wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
noszenie w chuscie
Autor Wiadomość
Jagienka 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 18 Lut 2009
Posty: 993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-10-28, 12:22   

Katioczka napisał/a:
Jagienka, kolejny etap motania i noszenia przed tobą ;)

to prawda :-)
tym bardziej, ze rozważam opcję nie używania wózka tylko same chusty. Zobaczymy czy się uda ;-)
_________________
<img src="hxxp://lbym.lilypie.com/nkA8p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://lb3m.lilypie.com/0XiIp2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" /><img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/Wdrap2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" />

www.chwile-jak-motyle.blogspot.com

"Jak można mówić, że na świecie jest za dużo dzieci? To jakby powiedzieć, że na świecie jest za dużo kwiatów." (Matka Teresa z Kalkuty)
 
 
 
Berserk fan


Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2010-10-28, 16:07   

Jagienka, my mielismy na początku wózek tylko na spacery letnie kiedy młody spał a ja chciałam sie bawić z Jagą na placu zabaw. Potem już nie używaliśmy wózka wcale :)

[ Dodano: 2010-10-28, 16:09 ]
czarna96, czy wiązałaś kiedyś w kangurka? Spróbuj bo to jest najlepsze wiązanie na pierwsze miesiące życia dziecka a przy tym wiązaniu bardzo ładnie spionizowana jest sylwetka noszącego. Ból w okolicy lędźwiowej mógł być wywołany nieprawidłowym założeniem chusty,
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3924
Wysłany: 2010-10-28, 17:39   

, ja teraz wiąże w podwójny X i jest lepiej. My mamy wózek ale młody go nie znosi. Czasami próbuje go wozić ale pośpi parę minut i muszę go wyciągać bo drze się straszliwie. :roll: Pokazałam mu jak fajnie być ciągle przy mamie i teraz mam ;-) Znajomi mówią że już go rozpieściłam :roll: Ale mam gdzieś ich gadanie ;-)
 
 
emiwa 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Sie 2010
Posty: 187
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-10-28, 18:42   

czarna96, to tak jak u nas :-D
_________________
<a href="hxxp://alterna-tickers.com"><img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/2/2hbacmdo4.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2010-11-09, 17:05   

wybaczcie, ze nie brne przez wszystkie 95stron...

jak to jest z tym noszeniem dziecka na plecach dopiero kiedy siada, czemu?
moje w kolysce juz dawno nie chce... noszenie z przodu czy na boku wykancza moje plecy...
_________________
hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://pierwszezabki.pl]
Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
nieznajowa


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 17 Lip 2010
Posty: 204
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-11-09, 17:23   

lamialuna napisał/a:
jak to jest z tym noszeniem dziecka na plecach dopiero kiedy siada, czemu?
eee... W chuscie mozna duzo młodsze na plecahc nosic. Kwestia tylko tego czy sie odwazysz wrzucić na plecy. Jak siada to mozna w mt lub w nosidle ergonomicznym i w nich na plecy duzo latwiej jest wrzucic (10 razy łatwiej ;) )
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2010-11-09, 17:27   

a w kieszonce lub 2x?
2x odciąża kręgosłup

Kat nosiła Zygmunta na plecach jak jeszcze nie siadał, chyba miał koło 4-5 m-cy
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2010-11-09, 18:04   

niczym sie w to zamotam to juz jest bunt i wrzask ;(
_________________
hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://pierwszezabki.pl]
Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
devil_doll
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-09, 22:13   

mozesz na plecach w plecaku prostym .
 
