wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
leki homeopatyczne
Autor Wiadomość
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-07, 10:05   

A ja jednak nie mam przekonania co do skuteczności homeo, choć nieraz stosowałam jako alternatywę. Dlaczego: bo nie ma żadnego naukowo udowodnionego działania ani badań poza przypuszczeniami a sam proces produkcji jest mało logiczny.
Jak wygląda produkcja leków homeopatycznych? Najpierw mechanicznie rozcieńcza się daną substancję np. w skali setnej lub dziesiętnej, przy czym wstrząsa się i wstrząsa daną, odgórnie określoną ilość razy (zasady określa farmakoleja) aby uzyskać niewidzialną energię. Jak inaczej tłumaczyć wyleczenie się jak nie efektem placebo?

Istnieje teoria na temat homeopatii, tzw. molekularna pamięć wody. Ale jeśli myśleć w ten sposób to co z pamięcią wody w czajniku, w kranie, w kiblu, w rzece? Nie chcę nawet sobie wyobrażać co 'pamięta' woda którą pijemy...

Dlatego tez myślę, że albo homeo rzeczywiście w jakiś niewyjaśniony sposób działa, albo to kwestia wiary w to, że działa (ludzie potrafią umysłem zarówno wzbudzić w sobie nowotwór jak i go się z niego uleczyć!) albo jest jeszcze taka opcja, że to organizm pozostawiony sam sobie, nie tłamszony chemicznymi lekami i angażujący naturalne siły odpornościowe sam się dźwiga z choroby.
Zauważyłam u siebie i u córy, że kiedy mamy infekcję to czy podaję homeo czy nie podaję, problem trwa się tak samo długo :-/
 
 
neoaferatu
Neo

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 89
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-11-07, 10:32   

Nie sądzę, żeby wstrząs mózgu u mojego syna, nie mówiąc o takim drobiazgu jak stan padaczkowy minęły samoistnie w ciągu kilku minut siłami organizmu. Oparzyłam się też w życiu ileś razy i mam porównanie co do prędkości znikania skutków oparzenia. Że nie spomnę o bezbolesnych skurczach porodowych. I jakoś tak się dziwnie składa, że żadne leki chemiczne stosowane przy oparzeniach, bolesnych skurczach porodowych czy stanie padaczkowym nie działały nawet w jednej setnej tak skutecznie ( a właściwie to w ogóle prawie nie działały!!!!) jak te wyśmiewane przez ludzi, którym nie chce się przeczytać najprostszych informacji, leki homeopatyczne.
Po czterech latach stosowania homeopatii u moich dzieci i u siebie oraz u męża nie mam żadnych wątpliwości że to bardzo dobra, tania i skuteczna metoda leczenia.
Trochę też zaczynam czytać o mechanizmach działania leków homeopatycznych. Leki te nie działają na zasadzie chemicznej, tylko fizykalnej. Wzór molekularny zawarty w nośniku np. w cukrze czy w wodzie po wchłonięciu przez śluzówki pacjenta oddziaływuje na wzór molekularny zawarty w komórkach organizmu. Inaczej mówiąc komórki organizmu "dostają kopa" od leku homeopatycznego i po "doinformowaniu" zaczynają zajmować się tym, czym powinny czyli procesami regeneracji. Dlatego też często te leki są nazywane "informacyjnymi", bo one "informują" organizm gdzie jest problem i "dają mu kopa" żeby uruchomił procesy samoleczenia. Wstrząsanie leku homeopatycznego w trakcie produkcji ma na celu zwiększenie siły przebicia "rozedrganego" wzoru molekularnego leku. Rozcieńczanie leku powoduje że jego działanie będzie się odbywało na poziomie niższych cząsteczek np. fraktali a nie molekuł czyli lek zadziała na organizm głębiej co jest wskazane przy przewlekłych obciążeniach, które już głębiej weszły w organizm.
Nasze telewizory działają na zasadzie odbioru fal telewizyjnych i to często z odległości wielu km czyli na zasadzie fizykalnej, a jakoś nie słyszę dowcipów o "magicznym okienku". Tymczasem lek homeopatyczny będący lekiem fizykalnym ma kontakt bezpośredni z organizmem pacjenta, tym bardziej powinien więc działać!!!
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2011-11-07, 10:37   

