wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
ANGINA- czy uda się bez antybiotyku?
Autor Wiadomość
amanitka 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 28 Lut 2008
Posty: 552
Skąd: południe
Wysłany: 2010-11-17, 18:30   

w naszym sasiedztwie anginowo. noe tez podlalpal chorobsko. :-( od rana wysoka goraczka, glosny oddech. przed chwila trudno mu bylo oddychac, kiedy sie obudzil. na szczescie szybko zasnal.
sasiadka swojemu synkowi podala sterydy i antybiotyk na obkurczenie. znajac tutejszych pediatrow, wizyta u nich zakonczy sie szybkim przepisaniem tychze wynalazkow. :-/
co robic? noe jeszcze nigdy nie bral antybiotyku, malo chorowal. nie mam doswiadczenia. na razie smaruje pulmexem, postawilam banke i robie sok z burakow zgodnie z wasza rada.
jakie naturalne metody dobre na te trudnosci z oddychaniem?
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
olgasza 
królowa życia


Pomogła: 124 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3140
Wysłany: 2010-11-17, 18:50   

jeśli towarzyszy temu taki charakterystyczny kaszel przypominający szczekanie albo pianie koguta, to może być zapalenie krtani...

Doraźną pomocą jest wyjście na świeże powietrze, otworzenie okna, balkon. Inhalacje - tymianek albo ze zwykłej soli fizjologicznej. Oklepywanie. Jak śpi, to dobrze, żeby głowa była wyżej.
Noe to silny chłop, trzymam kciuki, żeby szybko pokonał wirusa :-*
_________________
hxxp://ekostyl.blogspot.com/
 
 
angaaa 

Dołączyła: 11 Sie 2009
Posty: 97
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2010-11-17, 19:11   

olgasza napisał/a:
Inhalacje - tymianek albo ze zwykłej soli fizjologicznej
u nas też bardzo pomagają. do tymianku dodajemy często rumianek, macierzankę czy szałwię. dużo zdrowia:)
 
 
pomarańczka
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-17, 20:20   

kochana amanitkao wszelkie zawijania są bardzo skuteczne czyli np.takie zawijanie łydek stosuje się przy infekcjach grypowych, zapaleniu oskrzeli,pluc,zaziębieniach,a przede wszystkim przy stanach gorączkowych .Zawijania czyli zimny kompres na łydki na to suchy ręcznik i do łóżka gorączka powinna spaść ,jeśli nie to kilka razy zmienaj okład w ciągu dnia.Znakomicie obniżają ciepłotę ciała i wzmacniają system nerwowy. Można zawijać obie łydki jednocześnie.Kompres powinien sięgać od kostek do zgięć kolanowych .A i gdyby nóżki były zimne to je najpierw rozgrzej ręcznikiem frotte ( rozcierając) Oczywiście mały powinien sporo pić .
olgasza napisał/a:
Inhalacje - tymianek albo ze zwykłej soli fizjologicznej. Oklepywanie. Jak śpi, to dobrze, żeby głowa była wyżej.
to też b.dobry sposób
angaaa napisał/a:
u nas też bardzo pomagają. do tymianku dodajemy często rumianek, macierzankę czy szałwię. dużo zdrowia:)
mieszanki są najskuteczniejsze :-)
Dużo zdrówka ...
 
 
majaja 
wybuchowa wredota


Pomogła: 52 razy
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 3450
Skąd: warszawskie Bielany
Wysłany: 2010-11-18, 12:16   

olgasza napisał/a:
Jak śpi, to dobrze, żeby głowa była wyżej.
chyba niżej, to ma nie schodzić do oskrzeli i płuc, bo może się okazać że angina to pikuś?
 
 
neina 


Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2010-11-18, 15:59   

A ja powtorze znow, jak zdarta plyta, nano srebro koloidalne. Czosnek, jakby chcial jesc, jak Franek mial ostra infekcje gardla to dawalam mu tez tantum verde w sprayu.
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
 
 
amanitka 


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 28 Lut 2008
Posty: 552
Skąd: południe
Wysłany: 2010-11-18, 17:59   

