 |
wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich
|
|
Próchnica u Fifka-mam doła:( |
| Autor |
Wiadomość |
renka
mama sama
Pomogła: 123 razy Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 3354 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-03-06, 00:25
|
|
|
| A tak swoja droga to kiedy by dobrze bylo isc z maluchem na pierwsza dentystyczna wizyte? I czy sa jacys specjalni dentysci dzieciecy, czy wystarczy do zwyklego? |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow
|
|
|
|
 |
loika
Pomogła: 24 razy Dołączyła: 20 Paź 2007 Posty: 346
|
Wysłany: 2008-03-06, 08:07
|
|
|
| puszczyk napisał/a: | | U Kamila problem dotyczył tych samych zębów. Czytałam, chodziłam po gabinetach i doszłam do wniosku, że to tzw. próchnica butelkowa, chociaż Kamil pił z piersi. Przyczyną było nocne picie mleka. |
Puszczyk, mogłabyś i powiedzieć jak długo Kamil jadł w nocy? I w jakim wieku wystąpiła u niego próchnica?
Wystraszona Twoim przykładem, wczoraj przestałam karmić Synka(1 i 4m) w nocy. O dziwo zniósł, to całkiem spokojnie .
| dort napisał/a: | | osad - tak ma Oskarek, ktory cukru i słodyczy nie jada, stomatolog powiedziała nam, że w takim razie nie ma szans na próchnicę, za radą taniulki myjemy mu zęby w zielonej glince i nalot pięknie się ściera |
dort, Mój Janek też nie je cukru, a ostatnio zauważyłam u niego taki lekki nalot na zębach w miejscach, które trudno umyć. Używamy nenedentu bez fluoru, ale chętnie spróbowałabym glinki. Mogłabyś napisać gdzie ją kupujesz?
Pozdrawiam |
_________________ hxxp://www.alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
adriane

Pomogła: 51 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 3064 Skąd: teraz Irlandia
|
Wysłany: 2008-03-06, 08:39
|
|
|
| Agnieszka napisał/a: | | W naszym przypadku dziury zębowe robiłam tu: hxxp://www.elefant.med.pl...ok_strachu.html (sama mam traumę dentystyczną więc wybrałam metodę syropu i tabletki) |
Zdecydowanie nie polecam tej metody. Bylismy w tym gabinecie na przeglądzie uzębienia.
Pani zamiast podejśc jakos sprytnie do dziecka od razu proponowała ów otumaniający syropek. Nie zgodzilismy się. Obok z gabinetu dobiegały dzikie wycia jakiegoś dziecka "na syropku", nasze dzieci i my na te dzwięki od razu dostaliśmy gęsiej skórki.
Pani nam wytłumaczyła, że jak dziecko mimo syropku nie chce otwierac buzi, to stosuje się szczękorozwieracze, ale że naprawdę dziecko po tym syropku nic nie pamięta. No cóż, a podświadomość?
Zwialismy stamtąd w trymiga! I tak dobrze, ze nasze dzieci jakoś nie pamiętają już tych wyć dochodzących z gabinetu, toż to trauma w ogóle przed wejściem do jakiegokolwiek gabinetu, nie mówiąc już o siadaniu na fotel do tych "tortur". |
_________________ Ada, mama Emila 2002, Karoliny 2000 i Filipa 1991. |
|
|
|
 |
puszczyk

Pomogła: 102 razy Dołączyła: 03 Cze 2007 Posty: 5319
|
Wysłany: 2008-03-06, 08:50
|
|
|
loika, Kamil pił z piersi w nocy do 2 roku życia, ale zmiany pojawiły się już ok. 8 miesiąca.
Wreszcie pozbył się tych paskudnych resztek (które dentyści kazali zostawić żeby zachowały przestrzenie międzyzębowe dla nowych ząbków) i zęby stałe ma zdrowe. Ostrzegam też że to jest to jest stan zapalny, który osłabia odporność dziecka.
Weronika protestowała tylko jedną noc, zaakceptowała moją decyzję, jeszcze przez jakiś czas musiałam ją przytulić w środku nocy, teraz przesypia już całą. |
|
|
|
 |
adriane

