystarcza. no i fakt, do tego zabki.... :-/

pidzama napisał/a:
u nas też idą zęby - jedynkę dolną już widać; maruda z Marty na max
oj tez wspolczuje :-?

pidzama napisał/a:
poza tym nauczyła się przewracać na brzuch ale ta pozycja jej nie odpowiada więc zaraz po przewrotce foch; ja ją na plecy a ona znowu na brzuch; ehhh
:lol: moze lubi samo przewracanie ? ;-) Moja jeszcze nie przewraca sie na brzuszek.... ale lubi na nim byc z dobre 5 min ;-)

pidzama napisał/a:
Christa u nas taki system z fotelikiem nazywa się iso-fix albo jakoś tak
tak tak, iso-fix.
_________________
<img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/eYYdp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://davf.daisypath.com/c79mp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Anniversary tickers" />
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3924
Wysłany: 2010-08-29, 14:47   

Christa napisał/a:
czarna96, czy Twoja mama juz wyjechala?


Tak, wyleciała tydzień temu. :-( Brakuje mi je pomocy tutaj i ogólnie jej towarzystwa. Mam nadzieję że polecimy do Polski w styczniu.

Christa napisał/a:
Jak radzisz sobie z dwojka? Kiedy dokladnie Harivenu zaczyna szkole?


Jakoś sobie radzę, nie jest najgorzej. Harivenu jest w wielu sprawach samodzielny,sam korzysta z ubikacji, sam się kąpie, sam ubiera, sam je itp. Jedynie dla mnie problemem jest że mam dla niego mniej czasu. Szkołę zaczyna 13 września. Będzie to duża zmiana w jego życiu-tyle godzin bez rodziców. Mam nadzieję że sobie poradzi?

Christa napisał/a:
Zobaczysz, jak fajnie bedzie, jak bedziesz mogla poswiecic sie tylko Antkowi


Wiem wiem jakie to fajne,bo jak moja mam była spędzałam wiele czasu tylko z Gauravani. ;-)

Christa napisał/a:
Jak daleko jest szkola Harivenu? Czy bedziesz po niego jezdzic z Antkiem samochodem? Czy macie kapsule?


Szkoła Harivenu jest 5 minut jazdy autem, na nogach idę jakieś 30 minut. Nie będę go woziła bo nie mam niestety prawa jazdy. Zawozić go będzie mój mąż kiedy będzie miał wolne a głównie nasz przyjaciel który do tej samej szkoły wozi swojego syna.
Nie mamy kapsuły ale myślimy żeby taki fotelik zakupić. Ten co mamy dostaliśmy od znajomej i ciągłe wyjmowanie i wkładanie jest tak jak piszesz uciążliwe.

U nas bez większych rewelacji. Młody ciągle stęka,na szczęscie ten brzuszek nie boli go aż tak żeby płakał. Ale ciągle stękanie i wiercenie się sprawia że mało śpimy w nocy ]:-> Nad ranem bywa lepiej dlatego wtedy odsypiamy.Dzisiaj pobiliśmy rekord i wstaliśmy o 11 rano :-P
Gauravani mam wrażenie że przestaje lubić zasypiana przy piersi w dzień. Po jedzeniu odkleja się sam od cycka i wtedy zasypia. Korzystamy w dzień z naszej kołyski potrafi trochę tam pospać- zwłaszcza że można nią bujać. ;-)

Wyskoczyły mu krostki na twarzy i głowie. Według mnie to niemowlęcy trądzik ale nie jestem na stówkę pewna. Po prawej stronie twarzy w jedym miejscu jest tych krostek dużo i jest to takie zaczerwienione zaognione. Mam nadzieję że nie są to zmiany na tle alergicznym.
Wczoraj mój mąż zamotał pierwsyz raz młodego w chustę i wręcz zakochał się w takim sposobie noszenia dzieci.Dzisiaj rano od razu jak wstał wziął chuste i zamotał młodego i łazili tak po domu ;-) :-)

