wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Brzuszkowe 2010
Autor Wiadomość
MartaJS 


Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2010-11-23, 09:57   

Wczoraj znów lekarz. Wyjął mi pessar, kazał odstawić luteinę i powiedział, że jedyne co mi teraz grozi to poród :-)
Na KTG wyszły mi dwa piękne skurcze, takie równiutkie - położna zapytała czy je czułam. Czułam bardzo słabo, właściwie bardziej widziałam jeżenie się brzucha, nie były ani trochę bolesne. A ona na to, że jeśli takie skurcze czułam słabo, to mogę mieć gwałtowny poród :shock:
_________________



hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-11-23, 13:47   

Gwałtowny= nagły, szybki i bezbolesny?
Poproszę :P
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-11-23, 13:48   

MartaJS, no bo te próbne skurcze nie powinny być bolesne, przynajmniej tak piszą o przepowiadających, a Ty jeszcze przecież nie rodzisz :P
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
gemi 
Matka Polka ;)


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 2460
Wysłany: 2010-11-23, 15:48   

Lily, bolesne one nie są, ale zazwyczaj wyraźnie odczuwalne. Bardziej jako takie drętwienie skóry i mięśni. Naprawdę dziwne uczucie.

A poród gwałtowny zdecydowanie nie znaczy, że zaraz bezbolesny. Po prostu szybko postępujący. Ja taki miałam i takiego Wam, brzuchole moje kochane życzę :-) Fiku miku i po krzyku. Pamiętam, że mimo porodu w nocy nie byłam jakoś po wszystkim strasznie zmęczona.
_________________
"Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow)
 
 
gemi 
Matka Polka ;)


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 2460
Wysłany: 2010-11-23, 15:49   

Lily, bolesne one nie są, ale zazwyczaj wyraźnie odczuwalne. Bardziej jako takie drętwienie skóry i mięśni. Naprawdę dziwne uczucie.

A poród gwałtowny zdecydowanie nie znaczy, że zaraz bezbolesny. Po prostu szybko postępujący. Ja taki miałam i takiego Wam, brzuchole moje kochane życzę :-) Fiku miku i po krzyku. Pamiętam, że mimo rodzenia w nocy nie byłam jakoś po wszystkim strasznie zmęczona.
_________________
"Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow)
Ostatnio zmieniony przez gemi 2010-11-23, 15:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-11-23, 17:22   

Mnie tam szybko postępujący satysfakcjonuje :P
Tak sobie powtarzam, że kobiety rodziły od zawsze, więc kto ma sobie z tym poradzić jak nie my (w tym i ja, debiutantka)?
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
MartaJS 


Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2010-11-23, 17:45   

Moja mama urodziła mnie, pierwsze dziecko, w 3 godziny. Od pierwszego skurczu. Mój brat wydostał się w 1,5 godziny i mało brakowało, a urodziłby się w karetce, ledwo dojechali do szpitala, nawet mama się nie zdążyła przebrać w koszulę, urodziła go w sukience. Więc możliwe, że u mnie też będzie dość szybko. Zobaczymy... może być też całkiem inaczej.

Ja mam skurcze od wielu tygodni, brałam na nie luteinę, bo było ponoć za dużo. Bywają takie, że czuję trochę dyskomfort. Takie kamienie w brzuchu.

Jakoś to będzie, co weszło, wyjść musi - tak mówią ;-)

[ Dodano: 2010-12-08, 13:16 ]
A my już rozpakowani :-)
Napiszę więcej przy okazji :-) Na razie krótko: Staś urodził się zdrowy (10 APGAR), malutki (2800g), zaczęło się w niedzielę tuż po północy, skończyło 5.30. Jesteśmy od wczoraj w domu i czujemy się dobrze :-)
_________________



hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2015-12-13, 22:06   

Odswiezam temat. W dziale przedszkolakow nic nie znalazlam (ale wiemy jaki nieudacznik jestem w wyszukiwaniu wiec jakby co to prosze dajcie linki)

Kryzys pieciolatka mamy defintywnie. Pojechalo sie nam w zyciu znow troche, jak dla mnie za duzo stresu i zawialo znow deprecha; mlody zas zero sluchania, wyjechane na caly swiat... personalnie nie wyrabiam, staje na rzesach ale obecnie odechcialo mi sie byc mama...

Ratunku!
_________________
hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://pierwszezabki.pl]
Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
kulka2010 


Dołączyła: 22 Cze 2010
Posty: 694
Skąd: Kraków / Cambridge
Wysłany: 2015-12-14, 10:29   

bidoku!
5 is new 15 czasem mi sie wydaje...
jakies starszne nastolaty negujace i nonszalanckie...
u nas niestresowo a itak bylam na dywaniuku za pzrezywanie dzieci, zmienianie tekstow piosenek swiatecznych na duza zawartosci kupy a nawet sciaganie gaci n aplacu zabaw...

w ogole - musze sie odezwacbo kopa lat...
_________________
<img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/HgnIp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" /> <img src="hxxp://lb1f.lilypie.com/IS7ip2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" />
www.roroism.eu
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2016-03-30, 11:59   

U nas kryzys zostal zarzegnany rozmowa z ex i mlody poszedl do taty na tydzien.
Zakupilam kilka fajnych poleconych ksiazek, teraz gorzej z wykombinowaniem czasu kiedy moge poczytac ze zrozumieniem.. ale jak tylko czlwoiek wlozy troche energii w poszukiwanie to sie zaczyna ukladac a i mlodemu jedna faza przeszla...

teraz mamy nude i kupe :) i chorobowo sie nam dostalo ostatnio za caly rok
_________________
hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://pierwszezabki.pl]
Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
Lamialuna2 

Dołączyła: 12 Maj 2020
Posty: 1
Skąd: Cork, Irlandia
Wysłany: 2020-05-12, 17:04   

Jest udalo sieeee! Ale musialam z nowym nickiem :) Wejscie smoka :) Bedzie czytane po nocach hahaha
_________________
Sentymentalny Powrot, zeby poczytac to i owo :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 12