dziekuje wam bardzo za rady i wparcie, dziolchy kochane. :-)
noe ma sie juz duzo lepiej. :-) widac, ze zdrowieje.
sooper-sasiadeczka przyniosla nam inhalator. niestety mega glosno chodzil i dzieci sie stresowaly. olejki eteryczne do kominka wiec lalam. to zdaje sie dobre, zeby powietrze w domku odkazic, co by reszta stada sie nie pozarazala.
w nocy otworzylam okno szerzej niz zwykle. akurat mgliscie i wilgotno bylo.
olgasza, masz racje - to raczej zapalenie krtani. w poniedzialek noe odwiedzil kolege, ktory przechodzil wlasnie angine, wiec ja, laik - na szybko uznalam, ze to angina.
pomaranczka - dobry ten sposob z okladami na lydki. noemu nie odpowiadal jednak pomysl okladania zimnym i nie chcialam go dodatkowo stresowac w tych cierpieniach, dalam paracetamol. zapamietuje jednak te cenna porade.
neina - czosnku mu nie proponowalam, wlozylam pod kolderke, wierzac, ze tak tez pomoze. poczytam sobie o srebrze koloidalnym. jeszcze nie stosowalam.
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
wiget

Dołączył: 03 Lis 2010
Posty: 6
Wysłany: 2010-12-30, 15:30   

W razie ponownego pojawienia się problemu spróbuj może też zastosować Solanki Zabłockiej - u mnie się sprawdza, nie tylko przy samej anginie, ale także przy innych typowych bólach gardła, czy przeciębieniach. Jest zdecydowanie lepsza od płukanki solnej
 
 
mono-no-aware 
Ewa


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Sty 2009
Posty: 897
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-12-23, 13:11   

Majka od 3 dni ma jakieś przeboje żołądkowe. Raz/dwa na dobę zrobi b. rzadką kupkę. Dzisiaj pojechałam z nią na wszelki wypadek do lekarza (bo święta). Trafiliśmy niestety na okropną lekarkę (już miałam z nią doświadczenia, nikogo innego nie było :( . Zerknęła do gardła Mai i powiedziała, że to angina. Majka nie ma gorączki, ani żadnych innych objawów (oprócz tej biegunki). Przepisała antybiotyk Samamed, zaraz będę jej sama zaglądać do gardła, bo wizyta była bardzo niemiła. Więc nie mam pewności czy to na pewno to. Brak bólu gardła, brak gorączki. Może to jednak coś innego? :) . Zrobię ten sok z buraka jak nie pomoże no to będę się zastanawiać.

[ Dodano: 2011-12-23, 13:50 ]
Zajrzałam do tego gardła, ale ja tam nic nie widzę (latarka i z dobrą współpracą Mai). Kurcze, obejrzałam potem swoje gardło - wyglądają podobnie. Gdzie ta ropa niby się gromadzi? I czy możliwa jest angina bez gorączki?
No i normalnie zjadła jabłko, nic ją w okolicy gardła nie boli.

Oh, pewnie wszyscy już przygotowują święta.
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-12-23, 14:02   

jeżeli NIE MA białych, czopowatych nalotów na migdałach albo na łukach podniebiennych to albo angina JESZCZE się nie "wykluła", albo to NIE JEST angina.
Wiesz, angina jest taką przypadłością, że lepiej podać antybiotyk jeżeli nie ma się doświadczenia w leczeniu homeo czy ziołami, bo mogą wystąpić nieciekawe powikłania, łącznie z zapaleniem mięśnia sercowego, niestety.
Moja rada - jechać do innego lekarza, nawet prywatnie.
P.S. Typowa angina ZAWSZE przebiega z bardzo wysoką gorączką sięgającą do 40 st.

[ Dodano: 2011-12-23, 14:03 ]
mono-no-aware napisał/a:
Oh, pewnie wszyscy już przygotowują święta.

NO 8-)
 
 
Malati 

Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3924
Wysłany: 2011-12-23, 16:08   

mono-no-aware, z tego co wiem przy anginie mogą pojawić sie problemy żołądkowe ale nie traktowałabym tego objawu jako głównego. Ja miałam latem tego roku dwa razy anginę w przeciągu miesiąca. Za każdym razem pierwszym objawem był ból gardła póżniej biały nalot i wysoka gorączka Miałam nudności ale to już w połowie choroby. Angina według mnie to poważna choroba ja bym bez antybiotyku jej nie leczyła. Ja po moich dwóch anginach ciągle walcze z paciorkowcem :-(
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2011-12-23, 16:23   

mono-no-aware napisał/a:
Brak bólu gardła, brak gorączki.
Hmm, to dziwna ta angina... moim zdaniem to może być jakaś wirusówka, ale raczej nie paciorkowiec...
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-12-23, 16:36   