Pozdrawiam
 
 
arete 

Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2010-09-02, 12:34   

czarna96 napisał/a:
Wyskoczyły mu krostki na twarzy i głowie. Według mnie to niemowlęcy trądzik ale nie jestem na stówkę pewna. Po prawej stronie twarzy w jedym miejscu jest tych krostek dużo i jest to takie zaczerwienione zaognione. Mam nadzieję że nie są to zmiany na tle alergicznym.

czarna96, mam nadzieję, że to nie alergia, choć u nas podobne zmiany na policzkach (krostki, zaognione, szorstkie w dotyku) okazały się być reakcja alergiczną. Wykluczyłam z diety nabiał i jest dużo lepiej. Oprócz tego czekolada i orzechy nie służą Franuli.

U nas bez większych zmian, choć jest spokojniej odkąd Antoś został przedszkolakiem. Aha, i Franio zdał dziś test poprawkowy ze słuchu. :-)

Trzymam kciuki za wszystkie bioderka czekające na kontrolę.
_________________
<img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 
 
pidzama 


Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2010-09-02, 17:38   

arete napisał/a:
, i Franio zdał dziś test poprawkowy ze słuchu
super :-)
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
pidzama 


Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2010-09-03, 20:12   

Mam wrażenie że jestem z innej planety czasem :roll:
rozmawiałam ze znajomą - ma synka 3 tygodnie młodszego od Marty; opowiadała że rozszerza dietę małego: rosół, ziemniaki z sosem, kurczak, skórka chleba do żucia, chrupki kuku, danonki, herbata rozpuszczalna z biedronki :shock:
i to nie chodzi, że jestem przeciwko u dzieci, ale nie u takich małych; na wszystko jest czas; jestem ostatnią osobą która udzielałaby rad żywieniowych, ale oczy mi wyszły jak to usłyszałam; moja reakcja była tylko, że ostro zaczyna, a ona była dumna z mojego komentarza :roll:
u nas ciągle cyc w akcji :-P

aaaaaa i najlepsze: to dziecko oblizuje kości z kurczaka :shock: maczają takie kości w rosolei dają pociumkać do buzi...
pytała się jeszcze czy Marta już siedzi, powiedziałam, że jeszcze nie ale, że ani jej nie sadzam, ani mi nie zależy żeby szybko zaczęła; to stwierdziła, że każde dziecko inaczej się rozwija, bo przecież jej pierwsze dziecko w wieku 5 miesiecy chodziło w chodziku
i tak stwierdziam, że chyba jestem z innej planety :roll:
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
lilias
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-03, 21:10   

pidzama, nie jesteś z innej planety :-) ludzie to jednak dziwolągi :mryellow:
 
 
Kaja 


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 12 Kwi 2010
Posty: 787
Skąd: tu i tam...
Wysłany: 2010-09-03, 21:13   

Pidżama jak to? nie dajesz swojemu dziecku kości do ssania? :shock: Ty wyrodna matko!
a tak na poważne- to Twoja znajoma jest z innej planety :-P
Ja planuję skromnie do 6 mca karmić tylko cycem- mam nadzieję, że mi się uda:)

A oto teraźniejsza Lila w całej swej naturalnej wyluzowanej naturze :-P Sika zawsze ZAWSZE wtedy kiedy akurat przez sekundę nie ma pod pupą pieluszki :roll:

hxxp://img834.imageshack.us/i/sikacz.jpg/]

Uploaded with hxxp://imageshack.us]ImageShack.us
_________________
<a href="hxxp://www.suwaczki.com/"><img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/relgqtkfzrjf04zb.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>

hxxp://smayliki.ru/smilie-487011687.html]
 
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2010-09-03, 21:19   

pidzama napisał/a:
rosół, ziemniaki z sosem, kurczak, skórka chleba do żucia, chrupki kuku, danonki, herbata rozpuszczalna z biedronki :shock:
aaaaaa i najlepsze: to dziecko oblizuje kości z kurczaka :shock: maczają takie kości w rosolei dają pociumkać do buzi...

