wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze dzieciaczki 2009
Autor Wiadomość
mimish 


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 29 Maj 2010
Posty: 1080
Skąd: Bruksela
Wysłany: 2010-09-04, 22:05   

Moja Michasia konczy jutro roczek wiec melduje sie na forum poniemowlecym :)
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/fe7jp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />

<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/35u2p2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-05, 09:37   

mimish, witaj w wątku. :->
 
 
Prosiaque 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Sty 2010
Posty: 196
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-09-05, 11:51   

mimish, witamy :mryellow: :mryellow:
_________________
<img src="hxxp://lb3f.lilypie.com/GqNIp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" />
 
 
gemi 
Matka Polka ;)


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 2460
Wysłany: 2010-09-08, 14:59   

1. wczoraj Paweł się wywrócił i złamał nogę. Ma śliczny niebieski gipsik od paluszków po udo. Czas trwania kuracji 3 tygodnie + późniejsza rehebilitacja
2. Mąż w delegacji do piątku / soboty.
3. Ja z coraz większym brzuchem i coraz mniejszą dawką snu.
4. Trudny i ważny egzamin za 1,5 tygodnia + konieczność wzięcia dziekanki z powodupunktów nr 1 i 3 już od października (druga w czasie 3-letnich studiów)

Niezła mieszanka :-/ wybitnie nadaje się do wątku "3 powody do warczenia"...
_________________
"Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow)
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-09-08, 15:02   

gemi, ojejj, współczuję, biedny Pawełek... mam nadzieję, że daje sobie jakoś radę z tym gipsem? Kurcze... szkoda, że tak daleko mieszkam! trzymaj się ciepło!
masz kogoś do pomocy w razie czego?
_________________
wariatka!
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-08, 15:07   

gemi, współczuję. :-(
 
 
kamma 
Magellan


Pomogła: 147 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 7442
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-09-08, 15:09   

gemi, współczuję :(
Mam nadzieję, że dacie radę.
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Wszystko jest możliwe
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś"
 
 
 
Katioczka 


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 15 Kwi 2010
Posty: 1494
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-08, 16:25   

gemi, o rety!!! :shock:
masz kogoś do pomocy? Jak wy się tam ogarniacie?
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=420918#420918]made by Katioczka
 
 
Prosiaque 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Sty 2010
Posty: 196
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-09-08, 17:34   

gemi, współczuję, wysylam pozytywne wibracje! MOże jednak uda sie ściąnąc jakąś pomoc :-?
_________________
<img src="hxxp://lb3f.lilypie.com/GqNIp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" />
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-09-08, 17:37   

gemi,bidulko, współczuję. jak Pawełek znosi takie unieruchomienie nogi? Trzymam za Was kciuki i ślę moc ciepłych myśli.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
gemi 
Matka Polka ;)


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 2460
Wysłany: 2010-09-08, 18:28   

dzięki :*** Wasze słowa podnoszą mnie na duchu. Bo na umyśle i ciele jestem kompletna dentka dzisiaj.

Pawełek jest rozżalony, że nie może chodzić i w ogóle samodzielnie się przemieszczać. Z kąpaniem to już koszmar jakiś. Organizuję mu jak najwięcej atrakcji w zasięgu ręki. Pocieszam się myślą, że go już ta nóżka nie boli.
Rano przyszedł mój tato (wziął sobie trochę wolnego) i zabrał Pawełka na spacer. Dzięki temu zjedliśmy ciepły obiad. Teraz przyszedł na chwilę, bym mogła zrobić kolację. Spadam więc, bo pracy wiele, a czas się kurczy.
_________________
"Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow)
 
 
Katioczka 


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 15 Kwi 2010
Posty: 1494
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-08, 20:10   

gemi, dzielna mama z Ciebie :)
z każdym dniem będzie lepiej, mam nadzieję!
Dobrze, że tatę masz pod ręką...
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=420918#420918]made by Katioczka
 
 
maga 
mama Zioma

Pomogła: 79 razy
Dołączyła: 03 Cze 2008
Posty: 4625
Skąd: sielsko izersko
Wysłany: 2010-09-08, 22:16   

gemi, dżizas... Bardzo mi przykro :-( Dobrze, że masz choć odrobinę wsparcia! przytulasy dla Was!
_________________
 
 
puszczyk 


Pomogła: 102 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 5319
Wysłany: 2010-09-08, 23:19   

gemi, ucałuj Pawełka. Dużo sił Ci życzę i życzliwych ludzi obok, chętnych do pomocy. :*

***
Pati wczoraj zrobiła siku do nocnika, jest nadzieja. 8-)
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-09-09, 09:20   

puszczyk napisał/a:
Pati wczoraj zrobiła siku do nocnika, jest nadzieja.


wowww, super!

