wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
drugie dziecko - dylematy
Autor Wiadomość
arete 

Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2009-12-02, 18:40   

nitka, no widzisz, nie ostrzegłam Cie w porę. ;-)
_________________
<img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 
 
zorro 


Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 826
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-12, 21:06   

Jestem jedynaczką i nigdy nie chciałam mieć rodzeństwa (no, chyba, że 'Starszego Brata' - zawsze jest branie na takich). Chciałam mieć jedno dziecko. Dziecko 'się urodziło' i choć wiedziałam, że macierzyństwo to nie przelewki, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Syn położył na łopatki całe nasze życie. W zasadzie dzielę je na PRZED i PO. Już coraz mniej pamiętam z tego PRZED. To chyba nie byłam ja. Zważywszy, że miałam 29 lat, gdy go urodziłam, to całkiem niezły kawałek PRZED został 'pogrzebany'. Syn darł się cały czas, nigdy nie spał, był superhiper wymagający - wampir energetyczny. Potem przestał się drzeć, zaczął być coraz bardziej uroczy i w tenże uroczy sposób eksploatował nas coraz bardziej. Wiedzieliśmy, że na pewno nie zweryfikujemy swoich planów na jedno dziecko. I nagle, po 5 latach coś się odmieniło (bardziej mnie niż mężowi), poczułam, że jest miejsce na dodatkową energię, że zrobiła się dziura i tę dziurę trzeba wypełnić człowiekiem. Czysta metafizyka hormonalna. ;-P. I stąd wzięła się moja córka. To był strzał w dziesiątkę.
Oczywiście, syn 'chciał siostrę', ale to nie było żadnym argumentem w wyborze, bo dziecka nie robi się dla dziecka. Gdyby tak było, pojawienie się córki, byłoby niewypałem - brat jej dokucza ciągle i wszędzie - relacje między nimi na tym etapie to masakra, a dla nas dodatkowe 'straty energetyczne'. Naiwnie wierzę, że uda mi się ich jednak wychować we względnej zgodzie. (Różnica między nimi to 6 lat.)
Nie mogłabym mieć jednakowóż 'gromadki dzieci'. Po urodzeniu się pierwszego MÓJ rozwój zszedł na drugi plan. I nie mówię tu o rozwoju osobowościowym, bo ten całe szczęście idzie niezależnie swoim torem, ale rozwoju, który był dla mnie zawsze bardzo ważny: rozwoju intelektualnym. Z tym, to chyba się powinnam pożegnać. Mózg niewyspany nie jest w stanie podjąć większych wyzwań.
_________________
hxxp://znak-zorro-zo.blogspot.com/]ZORRO pisze - czytaj!
 
 
 
Berserk fan


Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2009-12-12, 21:27   

zorro, świetny ten Twój post :)
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
zorro 


Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 826
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-12, 21:48   

;-)
_________________
hxxp://znak-zorro-zo.blogspot.com/]ZORRO pisze - czytaj!
 
 
arete 

Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2009-12-12, 21:59   

Rozumiem frustrację z powodu zastoju intelektualnego. Pamiętam recital Magdy Umer, w którym opowiadała o okresie kiedy jej ambicja ograniczała się do robienia rodzinie kotletów na cały tydzień, a każda książka była za gruba i za trudna. Mówiła w czasie przeszłym, więc liczę, że to kiedyś mija.
_________________
<img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 
 
zorro 


Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 826
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-12, 22:25   

Hmm... Tak za... yyy... 15 lat?
_________________
hxxp://znak-zorro-zo.blogspot.com/]ZORRO pisze - czytaj!
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2009-12-12, 23:21   

zorro napisał/a:
Mózg niewyspany nie jest w stanie podjąć większych wyzwań.

No wlasnie niedalej niz pol godziny temu moj nieslubny przekonywal mnie do przeczytania ksiazki ze 100 esejami o designie bez granic bo przeciez interesuje sie sztuka i chce wiedziec o tym cos wiecej, prawda?
Dzis z pewnoscia juz nie dam rady ;-)
 
 
 
elenka 

Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 02 Lip 2007
Posty: 2710
Skąd: TiDżi
Wysłany: 2009-12-13, 21:40   

zorro mi też się podoba :-)

A chciałam napisać, że u mnie trochę inaczej, że odkąd jest Ryś to więcej potrafię z siebie wykrzesać i chociaż nadal są wieczory gdy szczytem jest obejrzenie serialu, to tak naprawdę dopiero teraz czuję, że się rozwijam twórczo i że ze sobą i nad sobą pracuję.
Tak jakby dzieci dały mi kopa w tyłek na rozruch więc wcale nie musi być tak źle.
_________________

 
 
dynia 
natulku :)


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2009-12-14, 20:39   

Zorro ja też jedynaczką jestem i marzenia o rodzeństwie miałam ganz identiko jak Twoje ;-)
_________________
<img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-12-14, 22:42   

A ja tylko napisze jeszcze (z obserwacji stanu biezacego u mnie ;-) ), ze dobrze miec jednak kilkoro dzieci, bo razniej sie im choruje jakby co i znosi uzmienienia spowodowane zakazami wychodzenia na dwor (pomijajac fakt wzajemnego zarazania sie ;-) ).
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Christa 


Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2009-12-25, 00:15   

YolaW napisał/a:
Christa i jak tam? Podjęliście decyzję?


