wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dzieci 2018
Autor Wiadomość
bleach 

Dołączyła: 30 Lis 2014
Posty: 413
Wysłany: 2018-10-14, 18:28   

Kurcze, a 6 lat to mi by się wydawało że już sam sobą się zająć fajnie potrafi. Ale każde dziecko inne. Ja w sumie dumna z siebie nie jestem bo słabo daje radę, tak tylko żeby przeżyć, niestety ogląda więcej tv niż bym chciała i niezbyt dobrze się teraz odżywiamy...ale niedługo będę u rodziców więc wtedy będę miała duzo pomocy. Cieszę sie że chodzi do przedszkola chociaż na 3 godziny dziennie od poniedziałku do piątku, w weekendy jeździmy do babci albo cioci. Czuję sie jak kupa nie jak mama :-P no ale coz, jestem tylko człowiekiem. Pewnie Cię nie pocieszałam :D a może pocieszylam właśnie bo po wcześniejszej wypowiedzi mogłaś pomyslec że jestem jakaś super mama z ugotowanym pysznym obiadem, zajmująca się wzorowo 3 latka i noworodkiem i porządkiem w domu, a tak naprawdę w domu porządku dawno nie było a i o obiad niełatwo. Chociaż jeden na cycu zadowolony :lol:
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
Martita


Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 90
Skąd: Londyn
Wysłany: 2018-10-15, 11:16   

riku17, ja tez mam takie dni. ale na pocieszenie dodam, ze sa i takie, ze mam ochote zbudzic mala, bo wydaje mi sie ze cale godziny juz minely od ostatniego posilku i ona na pewno umiera z glodu :-D
Bleach ma racje - nawet nie mysl, ze masz za malo mleka! ja mialam mame przez dwa tygodnie i za kazdym razem jak mala wolala o cycka po godzinie od ostatniego karmienia, moja mama z zatroskanym glosem: moze masz za malo mleka? :-/ tak mnie to wkurzalo, ze nie wiem! musialam wynalezc jej artykuly ktore mowily, ze to jak najbardziej normalne, ze niemowlaki maja skoki wzrostowe i wtedy wiecej jedza, albo po prostu od czasu do czasu pracuja nad zwiekszeniem podazy :mryellow:
przygotuj sobie netflixa albo ksiazke, siedz i karm. mi zajelo kilka tygodni, zeby do tego dojrzec, ale teraz naprawde sie relaksuje, jak karmie godzinami (acha, dobrze miec przekaski pod reka!)

a ogle to dziewczyny - szacun jak sobie z 2 dajecie rade! moje zycie sie w chaos obrocilo z jednym!
_________________
 
 
bleach 

Dołączyła: 30 Lis 2014
Posty: 413
Wysłany: 2018-10-16, 08:48   

Ja dopiero w 2 ciąży doceniłam jak to było fajnie w 1. Z maluchem tak samo, można sobie siedzieć i oglądać TV czy cokolwiek, podjadać i się nie martwić większym potworkiem wymagającym uwagi :lol:
Także Martita, korzystaj, bo to już sie nie powtórzy ;-)
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
riku17 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 01 Gru 2011
Posty: 317
Skąd: KRK - no.... Prawie ;)
Wysłany: 2018-10-17, 12:43   

Dobra dziewczyny, jest 610g na plusie za ostatnie 11 dni. W ogóle poszliśmy do naszej wiejskiej przychodni która ma ocenę 1/5, więc ja już bojowo nastawiona, a tu taka niespodzianka. Lekarka była ZACHWYCONA porodem naturalnym i karmieniem wyłącznie piersią.

bleach, tym bardziej Cię podziwiam, że sama i bez smoczka i w ogóle. Ja nie wiem jakbym dała radę na Twoim miejscu. A u nas też nie do końca zdrowo jemy :roll: staram się bardzo, ale mimo wszystko przedkładam sen nad trzy daniowy obiad i to jeszcze taki, żeby nikt nie grymasil ("a czemu te ziemniaki są tak pokrojone?? Tata kroi w równiejszą kostkę." mały krytyk kulinarny się znalazł.... ).