Nata niestety tylko siada i wstaje, taka zabawa... no ale może za jakiś czas... ;-)
Za to jak zrobi do pieluchy kupę to robi: fuu fuuu i mama wie!
Ciągle idą Jej trójki i już nie mam siły na te nieprzespane noce... po 6 godzinach syropek na ból przestaje działać i dziecko się budzi.... a przecież nie będę Jej dawać kolejnej dawki.. ile można!
Nata zaczęła się też interesować książkami, znaczy, czytaniem ich.. więc jest nadzieja, że na dobranoc zamiast mleka będzie baja... i jakoś zaśnie :-)
_________________
wariatka!
 
 
maga 
mama Zioma

Pomogła: 79 razy
Dołączyła: 03 Cze 2008
Posty: 4625
Skąd: sielsko izersko
Wysłany: 2010-09-09, 14:29   

Dawno nie pisałam, co u nas.
Ziom robi postępy nocnikowe :-) Co prawda sam z siebie nie siada, ale potrafi już coraz dłużej wytrzymać (raz mu się udało zrobić kupę do nocnika z własnej woli - biegł szybko z okrzykiem "Do nocnicka! Do nocnicka!" i w lekkim przykucu zrobił tamże, ale chyba mu się nie spodobało :-P ). Coraz częściej budzi się z suchą pieluchą (nawet 3 razy po nocy) a i po długim spacerze pielucha jest sucha :-) Nie wiem tylko, co zrobić, żeby zaczął zgłaszać potrzebę przed a nie po ;-) Często go wysadzam, nawet poza domem, więc siki w miarę jestem w stanie opanować. Kupsztala w ogóle nie sygnalizuje, więc wszystko idzie w majtki lub na podłogę (gdy biega bez pieluchy). W domu zrezygnowałam w ogóle z pieluch (no chyba, że do spania albo gdy mamy gości), za to muszę mieć w pogotowiu znacznie więcej par spodni ;-)
O rozwoju mowy napiszę tylko tyle, że mamy niesamowity postęp. Z dnia na dzień Ziom gada coraz więcej i poprawniej. Reszta w odpowiednim wątku :-)
Jedzenie - no cóż... Tu poprawy nie ma :-P Ziom pociska niesamowite ilości i ciągle się domaga. Jego uwadze nie umknie nic, co leży na naszych talerzach lub znika w naszych brzuchach. Każde ziarenko pieprzu, kropla sosu sojowego jest wychwycona i skomentowana: "Co mama zjadła?", "Ziomkowi tes!". Na szczęście (jeszcze) da mu się wytłumaczyć pewne rzeczy, np. że jest za malutki na jedzenie grzybów, lub że tata właśnie posypał sobie jedzenie bardzo ostrą papryką i Ziomka by bardzo szczypało w buzi itp. :-)
Ulubiona czynność (oprócz jedzenia ]:-> ) to nadal czytanie. Weszliśmy już w fazę bardziej zaawansowaną - rozmawiamy o tym, co przeczytaliśmy :-) Ponadto na topie są słuchowiska - muszę skombinować jakieś nowe, zanim osiwieję słuchając po raz milionowy Muminków i Bambiego ;-)
Umiarkowanie lubi pojazdy - samochody, motocykle, ciężarówki. Nie jest to jednak miłość jego życia.
O. I tyle na razie, bo właśnie wstał :-)
_________________
 
 
blamagda 


Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 10 Sty 2009
Posty: 1034
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-09, 15:47   

Wooooow, Maga, ale masz małego 'geniusia' w domu... Super mama z ciebie :-) Jeśli chodzi o słuchowiska to polecam gorąco moje ulubione z lat dzieciństwa - Doktor Nieboli. Trochę wege i animal liberation 8-) Jest fajowy - jak puszczam Guciowi to o dziwo pamiętam wszystkei kwestie i piosenki sprzed ponad ćwierć wieku :-) [/b]
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-09-09, 21:03   

blamagda, a to słuchowisko masz na mp3 czy na płycie? dałoby się go jakoś zgrać? :-) , o doktorze Nieboli nie słyszałam, ale ja inny przedział wiekowy ;-)

maga, Ziom jest niesamowity, a z tym opowiadaniem to pojechałaś ;-) , zaczynam mieć mega kompleksy, tym bardziej gdy obserwuję dzieci z naszego przedszkola, takie samodzielne :roll: .