To teraz juz 'na legalu' moge sie przyznac, ze podjelismy :-P .
Troche to trwalo, ale jednak zdecydowalismy sie na drugiego maluszka i choc boje sie jak to bedzie, to jestem gotowa stawic temu czola. Zreszta i tak nie ma juz odwrotu :-) .
Do tej pory jestem jednak w lekkim szoku, ze jestem w ciazy i poki co chcialabym, zeby ten czas do sierpnia trwal jak najdluzej, zebym sie mogla w pelni przygotowac psychicznie. No i nad Maxiem jakos trzeba bedzie popracowac, choc na razie to dla niego troche abstrakcja, bo malo widac i tylko nasluchuje, jak mi burczy w brzuchu :-) .
_________________
<img src="hxxp://lb5f.lilypie.com/Uigap11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fifth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/XYtep11.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2011-12-13, 15:33   

odswiezam :)

u nas plan byl na jedno po drugim by mialy siebie na wzajem rosnac i buntujac sie sila wzmorzona rodzicom i swiatu... ale chyba dopiero teraz czuje ze troche odespalam... z drugiej strony jak nie teraz to pozniej chyba juz nie bede miala sily drugi raz sie w to pakowac ;)

osobiscie najbardziej stresuje mnie zazdrosc dziecka. mam juz lalke i kosz taki sam w jakim byloby drugie i wizje ze bede zaciagac do pomocy przy dziecku... ale jednak mnie to przeraza...
_________________
hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://pierwszezabki.pl]
Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
sunny 
don't worry


Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 02 Mar 2011
Posty: 891
Skąd: Poznań/Plewiska
Wysłany: 2011-12-13, 17:13   

Między mną a moją siostrą jest 3 lata 8 miesięcy różnicy - rocznikowo 4 lata. Osobiście uważam, że tak 3-4 lata do dobra różnica wieku między dziećmi. Może faktycznie na początku nie będą się ze sobą jakoś szczególnie bawiły, ale nie jest to za dużo, żeby miały ze sobą dobry kontakt przez całe życie, a dziecko 3-4 letnie jest już mimo wszystko trochę bardziej samodzielne, można je wysłać do przedszkola czy do jakiegoś klubu na parę godzin i zająć się noworodkiem, może czasem zanocować np. u dziadków, czy pojechać z nimi na wakacje. Ja pamiętam, że mnie czasem dziadkowie zabierali w weekendy na jakieś wycieczki, czy siedziałam z nimi trochę nad morzem latem, potem siostra dołączyła, jak trochę podrosła.
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
 
Berserk fan


Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2011-12-13, 17:49   

sunny, między moimi dziećmi jest właśnie taka różnica -3 lata 4 miechy i cały czas są zgrana paką. Do tego teraz, jak znów jestem w ciąży to mam z Nimi n prawdę lekko, bo sami sobą się zajmują. Między Lwem a Dobroszkiem będzie też taka różnica mniej więcej i mam nadzieję, ze tez się t fajnie sprawdzi w Ich przypadku. W sumie w miarę szybko zaczęli wspólne zabawy :)
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2011-12-13, 22:21   

W moim przypadku roznica pomiedzy dziecmi wyniesie troche ponad 4 lata i taka wydaje mi sie dobra jak nie idealna ;-)
Klara jest bardzo uparta i wymagajaca dziewczynka wiec rok temu na pewno nie bylaby jeszcze za mala a teraz wydaje sie, ze przyjmie wyzwanie straszej siostry.
Sama zreszta dopytuje o rodzenstwo od jakiegos juz czasu wiec fajnie :-)

W naszym przypadku (brak jakiejkolwiek pomocy ze strony rodziny) mala roznica wieku nie wchodzilaby w ogole w gre.
Klara od wrzesnia idzie juz do szkoly wiec mysle ze to czas bardzo odpowiedni na drugie dziecko.
 
 
 
YolaW 


Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2011-12-14, 00:53   

Z moich doświadczeń wynika, że 3 lata to była dobra decyzja, bo Olaf poszedł do przedszkola. Najgorsze jest znudzone starsze i brak możliwości poświęcenia mu czasu.
Taka różnica jak 3-5 lat jest chyba najlepsza, bo będą się jeszcze razem bawić, a jednocześnie omija nas najgorszy hardkor. No i trzeba wziąć pod uwage, że kiedyś dzieci mogą pójść na studia i opłacanie kilku na raz to też spory wydatek, a jedno po drugim to już łatwiej znieść.
_________________
hxxp://www.slub-wesele.pl]
hxxp://slub-wesele.pl/]
hxxps://achtedzieciaki.pl/artykul/17]
 
 
squamish 

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 10 Kwi 2010
Posty: 2159
Skąd: Calisia city
Wysłany: 2011-12-14, 10:13   