@Lilith napisał/a:
Dlaczego: bo nie ma żadnego naukowo udowodnionego działania ani badań
A dlaczego sądzisz, że nie ma badań? Są badania jak najbardziej. Poza tym gdzieś tu ktoś wklejał artykuł noblisty, który potwierdza, że pamięć wody (a więc i działanie leków homeo) jest możliwa.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
neoaferatu
Neo

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 89
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-11-07, 10:48   

Lilith a te leki homeopatyczne dobiera Ci lekarz homeopata czy Ty sama je dobierasz sobie i dziecku?
A badań nad lekami homeopatycznymi było sporo, wystarczy tylko je przeczytać. To że nie było takich badań to kolejna bzdura, którą powtarzają ludzie, którzy wolą powtarzać tą bzdurę niż przeczytać choćby wyniki badań naukowych nad lekami homeopatycznym
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
 
pomarańczka
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-07, 11:55   

Neo napisał/a:
A badań nad lekami homeopatycznymi było sporo, wystarczy tylko je przeczytać. To że nie było takich badań to kolejna bzdura, którą powtarzają ludzie, którzy wolą powtarzać tą bzdurę niż przeczytać choćby wyniki badań naukowych nad lekami homeopatycznym

oczywiście ,że jest bardzo wiele badań naukowych co do leków homeopatycznych i wyniki są publikowane :-)
 
 
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-07, 12:50   

Interesuję sie trochę tematem fizyki kwantowej ale sama teoria jest jeszcze na tyle w powijakach, że chodzi sie po omacku.
A co do produkcji homeo ciężko mi uwierzyć w energię wytwarzaną podczas mieszania wody, energię która ma leczyć dane schorzenie w sposób inteligentny. Ale nie mówię stanowczego NIE. Chcę badać temat i wiedzieć więcej. Nie znalazłam jednak badań na temat skuteczności leków homeo. Owszem, są teorie o pamięci wody ale jak pisałam woda w herbacie która poprzednio była ściekami też ma swoje molekuły więc jaki może wpływ jej pamięć na mój organizm???
Moja córka jest pod opieką pediatry-homeopaty.
Jesli ktoś z Was posiada raporty medyczne czy badania to proszę mnie nakierować na te które Was przekonały do słuszności bo chodzenie po omacku w tak ważnym temacie jest bez sensu.
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2011-11-07, 13:02   

@Lilith napisał/a:
Jesli ktoś z Was posiada raporty medyczne czy badania to proszę mnie nakierować na te które Was przekonały do słuszności bo chodzenie po omacku w tak ważnym temacie jest bez sensu.
A jeśli chodzi o leki tradycyjne to też domagasz się badań? Bo o ile wiem, wystarczy, aby były choć odrobinę skuteczniejsze niż placebo. W przypadku przeciwbólowych bez recepty jest to ok. 30% skuteczności.
 
 
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-07, 13:10   

Lily napisał/a:
A jeśli chodzi o leki tradycyjne to też domagasz się badań? Bo o ile wiem, wystarczy, aby były choć odrobinę skuteczniejsze niż placebo. W przypadku przeciwbólowych bez recepty jest to ok. 30% skuteczności.


Lily nie używam leków tradycyjnych a jeśli muszę to studiuje na temat zawartości co mogę. Tak, domagam sie informacji, od lekarza i z własnych źródeł. Dzięki wiedzy można uniknąć wielu niespodzianek a poza tym decydować samemu o sobie.
Dlatego nie chcę chwalić homeo "bo tak". Ani ssać kulkę z myslą że uleczy mnie pamięć z niej płynąca. Niektórzy rodzice wierzą, że z dziecka wszelką niedogodność zdejmie syropek z ibuprofenu a szczepionka 6w1 to najlepsza rzecz pod słońcem, bo jedyna ich wiedza to rzucone na odwal słowa lekarza + reklama. Nie mają potrzeby wiedzieć więcej a czasem zwyczajnie nie chcą bo po co. A ja chcę wiedzieć.