U Nata też kiedyś pewien niefajny lekarz zdiagnozował anginę i przepisał antybiotyk, po czym następnego dnia pokazałam go naszej lekarce, która anginę absolutnie wykluczyła. Wasz przypadek wydaje mi się dziwny. osobiście antybiotyku bym nie podała.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-12-23, 18:24   

Myślę, że lekarka mogła przepisać antybiotyk żeby mieć Was z głowy. Niestety, brzydkie to, ale często spotykane. Sama się śpieszyła do domu, ma przecież święta na głowie :roll: i wolała przepisać antybio. dla "świętego spokoju"..
 
 
mono-no-aware 
Ewa


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Sty 2009
Posty: 897
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-12-23, 21:48   

Dzięki za odpowiedzi. Zaryzykowałam i nie podjęłam - można powiedzieć - żadnego leczenia. Niby Majka wypiła parę łyczków szałwii i jedna łyżeczkę soku z buraków (więcej nie przeszło i nie było mowy o jakiejkolwiek formie jej podania), ale nie wiem czy to by coś dało.
Jesteśmy na etapie braku jakichkolwiek objawów. Rano były tylko te dwa luźne stolce. Temperatura w normie 36,3 - 36,5, nawet nie mieliśmy jakiś stanów 36,9 (a babka przepowiedziała nam dzisiaj wieczorem gorączkę). Majka też nieźle dzisiaj brykała, a jak ją coś bierze to raczej wiem jak się zachowuje. Może trochę chwilami do południa była osłabiona, ale to tyle w sumie. Zobaczymy jak będzie jutro. Ja tam w sumie trafiłam dzisiaj przez przypadek, bo apteka, gdzie chciałam pojechać po probiotyk jest blisko przychodni i myślę sobie, a to już przejdźmy się, jak nikogo nie będzie to wejdziemy do środka. No i nie było :) . Stwierdziłam, że poczekamy z tym leczeniem do jutra, bo normalnie bym się u lekarza nie zjawiła gdyby nie było jakiś niepokojących objawów. No, i apetyt też jej dopisuje, więc raczej mowy o bólu gardła być nie może.
Przestudiowaliśmy sobie dokładnie wszyscy gardła. Ja się na tym nie znam w sumie (więc nie będę z siebie robić specjalistki), ale ja tam niczego nie widzę. Fakt, ja i Majka mamy podobne odcienie gardeł, mąż inne, ale jakoś nie wygląda to dla mnie niepokojąco. Czas pokaże, póki co cieszę się, że wszystko gra.
A ... jedyna rzecz, na którą zwróciłam uwagę to przekrwienie jednej gałki ocznej (tak jakby popękały żyłki, to ma od dzisiaj).
WESOŁYCH ...
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
Ostatnio zmieniony przez mono-no-aware 2011-12-23, 21:52, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2011-12-23, 21:49   

mono-no-aware, zdrowia dla Majki!

Klara przechodzila angine dwa razy.
Raz z ropniami na migladalch (penicililna), drugi raz bez wiec nie podalam antybiotyku i bylo dobrze.
 
 
 
mono-no-aware 
Ewa


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Sty 2009
Posty: 897
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-12-23, 21:53   

zina napisał/a:
mono-no-aware, zdrowia dla Majki!


Dzięki :)

[ Dodano: 2011-12-24, 07:54 ]
U nas jednak chyba coś się rozwija :( (bo Majka ma zapalenie spojówki), więc się przejedziemy jeszcze do jakiegoś specjalisty.
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-12-24, 09:17   

jedźcie do lekarza, nie ma na co czekać. Ale jeżeli to zapalenie spojówek to moim zdaniem jest infekcja wirusowa, a nie bakteryjna jak angina!
 
 
mono-no-aware 
Ewa


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Sty 2009
Posty: 897
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-12-24, 11:47   

Byliśmy na dyżurze w szpitalu. Trafiliśmy na fajną babkę, choć roboty miała full :) . Anginę wykluczyła, stwierdziła, że nic w tym kierunku nie widzi, i że to jakiś wirus. Na początku to w ogóle stwierdziła, że po co przyjechaliśmy (jak nie ma gorączki, jest apetyt i brak już biegunki, tzn. że się raczej polepsza). Zapisała więc coś na oczy i profilaktycznie na brzuszek do odbudowy flory + dieta, i mamy obserwować. Jakby co to oni są tam 24 h na dobę i mamy przyjeżdżać. Póki co cieszę się, że nie musimy brać tego antybiotyku.
A ... na koniec wizyty powiedziałam jej o tej anginie i diagnozie innego lekarza, żeby nie było :) .

