wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ospa
Autor Wiadomość
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2014-09-16, 11:53   

szymek miał powikłania po ospie, właśnie dot wzroku, już dokładnie nie pamiętam, ale wyszło jakoś tak, jakby oczy się zamieniły miejscami :-) mocniejsze stało się dużo słabsze
pamiętam że jak normalnie S nosił zaślepkę przez 3 godziny dziennie to po ospie musiał 5 godzin
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
Mimblabla


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 574
Skąd: Gryb.
Wysłany: 2014-09-16, 21:07   

go., ja mam w rodzinie faceta, który w dzieciństwie przechodził ospę i wzrok mu bardzo "siadł", ma grube okulary do dziś, bez nich nie ma opcji. Nie znam szczegółów niestety.
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]

Handmade mój własny, dla dzieci i nie tylko, słowem - różności!
hxxps://www.facebook.com/t.roznosci
 
 
elenka 

Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 02 Lip 2007
Posty: 2710
Skąd: TiDżi
Wysłany: 2014-09-18, 10:32   

U nas po ospie tylko ślady zostały, cały czas na brzuchu i nogach. Jak długo utrzymywały się u waszych dzieci? Pamiętacie?
_________________

 
 
Cela 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 70
Wysłany: 2014-12-19, 11:59   

Odświeżam wątek ...

Dziewczyny (i nie tylko), kupcie sobie krople homeopatyczne R68 dr. Reckewega. U mnie dwójka dzieci na tym ospę przeszła i bardzo sobie chwalę.
Córka dostawała już przed wysypką, jak tylko dowiedziałam się, że w jej zerówce dzieci chorują i przeszła baaardzo delikatnie. Niespełna rocznemu synkowi zaczęło się za to bardzo brzydko (zapomniałam o kropelkach, bo objawów nie było już ponad dwa tygodnie, a jego złapało dopiero po upływie trzech), ale wystarczyła nocka z kropelkami i do rana nastąpił całkowity zwrot akcji :)

Co do wzmacniania odporności po ospie, to polecam Succus Echinacea (wyciąg z jeżówki). Można kupić w aptece i kosztuje raptem 7-8 zł.
 
 
frotka 

Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Lis 2012
Posty: 187
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-12-02, 19:35   

Mała wróciła ze szkoły z ok 20 krostkami na klatce piersiowej. W szkole panuje ospa. Lekarz, którego zwykle wzywamy sam zachorował, więc nie przyjedzie. Zostaje tylko nocny dyżur, a tam podobno trzydzieści zasmarkanych osób :-/ Mała gorączki nie ma, samopoczucie ma świetne. Ma ktoś doświadczenie z ospą bez gorączki?
_________________
<a href="hxxp://www.maluchy.pl">
<img src="hxxp://suwaczki.maluchy.pl/li-71246.png" border="0">
</a>
<a href="hxxp://www.maluchy.pl">
<img src="hxxp://suwaczki.maluchy.pl/li-71247.png" border="0">
</a>
<a href="hxxp://www.maluchy.pl">
<img src="hxxp://suwaczki.maluchy.pl/ci-72842.png" border="0">
</a>
 
 
Martuś 


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 3101
Skąd: Langfuhr
Wysłany: 2015-12-02, 21:38   

frotka, Jaś przeszedł ospę bez gorączki, lekarz go nawet nie widział, bo zachorował zaraz przed wigilia, ja poszłam tylko do przychodni po l4 i lekarz stwierdził, że skoro całe przedszkole ma ospę, to nie ma po co go targac do przychodni. Ja bym sobie opuściła lekarza na Twoim miejscu bo i po co, lekarstwa na to nie ma, szczególnie jak dziecko dobrze znosi.
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
 
 
frotka 

Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Lis 2012
Posty: 187
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-12-02, 22:26   