Pomogła: 51 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 3064 Skąd: teraz Irlandia
|
Wysłany: 2008-03-06, 08:55
|
|
|
Kochane nie ma reguły. Emil pił mleczko w nocy do 1,5 roku i to kilka razy na noc. Zęby ma zdrowiutkie., choć nie cierpi ich myć i myje byle jak |
_________________ Ada, mama Emila 2002, Karoliny 2000 i Filipa 1991. |
|
|
|
 |
loika
Pomogła: 24 razy Dołączyła: 20 Paź 2007 Posty: 346
|
Wysłany: 2008-03-06, 09:19
|
|
|
puszczyk, U Janka jeszcze na szczęście nie ma zmian na zębach. Jestem zaskoczona, że w nocy nie domagał się specjalnie karmienia.
A tak obok tematu, to ja jestem żywym przykładem, że ograniczenie cukru jest zbawienne dla zębów. Będąc dzieckiem rodzice nie pozwalali mi jeść słodyczy , goście mogli mi przynosić tylko owoce. Rodzice rygorystycznie pilnowali też bym codziennie myła zęby. Pierwszy minimalny ubytek w szkliwie miałam w wieku 20 lat , do do tej pory mam bardzo zdrowe zęby. |
_________________ hxxp://www.alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
Kasia B.

Pomogła: 13 razy Dołączyła: 31 Sie 2007 Posty: 849 Skąd: Warszawka
|
Wysłany: 2008-03-06, 09:33
|
|
|
| renka napisał/a: | | A tak swoja droga to kiedy by dobrze bylo isc z maluchem na pierwsza dentystyczna wizyte? I czy sa jacys specjalni dentysci dzieciecy, czy wystarczy do zwyklego? |
dentysta dziecięcy to pedodonta
Z Filipkiem właśnie próbowaliśmy tego syropku, kiedy go wnosiłam do gabinetu przelewał mi się przez recę, spał twardym snem. Ala jak tylko usiedliśmy na fotelu w sekundę się ocknął i nie chciał za nic buzi otworzyć i nikt mu na siłę nie otwierał. To zależy od dentysty no i pewnie od sytuacji i stanu zębów. U nas zęby są zalapisowane i nic się złego nie dzieje, więc nie mamy ciśnienia, jak się nie da za kilka miesięcy nic zrobić to sobie odpuszczę i poczekam na piękne i zdrowe stałe zęby.
Apropo-w jakim wieku wypadają mleczaki? |
|
|
|
 |
Karolina
Pomogła: 114 razy Dołączyła: 06 Cze 2007 Posty: 4928
|
Wysłany: 2008-03-06, 09:38
|
|
|
Mateusz zdrapał tymkowi w kąpieli. Może to było od łyżeczki metalowej |
_________________ hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
Marcela
Pomógł: 38 razy Dołączył: 04 Cze 2007 Posty: 1417
|
Wysłany: 2008-03-06, 10:40
|
|
|
Moja córeczka (rok i miesiąc) też ma od niedawna takie zółtawy nalot na ząbkach (przy dziąsłach). Czyścimy ząbki 2 razy dziennie, ale tylko samą wodą. Nie bardzo to schodzi.
Puszczyku, czy ta próchnica to właśnie tak się zaczyna? Jak to wygląda na początku?
Mała nie jadła nigdy cukru, ja też nie jem, dotąd miała jedno nocne karmienie, teraz już dostaje mleko rano.
Czy mogę jakąś pastę zastosować u takiego malucha, który nie umie jeszcze wypluwać?
Załamana jestem tymi ząbkami, bo bardzo o to dbamy od początku.
Tak nawiasem - to nasza sąsiadka w podobnym wieku je sporo słodyczy, karmiona sztucznym mlekiem, ząbków nie myła jeszcze nigdy - i co? Ząbki śliczne i bielutkie... |
|
|
|
 |
Kasia B.