To co piszesz o 30% skuteczności leków tradycyjnych to jest potwierdzenie tego, co wcześniej pisałam: WIARA. Placebo czyni cuda.
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-11-07, 14:53   

@Lilith napisał/a:
WIARA. Placebo czyni cuda.

tak, szczególnie w przypadku zwierząt i noworodków :shock: które raczej nie są w stanie racjonalnie "WIERZYĆ"
 
 
neoaferatu
Neo

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 89
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-11-07, 20:12   

Fajna stronka nie tylko o lekach homeopatycznych:
hxxp://www.homeopathica.pl/homeopatia
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
 
Maliboo7 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 193
Wysłany: 2011-11-07, 23:13   

Tutaj gromadzę hxxp://wyleczonazazs.pun.pl/viewtopic.php?id=15]naukowe dowody na skuteczność leków homeopatycznych znalezione w necie i prasie.
Dla mnie osobiście najciekawsze są wyniki badań klinicznych.
_________________
Life is green again!
hxxp://www.wyleczonazazs.pun.pl
 
 
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-08, 15:08   

Dzięki dziewczyny na linki, było co poczytać.
Choć w sumie nie znalazłam żadnych naukowych dowodów, potwierdzeń teorii procesu powstawania leków homeo.
Po lekturze mam taki oto obraz struktury leku homeopatycznego: jest to cukier mleczny/alkohol+woda, do którego dodano INFORMACJĘ. Wielokrotne rozcieńczanie powoduje, że substancji, z której został sporządzony lek homeopatyczny, w roztworze już nie ma. Pozostaje więc wyłącznie owa INFORMACJA, przeniesiona za pomocą fal elektromagnetycznych.
Lek homeopatyczny jest więc nośnikiem informacji, płynącej z roztworu wilczej jagody, kichawca, siarki czy fosforu, która to, po wprowadzeniu do organizmu chorego, uzupełnia jakiś brak i wyzwala w tymże organizmie stłumioną zdolność do samoregulacji i powrót do zdrowia.
Takie to czary-mary, jeśli z naukowego punktu widzenia patrzeć. Nikt nie podaje jak to się odbywa, jak powstaje sama substancja, sami twórcy nie do końca rozumieją ten proces.
Mówią, że coś istnieje, coś działa, ale sami nie rozumieją jak. Pozwolę sobie zacytować zwolenniczkę medycyny naturalnej - dr Ryczkowską: "W świetle współczesnych badań, powtarzalny charakter aktywności biologicznej wysokich rozcieńczeń został potwierdzony poprzez liczne badania doświadczalne prowadzone z zastosowaniem różnych technik doświadczalnych. Są one szeroko dyskutowane na łamach czasopism naukowych, chociaż ich zaskakujące rezultaty są niewytłumaczalne w świetle współczesnych teorii naukowych."

Jeszcze jedno mnie zastanawia, jak wyczytałam w podanych źródłach:
"Roztwory o wysokich potencjach zachowują się tak, jakby nadal zawierały cząsteczki substancji."
"Luc Montaigner udowodnił, że wysoce rozcieńczone substancje pozostawiają wyraźne ślady w roztworze i wpływają na jego zachowanie."
To naprawdę daje do myślenia, co znajduje się w rozcieńczonych ściekach znajdujących się w mojej herbacie :roll:

