wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
leki homeopatyczne
Autor Wiadomość
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-23, 12:50   

neoaferatu napisał/a:
Kilka postów powyżej pisałam, że leki homeopatyczne nie są lekami chemicznymi, tylko fizykalnymi. Nie działają tak jak leki chemiczne ponieważ NIE SĄ LEKAMI CHEMICZNYMI.

Prawdę mówiąc, każda substancja zawiera ileś tam substancji chemicznych. Każdy lek jest złożoną substancją chemiczną (pochodzenia naturalnego czy syntetycznego), inaczej nie nazywałby się lekiem.
A jeśli chodzi o fizykalność - jest ściśle połączona z fizyką, czyli nauką. Lek fizykalny powinien działać leczniczo metodami fizycznymi, tak jak dzieje się to podczas np. fizjoterapii, fizykoterapii, w których wykorzystuje się zjawiska fizyczne połączone z oddziaływaniem elektrycznym, magnetycznym, grawitacyjnym. Z tego, co mi wiadomo, homeopatia nie wiąże się z żadnym zjawiskiem fizycznym, doświadczalnym i naukowo wyjaśnialnym. Jedyna teoria to tzw. „pamięć wody”, ale jest to wyłącznie HIPOTEZA, która dotyczy gromadzenia i przekazywania informacji przez wodę, informacji o strukturze fizyczno-chemicznej! Teoria na ten temat otrzymała nagrodę AntyNobla.

neoaferatu napisał/a:
Tzw. homeopatia apteczna to leki homeopatyczne złożone składające się z kilku leków homeopatycznych w niskich potencjach (krótko działające). Pacjenci kupują je i zażywają często bez konsultacji z lekarzem homeopatą czasem niezgodnie z typem swojej choroby. Niedobrany lek oczywiście nie zadziała!!!!

Pacjenci kupują, bo łapią się na reklamę, bo poleca je lekarz w zwykłym gabinecie, bo bierze sąsiadka.
Ale skąd wiadomo czy lek dobrany przez homeopatę jest dobrany właściwie "zgodnie z typem choroby"? Po przetestowaniu na sobie?
Bo czy można ludzi tak pogrupować, żeby idealnie dobrać lek? I do czego dobrać, wg jakiego kryterium – osobowości? Co oznacza ten "typ choroby" i czy jest tyle typów, co ludzi? Czy tyle typów, co schorzeń? A może jest tyle leków, co typów? :?:
Oto na jakiej zasadzie homeopata klastyczny określa typ człowieka: za pomocą formularza ogólnych pytań klasyfikuje człowieka do danego typu. Typy te odpowiadają nazwom specyfików homeopatycznych i są spisane w podręczniku.

neoaferatu napisał/a:
leczenie metodą homeopatii klasycznej.

„Przetestowałam” na dziecku homeopatię klasyczną. Trochę się wzbraniałam bo jednak aby być lekarzem trzeba długie lata zakuwać i praktykować a tu wystarczy parę tygodni kursu i już można otwierać homeopatyczny gabinet. Lek konstytucyjny który podawałam przez kilka m-cy właściwie niczego nie zmienił. Leki dobrane na kaszel, katar, przeziębienie nie przyniosły rezultatu poza chudszym portfelem.
 
 
koko 


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 6187
Wysłany: 2011-11-23, 14:27   

@Lilith napisał/a:

Pacjenci kupują, bo łapią się na reklamę, bo poleca je lekarz w zwykłym gabinecie, bo bierze sąsiadka.

Który internista poleca homeo? Gdzie widziałaś reklamy, poza jednym oscillococcinum kiedyś tam? Na homeopatię jest od jakiegoś czasu nagonka, mało kto się przyzna, że w ogóle ją stosuje bo wyjdzie na ciemnogród.
@Lilith napisał/a:
Ale skąd wiadomo czy lek dobrany przez homeopatę jest dobrany właściwie "zgodnie z typem choroby"

A skąd to wiadomo przy leczeniu konwencjonalnym?
@Lilith napisał/a:

Co oznacza ten "typ choroby" i czy jest tyle typów, co ludzi?