Pomogła: 13 razy Dołączyła: 31 Sie 2007 Posty: 849 Skąd: Warszawka
|
Wysłany: 2008-03-06, 10:53
|
|
|
Marcela, niestety tak to u nas wyglądało...Fifek ma właśnie próchnicę na górze ząbków przy dziąsłach...My też ząbki myliśmy na noc, nic w nocy nie pił...a próchnica się rozwinęła |
|
|
|
 |
dort

Pomogła: 56 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 2569 Skąd: okolice
|
Wysłany: 2008-03-06, 11:07
|
|
|
Marcela, przeczytaj to co pisałam wcześniej - jak dziecko nie jada cukru to szanse na próchnice sa znikome, najpewniej jest to nalot - u Osakrka również początkowo był to taki żółtawy nalot z czasem zaczął robić się czarny i miał go na wszystkich przednich zębach
ze względu na to, że Oskarek jeszcze nie umie wypluwać a czyszczenie zębów samą szczoteczką z wodą nic nie dawało - myjemy mu zęby zieloną glinką
loika hxxp://www.greenplanet.pl/product_info_nes.php/cPath/24_40/products_id/99?osCsid=d587cf588abba954219f658ed91c364f
my również raz dziennie myjemy sobie zęby tą glinką - u Oskarka juz po tygodniu było widać efekty, a miał praktycznie całe czarne zęby |
_________________ syn 02.09.2005r. i syn 09.06.2013r. |
| Ostatnio zmieniony przez dort 2008-03-06, 11:09, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
dynia
natulku :)

Pomogła: 152 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 5252 Skąd: El Mundo
|
Wysłany: 2008-03-06, 11:08
|
|
|
| Mracela jak najbradziej możesz stosowac już paste do zebów bez fluoru,dobry jest Nenedent.U nas doskonale niwelował taki wlasnie żołtawy nalot. |
_________________ <img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 |
|
|
|
 |
frjals
ískalt tófa

Pomogła: 23 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1706 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2008-03-06, 12:16
|
|
|
| renka napisał/a: | | kiedy by dobrze bylo isc z maluchem na pierwsza dentystyczna wizyte |
można iść już kiedy ma pierwsze zęby. Na leczenie to pewnie warto wybrać się do dziecięcego, a na przegląd można do dobrego (czyt. miłego) zwykłego. Z tym że specjalny dziecięcy ma kolorowy gabinet, czasem jakieś gadżety (naklejki, pastę, obrazki itp) dla dzieci. Ale najważniejsze jest podejście. To że się nie spieszy, pozwala obejrzeć gabinet, nie sugeruje przytrzymania na siłę jeżeli dziecko w pierwszych sekundach nie otworzy buzi, pozwoli pojeździć na fotelu, podmuchać "wiaterkiem" itd. Myślę, że warto iść z dzieckiem jak najwcześniej dla oswojenia, nawet jeżeli nie uda się dokładnie zębów zbadać. Przynajmniej nie złapie od razu traumy. A wcześniej porozmawiać i przygotować na to co może się tam dziać.
I powtórzę to co pisałam wcześniej, myśmy też mieli zdiagnozowaną próchnicę (przez dentystkę dziecięcą) i okazało sie że to nie prawda Więc spokojnie, jeszcze nie wszystko stracone . |
_________________
 |
|
|
|
 |
puszczyk

Pomogła: 102 razy Dołączyła: 03 Cze 2007 Posty: 5319
|
Wysłany: 2008-03-06, 12:32
|
|
|
| Marcela napisał/a: | Moja córeczka (rok i miesiąc) też ma od niedawna takie zółtawy nalot na ząbkach (przy dziąsłach). Czyścimy ząbki 2 razy dziennie, ale tylko samą wodą. Nie bardzo to schodzi.
Puszczyku, czy ta próchnica to właśnie tak się zaczyna? Jak to wygląda na początku? |
Właśnie tak się zaczęło. Biegnij szybko do dentysty, jeśli potwierdzi, że to próchnica trzeba szybko lapisować, żeby utwardziło ząbki i ochroniło przed dalszym postępem próchnicy. Niestety od laspisowania zęby czernieją, ale nie można dopuścić do stanu zapalnego.
| dort napisał/a: | | Marcela, przeczytaj to co pisałam wcześniej - jak dziecko nie jada cukru to szanse na próchnice sa znikome |
Kamil nie jadł cukru do 2 roku zycia, więc nie zawsze to wystarczy. |
|
|
|
 |
dort