I jeszcze jedno: badacz prof. Luc Montagnier odkrył ciekawą rzecz o wywoływaniu autyzmu, Alzheimera, Parkinsona, stwardnienia rozsianego i reumatoidalnego zapalenia stawów przez jakieś (?) produkty metabolizmu bakterii, które przechodząc do osocza wywołują uszkodzenie mózgu. U osób chorych na te choroby wykryto w osoczu właśnie sygnał elektromagnetyczny taki sam jak w próbkach podczas procesu rozcieńczania roztworów homeopatycznych. Podczas rozcieńczania powstają nanostruktury wodne odpowiedzialne za mierzalny (!) efekt odziaływania tych fal, będących markerem biologicznym wykrytych bakterii, choć nie sposób ich wykryć akademickimi metodami.
Co o tym myślicie :?:
 
 
margot

Pomógł: 19 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1321
Wysłany: 2011-11-08, 17:30   

mi koty wierzą ,że pomagają i pomaga :mrgreen: , bo kurcze ja tak sobie koty leczę
znam tez przypadek wyleczenia anoreksji , która nie bardzo chciała się wyleczyć, wiec raczej to nie placebo
 
 
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-09, 09:13   

Tak mi przyszło jeszcze do głowy, ciekawe co za informację wypijam w COCA-COLI, której baza-woda rozcieńczana i wytrząsana ląduje w puszce :shock:
 
 
pomarańczka
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-09, 10:40   

@Lilith napisał/a:
Tak mi przyszło jeszcze do głowy, ciekawe co za informację wypijam w COCA-COLI, której baza-woda rozcieńczana i wytrząsana ląduje w puszce :shock:

z pewnością samo zło :-> co Ty pijesz :shock:
 
 
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-09, 11:21   

pomarańczka napisał/a:
z pewnością samo zło :-> co Ty pijesz :shock:

Widać colka a raczej info z wody z colce jakiś brak uzupełnia bo zdrowa jestem :lol:
 
 
Maliboo7 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 193
Wysłany: 2011-11-09, 16:01   

@Lilith napisał/a:
Takie to czary-mary, jeśli z naukowego punktu widzenia patrzeć. Nikt nie podaje jak to się odbywa, jak powstaje sama substancja, sami twórcy nie do końca rozumieją ten proces.


Czary-mary to trochę wiele powiedziane moim zdaniem :-) Po prostu obecny stan nauki jest taki a nie inny. Udowodnione zostało, że pamięć wody istnieje, że leki te działają. Wraz z postępem nauki na pewno dowiemy się więcej.
Twórca homeopatii był lekarzem i odkrył tę metodę leczenia czysto empirycznie, a nie badając molekuły wody czy fale elektromagnetyczne. W tym sensie rzeczywiście — sam twórca nie wiedział, jak to działa :-)

@Lilith napisał/a:
To naprawdę daje do myślenia, co znajduje się w rozcieńczonych ściekach znajdujących się w mojej herbacie


Ktoś w oczyszczalni musiałby sobie zadać wieeeele trudu, żeby zastosować bardzo precyzyjne metody potencjonowania substancji znane z produkcji leków homeo, aby wyprodukować lek na bazie gówna :mrgreen:

Cola? Poważnie?? ;-) A może właśnie w tym tkwi jej tajemnica... tajemny składnik to wcale nie składnik, tylko woda, w której skrzętnie zapisują informację jakiegoś hormonu szczęścia...?
_________________
Life is green again!
hxxp://www.wyleczonazazs.pun.pl
 
 
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-10, 09:32   

Maliboo7 napisał/a:
Cola? Poważnie?? ;-) A może właśnie w tym tkwi jej tajemnica... tajemny składnik to wcale nie składnik, tylko woda, w której skrzętnie zapisują informację jakiegoś hormonu szczęścia...?