To wydaje mi się sporym przegięciem - nie sądzę, żeby jakikolwiek lekarz to poparł. :shock: :evil:
pidzama napisał/a:
bo przecież jej pierwsze dziecko w wieku 5 miesiecy chodziło w chodziku

A w to po prostu nie wierzę. :roll:
(Nie chcę być złośliwa, ale ta znajoma to pewnie z tych, co dają dzieciom spróbować piwa i śmieją się, że im smakuje 8-) )

[ Dodano: 2010-09-03, 21:21 ]
Kaja Lila prześliczna :-)
_________________
hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2010-09-03, 21:54   

pidzama, nieźle tak posłuchać jak w normalnym świecie się dzieci wychowuje ;-)

kofi napisał/a:
z tych, co dają dzieciom spróbować piwa i śmieją się, że im smakuje

ja mam takich znajomych :-/

kaja jaka śliczniutka kruszynka :-)
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
agninga 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 13 Paź 2009
Posty: 811
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-03, 22:50   

też jak słyszę co czasem ludzie robią swoim dzieciom to włos się jeży... ehh,
z drugiej strony co się dziwić - ja już kilku osobom znajomym, wychowanym po prostu w tradycyjnej kuchni pokazywałam prosto z szafki co to jest cieciorka, soczewica, czy fasolka mung... bo jak wymieniam co można jeść to nie wiedzą o czym mówię :->

My trochę urlopowaliśmy nad Bałtykiem - ochłodziło się akurat ale nie było źle :-) Lenkę najpierw morze denerwowało (pewnie nieustający dość głośny szum fal) ale potem już było ok i nawet pierwszy raz (w ogóle) zasnęła w chuście bucząc przy tym regularnie - śmieszne to było :-)
zaczęła też siadać z pozycji raczkowej i zwiedza już prawie całe mieszkanie (tzn gdybym jej dała tak sunąć to pewnie całe by zwiedziła ;-) ).
Za każdym razem śmieje się do kota i chce go głaskać - nasza kotka jest dość "drapieżna" (ma odruchy że może czasem drapnąć) i bardzo muszę pilnować żeby nie zostawiać ich samych ;-) No pomijam fakt że już niebezpiecznie Lenkę samą zostawiać bo chwyta się wszystkiego. Pokój chcemy jej teraz zrobić bo na razie materac do turlania ma w dużym telewizyjnym..

No z żywieniem też mam problem - na piersi to jednak wygoda - wprowadzam, ale powinnam już z 3 posiłki mieć żeby być bardziej "wolna" ( do pracy wróciłam - na razie mogę pracować z domu, ale od 1go października już nie..) na razie wprowadziłam też jeden raz dziennie mleko zastępcze, bo mała będzie zostawać z dziadkiem i trudno mi będzie więcej różnorodnych posiłków pilnować (tzn obecnie jest 1x mleko mod, 1x zupka mojej roboty, i 1xowoc(ew. z kaszką) )
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/b/bjmz768uq.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"> <img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/y/yocm0k93s.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
lilias
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-04, 14:17   

Kaja, a ja zdjęcia nie widzę :-> nawet w okularach ;-)
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2010-09-04, 16:29   

lilias napisał/a:
Kaja, a ja zdjęcia nie widzę :-> nawet w okularach ;-)

bo już ni ma, a wcześniej nawet bez oku można byłop podziwiać :-)

[ Dodano: 2010-09-04, 16:32 ]
agninga, powodzenia w dlaszym rozszerzaniu diety :-)
mój 9 miesięczniak nienawidzi łyżeczki, na razie tylko BLW nam pozostaje (chociaż szczerze mówiąc wolałabym żeby zjadł zupę albo kaszę)

my też byliśmy nad morzem, Ziemkowi się bardzo podobało, nawet doopsko moczył :mryellow:
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
Christa 


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2010-09-08, 03:29   

arete napisał/a:
Franio zdał dziś test poprawkowy ze słuchu. :-)


arete, swietnie. Ciesze sie bardzo!

arete napisał/a:
Trzymam kciuki za wszystkie bioderka czekające na kontrolę.