[ Dodano: 2011-12-24, 11:49 ]
Pipii napisał/a:
jedźcie do lekarza, nie ma na co czekać. Ale jeżeli to zapalenie spojówek to moim zdaniem jest infekcja wirusowa, a nie bakteryjna jak angina!


A ja gdzieś na necie przeczytałam dzisiaj, że anginie może towarzyszyć zapalenie spojówek (ale ja się nie znam) :)
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-12-25, 08:35   

Może anginie towarzyszyć zapalenie spojówek, bo organizm jest osłabiony infekcją bakteryjną i łapie wirusa zapalenia spojówek. Jednakże zakażenie wirusem jest WTÓRNE w tym przypadku...
Jednakże - angina bez ropnych nalotów na migdałach, zauważyłabyś, to tak, jakby białe grudki ala ser twarogowy przylepione były do migdałów czy łuków gardła. Oraz angina bez gorączki - to dla mnie jest angina widmo ;-) dobrze, że nie ma Maja anginy!
 
 
mono-no-aware 
Ewa


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Sty 2009
Posty: 897
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-12-25, 20:16   

Majka nadal maks. 36,6. Męczy się trochę z tym zapaleniem spojówek, ale wydaje mi się, że jest już lepiej niż wczoraj. Poza tym normalnie funkcjonuje, a nie jak w chorobie (czyt. brak przysypiania w ciągu dnia, brak apetytu itp.). Mamy jeszcze nie do końca dobre stolce, niby nie biegunkowate, ale luźnawe i lekki katar, ale ogólnie wszystko gra. Rozmawiałam jeszcze z koleżanką farmaceutką i ona też stwierdziła, że dla nie przy anginie to ból gardła i dziecko nie ja + gorączka.
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3936
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-07-15, 16:14   

Czy macie może doświadczenia z leczeniem anginy u najmłodszych?

Antoś ma 4tygodnie i niestety czerwone gardełko i czopy - duże i widoczne... :-/ nie wiem skąd to diabelstwo przypełzło... :evil:

Kłopot jest w tym, że my jesteśmy po dwóch tygodniach leczenia erytromycyną w szpitalu i jego odporność jest pod znakiem zapytania... lekarka powiedziała, że lepiej będzie jeśli zamiast kolejnego antybiotyku spróbuję najpierw pędzlować mu gardełko...
Ciężko jest pędzlować u takiego maluszka, raz już zrobiłam - gencjaną - ale buźka tak mała, że nawet nie wiem, czy dotarłam do czopów...

Poradziła też moczyć w szałwi z rumiankiem smoczka i mu regularnie podawać. On smoczka nie ssie, ale wymaziać chyba się nim da - tylko czy to będzie skuteczne?

Leczyłyście kiedyś takiego maluszka z anginy?
I gencjaną - nie wiem, czy jest skuteczna i na ile... :-(
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/q/qbfxwgk3a.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"><img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/z/zv7rbqnhj.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"><img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/3/3hcbwsnal.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3936
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-07-19, 14:15   

informacyjnie - gencjana JEST skuteczna :-D

pędzlowanie gardła miesięczniakowi to trochę hardcore, ale udało nam się ominąć kolejny anybiotyk :-D
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/q/qbfxwgk3a.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"><img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/z/zv7rbqnhj.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"><img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/3/3hcbwsnal.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
koko 


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 6187
Wysłany: 2013-07-19, 15:13   

Humbak napisał/a:
informacyjnie - gencjana JEST skuteczna :-D

pędzlowanie gardła miesięczniakowi to trochę hardcore, ale udało nam się ominąć kolejny anybiotyk :-D

Super! Dobrze wiedzieć! Fajnie, że młodzież zdrowa.
_________________
hxxp://fajnamama.pl]
hxxp://fajnamama.pl]
 
 
 
surtsey 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 25 Sty 2013
Posty: 354
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2013-09-29, 07:50   

A u nas własnie starszak złapał ostre zapalenie spojówek i..... reumatoidalne zapalenie stawów jako powiklania po przebytych anginach... Niestety jest hospitalizowany.....
_________________



Moje szydełkowanie hxxps://plus.google.com/photos/106318404486701009772/albums/5869647476109245921?partnerid=gplp0
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 7