 
 
Berserk fan


Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2010-11-09, 23:30   

na plecach można bardzo szybko motać, kwestia tylko umiejętnego wrzucenia na plecy

Czarna nie ma czegoś takiego jak rozpieszczenie bliskością matki. Człowiek rodzi sie jeszcze nie w pełni rozwinięty, dojrzewa przez pierwsze miesiące najlepiej przy ciele matki właśnie. Dziecko w tym wieku nie ma zachcianek ani nie manipuluje nami ma potrzeby a zadaniem rodziców jest na te potrzeby odpowiadać. To już nie te czasy kiedy sie wierzyło, ze dziecko sobie można wytresować, najlepiej zostawiając w łóżeczku, żeby się wypłakało :evil: Dobrze,z e nie słuchasz swoich znajomych, słuchaj tylko siebie, ty jesteś mamą. Dając synkowi bliskość dajesz Mu najlepsze co możesz dać, to jest dla Niego jedna z elementarnych potrzeb, potem to zaprocentuje w przyszłości, będzie fajnym i otwartym człowiekiem :D
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
Kat... 


Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4347
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-10, 19:10   

rosa napisał/a:
Kat nosiła Zygmunta na plecach jak jeszcze nie siadał, chyba miał koło 4-5 m-cy
zgadza się. Jako, że nie siedział to wybierałam wiązania stabilne, takie gdzie dziecko jest podtrzymywane przez 3 warstwy materiału. Mogłam sobie prasować, smażyć- no hulaj dusza normalnie :-) Tylko uwaga bo jak tak dzieciak na plecach zaśnie to dopiero jest niewygodnie :-/
ań napisał/a:
nie ma czegoś takiego jak rozpieszczenie bliskością matki
coraz bardziej zaczynam wierzyć, że jednak jest. Z odmawia samodzielnego chodzenia (jak jest ze mną, jak go sporadycznie odbiera K to idzie ładnie za rękę). To prawda, że nie używamy wózka od kilku miesięcy ale nie po to żebym go ciągle nosiła! Plecy mi wysiadły kompletnie i jutro chyba odgrzebie wózek. Nie mam siły. Nawet się pomasować nie mogę :-)
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
metzli 


Dołączyła: 10 Cze 2009
Posty: 37
Skąd: Poznań/Bruksela
Wysłany: 2010-11-10, 20:31   

Tylda ma jakies 9,5 kg w tej chwili i nosze ja juz glownie na plecach, ale z przodu tez mi sie zdarza. Nie wiem, czy to zasluga chusty, czy moich gabarytow ;) Jednak na plecach jest mi znacznie lzej i swobodniej moge sprzatac, gotowac itd. a i Stwor jest bardziej zadowolony, bo przyjemniej jej sie swiat oglada.
Wozka nie uzywalysmy prawie, gondoli nie nawidzila, ale sie przekonala do spacerowki. Niemniej jednak chusta jest wciaz wygodniejsza. Teraz chcialabym pouch albo kolkowa, zeby moc sie szybko zamotac na spacerach/w sklepie itd. bo ona juz teraz sama chce wszedzie chodzic, ale co chwile jej sie to chodzenie nudzi i wraca do chusty :) Tez byl bunt, przez kilka tygodni w ogole w chuscie nie chciala siedziec, ale wrocila do lask.
Jedyne co mnie teraz martwi, to motanie sie na kurtke (wolalabym pod). I TZ mnie wkurza, bo nie umie sie na plecach zamotac i chce, zebym ja mu wiazala, co w 100% konczy sie klotnia, bo sie nie udaje :D

Skorzystam z okazji i wtrace maly offtop ;)
Alcia, o bogini, tworzysz cuda!
_________________
<img src="hxxp://lb1f.lilypie.com/TikiPic.php/RJAI.jpg" width="83" height="80" border="0" alt="Lilypie - Personal picture" /><img src="hxxp://lb1f.lilypie.com/RJAIp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" />
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-11-10, 20:33   

lamialuna, MIko czasem płakał w czasie motania, a jak zaczynałam chodzić z zamotanym już, to się uspokajał. Tylko trzeba na chwilę zęby zagryźć i wytrzymać ten wrzask. Rzeczywiście 2X dość ładnie współpracuje z kręgosłupem ;-) Na plecy jeszcze się nie odważyłam... Na spotkanie klubu kangura się wybieram żeby się nauczyć.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
wiola 