Dzis o Waszej 7.30 idziemy na usg, wiec prosze o wzmozone trzymanie kciukow! Dzieki i dam znac po powrocie.
Btw Kaja, jak Wam poszlo?

U nas ogolnie raz lepiej, raz gorzej, ale caly czas jest cyrk podczas karmienia. Filip tak sie drze i dlawi, ze juz nie wiem, co robic :-/ . Z reka na sercu moge powiedziec, ze w ciagu tych 6-ciu tygodni tylko raz udalo mi sie nakarmic go bez wrzaskow i histerii :-( .
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/Uigap11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/XYtep11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
pidzama 


Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2010-09-08, 08:40   

Christa, powodzenia i daj znać jak wyniki; oczywiście kciuki zaciśnięte, choć już chyba po :-)

a mi chyba ktoś podmienił dziecko :evil: :roll:
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
Christa 


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2010-09-08, 08:59   

pidzama, dzieki.
Juz wrocilismy i wszystko jest w porzadku. Tzn. prawe bioderko ma jeszcze nie do konca dojrzale, ale na pewno Filip nie ma dysplazji. Juhuuu! Za 6 tygodni mamy przyjsc jeszcze raz, zeby sprawdzic, czy wszystko juz dojrzalo.
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/Uigap11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/XYtep11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2010-09-08, 09:04   

Christa, super :-)
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
Kaja 


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 12 Kwi 2010
Posty: 787
Skąd: tu i tam...
Wysłany: 2010-09-08, 11:16   

Christa- u nas też bioderka grają jak należy- dopiero za 4 miesiące mamy byc na kontroli ;-)
Dlaczego karmienie sprawia tyle kłopotu? Masz jakieś teorie skąd taka histeria i płacz? Generalnie powinno byc na odwrót-dziec spokojny... Moja też czasem się drze ale to ewidentnie brzuszek przeszkadza...
_________________
<a href="hxxp://www.suwaczki.com/"><img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/relgqtkfzrjf04zb.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>

hxxp://smayliki.ru/smilie-487011687.html]
 
 
 
KaliszAnka 
mama wege


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 203
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2010-09-08, 12:10   

O matulu jak dawno mnie tu nie było o_0

U nas remont i przeprowadzka, neta nie mamy w związku z tym już kupę czasu, ale jak założą (mam nadzieję, że niebawem) to nadrobię zaległości, poczytam co tam u Was i napiszę co u mnie i Kuboła.

Pozdrawiam wegemamy i ich dzieciaki :)
_________________
<img src="hxxps://lh4.googleusercontent.com/-Pq1mZswJaYE/UG69WOChYaI/AAAAAAAAEaQ/TwDAQV0Zq0c/h120/Zdjęcie-0009.jpg" />hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3924
Wysłany: 2010-09-08, 13:12   

Christa, cieszę się że bioderka zdrowe :-) Współczuję jazd jedzeniowych, mam nadzieję że to niedługo minie i w końcu malutki będzie jadł w spokoju a ty odpoczniesz psychicznie.

My parę dni temu byliśmy się ważyć,ponad kilogram do przodu- 4600. Mały super rośnie. Krostki na buzi znikają, to chyba były potówki. Staram się go nie ubierać grubo ale jednak kiedy w nocy śpi ze mną to dostaje dużo ciepła od mojego ciała i myślę że od tego ma krostki na buzi i główce. Wcześniej ubierałam go w śpiochy i spaliśmy pod jedną kordłą . Teraz śpi w body z krótkim rękawem, zakładam mu jeszcze skarpeteczki i śpi pod swoim kocykiem. No i krostki znikają. Brzuszek dokucza nam raz bardziej raz mniej. Trzy noce pod rząd było naprawdę super,młody mało stękał i dużo spał a ja wraz z nim ;-) Dzisiejsza noc była troszkę gorsza. Goura od 3 dni nie robił kupki,niby to normalne u dzieci na piersi,ale jednak w brzuszku go co chwila kręci przez co niespokojnie śpi. Podaje mu też wodę kropelkową i mam wrażenie że mu pomaga. Ostatnio jak bolał go brzuszek i nie mógł zrobić kupki zastosowaliśµy zalecane na forum przysiady oraz masaż brzuszka -najlepiej działa u nas docisanie nóżek do brzuszka i koliste ruchy.
Wczoraj zaliczyliśmy pierwsza kąpiel bez płaczu. Wlałam mu więcej wody i chyba to mu się podobało, rozłożył się w pełni zrelaksowany i dał się w końcu dokłądnie umyć ;-)