U nas zainteresowanie książeczkami coraz większe, do tego stopnia, że doszukujemy sie u Tymona jakiś objawów (chorobowych) gdy zbyt dlugo siedzi na kolanach i pozwala sobie opowiadać :mryellow: .

A od kilku dni podczas zasypiania Tymon bierze sobie moją rękę, kłazie na swojej głowie i pokazuje abym go głaskała :-) .
 
 
blamagda 


Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 10 Sty 2009
Posty: 1034
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-09, 22:38   

dżo, mam mp3 (ściągnięte gdzieś z sieci :oops: ) oraz moją stara kasetę magnetofonową :lol: Z największą chęcią mogę Ci jakoś dostarczyc tę lub tę wersję, jeśli szybciej nie zanajdziesz sobie sama w internecie :-)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
 
Katioczka 


Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 15 Kwi 2010
Posty: 1494
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-10, 01:14   

dżo napisał/a:
Tymon bierze sobie moją rękę, kłazie na swojej głowie i pokazuje abym go głaskała

u nas to samo :)
plus miliony pocałunków w usta, policzki, ramiona, kolana, gdzie popadnie :)

mam bardzo całuśne dziecko, jak się żegnał z panią przedszkolanką i koleżanką Olą,
płakałam ze śmiechu :D
Taki namiętny, romantyczny ten mój syn! Biedna Ola po ósmym pocałunku miała chyba dość...
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?p=420918#420918]made by Katioczka
 
 
nitka 
SzumiąceWMózguLiście


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3490
Skąd: Isle of Man
Wysłany: 2010-09-10, 08:15   

ja mam ok. 50-ciu słuchowisk z mojego dzieciństwa. Jest 12 paczek .rar, jak Wam to przesłać?
(jest m.in. mój ukochany Miki Mol, W Karzełkowie, Kubuś Puchatek, Koziołek Matołek, Plastusiowy Pamiętnik, Dziadek do Orzechów itp)
_________________
cuando tu me hablas?
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/i/i0892kxnl.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
kamma 
Magellan


Pomogła: 147 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 7442
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-09-10, 09:27   

maga, ja też normalnie wpadam w kompleksy :shock: Pocieszam się myślą, że Ziomek jest z 2008 ;) Szczegół, że z grudnia ;)

U nas czytanie wreszcie jest na odpowiednim poziomie ;) Zawsze, wszędzie, ile się da. Tymek zna już na pamięć swoje ulubione wierszyki i dopowiada, ilekroć zawieszę głos.

Natomiast po krótkim okresie jakiegoś zaczarowania Tymto znów jest humorzasty, chwilami wymiękam... Najgorzej z zasypianiem. Już sama nie wiem - trzymać się ustalonych pór czy przetrzymywać chłopaka, aż padnie? Czy przesunąć pory? Ale trzecia opcja jest właściwie awykonalna, bo doba ma o jedną godzinę z mało. Teraz chodzi spać o 20:30, wstaje o 6-7, drzemka między 12 a 15 (czasem krócej).
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Wszystko jest możliwe
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś"
 
 
 
Prosiaque 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Sty 2010
Posty: 196
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-09-10, 09:38   

Zimno okrutnie i młody mi się przeziębił, pokichuje, kwęka, i jeszcze ząbkuje, źle śpi. kurczę macie jakies zposoby żeby pomóc? w kaszce dostawał rozgrzewające płatki owsiane, kozie mleko, je ciepłe jedzenei, dałam trochę wapna z witaminą c. rano płakał tak że dostał Nurofen. ale nie mam pomysłu czy mogę cos jeszcze dla niego zrobić... rozgrzewającego napoju z imbiru boję się podac, poza tym to ostre jest. :-(
_________________
<img src="hxxp://lb3f.lilypie.com/GqNIp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" />
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-09-10, 10:10   

Prosiaque, u nas to samo, katar, gorączka, kwękanie bo nos zatkany. Stosuję i zawsze działa oliwa czosnkowa do smarowania stóp, inhalacje majerankowo tymiankowe (miska z zaparzonymi ziołami pod łózko, łózeczko i niech paruje do oporu), dużo piersi i okłady na łydki gdy gorączka. do tego herbatka lipowo tymiankowa z miodem i cytrtną, działa napotnie.
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-10, 10:16   

dżo, a owoce dzikiej róży pomocne są przy przeziębieniu? chyba tak, skoro są tak bogate w witaminę C? ostatnio podawałam surowe Artkowi i bardzo mu posmakowały, więc chyba muszę się znowu po nie wybrać - skoro taki sezon przeziębieniowy...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,44 sekundy. Zapytań do SQL: 8