wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pilne: zaparcie
Autor Wiadomość
majaja 
wybuchowa wredota


Pomogła: 52 razy
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 3450
Skąd: warszawskie Bielany
Wysłany: 2007-11-18, 12:38   Pilne: zaparcie

Co jeszcze można dać dziecku dwuletniemu na zaparcie oprócz śliwek bo nie mam? Nigdy dotąd nie mielismy takich problemów :(
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2007-11-18, 12:40   

Zmielone siemię lniane.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
malina 

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2819
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-11-18, 12:47   

Ciepłą wode na czczo,w niektórych sklepach są suszone śliwki Gerbera w słoiczku.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2007-11-18, 12:48   

Może wodę z cytryną na czczo? Na pewno dużo owoców pomoże jeśli maluch lubi.
 
 
Agnieszka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5199
Wysłany: 2007-11-18, 13:12   

przetestuj:
- owsiankę ze śliwkami suszonymi/ siemieniem, otrębami
- surowe owoce i warzywa
- sok z marchewki (taki domowy)
- glut siemieniowy np dodawany do herbatki owocowej

w b trudnej sytuacji pewnie zaryzykowałabym czopki glicerynowe
 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2007-11-18, 13:19   

Zapomiałam napisać, że doraźnie wystarczy lewatywa z małej ilości przegotowanej wody. Można ją zronić zwykłą gruszką. Inna sprawa czy dwulatek na to pozwoli... :-/
 
 
majaja 
wybuchowa wredota


Pomogła: 52 razy
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 3450
Skąd: warszawskie Bielany
Wysłany: 2007-11-18, 14:00   

Dziękuję wszystkim. Mąż pojechał do sklepu, m.in. po śliwki, jak nie pomoże too pewnie spróbuję tej lewatywy. Nie wiem co tak na niego podziałało, siemię akurat dostaje regularnie więc przy takim jenorazowym zaparciu raczej nie pomoże.
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-11-18, 14:11   

majaja, możecie też użyć czopka glicerynowego, małemu pewnie będzie to łatwiej znieść niż lewatywę.
zuzi pomagało czasem jabłko, ale śliwki the best...
 
 
marysia 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 348
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2007-11-18, 17:58   

Sprawdzają się też suszone morele - przynajmniej sprawdziły się na Jadze i moim mężu.
 
 
majaja 
wybuchowa wredota


Pomogła: 52 razy
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 3450
Skąd: warszawskie Bielany
Wysłany: 2007-11-19, 07:03   

Zastosowaliśmy niemal wszystko i suszone śliwiki, a raczej wode z nich bo nie bardzo chciał jeść i gluta z siemienia i zmusiliśmy go do intensywnego dość spaceru, a na koniec i tak siedział na nocniku i wył a ja z nim. Pomogły czopki a raczej próba włożenia, bo niechcący żeśmy mu kolana docisnęli do brzucha. Tylko zobaczymy co będzie dzisiaj. Nie bardzo rozumiem z czego to wynikło, suszone morele, zmielone siemie to są rzeczy na codzień obecne w jego diecie, na codzień też pije wodę w sporych ilosciach, często ciepłą.
Tyle dobrego, że zmobilizowało to mnie do wstawienia kapusty do kiszenia.
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-11-19, 09:06   

majaja, rozumiem Twój ból, bo Zuzia miała zaparcia dość długo i to było straszne, jak nie mogłam jej pomóc...kupa utknęła i w żadną stronę, a on cierpi...straszne, tez płakałam.
U nas to wyglądało tak, że Zuzia niestety chyba przez słodycze, albo jajka tak miała.Parę razy ją bolało i potem się bała, że będzie znowu bolało, wstrzymywała i takie błędne koło.
W dodatku w przedszkolu miałam problem i nigdy nie robiła, bo nie potrafiła sama wytrzeć a głupio jej było prosić ciocię.Dopiero niedawno nauczyła się wycierać...Ale w przedszkolu nadal nie robi, bo nie mają zamykanych drzwi tylko kibelki za zasłonkami i ją wkurza, że dzieciaki jej zaglądają, zero intymności...szczerze to ja bym na pewno się nie załatwiła za taką zasłonką :evil:
 
 
Martuś 


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 3101
Skąd: Langfuhr
Wysłany: 2007-11-19, 13:55   