Dzięki Martuś - gdyby nie atrakcje, które czekają na nią w szkole pewnie bym sobie odpuściła i zatrzymała ją po prostu. Ona nie chce słyszeć o siedzeniu w domu (oczywiście jeśli ma chorobę zakaźną, nic do gadania nie będzie miała ;-) ) Jutro mają warsztaty, w piątek mikołajki, w sobotę urodziny kuzyna, cały kolejny tydzień występy taneczne, które przygotowywała od września. Choć jestem zwolennikiem przechorowania ospy, wolałabym żeby okazało się to jednak uczuleniem. Rano mam zrobić zdjęcia i wysłać naszemu lekarzowi - może określi czy to wysypka alergiczna, czy jakaś zakaźna.
_________________
<a href="hxxp://www.maluchy.pl">
<img src="hxxp://suwaczki.maluchy.pl/li-71246.png" border="0">
</a>
<a href="hxxp://www.maluchy.pl">
<img src="hxxp://suwaczki.maluchy.pl/li-71247.png" border="0">
</a>
<a href="hxxp://www.maluchy.pl">
<img src="hxxp://suwaczki.maluchy.pl/ci-72842.png" border="0">
</a>
 
 
maga 
mama Zioma

Pomogła: 79 razy
Dołączyła: 03 Cze 2008
Posty: 4625
Skąd: sielsko izersko
Wysłany: 2015-12-03, 09:33   

Ziemowit także bezgorączkowo przeszedł ospę. U lekarza nie byliśmy, stwierdziłam, że nie ma takiej potrzeby. Gdyby nie fakt, że wiedziałam o epidemii ospy w przedszkolu, w ogóle bym się pewnie nie zorientowała, że jest zarażony (miał kilka - może z 5 - dziwnych krostek na całym ciele i tyle).
_________________
 
 
frotka 

Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 20 Lis 2012
Posty: 187
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-12-03, 11:36   

U nas podejrzane krosty okazały się jednak uczuleniem. Maga - tak sobie myślę, że moja starsza też mogła już przejść ospę - oczywiście w jakiejś tam łagodniejszej wersji. Ma alergię i ciągle chodzi parchata. w każdym razie cieszę się, że tym razem to nie choroba zakaźna. W zdrowiu poczekamy na święta :-)
_________________
<a href="hxxp://www.maluchy.pl">
<img src="hxxp://suwaczki.maluchy.pl/li-71246.png" border="0">
</a>
<a href="hxxp://www.maluchy.pl">
<img src="hxxp://suwaczki.maluchy.pl/li-71247.png" border="0">
</a>
<a href="hxxp://www.maluchy.pl">
<img src="hxxp://suwaczki.maluchy.pl/ci-72842.png" border="0">
</a>
 
 
maga 
mama Zioma

Pomogła: 79 razy
Dołączyła: 03 Cze 2008
Posty: 4625
Skąd: sielsko izersko
Wysłany: 2015-12-03, 12:11   

czasem możemy nawet nie wiedzieć, że się zaraziliśmy, bo organizm sobie poradzi z wirusem i nie dojdzie do objawów (zresztą jak i z innymi chorobami). U nas na 100% wtedy to była ospa, bo wysypka delikatnie wypełniła się płynem, zaś 50% przedszkola chorowało i to byłby naprawdę dziwny zbieg okoliczności, gdyby jednak nie była to ospa ;)
_________________
 
 
aolka78 

Dołączyła: 24 Paź 2016
Posty: 10
Wysłany: 2016-11-02, 11:30   

Wydaje mi się, że na ospę choruję się raz w życiu, dorośli którzy chorowali na ospę w dzieciństwie mogą zachorować na półpaśca, ale tylko jeśli ich organizm jest osłabiony. Sama szczepionka przeciw ospie też nie chroni w 100 procentach od zachorowania dziecka, ale daje gwarancję, że jeśli dziecko zachowuje to przebieg choroby będzie bardzo łagodny.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 12