Dołączyła: 29 Cze 2007
Posty: 174
Skąd: Nowy Targ
Wysłany: 2010-11-12, 22:39   

lamialuna, witaj, jeśli mieszkasz na podhalu to możemy się spotkać i poćwiczyć razem. pozdrawiam, Wiola
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2010-11-13, 10:05   

oj chcialabym tego podhala, emigracja teraz i troche plaskawo... moze mi sie uda na te Corkianskie kangury dojechac ktoregos dnia ;)

Kat... no tez mi sie wydaje, ze tylko na mamie, szczegolnie mamincyckowi oddala perspektywe chodzenia, a ruchy ;napodlogowe' sluza wypracowaniu polaczen nerwowych, miesni, koordynacji niezbednych nie tylko do poruszania sie, chodzenia ale rowniez do rozwoju mowy...

oj Priya znasz mnie, zagryzanie zebow konczy sie spotkaniem ze sciana... ale moze sie znow przekonam do prob.
_________________
hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://pierwszezabki.pl]
Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
Kat... 


Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4347
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-13, 11:04   

Cytat:
Kat... no tez mi sie wydaje, ze tylko na mamie, szczegolnie mamincyckowi oddala perspektywe chodzenia, a ruchy ;napodlogowe' sluza wypracowaniu polaczen nerwowych, miesni, koordynacji niezbednych nie tylko do poruszania sie, chodzenia ale rowniez do rozwoju mowy...
ale Z już ma ponad 2 lata, chodzi, biega ale z innymi, ja jak go nie niszę to robi histerie. Nie mówię o rozpieszczeniu dziecka, które ma 3 miesiące tylko takiego co sam chodzi, je, potrafi się wysikać, przykryć, żartuje. To już inny człowiek. A ludzie mają to do siebie, że ułatwiają sobie życie. Jemu się zwyczajnie nie chce chodzić a ja jestem zbyt głodna żeby robić lekcje wychowawcze na środku chodnika i czekać pół godziny aż skończy ryczeć i zdecyduje iść samodzielnie.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2010-11-15, 13:02   

aaa no ja myslalam, ze mowimy o 'niechodzie' moja nieuwaga. chyle czola ;)

syndrom wrzasku na chodniku znam, oj cos czuje ze tez bym zgarniala ;)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://pierwszezabki.pl]
Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
mandy_bu 


Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 30 Gru 2008
Posty: 1260
Wysłany: 2011-01-02, 23:17   

Dziewczyny wiem, że to pytanie było zadawane penie 100 razy niemniej proszę o pomoc. Mam trudności z podjęciem decyzji ]:-> jaką chustę wiązaną tkaną wybrać?????????????? czy warto kupować używaną?
 
 
 
Berserk fan


Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2011-01-03, 10:05   

Kat małe dzieci nie są w stanie fizycznie dużo maszerować same bo ich mięśnie i stawy nie sa na to gotowe, więc albo noszenie albo wózek pół na pół z chodzeniem. U nas z chodzeniem nie ma problemu. Właściwie nie wiem kiedy ostatnio nosiłam Lwa, woli iść sam. Czasem Jac nosi Go na barana

[ Dodano: 2011-01-03, 10:07 ]
mandy_bu, zdecydowanie warto używaną, jest tańsza a jakościowo taka sama jak nówka, chusty sie nie niszczą(mówię oczywiście o firmowych, nie o samoróbkach) a z czasem sa tylko bardziej miekkie co wpływa na plus na wiązanie-łatwiej się dociaga.
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
Kaja 


