wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kotlety z bakłażana
Autor Wiadomość
rozmaryna 


Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 415
Skąd: woj. Mazowieckie
Wysłany: 2012-02-13, 10:26   Kotlety z bakłażana

Witam wszystkich!
Chciałam Was poprosić o jakieś porady w sprawie kotlecików z bakłażana. Do tej pory zwyczajnie kroiłam obranego bakłażana na grube plasterki, soliłam i zostawiałam na troszkę. Następnie smażyłam w cieście z przyprawami.
Mój problem polega na tym, że chłopina moja bez tych kotlecików funkcjonować nie umie! :D
I muszę nauczyć się robić ich wegańską wersję, tak żeby mu smakowały! :)

Bardzo Was proszę o rady i wskazówki.

PS.
Dorosłam do decyzji przejścia na weganizm. Cały czas uczę się różnych sztuczek, żeby zastępować różne smutne rzeczy (czyli w tym przypadku jajka) rzeczami radosnymi.
Wegetarianką jestem od dzieciństwa, tak samo jak i mój partner. Jednak jego staż jest dłuższy z racji tego że jest ode mnie starszy. W każdym razie swoje nawyki ma. :) A teraz robię co mogę, żeby namówić go na weganizm. Jak mu zaserwuję bakłażana w wegańskim cieście które mi się nie rozleci (dotychczasowe 2 próby niestety tak wyglądały, ale nie tracę nadziei) to na 90% się zgodzi przejść na weganizm. Dodam, że mam nadzieję uporać się z tym całym przejściem, jeszcze przed ciążą. O dzidziusia się staramy i bardzo bym chciała, żeby urodził się w wegańskiej rodzinie. :)
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-02-13, 10:38   

rozmaryna, witaj! A na czym polega problem dokładnie? Smażysz tego bakłażana w cieście "naleśnikowym"? Bo takie ciasto to spokojnie bez jajek można robić, ja robię tak od 18 lat, nigdy mi się nie rozlatuje. Daję wodę (ewentualnie mleko - ale może być roślinne przeciez) i mąkę oraz przyprawy. Musi być dość gęste by dobrze oblepiło warzywa. Nie wiem dlaczego Twoje się rozpada :shock:
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
rozmaryna 


Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 415
Skąd: woj. Mazowieckie
Wysłany: 2012-02-13, 10:45   

Dodałam wodę, zmielone ziarno sezamu i mieszaną mąkę (orkiszową + cieciorkową). Potraktowałam blenderem.
W ogóle mi się nie trzymało bakłażana, zjeżdżało na boki. :(
Kolejnym razem próbowałam analogicznie, tylko że po obtoczeniu plasterka bakłażana ciastem, otaczałam go jeszcze bułką tartą. Niestety efekt był taki sam, rozjechało się. :(

Myślisz, że z roślinnych nadawałoby się mleczko z migdałów? :)
Czy ciasto po zblendowaniu powinno być mocno napowietrzone?
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-02-13, 10:54   

rozmaryna, mleczko z migdałów jaknajbardziej. Co do napowietrzenia - nie wiem, szczerze mówiąc nigdy się nad szczegółami nie zastanawiałam. Poprostu miksuję mleko zwykle pół na pół z wodą, do tego mąka (często z cieciorki właśnie) i przyprawy i tyle. Wrzucac trzeba na dobrze rozgrzany olej, wtedy ciasto szybko zastga na warzywach i nie rozlewa się na patelnię. No i tego tłuszczu do smażenia dość sporo musi być. Smażę tak kalafiory, marchew (podgotowaną wcześniej), brokuły, cukinię, seler. Wszystko właściwie można. W indyjskiej kuchni taka potrawa to 'pakora'. mam nadzieję, że Twoja kolejna próba będzie udana. Powodzenia.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
rozmaryna 


Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 415
Skąd: woj. Mazowieckie
Wysłany: 2012-02-13, 10:59   

Faktycznie, oleju to ja na tą patelnię ledwo co dałam. Użyję mleczka migdałowego zamiast wody.
Dzięki serdecznie, spróbuję jeszcze raz niedługo i na pewno dam znać co mi wyszło! :)
 
 
yuka66 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Cze 2011
Posty: 137
Skąd: Kopenhaga
Wysłany: 2012-02-13, 11:05   

Ja do ciasta nalesnikowego oprócz mąki z cieciorki daje tez łyżkę arrowroot. I mleko sojowe.
_________________

 
 
rozmaryna 


Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 415
Skąd: woj. Mazowieckie
Wysłany: 2012-02-13, 11:08   

Nigdy w życiu nie słyszałam o arrowroot! :) Cóź to jest? :oops:
 
 
yuka66 

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Cze 2011
Posty: 137
Skąd: Kopenhaga
Wysłany: 2012-02-13, 12:49   

Coś jak mąka ziemniaczana, ma dużo skrobi i jest świetne do zageszczania, w tym przypadku ciasta naleśnikowego - zastępuje jajko.
_________________

 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2012-02-13, 17:41   

rozmaryna, jeszcze a propos rozpadania się ciasta - może za wcześnie próbujesz przewracać? Wtedy może przywierać (zwł jeśli na patelni jest malo tłuszczu) i rozpadać się.
No i kluczem jest , jak pisała priya, żeby najpierw dobrze rozgrzać tłuszcz.
_________________

 
 
rozmaryna 


Dołączyła: 10 Sty 2012
Posty: 415
Skąd: woj. Mazowieckie
Wysłany: 2012-02-13, 17:56   

bodi, chyba po prostu muszę nabrać wprawy. :) Dzięki za cenne rady, wszystkie się na pewno przydadzą! :)

[ Dodano: 2012-02-16, 14:09 ]
Melduję, że akcja zakończyła się sukcesem! :) Faktycznie trzeba na rozgrzany olej.
Zrobiłam na bazie mleka sojowego. Wyszło super. :)
Dzięki za pomoc. :) :mrgreen:
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]


Sprzedam/oddam (ciążowo, dziecięco)
hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=15400
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 11