Serio nie słyszałaś o typach chorób? Medycyna je rozróżnia. Jest masa schorzeń o różnej etiologii, tej samej nazwie i objawach. Albo np. taka cukrzyca typu A i B, hm?
No ale jeśli ma być bardziej "czarodziejsko":
Podam ci bardzo prosty przykład - własny :-) Miałam chorobę lokomocyjną. Zaczęłam stosować lek homeopatyczny, który jednak ani trochę mi nie pomgół (choć oczekiwałam znacznej poprawy). Jak później się okazało, w przypadku choroby loko można zastosować dwa leki - pierwszy u osób, które w aucie mogą czytać, wysyłać smsy, a robi im się niedobrze widząc przesuwający się obraz. Drugi lek jest dla osób, które mają odwrotnie - patrząc na przesuwający się obraz czują ulgę, ale przy próbie np. czytania biera im się na pawia. Ja należę do tych drugich osób, stosowałam zaś lek pierwszy. Kiedy zmieniłam na lek odpowiedni dla mnie, dolegliwości minęły.
Chcę dodać jeszcze jedno: bardzo dużo mówisz o katarze, przeziębieniu i nieskuteczności leków hoemo w tych sytuacjach. Tak naprawdę bardzo niewiele jest leków konwencjonalnych, które radzą sobie z tymi chorobami.
Lekami homeopatycznymi leczy się o wiele więcej chorób, warto zainteresować się ich działaniem w tych przypadkach. Jak wspomniałam - wypróbuj na sobie. Choćby lek na przeczyszczenie :-P
_________________
hxxp://fajnamama.pl]
hxxp://fajnamama.pl]
 
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-11-23, 16:17   

Kiedy raz zapytałam lekarza konwencjonalnego o leki homeo to spojrzał na mnie jak na idiotkę. Nie znają. Nie orientują się. Firmy farmaceutycznie nie przychodzą z reklamą i bezplatnymi próbkami.
Jeżeli lekarz w konwencjonalnej poradni POLECA lek homeo - znaczy to, że sam się szkoli, kształci, doucza. Nawet, jeżeli poleca OSCILLO - a poleca mądrze, to znaczy, że liznał temat.
 
 
neoaferatu
Neo

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 89
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-11-23, 20:50   

Lilith, jeśli testowałaś na swoim dziecku to co Ty nazywasz homeopatią klasyczną u lekarki po kilkutygodniowym kursie to nie dziwię się, że nie było żadnych efektów tego leczenia.
Ja np. należę do osób, które przy jeździe samochodem mają się dobrze pod warunkiem, że patrzą przez szybę pojazdu. Gdybym wzięła lek homeopatyczny dla pacjenta o innym typie dolegliwości to by mi on nie pomógł. Dlatego nie korzystam z usług lekarek nazywających siebie homeopatkami po kilkutygodniowych kursach, ale z usług lekarzy z wieloletnią praktyką, którzy ukończyli np. trzyletnie podyplomowe studia medyczne z zakresu homeopatii klasycznej i stosują ją na co dzień i mają duże doświadczenie. Są to też lekarze, których poleciły mi inne matki tzn. dzieci tych matek realnie zostały przez tych lekarzy homeopatów wyleczone z chorób metodą homeopatii klasycznej.

[ Dodano: 2011-11-23, 20:59 ]
Lilith, Twój tekst o fizykalnym działaniu leków homeopatycznych świadczy o tym, że niczego nie przeczytałaś. Lek homeopatyczny w założeniu działa wyłącznie fizykalnie, dlatego też jego podłoże chemiczne nie ma terapeutycznego znaczenia. Ja osobiście nie tracę czasu w rzeczowej dyskusji na wyszukiwanie antynobli, bo to są kpiny. Bardziej mnie interesuje, że naukowiec, który dostali Nobla udowodnił, że leki homeopatyczne są skuteczne. Takich badań pojawia się coraz więcej.
O homeopatii naukowo możesz poczytać na tej stronie:
hxxp://www.homeopatia-pth.pl/
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
 
margot

Pomógł: 19 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1321
Wysłany: 2011-11-23, 22:52   

homeopatyczne leczenie zapisuje lekarz po 1-2 godzinnej pierwszej wizycie i wtedy działa , ale leczenie samemu zwłaszcza jak się o tym nic nie wie i uważa ,że to nie leczy jest bez sensu i wtedy nie dziwię się ze efektów nie ma

Swoim kotom najczęściej sama dobieram leki , no nie ,żebym o homeoterapii aż tyle wiedziała , ale na razie mi się jakoś udaje dobrać to co trzeba , bo zdrowieją, choć na poważne kłopoty chyba bym się bała im dobierać bez lekarza /weterynarza homeopaty
 
 
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-24, 12:27   

koko napisał/a:
Który internista poleca homeo?

