wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
tempeh
Autor Wiadomość
Maliboo7 

Dzieci: Kajtek (2003), przyszła gwiazda rocka
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 193
Wysłany: 2011-04-05, 22:35   

Rany, dzisiaj zjadłam pierwszy raz... coś cudownego! :-D Tylko drogie to cudo (13 zł), więc oczywiście postanowiłam sama zrobić zapas z zestawu. Ale nie mam takiego odpowiedniego piekarnika :-( Tylko stary, gazowy bez światełka. Macie inne pomysły na uzyskanie takiej temperatury??
_________________
Life is green again!
hxxp://www.wyleczonazazs.pun.pl
 
 
Tempeh-Starter 
aktywny zarodnik


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 811
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-05, 23:03   

tak najmniej inwazyjnie to żarówka "z małym gwintem" o niskiej mocy, np. energooszczędna + oprawka + kabelek + pstryczek-elektryczek
żaróweczkę na kablu wkładasz na dno piekarnika, drzwiami przycinasz kabel, włączasz pstryczkiem i patrzysz na termometr (taki zwykły zaokienny z marketu który kładziesz na półce na której potem rosnąć będzie tempeh)
tylko nie jestem pewien jakiej mocy powinna być żarówka żeby nie nagrzać za bardzo piekarnika ??? :(

a pomyśleć że ludzie mają nowoczesne, wypasione piekarniki z funkcją "rośnięcia ciasta"
czyli podgrzewaniem do temp max 35-40'C :-P
_________________
hxxp://www.tempehservice.com] RÓB SOBIE TEMPEH
 
 
Maliboo7 

Dzieci: Kajtek (2003), przyszła gwiazda rocka
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 193
Wysłany: 2011-04-06, 09:26   

Ojej, już widzę, jak się bawię tym prądem :-D Może faceta namówię, żeby mi taki patent przygotował... A jak dam za mocną żarówkę, to mogę ją chyba po prostu wyłączać co jakiś czas, prawda?
Ja bym tam nie pogardziła takim „wypasionym” piekarnikiem ;-)
Dzięki za patent! Pokombinuję i pewnie zgłoszę się po zestaw.
_________________
Life is green again!
hxxp://www.wyleczonazazs.pun.pl
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Dzieci: Kartofelek 2007 i Bananek 2009
Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2011-04-06, 16:10   

Tempeh-Starter, a może wstawienie 2-3 tealightów- pomocy- jak to sie pisze?? :-P ( tych malutkich swieczuszek w aluminiowym opakowanku).
Ja tempehu nie robię, ale może była by to lepsza opcja niż grzebanie z prądem.
 
 
Tempeh-Starter 
aktywny zarodnik


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 811
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-06, 18:14   

chyba za ciepło no i wypala tlen (a tempeh potrzebuje)
_________________
hxxp://www.tempehservice.com] RÓB SOBIE TEMPEH
 
 
AZ 

Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 17 Sty 2011
Posty: 353
Skąd: kielce/wrocław
Wysłany: 2011-04-06, 20:14   

przy uchylonych drzwiczkach od piekarnika powinno dać radę.

ale jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz ;-)
_________________
ćwicz mięśnie kegla kiedy czytasz moje posty, kiedyś mi za to podziękujesz ;)
 
 
z_grzywką 


Dzieci: Marcel 30-08-2009
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 31 Mar 2010
Posty: 560
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-16, 12:16   

Ja wczoraj podczas Cooking Clash w vegavani miałam okazję spróbować tempeh(u). Absolutna fenomenalność!
 
 
Tempeh-Starter 
aktywny zarodnik


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 811
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-18, 15:56   

ba ;)

[ Dodano: 2011-05-23, 18:40 ]
Przy okazji info o nowym sklepie

Tempeh GOLD w Gdańsku
Sklep Bio-Fit, Partyzantów 17a, tel.+48 (58) 761 28 02
_________________
hxxp://www.tempehservice.com] RÓB SOBIE TEMPEH
 
 
Maliboo7 

Dzieci: Kajtek (2003), przyszła gwiazda rocka
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Lut 2011
Posty: 193
Wysłany: 2011-06-16, 15:03   

Hehe, podejrzewałam, że to o Ciebie chodzi, jak pani w moim ulubionym sklepie ciągle mówiła: Niedługo będzie, bo zmieniamy dostawcę na lepszego z Warszawy :-D Ale jakoś długo ta zmiana trwała i w końcu przestałam łazić i dopytywać. Trza się więc wybrać :-)
_________________
Life is green again!
hxxp://www.wyleczonazazs.pun.pl
 
 
lemonka

Dołączył: 08 Gru 2008
Posty: 49
Wysłany: 2012-02-09, 15:58   

Odkurzam wątek :)