Pomogła: 56 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 2569 Skąd: okolice
|
Wysłany: 2008-03-06, 12:35
|
|
|
dlatego napisałam, że znikome |
_________________ syn 02.09.2005r. i syn 09.06.2013r. |
|
|
|
 |
Marcela
Pomógł: 38 razy Dołączył: 04 Cze 2007 Posty: 1417
|
Wysłany: 2008-03-06, 14:45
|
|
|
dort, a on tą glinkę potem zjada....? To znaczy - nie musi jej wypluwać?
puszczyku, próbowaliście najpierw z glinką? W jakim wieku Kamil miał lapisowane ząbki? Obawiam się, że moja mała jest jeszcze za mała na to, żeby grzecznie otworzyć buzię u dentysty.... No i nie ukrywam, że wolałbym, żeby miała te ząbki białe .... kurcze, ta czerń przez 6 lat mnie trochę dołuje.... |
|
|
|
 |
puszczyk

Pomogła: 102 razy Dołączyła: 03 Cze 2007 Posty: 5319
|
Wysłany: 2008-03-06, 15:19
|
|
|
Marcela, o glince wtedy nie słyszałam.
dort, ta glinka jest sypka? Jak sie tego używa?
| dort napisał/a: | | dlatego napisałam, że znikome |
|
|
|
|
 |
Karolina
Pomogła: 114 razy Dołączyła: 06 Cze 2007 Posty: 4928
|
Wysłany: 2008-03-07, 09:28
|
|
|
| Dort, nie chcę cię straszyć - czy ta glinka ma w składzie aluminium? |
_________________ hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
loika
Pomogła: 24 razy Dołączyła: 20 Paź 2007 Posty: 346
|
Wysłany: 2008-03-07, 10:20
|
|
|
| Karolina napisał/a: | | Dort, nie chcę cię straszyć - czy ta glinka ma w składzie aluminium? |
No właśnie, ja też przeszukując różne e-sklepy zauważyłam, że podkreślają, że zielona glinka jest bogata w aluminium... |
|
|
|
 |
Marcela
Pomógł: 38 razy Dołączył: 04 Cze 2007 Posty: 1417
|
Wysłany: 2008-03-07, 10:36
|
|
|
| loika napisał/a: | | zielona glinka jest bogata w aluminium... |
no to fatalna sprawa. No i teraz co lepsze: ratowanie ząbków i toksyczne aluminium czy "zdrowa" próchnica mleczaków zagrażająca ząbkom stałym? |
|
|
|
 |
Mala_Mi

Pomogła: 26 razy Dołączyła: 24 Cze 2007 Posty: 753 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-03-07, 11:34
|
|
|
Zęby nawet najmniejszemu maluchowi można myć pastą. My używaliśmy pasty Nenedent-baby. To pasta bez fluoru, z ksylitolem, można jej nie wypluwać, przeznaczona dla dzieci od 6 m.ż.
Jeśli chodzi o nocne karmienia. Jagódka piła mleko z piersi w nocy do końca 2 roku życia i owszem dorobiła się próchnicy w dwóch zębach (górne czwórki). Ma w nich założone plomby. Kalinkę też cały czas jeszcze karmię w nocy a zęby ma w stanie idealnym. Myślę, że nie ma reguły.
U dentysty z Jagódką pierwszy raz byliśmy jak miała 2 lata i 4 miesiące. Znaleźliśmy naprawdę dobry gabinet (polecany przez znajomych), gdzie pani doktor czarodziejka sprawiła, że Jaguś z natury ostrożna i powściągliwa na pierwszej wizycie otworzyła buzię i dała sobie zrobić przegląd, a na dwóch kolejnych pozwoliła na założenie plomb.
Wszystko to odbywało się bez wspomagaczy farmakologicznych, żadnych syropków, znieczulenia ani nic takiego.
Było za to specjalne lusterko, w którym dziecko mogło oglądać co robi pani doktor, można było wybrać kolor fartuszka, a potem kolor kwiatuszka (plomby) na zębie, w fartuszku można było zrobić jezioro, które potem wypijał smok (taki odsysacz, który dorosłym wkłada się do buzi), było dmuchanie balonów urządzeniem do suszenia zębów i wiele innych rzeczy, których już nie pamiętam. No i przede wszystkim naprawdę miła, pełna pomysłów dentystka, przy tym wszystkim bardzo sprawna i potrafiąca bardzo szybko zrobić swoją robotę. A na koniec każdej wizyty dziecko może sobie wybrać nagrodę.
Chodzimy tam regularnie na przeglądy, lakierowanie zębów. Na ostatniej wizycie pani doktor sprawdziła też zęby Kalince, która mimo że nie ma jeszcze półtora roku, pozwoliła zrobić sobie przegląd.
Gabinet jest na Podleśnej, jeśli ktoś chce namiary, mogę przesłać na priva. |
_________________ <img src="hxxp://by.lilypie.com/nRpup1.png" alt="Lilypie Kids birthday Ticker" border="0" /><img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/0KPJp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/66mjp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" /> |
|
|
|
 |
rosa
born to be wild