W mojej przychodni - państwowej, ul. Krynicka. Np. przyjmuje tam pediatra-homeopatka (ma też swój prywatny gabinet). Na ścianach i w gabinetach wiszą reklamy boirona i heela. W przychodni prywatnej LIM z lekarzami można porozmawiać o lekach homeopatycznych, ani razu nie usłyszałam sprzeciwu, krytyki.
koko napisał/a:
@Lilith napisał/a:
Ale skąd wiadomo czy lek dobrany przez homeopatę jest dobrany właściwie "zgodnie z typem choroby"

A skąd to wiadomo przy leczeniu konwencjonalnym?

Lek przez konwencjonalnego lekarza jest dopasowany do schorzenia a przez homeopatę do typu osobowości, różnica jest zasadnicza.
koko napisał/a:
Serio nie słyszałaś o typach chorób? Medycyna je rozróżnia. Jest masa schorzeń o różnej etiologii, tej samej nazwie i objawach. Albo np. taka cukrzyca typu A i B, hm?

koko - niepotrzebna złośliwość, wiesz, że miałam na myśli homeopatię, bo że w medycynie tradycyjnej są typy chorób to jest oczywiste. W homeopatii typów chorob nie ma. Są za to typy osobowości. Dokładnie kilka typów.
Moja roczna córka została zdiagnozowana przez homeopatę klastycznego po wywiadzie godzinnym (wg gotowego formularza) jako PHOSPHORUS. W skrócie "PHOSPHORUS jest polecany osobom, które boją się przyszłości, nie mogą zasnąć przed północą, boją sie mieć dzieci, mają stany lękowe, są szczupli i cierpią na długie wąskie stolce. Mają problemy z zasypianiem przed północą, rano wstaje tak jakby sie nie wyspał, może mieć wzorki przed oczami, mogą być zaparcia, częste gazy, skłonności do puszczania sie krwi z nosa lub silnych krwawień miesiączkowych, częste siniaki, silne napływanie krwi do twarzy podczas lub po jedzeniu, zmęczenie i niechęć do pracy, bardzo dużo pije, wysoki, długie palce rąk. Obawa o najbliższych, obsesja na punkcie ważności własnych decyzji i własnej osoby, bardzo dużo stanów lękowych, melancholia. Kobieta jest kusicielką, wyzywającą ale miłą dla otoczenia, przesadnie dba o wygląd. Zagrożenia: nimfomania, uzależnienie od seksu (…)”.
I teraz konkluzja: po pierwsze, na jakiej podstawie dziecku przypisano ten typ osobowości i zalecono podawanie leku przez pół roku? Po drugie w spisie cech nie ma ani jednej takiej, która pasowałaby do mojej córki. Po trzecie jest to po prostu nonsens zaklasyfikować osobę do leku po jej profilu psychofizycznym, tym bardziej, że leków jest kilka a ludzi miliony.

neoaferatu napisał/a:
Lilith, jeśli testowałaś na swoim dziecku to co Ty nazywasz homeopatią klasyczną u lekarki po kilkutygodniowym kursie to nie dziwię się, że nie było żadnych efektów tego leczenia.