Przeczytałam wątek, ale chciałabym się upewnić. Jeśli kupię tylko saszetkę z bakteriami to mogę dokupić w sklepie stacjonarnym soję ewentualnie orzeszki ziemne ( względnie łubin ) i zrobić samodzielnie tempeh, tak? Niestety w dwóch sklepach w moim mieście nie ma zestawu do tempehu, pozostaje mi zamówić przez internet :-? Dlatego pomyślałam żeby kupić same saszetki na zapas a soję dokupić w miarę potrzeb na miejscu.
Jak Wy robicie?
_________________
hxxp://www.szipszop.pl]
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2012-12-15, 23:23   

Witajcie, jakos nigdy mnie tempeh nie kusil. Ostatnio kupilam zamrozony i wlozylam do lodowki... Zapomnialam o nim i jest juz tam tydzien... a pisza ze gora trzy dni.
Smazyc czy wyrzucic :) ?
_________________
hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://pierwszezabki.pl]
Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
jagodzianka 


Dzieci: zbój
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 2731
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-12-16, 06:50   

lamialuna, a coś się w nim zmieniło wizualnie/zapachowo?
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2012-12-16, 13:48   

zapachowo nie wiem, bo jest dalej w woreczku zapakowane - wygladem tez sie nie rozni...
_________________
hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://pierwszezabki.pl]
Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
jagodzianka 


Dzieci: zbój
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 2731
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-12-16, 16:16   

to wydaje mi się, że powinno być ok.
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
edysqa 


Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 02 Sie 2009
Posty: 1092
Skąd: Fasolków domek na wsi :-)
Wysłany: 2012-12-16, 17:34   

Ja próbowałam zrobić tempeh ze startera 2 razy i niestety mi nie wyszedł :-( piekarnik pozniej za to smierdzial niemozliwie i pomimo różnych sposobów do końca sie nie pozbylam tego zapachu.
A tempeh kocham :-)
_________________
Moje gotowanie:
www.zakreconywegeobiad.pl
bezglutenowe:
www.bezglutenowewege.blogspot.com
 
 
jagodzianka 


Dzieci: zbój
Pomogła: 10 razy
Dołączyła: 03 Wrz 2011
Posty: 2731
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-12-16, 18:01   

edysqa, no coś ty mi się za każdym razem udaje, aż sama jestem w szoku. :D Może nie zachowujesz czystości i dostaje zakażenia (nie twierdzę, że jesteś syfiarą, żeby nie było :P )? A kupowałaś soję razem ze starterem czy jakąś inną?
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
Tanpopo

Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 125
Wysłany: 2013-01-07, 18:23   

gosia_w napisał/a:
Ja kupiłam ten wędzony, ale był gorzki. Jaki mógł być powód? W sklepie (Żółty Cesarz) był w lodówce, po przyjeździe do domu wstawiłam do lodówki.


Może był stary, źle przechowywany (i np. dużo czasu spedził poza lodówką) albo powietrze dostało sie do opakowania? Dzisiaj kupiłam tempeh i też jest gorzkawy, a opakowanie było lekko napowietrzone. Może po upieczeniu z przyprawami bedzie lepszy w smaku. :P
_________________
weganizacja w toku ;)
 
 
yuka66 

Dzieci: Zosia 15 lat
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Cze 2011
Posty: 137
Skąd: Kopenhaga
Wysłany: 2013-01-07, 18:41   

Tempeh trzeba pogotować 2o minut na parze, żeby stracił goryczkę.
_________________

 
 
gosia_w 


Dzieci: córcia '2005
Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-07, 18:44   

nawet taki smażony?
ja nie gotuję, kupuję czeski i nigdy nie trafił mi się gorzki
 
 
yuka66 

Dzieci: Zosia 15 lat
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 03 Cze 2011
Posty: 137
Skąd: Kopenhaga
Wysłany: 2013-01-07, 18:48   

Nic nie wiem o smazonym. U nas tylko jest dostepny swiezy. Moze ten smazony byl obgotowany i dlatego nie jest gorzki.
_________________

 
 
Tanpopo

Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 125
Wysłany: 2013-01-07, 19:39   

Z tego co wiem to tempeh obgotowuje sie w trakcie domowej produkcji, ale nie natknęłam się na to w żadnym przepisie korzystującym z gotowca. Może trafiły się nam źle zrobione egzemplarze? Mój się na domiar złego nieco rozwala. :->
_________________
weganizacja w toku ;)
 
 
neina 


Dzieci: Franciszek 18.02.2008
Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2013-02-16, 00:07   

Ja kupiłam tempeh tylko raz w życiu i właśnie był gorzki. Myślałam, że tak ma być i stwierdziłam, że takie ''przysmaki'' to nie dla mnie. Ale może dam mu jeszcze jedną szansę ;-)
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 10