Martita, a czy potem piersi przestają choć trochę boleć? Ja czuję dyskomfort nawet podczas kąpieli, a już o pochodzeniu i powietrzeniu się bez stanika nie ma mowy :-(

Dziś kupiłam sobie trzy książki więc będę czytać podczas karmienia - tak jak radzicie. Aczkolwiek szczerze powiem, że na początku dawałam sobie rok karmienia, teraz chciałabym do 6 miesięcy dociagnac. Starszakowi mm odstawilismy jak miał 8 miesięcy....
_________________
 
 
bleach 

Dołączyła: 30 Lis 2014
Posty: 413
Wysłany: 2018-10-17, 21:37   

No i widzisz, nie ma się co martwić. Natura wie co robić. I dzidziuś też ;-)
riku17, a w jakim sensie Cię piersi bolą?
W ogóle ja w końcu odstawiłam moja 3 latke od cyca (do spania nocą jeszcze piła) i pierwsza noc mówię wam, mały z jednej strony łóżka to dostawał tylko prawa pierś, starsza z drugiej a mleka już nie piła i pierś normalnie rano pełna ze Ho Ho i już trochę stwardniała i pobolewala przy dotyku to młody od razu z samego rana nad nią pracował :lol:
Smoczek już dostał ale raz go lubi raz nie, czasami się przydaje. Jednakże nie będę przesadzać z użytkowaniem, i tez nie chce mieć mówiącego dziecka chodzącego nadal że smoczkiem.
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
Martita


Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 90
Skąd: Londyn
Wysłany: 2018-10-18, 12:02   

riku17, brawo! pieknie rosnie!
no mnie sutki bardzo bolaly przez pierwszy tydzien, po drugim tygodniu to sie jakos unormowalo. ale mialam nawet je troche popekane.. malej zajelo troche czasu (czy raczej - nam obu) zeby nauczyc sie porzadnie zasysac. zacisnelam zeby i przetrwalam!
miasma tez epizod bolu przez tydzien jakies 3 tygodnie temu, nie wiem co to bylo - nawet dotyk stanika bolal.. ja podejrzewalam plesniawke, ale tak naprawde do dzisiaj nie wiem co to bylo. leczylam wyciagiem z grejfruta, albo pomoglo, albo samo przeszlo. tak czy inaczej - dzisiaj nawet jak mala zle zlapie (a zdarza jej sie pobawic sutkiem :-? ) to nie boli nic a nic!
maz sie smieje ze mam sutki z zelaza. takze trzymaj sie, bedzie lepiej!
a mialabys jakis dostep do doradcy laktacyjnego?

bleach, moja whole smock nie przyjela a czasem by sie przydal. ale pocieszam sie ze przynajmniej nie bedzie problemu z odstawieniem.

co do diety.. nie jest dobrze :oops: piszac to, wsuwam pajde chleba z dzemem
_________________
 
 
riku17 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 01 Gru 2011
Posty: 317
Skąd: KRK - no.... Prawie ;)
Wysłany: 2018-10-18, 17:08   

bleach, całe piersi mnie szczypia/swędza/itd. Ciężko to opisać. Brodawki mam tak nadwrazliwe, że noszenie stanika jest bardzo nie komfortowe, a o chodzeniu bez nie ma nawet mowy. Może tak po prostu jest i tyle. I tak jestem z siebie dumna, że tyle czasu daje radę. Przy pierwszym dziecku po tygodniu leżałam z zapaleniem piersi czy czymś takim. Martita, mam doradcę laktacyjnego, ale w sumie nie wiem z czym miałabym tam iść :roll: jeszcze mi powie, że tak ma być i mam nie zdziwiac...

Myślicie, że tak strasznie może być ze smoczkiem? Nam ratował wiele razy życie, a po roku po prostu zabraliśmy go pewnego dnia i na tyle byłoby odstawienia smoka :-P

Hehe no to widzę, że wszystkie dajemy czadu z dietą 8-) ja od dzisiaj staram się jeść troszkę mniej (z trzech buł na śniadanie, zjadłam TYLKO dwie itd.) i troszkę lepiej, a poza tym zaczęłam ćwiczyć znowu :mryellow:
_________________
 
 
Martita


Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 90
Skąd: Londyn
Wysłany: 2018-10-18, 20:07   

riku17, idz do tego doradcy i powiedz dokladnie to co napisalas. moze to infekcja grzybiczna? To dosc czeste i objawy sa czasem wlasnie takie. kilka dni masci i po sprawie (albo wyciag z grejfruta) maly ma bialy osad na jezyczku?
jest to nie to, to doradca spojrzy jak karmisz i doradzi co zmienic ewentualnie. na pewno nie powie, ze tak ma byc, bo z pewnoscia tak ma nie byc!

juz zaczelas cwiczyc? wow! ja ciagle sie lenie! (potrzebuje motywacji, moze nawet mi jej wlasnie udzielilas :-D )