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 12 Kwi 2010
Posty: 787
Skąd: tu i tam...
Wysłany: 2011-01-03, 11:01   

ja zakupiłam używaną i była faktycznie dużo bardziej miękka choć poprzednia użytkowniczka mało używała.. Mam girasola i jestem zadowolona :-)
_________________
<a href="hxxp://www.suwaczki.com/"><img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/relgqtkfzrjf04zb.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>

hxxp://smayliki.ru/smilie-487011687.html]
 
 
 
śliwka 
Iw


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 22 Sie 2010
Posty: 954
Wysłany: 2011-01-03, 11:29   

Ja mam dwa girasole do sprzedania, są mało używane. Chyba powinnam to napisać w dziale ogłoszeń, ale może dopiero jak upiorę, uprasuję i porobię fotki.
 
 
 
 
Berserk fan


Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2011-01-03, 13:44   

Jenny, chusta w ogóle wpływa bardzo dobroczynnie na układ nerwowy noworodka, na Jego kontakt ze światem, rodziną; na mame i tatę także wpływa noszenie bardzo pozytywnie :)

w chuście można nosić od pierwszych minut życia nawet, do końca okresu noszenia, czyli jak dziecko już jest samodzielne i nie chce być noszone- 2-3 latka.
Nosidełka są dobre dopiero jak dziecko samodzielnie siedzi, ale nie codziennie, jeśli jeszcze nie skończyło 1 roku życia, gdyż dla bioderek to nie będzie dobre wyjście. Jeśli chcesz nosić swoje dziecko to zdecydowanie chusta. Nosidło od okazji, na zmianę z chustą.
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
ELA 
kwiat bzu

Dołączyła: 11 Lip 2008
Posty: 248
Skąd: wieś, okolice Szczecina
Wysłany: 2011-01-03, 14:11   

JENNY ja miałam nosidło BABY BYORN i nosiłam w nim JULE chyba od 4, 5 miesiąca..miałam chustę wiązana ale praktycznie jej nie używałam..bo nie miałam cierpliwości i moje dziecię też aby sie w nią motać:)
NOSidło się sprawdziło..nosiłam Jule na brzuchu i podobało mi sie ze mogę ją łatwo odpiąć i położyc kiedy usypiała..nosiłam ją często jak właśnie miała problem z zaśnięciem i marudziła:) POtem zrobiła sie za ciezka juz do tego nosidła wiec je sprzedałam ;-)
Ale gdybym miała teraz sobie kupić chustę to jakąs miłą w dotyku a nie sztywną:)
CO do bioderek to myśle ze chodzi o to aby dziecko miało właściwy rozstaw nóżek gdy jest noszone. NA późniejsze noszenie po 10 miesiącach..kupiłabym sobie nosidło w stulu MAi TAi..jakie tu nasza kolezanka na forum prezentuje..myślę ze fajnie się sprawdzają
_________________
ELA
 
 
 
 
Berserk fan


Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2011-01-03, 14:36   

ELA napisał/a:
CO do bioderek to myśle ze chodzi o to aby dziecko miało właściwy rozstaw nóżek gdy jest noszone.
nie tylko o rozstaw chodzi ale też o odpowiednie odwiedzenie kolanek, które prawidłowo mają być wyżej niż pupa. Tylko w takiej pozycji kość udowa wchodzi idealnie w panewkę i niczego w miękkiej chrząstce nie żłobi. Nosidła typu babybjorn niestety kompletnie nie są przystosowane do zdrowego noszenia, można od czasu do czasu-jasne, ale na codzienne noszenie zdecydowanie odradzam.

Maitai jest bardo fajnym nosidłem, ale jeśli ktoś chciał by nosic tylko w MT to dopiero pod koniec 1 roku życia
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
Ostatnio zmieniony przez ań 2011-01-03, 14:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-03, 14:37   

Ja zakupiłam chustę girasol na zaś, nową. Sama się jeszcze wypowiadać nie mogę, ale nie radzono mi absolutnie i pod żadnym pozorem nie kupować chust elastycznych.
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,53 sekundy. Zapytań do SQL: 8