wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
kaszel
Autor Wiadomość
majaja 
wybuchowa wredota


Pomogła: 52 razy
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 3450
Skąd: warszawskie Bielany
Wysłany: 2007-10-11, 20:05   

Aloes sprawdza się też przy róznych problemach ze skóra typu czyraki, ja sobie aloesem kiedyś okruch szkła wyciągnęłam z pięty. Normalnie nie mogłam go wyjąc i chirurg stwierdził, że trzeba będzie ciąć i czyścić, mama kazała mi przyłożyć przecięty liść aloesu i samo wyszło i do tego rana bardzo szybko i ładnie sie zagoiła.
 
 
yetta 


Dołączyła: 24 Lip 2007
Posty: 203
Wysłany: 2007-10-12, 07:13   

Ja byłabym chętna na aloes. Z racji jednak odległości pochodzę po kwiaciarniach. ;)
majaja a w jaki sposób wyciskasz sok z listka ?
Z tego co o nim piszą, to ma działanie uodparniające po przebytych chorobach. Myślę o tym, żeby Zuzi dać do picia sok z aloesu jak wyzdrowieje. Najłatwiej byłoby kupić buteleczkę soku. Zastanawiam się jednak, czy nie lepiej będzie wycisnąć samemu sok. Poszukam w kwiaciarniach i zobaczymy. Tylko interesuje mnie jeszcze (jak już będę miała roślinkę) jak to zrobić.

Zuzia przedwczoraj i wczoraj nie kaszlała w nocy. Chociaż wczoraj rano mocno kaszlała. Nawilżacza na razie nie włączam. Najpierw zobaczę, czy dam radę go wyczyścić i zmienić filtr. Póki co mokre ręczniki, czosnek na sznureczku blisko łóżka i pilnuję, żeby grzejnik za mocno nie grzał. Efekt - temperatura w pokoju ok 19 stopni.
 
 
 
dort 


Pomogła: 56 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 2569
Skąd: okolice
Wysłany: 2007-10-12, 10:34   

do aloesu dodam, że właściwości lecznicze ma roślina min. dwuletnia i najlepiej ja przed zastosowaniem przesuszyc przez kilka dni, tzn. nie podlewać, wtedy w liściach będzie więcej soku

jak chorowałam w dzieciństwie babcia wyciskała mi sok na łyżeczkę i podawała 2 razy dziennie (wyciskała sok na cukier, ale myśle, że miodem można go spokojnie zastąpić), do tego jeszcze dostawałam kanapeczki z czosnkiem i po 2 dniach wracałam zdrowa do domu
_________________
syn 02.09.2005r. i syn 09.06.2013r.
 
 
Manu 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 10 Mar 2008
Posty: 1128
Skąd: Austria
Wysłany: 2008-08-11, 12:47   

k.leee napisał/a:
Ile lat ma Zuzia?
Ja stosowałem homeopatię gdy Kuba kiedyś chorował. Przy Milence raz była sytuacja, że interweniowałem, czyli maścią rozgrzewającą smarowałem plecy, klatkę piersiową i stopy, olejki eteryczne do miski z gorącą wodą przy łóżeczku, czosnek na nitce w pobliżu głowy. Przy katarze sól fizjologiczna w rozpylaczu do nosa.
Nigdy nie stosowałem leków korporacyjnych, sam skład i możliwe skutki uboczne przyprawiały mnie o ból głowy.
syrop malia - homeopatyczny
syrop actifed hxxp://www.gsk.com.pl/produkty/Actifed.html#1
krople zyrtec hxxp://leki.med.pl/lek.phtml?id=431&idnlek=2015&menu=3
sinecod hxxp://www.novartis-otc.pl/preparaty/sinecod_krople_syrop/index.php
Nie chcę Cię teraz dołować z tymi składami i niepożądanymi skutkami leków, raczej do rozważenia na przyszłość.
Trzymaj się, dla mnie choroby Kuby też były trudne ale skończyły się i jest wszystko ok. :-D
Teraz dzieciaki praktycznie nie chorują.


Pola ma katar i zaczyna kaszlec. Wirus przyniosl do dom tatuś( lezy juz drugi tydzien), mnie zlapalo po 5 dniach- slabsza wersja wege :-P i Polcie tez (bo sie przstraszylam :oops: tego wirusa ) Zakraplam jej wode morska i sol fizjologiczna, masc majerankowa - slabo dziala, na mnie tez. Na mnie super jest masc z olejkiem z drzewa herbacianego - ale dla dzieci chyba za ostre. Co bys doradzil takiemu szkrabowi jak Polenta? ten kaszel mnie martwi, jest jakby troche mokrawy. w nocy zwymiotowala przez ten kaszel, ale w ciagu dnia tylko czasem kaszle. do lekarza?
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]....hxxp://www.tickerclub.com/]
Nagradzanie jest postmodernistyczną wersją kary.
<object width="88" height="31"><param name="movie" value="hxxp://ecosia.org/_images/banner/ecosiaEn88x31.swf"><embed src="hxxp://ecosia.org/_images/banner/ecosiaEn88x31.swf" width="88" height="31"></embed></object>
 
 
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-19, 07:09   

A co zastosowac na kaszel "charczacy"? Byc moze drapiacy?
Ronke wczoraj drapalo w gardle - tak przynajmniej mowila.
Dzis rano obudzila sie i jej "charczy" - nie kaszle czesto, ale w nocy sie zdarzalo.
Staram sie opukiwac jej plecki. Zastanawiam sie czy kupic masc do nacierania i jakis syrop (wczoraj zrobima syrop z cebuli z dodatkiem czosnku).
Nie mowi, ze ja gardlo boli.

Dodam tylko, ze dzis przyjela ostatnia dawke antybiotyku, bo miala stwierdzona angine.

Moze to jakies powiklania po zle wyleczonej chorobie?
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 7