Pomogła: 174 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 7459 Skąd: Zielonka
|
Wysłany: 2008-03-07, 13:16
|
|
|
| Mała_Mi jaki fantastyczny gabinet!! dla maluchów rewelacja!! |
_________________ hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes |
|
|
|
 |
bodi
lucky lucky me :)

Pomogła: 91 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 4234 Skąd: UK
|
Wysłany: 2008-03-07, 16:33
|
|
|
malaMi, chyba opisujesz gabinet do którego my z Jagódką trafiłyśmy przez znajomych
uważam że na pierwszą wizytę trzeba wybierać dentystę baardzo uważnie żeby dziecko się nie zraziło. Otwieranie buzi na siłę i inne podobne a powszechne praktyki uważam za skandal.
Co do mycia, to my od początku używamy hxxp://www.ekosfera.pl/sklep,1101,,,03,,pl-pln,350908,0.html]urtekram dla dzieci, jest super, bez fluoru, więc nie stresowałam się tym że na początku J ją zjadała (a i dziś na pewno sporo w buzi zostaje) |
_________________
 |
|
|
|
 |
dort

Pomogła: 56 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 2569 Skąd: okolice
|
Wysłany: 2008-03-07, 16:45
|
|
|
"Glinka ma w zasadzie wszystkie makro i mikroelementy, niezbędne dla człowieka, takie jak: krzem, fosfor, żelazo, azot, wapń, magnez, potas aluminium, cynk, miedź, selen itd. przy czym w formie dobrze przyswajalnej przez organizm człowieka. Skondensowane pierwiastki w glince gwarantują uzupełnienie niedoboru pierwiastków i soli mineralnych w organizmie."
zielona glinka ma wiele zastosowań i jednym z nich jest mycie nią zebów, ja tego sobie nie wymysliłam
"- do płukania ust przy zapaleniach dziąseł, gardła, migdałków
- jako pasta do zębów"
puszczyk wczesniej mocze szczoteczke i wkładam ja do pojemniczka w ktorym mam glinke
marcela Oskarek troche jej połyka troche wypluwa |
_________________ syn 02.09.2005r. i syn 09.06.2013r. |
|
|
|
 |
loika
Pomogła: 24 razy Dołączyła: 20 Paź 2007 Posty: 346
|
Wysłany: 2008-03-07, 20:06
|
|
|
| dort, to super. Wcześniej spotkałam się z wieloma zastosowaniami glinki, szczególnie w kosmetyce. Sama używam żółtej glinki do mycia twarzy i jestem nią zachwycona. Nigdy jednak się nie spotkałam z myciem nią zębów, ale skoro można ją bezpiecznie nakładać na skórę.. Przypuszczam, że związek aluminium jest w bezpiecznym stężeniu dla człowieka. |
_________________ hxxp://www.alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|