NEO, niby warunkiem zostania homeopatą jest dyplom lekarza. Ale "studiować" w Polsce homeopatię może każdy, wystarczy, że ma wystarczająco dużo kasy - kursy i certyfikacja to spore koszty. W Polsce nawet nie trzeba kończyć szkoły/uczelni żeby zostać homeopatą. Wystarczy kurs, który trwa kilka tygodni (owszem, płaci się za kurs dwuletni, ale licząc zjazdy weekendowe co kilka tygodni...).

neoaferatu napisał/a:
Lek homeopatyczny w założeniu działa wyłącznie fizykalnie(..) Ja osobiście nie tracę czasu w rzeczowej dyskusji na wyszukiwanie antynobli, bo to są kpiny(..) O homeopatii naukowo możesz poczytać na tej stronie:
hxxp://www.homeopatia-pth.pl/


NEO, o fizykalności homeo pisałam powyżej. I wykazałam, że homeo nie mają działania fizykalnego. Co najwyżej spiritualne.
Rzeczowa dyskusja opiera się na podawaniu konkretów i faktów, tak za jak i przeciw. Nie chcę oceniać nie wiedząc jak coś wygląda po dwóch stronach barykady.
PS. Kpiną jest podawanie przez Ciebie strony, na której nie ma kompletnie żadnych faktów naukowych. Są informacje o konferencji (nieaktualne), treść o badaniach jednego doktora (bez analitycznych szczegółów), informacje gospodarcze...
No bez jaj....
 
 
LaMandragora 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 25 Cze 2010
Posty: 140
Wysłany: 2011-11-29, 09:30   

Mam bardzo pozytywne doswiadczenia z homeopatia. :) Czesto homeopatia byla stosowana tam, gdzie inny lekarz zalecal antybiotyk (przy ostrym stanie zapalnym ucha) i DZIALALA. Co ciekawe... cora np. chorowala czesto na stan zapalny ucha, byla faszerowana antybiotykami, nabawila sie alergii na penicyline i cefaclor... az w koncu przy ktoryms tam przypisanym antybiotyku powiedzialam DOSC! i nie podalam go. Zamiast tego poszlysmy do homeopaty klasycznego. Mloda dostala lek i po kilku godzinach doslownie byla widoczna poprawa. Bol ucha ustal, goraczka zaczela spadac. Minely od tego czasu 3 lata i corka ANI RAZU nie miala powtorki z chorobska, pomimo, ze przed leczeniem chorowala przecietnie 3 razy w roku. Przypadek? Fajny przypadek...



Przy przyjmowaniu lekow homeopatycznych jest cos takiego jak pierwotne pogorszenie stanu zdrowia. Efekt placebo to wywoluje? :mrgreen: Jezeli lek prawidlowo jest dobrany czesto wystepuje to pierwotne pogorszenie... po krotkiej chwili jednak nastepuje polepszenie.

Jest taka zasada, ze jezeli pogorszenie jest zbyt intensywne lub dlugotrwale podaje sie cos, co zawiera olejek eukaliptusowy lub kamfore, aby przerwac dzialanie leku. Czemu? Przeciez homoepatia rzekomo nie dziala.

:)

[ Dodano: 2011-11-29, 09:37 ]
z książki Tiziano Terzani Nic nie zdarza się przypadkiem
(str.155)


Cytat:
„Losy homeopatii po śmierci Hahnemanna w 1843 roku bardzo przypominają miejsce medycyny alternatywnej w świecie dzisiejszym.

Ludzie czuli się zawiedzeni tradycyjnymi lekarzami, uznawali ich metody za barbarzyńskie, a sposób traktowania przez nich pacjenta – jakby był przedmiotem, który można ciąć, upuszczać mu krew i faszerować bardzo skomplikowanymi miksturami – za mało odkrywczy. Homeopatia, jak wiele praktyk, które stają się dzisiaj modne (a wśród nich na nowo również i ona), jawiła się jako prawdziwa alternatywa. Praktykujący ja lekarze zwracali wielką uwagę na pacjenta; stosowane przez nich środki nie były ani agresywne , ani niszczące. Epidemia cholery, która dotknęła Europę w pierwszej połowie dziewiętnastego wieku, pochłaniając wiele ofiar, przyczyniła się do dobrej reputacji homeopatii. Zauważono bowiem, że zwolennicy Hahnemanna zdołali uratować osiemdziesiąt procent swoich pacjentów, natomiast lekarze konwencjonalni tylko pięćdziesiąt.

