wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polenta
Autor Wiadomość
seminko 
samosiejka

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2011-11-17, 21:34   

Doczytałam z wcześniejszych postów na wątku :-) Dzięki, gosiu! :-)
Zakasuję rękawy ]:->

[ Dodano: 2011-11-18, 01:08 ]
Paciaja tężeje, smaczna. Wrzuciłam marchewkę, groszek, a nawet trochę kalafiora i glony. I soczewicę, choć to już chyba za dużo dobra :mrgreen: . Zobaczymy jutro, co z tym dalej ;-)
_________________
"wiara w to,że okoliczności działają na naszą korzyść, ostatecznie sprawia, że tak jest." Chris Prentiss
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-11-18, 08:15   

Dziewczyny, włoska polenta polega na tym, że na początku wlewa się 1/2 przygotowanej wody, wsypuje delikatnie kaszę, miesza, aż wchłonie całą wodę, a potem dolewa się po trochu wrzątku cały czas, aż do wlania całej planowanej wody. Włosi gotują polentę około 30 minut :shock: (tak wyczytałam kiedyś).. wtedy dopiero jest wg nich the best..
Ja gotowałam moją 20 minut. Nie było żadnej gęstej PAĆKI, tylko półpłynna kasza - trochę rzadsza od jaglanki. Dało się spokojnie mieszać łyżką, odchodziła od ścianek garnka. Potem wylałam to na foremkę (do pieczenia ciasta) i po godzinie była idealna - zwarta, dało się kroić nożem, dało się smażyć, ale jędrna.
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2011-11-18, 10:40   

Ja zawsze trochę podprażam z olejem, zanim dodam wody, potem bardzo ładnie mi się odkleja od ścianek garnka i rozsmarowuje. Daję trochę mąki z cieciorki i co tam jest pod ręką. Ostatnio posypałam sezamem i siemieniem taką jeszcze ciepłą, po rozsmarowaniu, pyszne było, jak usmażyłam. :-P (Aaa, raczej krótko gotuję, bo potem to zaczyna kipieć)
_________________
hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-11-18, 10:43   

Hmmm... Ja bym 30 minut nie dała rady gotować. U mnie zawsze robi się strasznie gęsta bardzo szybko, ledwo daje radę ją mieszać.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2011-11-18, 10:52   

priya napisał/a:
Hmmm... Ja bym 30 minut nie dała rady gotować. U mnie zawsze robi się strasznie gęsta bardzo szybko, ledwo daje radę ją mieszać.
U mnie też, ale ja daję mniej wody niż w przepisie - może po prostu trzeba dać więcej i gotować do odparowania?
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-11-18, 11:10   

Jak już pisałam, dodaję wody stopniowo. Np gotuję 1 szklankę w ponad 3 szklankach wody. Najpierw wlewam 2 szklanki, wsypuję szklankę kaszy i ona gęstnieje momentalnie, więc dolewam wrzątku, mieszam, jak zgęstnieje, dolewam wrzątku - sporo roboty z tym jest, ale się opłaca ;-)
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2011-11-18, 11:46   

Są różne rozmiary kaszki kukurydzianej - taka całkiem drobniutka i taka grubsza. Teraz miałam grubszą, ale wcale nie gotowałam jej dłużej i była dobra. Albo mało wymagająca jestem. :->
_________________
hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
seminko 
samosiejka

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2011-11-18, 15:14   

Coś mi nie wyszło :-| . Rozpadało się na patelni. Dodałam więcej mąki z cieciorki plus mąki kuku i zrobiłam placki :-> W smaku- niezłe. Pewnie lepsze byłyby z sosem pomidorowym, ale my znów przerabiamy kwestię alergii. Zjedliśmy z kapustą kiszoną i paryką, też fajne ;-)
_________________
"wiara w to,że okoliczności działają na naszą korzyść, ostatecznie sprawia, że tak jest." Chris Prentiss
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-18, 16:07   

Tantra, a długo odstała? Bo moja kilka godzin i świetne się trzymała.
 
 
seminko 
samosiejka

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2011-11-18, 16:11   

gosiu, stała całą noc i pół dnia ;-)
No, nic to pewnie kwestia wprawy, a może dodatku tych warzyw (no tak). Kiedyś robiłam polentę z samej kaszy, z wodą i wyszła odpowiednia. Acha, teraz dodałam do gotowania odrobinę oliwy, może nie powinnam była.
_________________
"wiara w to,że okoliczności działają na naszą korzyść, ostatecznie sprawia, że tak jest." Chris Prentiss
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-11-18, 19:59   

Tantra napisał/a:
gosiu, stała całą noc i pół dnia ;-)
No, nic to pewnie kwestia wprawy, a może dodatku tych warzyw (no tak). Kiedyś robiłam polentę z samej kaszy, z wodą i wyszła odpowiednia. Acha, teraz dodałam do gotowania odrobinę oliwy, może nie powinnam była.

Oliwa jest OK. Często dodaję i tężeje ładnie.
 
 
Mycha 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 15 Paź 2008
Posty: 167
Skąd: Żory
Wysłany: 2011-11-20, 00:04   

Zrobiłam z suszonymi pomidorami, jak gosia_w, i podałam ze smażonymi pieczarkami. Rewelacyjnie wyszła :-D
Z podwójnej ilości składników (czyli 2 szkl. kaszy i 6 szkl. wody) wyszła mi pełna keksówka.
Ostatnio zmieniony przez Mycha 2012-01-10, 15:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
poughkeepsie 


Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 08 Lut 2009
Posty: 1306
Wysłany: 2011-11-29, 19:03   

Tantra to na pewno kwestia ilości płynu, dodatki mają znaczenie jeżeli też mają w sobie płyn, na przykład szpinak.
_________________
hxxp://zielenina.blogspot.com/
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/gB2Op1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/E13Rp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
 
 
Mycha 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 15 Paź 2008
Posty: 167
Skąd: Żory
Wysłany: 2011-11-29, 21:58   

Tantra, ja też dodałam do gotowania kaszy oleju z suszonych pomidorów - nie wpłynęło to negatywnie na gęstość mojej polenty, kiedy była zimna. Ale przy odsmażaniu trzeba było delikatnie się z nią obchodzić, szczególnie pierwszy raz, gdy odsmażaliśmy bez panierki. Z panierką było łatwiej.
 
 
 
seminko 
samosiejka

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2011-11-30, 08:00   

Tak, to pewnie kwestia warzyw w masie i braku "przepisowej" panierki :-> .
Powinnam była z warzyw zrobić sos, a kaszę zostawić w spokoju (jak mówią, lepsze jest wrogiem dobrego) :->
No, nic, każde doświadczenie jest cenne :-)
Dzięki za Wasze sugestie :-)
_________________
"wiara w to,że okoliczności działają na naszą korzyść, ostatecznie sprawia, że tak jest." Chris Prentiss
 
 
edysqa 


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 02 Sie 2009
Posty: 1093
Skąd: Fasolków domek na wsi :-)
Wysłany: 2011-12-20, 12:54   

Moja polenta z glonami i pomidorami suszonymi studzi się za oknem :-) Moze bedzie jeszcze dzisiaj dobra.
O dziwo zrobiłam w proporcji 1:2 (kasza, woda).
_________________
Moje gotowanie:
www.zakreconywegeobiad.pl
bezglutenowe:
www.bezglutenowewege.blogspot.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 7