Dokładnie!!! Ale cicho-sza, nie róbmy darmowej reklamy colce :mrgreen:
 
 
pomarańczka
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-10, 09:59   

@Lilith napisał/a:
Widać colka a raczej info z wody z colce jakiś brak uzupełnia bo zdrowa jestem :lol:

jesteś tego pewna :-/ ponoć gdy łańcuch od roweru zardzewieje to dobrze jest go wrzucić właśnie do coca-coli wszystko się oczyści :-P więc nie wiem czy to uzupełnia jakiekolwiek braki :mrgreen: 8-)
Maliboo7 napisał/a:
Cola? Poważnie?? ;-) A może właśnie w tym tkwi jej tajemnica... tajemny składnik to wcale nie składnik, tylko woda, w której skrzętnie zapisują informację jakiegoś hormonu szczęścia...?

nie sądzę :roll: wziąwszy pod uwagę to ,co napisałam powyżej :lol:
 
 
Maliboo7 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 193
Wysłany: 2011-11-10, 14:20   

pomarańczka napisał/a:
@Lilith napisał/a:
Widać colka a raczej info z wody z colce jakiś brak uzupełnia bo zdrowa jestem :lol:

jesteś tego pewna :-/ ponoć gdy łańcuch od roweru zardzewieje to dobrze jest go wrzucić właśnie do coca-coli wszystko się oczyści :-P więc nie wiem czy to uzupełnia jakiekolwiek braki :mrgreen: 8-)


Może Lilith ma zardzewiały żołądek? ;-)
_________________
Life is green again!
hxxp://www.wyleczonazazs.pun.pl
 
 
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-14, 09:05   

Maliboo7 napisał/a:
Może Lilith ma zardzewiały żołądek? ;-)


Lepsze to niż zardzewiały mózg ;-)
 
 
pomarańczka
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-14, 10:09   

@Lilith napisał/a:
Lepsze to niż zardzewiały mózg ;-)

jasne :-P 8-)
 
 
koko 


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 6187
Wysłany: 2011-11-21, 21:37   

Lilith, jestem zdania, że nie warto negować działania czegoś tylko dlatego, że współczesna nauka nie może wytłumaczyć, dlaczego to coś działa.
Wielokrotnie przetestowałam na sobie działanie tych leków (pierwszy raz gdy byłam małym dzieckiem, nie miałam świadomości tego, co rodzice mi podają) i za każdym razem z dobrym skutkiem.
Po prostu spróbuj kiedyś, jeśli zajdzie potrzeba, sprawdzić na sobie działanie tych leków. Życzę oczywiście, żeby takiej potrzeby w ogóle nie było.
_________________
hxxp://fajnamama.pl]
hxxp://fajnamama.pl]
 
 
 
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-22, 12:56   

koko napisał/a:
Lilith, jestem zdania, że nie warto negować działania czegoś tylko dlatego, że współczesna nauka nie może wytłumaczyć, dlaczego to coś działa.

Oczywiście, dlatego nie neguję. Ale też kupowanie alternatywnych produktów, które w niewyjaśniony sposób mają leczyć, niczego nie gwarantuje, przy czym ociera się o kłamstwo i naciągactwo. Popularny 'Oscillococcinum', ładnie opakowany, wygodnie dozowany i reklamowany w tv (czyli zainwestowano ogromne pieniądze) ma pomagać na przeziębienie i grypę. Zawiera jako subst. aktywną wyciąg z serca i wątroby kaczki berberyjskiej. Teoretycznie nie dla wege prawda? Ale w praktyce ile tej kaczki w leku: 1/100 ml z wyciągu o rozcięczeniu tzw. 200K z kaczki. Można zapodać takie matematyczne wyliczenie:
Masa wątroby kaczki to jakieś 0,5 kg. Serca - jakieś 0,3 kg. Wychodzi razem 0.8 kg.
Rozcieńczenie/dynamizowanie K - oznacza 1/100, czyli z 1K mamy 80kg roztworu, z 2K - mamy 8.000kg, z 3K 800.000kg roztworu (800T), z 200K 8*10^ 399 kg roztworu (1 i 4000 zer za nim...) z nK mamy m0*100^n, gdzie m0 to masa serca i wątroby kaczki - nie ma takiej ilości wody na naszej planecie! Masa Ziemi to zaledwie 6*10^24 kg (10 i 24 zera za nim). Masa naszej galaktyki ~10^42 kg.... :idea:
Acha - składnikiem 'Oscillococcinum' jest autolizat, więc należy pomniejszyć podaną ilość jeszcze np. tysiąckrotnie - da to 8*10^396 kg. Wychodzi absurd totalny.
No ale wracając do tematu, mamy wniosek: w sensie chemicznym leki homeo nie mogą wpływać na organizm.