Kiedy Hahnemann umarł, był sławny, miał bardzo wielu następców i mógł chlubić się tym, że stworzył nową praktykę medyczną. Opierała się ona nie na rozpoznaniu choroby, ale na dużo trudniejszej i bardziej złożonej diagnozie dotyczącej chorego. System ten zajmował się nie tylko niektórymi objawami, ale wszystkimi. Hahnemann stworzył w ten sposób podwaliny pod medycynę, która w swoim najlepszym wydaniu była potencjalnie w stanie wyleczyć choroby wówczas jeszcze nieznane, jak AIDS.

Terenem najbardziej żyznym dla homeopatii była początkowo Ameryka. Tamtejsza medycyna została zdominowana przez takie postaci jak Benjamin Rush, człowiek, który nie wierzył zupełnie w leczniczą moc natury i był zatwardziałym zwolennikiem interwencji chirurgicznych, podawania końskich dawek środków przeczyszczających, a przede wszystkim upuszczania krwi. Mawiano o nim, że „przelał więcej krwi niż jakikolwiek generał w całej historii”. Homeopatia, która całkowicie podważała ową dominującą wówczas postawę, stała się niezwykle popularna. Już na początku dwudziestego wieku wykładano ją na dwudziestu dwóch uniwersytetach, praktykowano w setkach szpitali, ponad tysiąc aptek sprzedawało stosowane przez nią remedia, a poświęciło jej się około dwudziestu procent amerykańskich lekarzy.

W Stanach Zjednoczonych homeopatia była już tak rozpowszechniona i cieszyła się takim powodzeniem, że towarzystwa ubezpieczeniowe oferowały dziesięć procent zniżki dla osób korzystających z tej formy leczenia. Ale to właśnie ten sukces homeopatii przyczynił się do jej upadku. Tradycyjne stowarzyszenia lekarskie zauważyły, że ich członkowie tracą klientów, przemysł farmaceutyczny zanotował spadek zysków – środki homeopatyczne były tanie i często przygotowywane przez samych lekarzy – dostrzeżono więc w nowej metodzie leczenia groźnego rywala, którego trzeba jak najszybciej wyeliminować. Runęła lawina ataków i w krótkim czasie homeopatię uznano za metodę nienaukową. Uniwersyteckie kursy homeopatii zostały rozwiązane, a homeopaci odsunięci. W Europie zdarzyło się mniej więcej to samo, choć wiele ważnych osobistości, poczynając od Marka Twaina po Piusa X, od Dickensa po Goethego, Williama Jamesa i Nathaniela Hawthorne'a, stosowało homeopatię. Również sama angielska rodzina królewska od 1830 roku korzystała z usług lekarzy homeopatów.

Innym powodem upadku homeopatii na zachodzie były postępy poczynione przez medycynę tradycyjną. Wynalazek mikroskopu i odkrycie bakterii pozwoliły na badanie przyczyn każdej pojedynczej choroby, a tym samym jeszcze silniejsze położenie akcentu na szczegóły, na pewne części ciała, a nie organizm jako całość.

Tylko w Indiach, gdzie dotarła już w czasach Hahnemanna, przywieziona przez niemieckich misjonarzy, doczekała się swojej historii i niemal autonomicznego rozwoju. Gahdhi określił ją jako „najbardziej przemyślny, najtańszy i najmniej gwałtowny system traktowania pacjentów”. Zasugerował też rządowi, aby ją wspierał i upowszechnił. Tak też się stało. W 1973 roku homeopatia została uznana za jeden z oficjalnych systemów medycznych. Sto sześćdziesiąt dwa indyjskie uniwersytety oferują dziś kursy homeopatii, a ponad sto pięćdziesiąt tysięcy lekarzy praktykuje ją w każdym zakątku kraju: nie dla zaspokojenia kaprysu zamożnych czy też zwolenników metod alternatywnych, ale jako najbardziej dostępne i najmniej kosztowne rozwiązanie problemów zdrowotnych biedaków.”