Kasia, masakra z tymi kiblami w przedszkolu :shock: Zaparcia często powstają właśnie od 'wstrzymywania' kupy, nawet, jeśli dziecko jest dobrze żywione i nie miało nigdy problemów, im dłużej takie wstrzymywanie trwa, tym organizm więcej wody z jelita grubego 'odciąga' i robi się coraz gorzej.. może Miron (bo chyba chodzi do żłobka) ma właśnie tam problem z robieniem kupy 'na bieżąco' i stąd się zaparcie wzięło?
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-11-19, 14:23   

Dlatego o tym pisałam, też sobie pomyślałam, że może coś Mironowi w żłobku przeszkadza? Może wszedł w taki etap, że się wstydzi przy kimś obcym zrobić? Albo brakuje papieru(to tz był problem u Zuzi).
Martuś napisał/a:
Zaparcia często powstają właśnie od 'wstrzymywania' kupy, nawet, jeśli dziecko jest dobrze żywione i nie miało nigdy problemów, im dłużej takie wstrzymywanie trwa, tym organizm więcej wody z jelita grubego 'odciąga' i robi się coraz gorzej..
no, ja miałam to samo,pamiętam ten ból :-|
BTW dziś w przedszkolu Zuzia oznajmiła, że pierwszy raz zrobiła kupę, bo miała miłe towarzystwo i wybrała taki kibelek, gdzie było dużo papieru :mrgreen: brawo :D
 
 
orenda 
double mama

Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1601
Skąd: Toruń/Płock
Wysłany: 2007-11-19, 14:31   

kasienka napisał/a:
dziś w przedszkolu Zuzia oznajmiła, że pierwszy raz zrobiła kupę, bo miała miłe towarzystwo i wybrała taki kibelek, gdzie było dużo papieru :mrgreen: brawo :D
brawo! :-D
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2007-11-19, 15:40   

Swoją drogą pamiętam "kiblowe" problemy z przedszkola, jakoś tak niefajnie tam było...
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
majaja 
wybuchowa wredota


Pomogła: 52 razy
Dołączyła: 12 Cze 2007
Posty: 3450
Skąd: warszawskie Bielany
Wysłany: 2007-11-19, 20:38   

kasienka napisał/a:
Dlatego o tym pisałam, też sobie pomyślałam, że może coś Mironowi w żłobku przeszkadza?

Miron jeszcze nie wszedł w etap intymności, inna sprawa że my też mamy swobodny stosunek do takich spraw. A poza tym on jest przyzwyczajony do srania w towarzystwie :) . Widziałam parę razy krąg nocnikowy, generalnie w żłobku zaczęli sadzać na nocnik zanim my nocnik kupiliśmy. może zbliża nam się nocnikowe przesilenie, oby.
Dziś już ok jest więc chyba jednak coś zjadł, ale piątkowe menu przestudiowałam i nie widzę nic wyjątkowego.
 
 
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-12-11, 00:17   

kasienka napisał/a:
Zuzia miała zaparcia dość długo i to było straszne,



Kasienko, a jak dlugo Zuzia miala te zaparcia? Bo Ronka ma ten problem praktycznie odkad zaczelam rozszerzac jej diete poza moim mlekiem. Robi kupke max 2 razy w tyg. i przewaznie sa to twarde kupki. A jeszcze teraz na dodatek bardzo malo plynow pije (po prostu nie chce i musze ja namawiac, zeby cokolwiek wypila) i praktycznie w ogole nie chce jadac surowizn (jedyne co jej smakuje na surowo to winogrona lub gruszki, o warzywach nie ma mowy).
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-12-11, 10:27   

renka, myślę, że z pół roku...tak gdzieś od trzech i pół lat...ale mogę się mylić...Potem już bardzo pilnowaliśmy, mało słodyczy itp, pomagają śliwki suszone i jabłka...Ale czasem do teraz jej się zdarza...
Może spróbujesz Colon C ja to brałam w ciąży, to są nasiona babki i bakterie mlekowe, czy coś takiego...tylko nie wiem, czy mała to wypije, Zuzia by nie dała rady, dość specyficzne i farfąclowate...ale lepsze jak dla mnie niż glut z siemienia :/
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2007-12-11, 12:28   

Te zaparcia mogą być powodowane przez niedobór płynów...
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-04, 22:11   