PS teraz dopiero widze co mi autocorrect zrobilo z poprzednim postem, sorki!!
_________________
  
 
 
riku17 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 01 Gru 2011
Posty: 317
Skąd: KRK - no.... Prawie ;)
Wysłany: 2018-10-21, 19:18   

Dziewczyny ratunku :-( jak mam rozbić stwardnienie w jeden z piersi? Śmiałam spać w nocy na boku i rano obudziłam się z czymś takim. A pilnuje co dwie godziny mam budzik nastawiony. Dziecko męczy od rana tą pierś, laktator, ciepłe kąpiele i okłady z kapusty.... Nic nie pomaga. Takim właśnie motywem zakończyło się po tygodniu karmienie pierwszego dziecka. Doradcę mam na czwartek dopiero. Boję się, żeby coś większego się z tego nie zrobiło :-( :-(
_________________
 
 
bleach 

Dołączyła: 30 Lis 2014
Posty: 413
Wysłany: 2018-10-22, 08:34   

Oprócz tego co już napisałaś to ja znam jeszcze tylko okłady z ciepłego ręcznika. Ja na szczęście nigdy żadnej z tych metod nie musiałam stosować. Mam nadzieję że się uda! Powodzenia
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
Martita


Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 90
Skąd: Londyn
Wysłany: 2018-10-22, 09:43   

cieple oklady i masaz. no i sciagaj, sciagaj! trzymam kciuki!
_________________
 
 
riku17 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 01 Gru 2011
Posty: 317
Skąd: KRK - no.... Prawie ;)
Wysłany: 2018-10-22, 19:50   

Ok, po nocnych akrobacjach przy karmieniu, udało się pozbyć tego cholerstwa. Uff.... Dzięki ;-)
_________________
 
 
riku17 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 01 Gru 2011
Posty: 317
Skąd: KRK - no.... Prawie ;)
Wysłany: 2018-11-02, 20:29   

Jak tam dziewczyny żyjecie?

U nas całkiem fajnie. Zupełnie inaczej niż przy pierwszym dziecku. No i dalej karmimy się piersią. Mały przybrał kolejne 600g więc jest dobrze. Chciałabym tylko żeby te sutki przestały tak boleć :-( no i zaczęło się: ''dajcie mu butelkę, bo głodny jest dlatego nocy nie przesypia" ]:->

Wczoraj i dziś zostałam sama z buntem sześciolatka i wymagającym ciągłego noszenia na rękach maluchem. bleach, tym bardziej podziwiam.
_________________
 
 
bleach 

Dołączyła: 30 Lis 2014
Posty: 413
Wysłany: 2018-11-02, 23:05   

My żyjemy. Dzidzia waży juz 5,7kg. Wyprzedajemy noworodkowe pieluchy i juz zaczęłam używać tych co się rozmiar reguluje, nie spodziewałam się tego tak szybko.juz ładnie się uśmiecha, i co mnie wzrusza bardzo to uśmiecha się do swojej siostry, autentycznie jak podchodzi do jego kosza, on na nią patrzy i się uśmiecha, ona dostaje więcej uśmiechów ode mnie :lol: a tak go meczy :lol: wydaje mi sie że on czasami ma jej dosyć :lol: biedne są te drugie dzieci jak się rodzą kiedy rodzeństwo jest w wieku 3 lat bądź przybliżonym.
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
Martita


Dołączył: 28 Gru 2017
Posty: 90
Skąd: Londyn
Wysłany: 2018-11-03, 22:22   

super wiesci dziewczyny!
u nas tez dobrze, mala juz wazy dwa razy wiecej niz jak sie urodzila :-D
usmiecha sie i ja zaczelam wracac do "siebie" (znaczy sie: ogarniac to cale nowe zycie)

riku17, jak ja nam te komentarze! mama byla u nas dia tygodnie i przy kazdym czestszym karmieniu zatroskana oswiadczala ze pewnie mam za malo mleka. :evil:
ale na "za malo mleka" nie wyrastaja takie poliki jak malej wyrosly hahaha ani serdelkowe nozki :mryellow:
_________________
 
 
riku17 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 01 Gru 2011
Posty: 317
Skąd: KRK - no.... Prawie ;)
Wysłany: 2018-11-04, 01:48   

Martita, hahaha to prawda :lol: u nas się pojawiło jeszcze, że to przez TO karmienie on musi być cały czas na rękach ]:-> zawsze mnie to zastanawiało dlaczego kobieta kobiecie takie teksty posyła :-/
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 11