Wojtek twierdzi że wczoraj Goura się do niego uśmiechnął- ja tam twierdzę że to były gazy :-P

pidzama, co tam się dzieje u twojej kluseczki?

Christa napisał/a:
Filip tak sie drze i dlawi, ze juz nie wiem, co robic


A próbowałaś różnych pozycji podczas karmienia. A jak karmisz w nocy to jest tak samo.? Kiedy je w nocy jest wybudzony w pełni czy bardziej ssie na spiocha?
 
 
pidzama 


Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2010-09-08, 17:23   

czarna96, takie krostki u noworodków to też często trądzik; wystarczy przemywać przegotowaną wodą twarz za pomocą wacików bawełnianych...
no i w ogóle gratuluję przyrostu wagi; rosnie chłopak jak na drożdżach :-)
czarna96 napisał/a:
pidzama, co tam się dzieje u twojej kluseczki?

no właśnie nie wiem :roll: pocieszam się że to może zęby bo od miesiąca widać jedynkę, minimalnie się przebiła i stoi..
w nocy się budzi, raz, dwa, a dotychczas spała całe; w dzień też muszę ją długo nosić żeby się uspokoiła na tyle żeby zasnęła; jak już złapie netrwa to nie idzie jej uspokoić :evil:
ehhhhhhhhhhh
nikt nie mówił że będzie lekko ;-)
powoli będę wprowadzać nowy posiłek;
mam tylko problem w dostępem do warzyw eko; czy lepiej dać warzywa kupne czy ze słoika?
KaliszAnka, czekamy :-)
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
agninga 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 13 Paź 2009
Posty: 811
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-08, 21:22   

pidzama - jak nie mam warzyw eko to niestety daje słoik ( z reguły HIPP bo mają eko) - za dużo się czyta o tych azotanach że mogą być bardzo szkodliwe dla takiego małego brzdąca. Problem w tym że nigdy nie wiadomo kiedy tym świństwem posypali - zdarza się że sypią tuż przed zbiorem (czego nie wolno) żeby warzywa ładnie wyglądały brr. Czasem ryzykuje pojedyncze warzywa które nie mam szans zdobyć eko - brokuł, fasolkę, kalafior.. na pierwszy raz dodałam małą ilość dla testu (jakby się jakieś krostki przy buzi pokazały to odpada - ale to też nie musi tak działać)

U nas pod górkę z powodu mojego powrotu do pracy tzn cierpi na tym praca bo niestety niewiele mogę na razie zrobić (trudno mi dobry plan dnia ułożyć) - a że do pracy nie muszę jeszcze jeździć (w domu pracuję) to efekt jest taki że będę zarywać weekendy jak mąż będzie w domu.. ehh ciężko.

A Lenka już się dźwiga na nóżki - tzn wtedy kiedy znajdzie odpowiednią podpórkę, co jej raczej utrudniamy bo cały "plac zabaw" ma na podłodze.. za to perfekcyjnie po niej pełza i raczkuje tudzież ślizga się na panelach - zwiedziła już chyba całe mieszkanie :mrgreen: Do tego zaliczyła kaskaderski numer spadając z naszego łóżka... na szczęście nic jej się nie stało oprócz małego guza na czole (byliśmy u lekarza). Tata ma nauczkę żeby nie zasypiać w trakcie pilnowania .. (bardzo rano było).
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/b/bjmz768uq.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"> <img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/y/yocm0k93s.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 8