To mnie pocieszyłyście :-/
Od strony materialnej widze plusy bo wszystko ,całą wyprawke mamy ,ba nawet wielki wór ślicznych ciuszków na dziewczynke!
Tymek ma świetny kontakt z ojcem ,uwielbiają się razem bawić.Więc myśle że to bedzie ich czas na pogłębienie więzi.Będą mogli razem gdzieś wyskoczyć na weekend itp Mam nadzieje że z ta zazdroscią nie bedzie tak zle.
Natomiast inne sprawy przyprawiają mnie o rozstrój żoładka.
Między mną a moim bratem jest dwa lata i cztery miesiace różnicy!I moja mama miała jeszcze gospodarstwo do ogarnięcia(wychowywałam sie na wsi) i niewidomą mame.I ojca leniwca :-/
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
Do sprzedania/oddania hxxps://picasaweb.google.com/lh/myphotos
 
 
Kat... 


Pomogła: 72 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4347
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-14, 10:17   

squamish, u mnie będą niecałe 4 lata i myślę, ze to jednak dobra różnica. Co prawda planowałam ponad 10 ale cóż :-) Między mną i moją siostrą też były 2 lata z kawałkiem i wiem czego się boisz. Ja się najbardziej boję właśnie zazdrości, poczucia niesprawiedliwości i bicia. Ale za 20 lat będą się kochać i przestaną bić :-D
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
squamish 

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 10 Kwi 2010
Posty: 2159
Skąd: Calisia city
Wysłany: 2011-12-14, 10:31   

[quot="Kat..."]i bicia[/quote]tia coś o tym wiem.Wiecej mój brat chciał mnie załatwić nozem.Niewiadomo kiedy dorwał nóż i do mnie z tekstem-ubijemy Okuline na obiad,próbował mnie wrzucić dos tudni inne takie historie.Żarlismy sie strasznie ale tak jak mówisz
Kat... napisał/a:
za 20 lat będą się kochać i przestaną bić :-D
po 20 latach powinno minąć ]:->
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
Do sprzedania/oddania hxxps://picasaweb.google.com/lh/myphotos
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2011-12-14, 12:48   

jakies rady, sprawdzone pomysly na te zazdrosc?
_________________
hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://pierwszezabki.pl]
Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
xy
.

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 72
Wysłany: 2011-12-14, 19:41   

Jeśli kogoś to interesuje to jeśli chodzi o rozwój intelektualny drugiego dziecka i wzajemna stymulację obojga optymalna różnica wieku to właśnie okolice 4 lat. Niestety nie podam wam opracowania naukowego z którego to pamiętam, bo.. nie pamiętam;) Ale to były poważne badania.
 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2011-12-14, 21:49   

lamialuna napisał/a:
jakies rady, sprawdzone pomysly na te zazdrosc?

nie każde dziecko jest mega zazdrosne, mój najstarszy zupełnie lajtowo przeżył narodziny Fra, miał 2,5 roku, za to u 11,5-letniego Fra pojawienie się Ziemniaczka wywołało ogromna zazdrość, z która nadal się boryka :-|
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
YolaW 


Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2011-12-14, 23:36   

U nas nie ma problemu z zazdrością. Najgorsza była nuda u Olafa. Dwa pierwsze m-ce kiedy Olaf nie chodził jeszcze do przedszkola, bo bylo lato wspominam jako koszmar, myślałam, że mnie do psychiatryka odwiozą. Jak się czasem Olaf zajął sobą ładnie to potem za to było sprzątania na godzinę, no ale coś za coś. Nie na moje to nerwy było... Teraz jak Olaf jest w przedszkolu to jest cudnie, jakbym jedno dziecko miała. A po południu jest T do pomocy, albo zwiewam do pracy :P
Olaf nie jest zazdrosny o Dianę wcale, serio. Na początku chciał zwracać na siebie uwage, ale teraz już nie. Wie, że siostra nie zabiera mu mamy czy taty, że go kochamy. Tak jak napisałam: jak się mu nudzi jest najgorzej - dostaje kociokwiku a ja razem z nim. No a wiadomo jak jest z noworodkiem, jak ryczy to ciężko w tym czasie dostarczać rozrywki starszakowi.
_________________
hxxp://www.slub-wesele.pl]
hxxp://slub-wesele.pl/]
hxxps://achtedzieciaki.pl/artykul/17]
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2011-12-15, 09:03   

W naszym przypadku rowniez bedzie miesiac wakacji bez przedszkola ale mam nadzieje ze przezyjemy to jakos ;-)

rosa, bardzo ciekawe to co napisalas...
 
 
 
go. 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 6285
Skąd: toro
Wysłany: 2011-12-15, 10:06   

rany, mi się już chce drugiej ciąży. Wczoraj pytam mojego- "staramy się o córę za 1,5 roku?", nic się nie zdziwił i tylko powiedział że no tak :mrgreen:
Kurcze jak piszecie w tematach dzieciowych o tworzeniu się relacji rodzeństwa to coś niesamowitego jest!
...jak tu wytrzymać jesczze tyle czasu ;)
_________________
"Bez odchyleń od normy niemożliwy jest postęp." Zappa
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 11