[ Dodano: 2011-11-29, 09:41 ]
___ ___ ___

Zgodnie z doniesieniem homeopatycznej konferencji w Hawanie na Kubie

hxxp://www.finlay.sld.cu/nosodes/en/ProgramaNOSODES2008Eng.pdf

W latach 2007-2008 kubańskim badaczom medycznym udało się zapobiec przy pomocy homeopatii corocznemu wybuchowi kretkowicy w dwóch regionach liczących łącz¬nie pięć milionów mieszkańców. Stosując homeoprofilaktykę będącą homeopatycznym ekwiwalentem szczepionki, przygotowano i podano NOSODA
(w homeopatii odpowiednik szczepionki wytwarzany z zakażonych lub patologennych produktów - przyp. tłum.) krętkowicy razem z ekstraktem kwiatowym Bacha jako środek przeciwko typowym mentalnym i emocjonalnym skutkom tej choroby. Dawki wyżej wymienionych środków podano w ciągu miesiąca 5 milionom osób, co spowodowało ograniczenie występowania choroby do 10 przypadków, z których żaden nie był śmiertelny.

Wcześniej, wskutek konwencjonalnego leczenia szczepionką dochodziło do tysięcy infekcji, z których pewna część kończyła się śmiercią. Koszt szczepionki wynosił 2 miliony dolarów, natomiast homeopatycznego roztworu zaledwie 10 procent tej sumy.

Źródło:

hxxp://avilian.co.uk/2009/01/cuba-prevents-annual-epidemic-among-5m-people-using-homeopathy/comment-page-1/#com-ment-2477

hxxp://homeopathyresource.wordpress.com/2009/01/01/successful-use-of-homeopathy-in-over-5-million-people-reported-from-cuba/

Nexus marzec-kwiecień 2011
_________________
"Latwiej jest uwierzyc w klamstwo, ktore slyszalo sie sto razy, anizeli w prawde ulyszana po raz pierwszy."

Robert Lynd
 
 
neoaferatu
Neo

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 89
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-11-29, 09:47   

Lilith, nie wykazałaś że homeo nie mają działania fizykalnego. Na stronie którą Ci podałam są linki do badań naukowych. Czy przeczytałaś choć jeden artykuł o takim badaniu? Kpiny i jaja to Ty sobie robisz. Przede wszystkim nie czytasz żadnych naukowych artykułów o homeopatii, które Ci podaliśmy. Powtarzasz że homeopatia nie działa ale jak ognia unikasz konkretów i rzeczowej dyskusji.

[ Dodano: 2011-11-29, 09:51 ]
LaMandragora, u mojej Ewy z anginami było tak samo. Po rozpoczęciu leczenia metodą homeopatii klasycznej angina znikła jak kamfora - od tamtej pory minęły 4 lata. Ewa nie miała anginy ani razu.
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
 
@Lilith 


Dołączyła: 22 Wrz 2011
Posty: 129
Skąd: Wroc
Wysłany: 2011-11-29, 10:55   

neoaferatu napisał/a:
Lilith, nie wykazałaś że homeo nie mają działania fizykalnego.

NEO Czytaj uważniej. Jak pisałam kilka postów wcześniej: fizykalność jest związana z procesem fizycznym widocznym w przyrodzie i możliwym do weryfikacji naukowej. Lek fizykalny powinien działać leczniczo metodami fizycznymi, tak jak dzieje się to podczas np. fizjoterapii, fizykoterapii, w których wykorzystuje się zjawiska fizyczne połączone z oddziaływaniem elektrycznym, magnetycznym, grawitacyjnym. Homeopatia nie wiąże się z żadnym zjawiskiem fizycznym, więc z fizycznego punktu widzenia jest to woda z cukrem lub alkoholem.

neoaferatu napisał/a:
Na stronie którą Ci podałam są linki do badań naukowych. Czy przeczytałaś choć jeden artykuł o takim badaniu? Powtarzasz że homeopatia nie działa ale jak ognia unikasz konkretów i rzeczowej dyskusji.