Jak to sie dzieje, ze dzieci, ktore jedza m.in.slodycze, parowki czy inne mieso oraz nabial w sporych ilosciach potrafia robic kupki 1-2 razy dziennie, a Ronka ma ciagle problem z zaparciami?...
Wiem, ze to sa juz tzw. nawykowe zaparcia, ale juz nie mam pojecia co jej podawac do jedzenia, zeby troche te kupki podgonic (ona nie chce jesc zadnych pestek, ziaren etc., a dzis przeczytalam, ze i tak moga one powodowac zaparcia - oprocz siemienia lnianego, ktore nalezy spozywac najlepiej w stanie surowym). Daje jej teraz DEBRIDAT - okropne paskudztwo, ale chyba troche jej pomaga, bo przed szpitalem zauwazylam, ze sama zaczela robic kupki co 3-4 dni, a po szpitalu dzis po raz pierwszy zrobila kupke sama, bez podawania jej czopka (nie jestem zwolenniczka takich metod, ale kupka raz na tydzien to przesada - szczegolnie, ze widac, iz Ronke to bardzo meczy). 9 kwietnia idziemy do gastroentrologa, ale stresuje sie ta wizyta - czuje bowiem, ze znow bede musiala wysluchiwac, iz jest to wynik diety wege, gdyz dziecko nie odzywia sie NORMALNIE.
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2008-04-04, 22:14   

renka, jeszcze możesz kiwi spróbować, o ile jadacie takie rzeczy - te pesteczki działają...
poza tym zaparcia mogą być też efektem jakichś problemów z wątrobą, ale to już lekarz może wyjaśnić
Debridat to chyba 95% cukru o ile sobie przypominam?
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-04, 22:22   

Ronka kiwi nie przelknie, bo ono ja piecze w jezyk - mam takie doswiadczenia i za nic ja nie dam rady namowic (ostatnio probowalam jej dawac na Wielkanoc i na sam jego widok uciekala).
Lily, a to chodzi tylko o te pesteczki w kiwi? Bo je to moze jakos daloby rade wydlubywac...

Debridat to mega slodkie paskudztwo, ale ponoc i tak najlagodniejsze z chemicznych srodkow aplikowanych na takowe problemy.

Ja oczywiscie mam teorie, ze u Ronki propblemy zaparciowe maja zrodlo w sferze emocjonalnej...
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2008-04-04, 22:26   

O pesteczki chodzi, w sumie można do czegoś dodać, albo z jabłkiem np.?
renka napisał/a:
Ja oczywiscie mam teorie, ze u Ronki propblemy zaparciowe maja zrodlo w sferze emocjonalnej...
to może za dużo powiedziane - po prostu jak się raz taki problem pojawi, to potem jest też lęk, że będzie bolało, że będą kłopoty i to się utrwala... a to akurat znam dobrze z autopsji, bo jako dziecko strasznie cierpiałam i kupki miałam w postaci twardych kulek, tylko że u mnie nikt podłoża psychicznego nie brał pod uwagę (teraz wiem, że nie można o tym myśleć, bo napięcie pogarsza problem)
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
dynia 
natulku :)


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2008-04-04, 22:28   

Lily napisał/a:
renka, jeszcze możesz kiwi spróbować, o ile jadacie takie rzeczy - te pesteczki działają...
?

Tak te pesteczki działaja cuda analogicznie dzieje sie po malinach i agrescie.Moze powinnaś dawać jej też jakieś prebiotyki to pomaga w zaparciach.Powodzenia życzę ;-)
_________________
<img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-04-04, 22:30   

Wiesz Lily, mi bardziej chodzilo o samo zrodlo zaparc - czyli o emocje, w ktorych Ronka wzrastala/wzrasta od poczecia...
Stad powstaly zaparcia okreslane jako nawykowe, czyli dziecko odczuwa lek przed zrobieniem kupki (kojarzy mu sie to z bolem podczas wyprozniania sie). Ronka tak wlasnie ma, bo zanim zrobi kupke potrafi 2-3 dni chodzic mowiac: "Ja nie chce kupki"...

[ Dodano: 2008-04-04, 23:34 ]
Ona z owocow to toleruje obecnie wylacznie winogrona i czasami gruszki. Ale w takim badz razie jeszcze bede probowac z kiwi. Jablka sa "be", chyba, ze swiezo wycisniete w postaci soku z dodatkiem marchewki.
Suszone sliwki potrafi zjesc albo z Gerbera, albo sobie gryzie je w calosci (moczonych nie przelknie - odkad zbuntowala sie i nie chce jadac kaszek to trudno mi przemycac rozne owoce...).
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 8