koko napisał/a:
Po prostu spróbuj kiedyś, jeśli zajdzie potrzeba, sprawdzić na sobie działanie tych leków. Życzę oczywiście, żeby takiej potrzeby w ogóle nie było..

Nieraz próbowałam. Ale nie mam poczucia, że mi pomogły. Że ta jedna substancja z tysiąca składników chemicznych w wodzie akurat przeniosła informację likwidującą mój katar. Przyjmowałam homeo na ból gardła, alergię, katar, astmę, kaszel… Czyli dolegliwości, które mają dynamicznie zmienny charakter. I mogą po prostu przemijać. Czy homeo wtedy pomogło? Czasem czułam się lepiej, czasem gorzej. Jaka zasługa w tym homeo – nie wiem. Natomiast wiem na pewno, że pomaga mi dieta, nawodnienie organizmu, domowe sposoby i ruch.
Jeśli ktoś twierdzi, że wyłącznie homeo zawdzięcza zdrowie i chce za to płacić to... na zdrowie.
PS. Jedyny fakt jest taki, że homeo nie szkodzą (eksperyment w 2010r. w Anglii) ;-)
 
 
neoaferatu
Neo

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 89
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-11-22, 21:18   

Kilka postów powyżej pisałam, że leki homeopatyczne nie są lekami chemicznymi, tylko fizykalnymi. Nie działają tak jak leki chemiczne ponieważ NIE SĄ LEKAMI CHEMICZNYMI.

[ Dodano: 2011-11-22, 21:26 ]
Twierdzenie że leki homeopatyczne, które nie są lekami chemicznymi, nie mogą działać bo nie zawierają leczącej substancji chemicznej, jest więc kompletną bzdurą i logiczną niedorzecznością.
Leki homeopatyczne są lekami fizykalnymi i działają tak jak leki fizykalne powinny działać a więc na zasadzie bodźca fizykalnego. Cukier, alkohol czy woda są więc tylko nośnikami bodźca fizykalnego, który pobudza organizm pacjenta do samozdrowienia. Leki homeopatyczne powyżej potencji 12CH nie zawierają żadnej substancji chemicznej od której wzięły swoją nazwę[b]. Zawierają natomiast wzór tej substancji.

[ Dodano: 2011-11-22, 21:38 ]
Tzw. homeopatia apteczna to leki homeopatyczne złożone składające się z kilku leków homeopatycznych w niskich potencjach (krótko działające). Pacjenci kupują je i zażywają często bez konsultacji z lekarzem homeopatą czasem niezgodnie z typem swojej choroby. Niedobrany lek oczywiście nie zadziała!!!!
Ja kiedyś też tak robiłam, bo nie mogłam trafić na lekarza, który potrafiłby dobrać moim dzieciom leki. Efekty były w miarę dobre przy przeziębieniach czy podnoszeniu odporności, ale to na co trafiłam potem wprawiło mnie w osłupienie i zachwyt - to była rewelacja - leczenie metodą homeopatii klasycznej. Obecnie stosujemy wyłącznie leki dobrane nam przez lekarza homeopatę. Są to leki pojedyncze w dość wysokich lub wysokich potencjach - działają dobrze lub bardzo dobrze ewentualnie doskonale. Ci lekarze homeopaci, którzy leczą lub leczyli nas, nigdy nie zalecili nam niczego z homeopatii aptecznej czyli żadnego kompleksu niskiej potencji.
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 7