NEO - nie przekłamuj mojego stanowiska, bo to nieuczciwe - dotąd nie stwierdziłam, że homeopatia nie działa.
Natomiast nieraz pisałam, że interesuje mnie zawiły sposób jej działania z punktu naukowego i nie tylko. Dla Ciebie rzeczową dyskusją jest stwierdzenie że twoim dzieciom NA PEWNO te leki pomogły, ale dla mnie to za mało. Przeczytałam wszystkie mi dostępne materiały nt. badań nad homeo i mam na ten temat ugruntowane zdanie: nie istnieją stricte badania naukowe nt. skuteczności i działania leków homeopatycznych!
Dlaczego? Bo badania dot. homeo to wyłącznie obserwacje, przypuszczenia oparte na niemożliwej do udowodnienia teorii, obserwacje jednorazowe (niepowtarzalne) albo podważalne bo naukowe zbadanie procesu który nie jest do końca zrozumiany przez samych twórców jest po prostu niemożliwy.
NEO – sami homeo-badacze twierdzą, że są wciąż na etapie prób i błędów jeśli chodzi o testowanie procesu leczenia homeo!
Metoda badawcza zwana obserwacją jest dobra w naukach społecznych ale nie w badaniu skuteczności działania leku na organizm. Doniesienia o homeopatii podają, że pomogła i wyleczyła ale nadal nie wiemy w jaki sposób, jaki jest algorytm jej działania, w ogóle JAK...
I czy homeopatia działa czy nie - nie ma na to dowodów. Coś jak z bogiem :-/

LaMandragora napisał/a:
Jest taka zasada, ze jezeli pogorszenie jest zbyt intensywne lub dlugotrwale podaje sie cos, co zawiera olejek eukaliptusowy lub kamfore, aby przerwac dzialanie leku.

LaMandragoro moja droga koleżanko ;-)
Ciekawa zasada z olejkiem eterycznym, w jaki sposób może wpływać na hamowanie leku, niestety nie widzę sensu.
Ale dzięki za przekrój historyczny. Dodam od siebie, że homeopatia powstała w kościele katolickim, jej mecenasami było wielu papieży a następnie została z niego wyklęta jako czary-mary i obecnie jest uznana za współpracę z siłami szatana ]:-> ]:->
 
 
LaMandragora 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 25 Cze 2010
Posty: 140
Wysłany: 2011-12-01, 10:12   

@Lilith... kazdy stosuje to, co mu odpowiada... ale to na pewno wiesz.

Ja sil szatana sie nie boje, poniewaz w lucka nie wierze. Wiec temat w tym zakresie wyczerpany.

Co do olejkow eterycznych, owszem, maja wplyw na dzialanie lekow homeopatycznych, ale myslalam, ze kazdy je stosujacy to wie.

Co do dzialania homeopatii... od siebie dodam... fraktalnosc swiata... pamiec wody... Masaru Emoto... itd. Ale to zapewne nieprzekonujace dla Ciebie sprawy.

Ja tez nie mam zamiaru Ciebie ani zadnego innego sceptyka przekonywac. Jezeli znasz lepsze metody dla siebie i swojej rodziny, prosze bardzo. Ja lecze siebie i swoja rodzine ta... niedzialajaca homeopatia.
_________________
"Latwiej jest uwierzyc w klamstwo, ktore slyszalo sie sto razy, anizeli w prawde ulyszana po raz pierwszy."

Robert Lynd
 
 
Maliboo7 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 193
Wysłany: 2011-12-01, 20:09   

@Lilith napisał/a:
a następnie została z niego wyklęta jako czary-mary i obecnie jest uznana za współpracę z siłami szatana


Tutaj jesteś niedoinformowana. Oficjalne stanowisko do homeopatii jest neutralne, a obecny papież leczy się homeopatycznie :-)

hxxp://tygodnik.onet.pl/32,0,53317,1,artykul.html
hxxp://tygodnik.onet.pl/32,0,53315,2,artykul.html
_________________
Life is green again!
hxxp://www.wyleczonazazs.pun.pl
 
 
neoaferatu
Neo

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 89
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-12-01, 21:04   

Stanowisko Kościoła Katolickiego jest akceptujące dla leczenia metodą homeopatii - ostatnim tekstem, który wyszedł z Kancelarii Papieskiej w tej kwestii jest oficjalny list Jana Pawła II z 2004 r. do lekarzy małopolskich
hxxp://lekarzehomeopaci.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=116%3Ahomeopatia-nauka-i-wiara-zakonnik-filozof-i-lekarz&catid=49%3Akocio-a-homeopatia&Itemid=92&lang=pl, w którym Papież zezwala na stosowanie homeopatii w leczeniu. Wszelkie inne opinie nie są oficjalnym stanowiskiem Kościoła Katolickiego.
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 8