wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przedszkolak a komputer
Autor Wiadomość
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-24, 21:23   Przedszkolak a komputer

Jak istnieje juz podobny temat prosze o przekierowanie, bo nie znalazlam.

A jak nie to napiszcie w jakim wieku Wasze dzieci nauczyly sie korzystac z komputera (chodzi mi np. o poslugiwanie sie myszka)?
Mam ostatnio stycznosc z 6-7 latkami i jestem pod wrazeniem ich komputerowych umiejetnosci, tak wiec wnioskuje, ze dosyc wczesnie musieli miec stycznosc z komputerami. Poza tym widzialam sporo gier komputerowych przeznaczonych juz dla 3 latkow i wiem, ze wlasnie juz 3-4 latki grywaja w jakies proste gry. Nie ukrywam, ze mnie to ciagle mocno zadziwia.
Ja bowiem nie mam pedu do wczesnego uczenia swoich dziewczyn do korzystania z komputera - nie inicjowalam jeszcze zatem zadnych nawet prob chocby obslugi myszki etc.
Ale w tak skomputeryzowanych czasach moze jednak warto juz od najmlodszych lat dziecko wdrazac w tryby podstawowych umiejetnosci korzystania z komputera?
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4781
Wysłany: 2011-02-24, 21:27   

renka, moje dziecko nie obsługuje samo jeszcze kompa, ale jak mamusia czy tatuś włączy - mamy laptopa, to naśladuje ruchy - stuka w klawiaturę i palcem po myszce - myślę, że w dzisiejszych czasach trudno jest wydłużyć wiek dziecka z zaznajamianiem się z komputerem... ja swój pierwszy miałam dopiero na studiach.. ale wiesz jak jest... dziś dzieci prawie wszystkiego uczą się same...
_________________
wariatka!
 
 
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2011-02-24, 21:38   

renka, ja myślę, że komputer nie jest dzieckiem szatana i ważne, żeby dzieciak jednak go ogarniał. A są naprawdę fajne i edukacyjne gry - i w sumie nie widziałabym nic złego gdyby raz w tygodniu puścić dziecia do kompa na 20 min.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-24, 21:42   

W komputerowe gry edukacyjne czasami grywalysmy, ale bardzo rzadko i to polegalo na tym, ze dziewczyny siedzialy obok, zgadywaly, ale to ja bylam ta strona fizycznie interaktywna z komputerem, czyli to ja wykonywalam wszelkie manipulacje klawiaturo-myszka :->

W sumie nigdy wczesniej sie nad tym nie zastanawialam i dopiero kontakt z innymi nieco starszymi dzieciakami zaczal stwarzac w mojej glowie mysli, czy nie uposledzam umiejetnosciowo - szczegolnie 5-letniej Ronki - nie inicjujac bezposrednich jej kontaktow komputerowych...
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
rosa 
born to be wild


Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7459
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2011-02-24, 21:52   

moi chłopcy grali w komp w wieku twoich dziewczyn, gry adekwatne do wieku, edukacyjne, ale i proste zręcznościówki
ale jak nie masz do tego przekonania, to nic strasznego, dzieci na prawdę się szybko uczą obsługi kompa :-)
_________________
hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
Krokodyl


Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 101
Wysłany: 2011-02-24, 22:07   

Nie mam własnych dzieci, więc nie powinnam się wypowiadać w takich tematach, ale..
renka napisał/a:
W sumie nigdy wczesniej sie nad tym nie zastanawialam i dopiero kontakt z innymi nieco starszymi dzieciakami zaczal stwarzac w mojej glowie mysli, czy nie uposledzam umiejetnosciowo - szczegolnie 5-letniej Ronki - nie inicjujac bezposrednich jej kontaktow komputerowych...

Myślę, że możesz być spokojna, nie upośledziłaś swoich dzieci.

Jeśli dziecko garnie się do komputera i chce samo pograć, spróbować, to ja bym mu pozwoliła. Z drugiej strony, jeśli dziecko niespecjalnie to interesuje, to bym go tego nie uczyła na siłę.

Uczyłam kilka osób w różnym wieku posługiwać się komputerem i z moich doświadczeń mogę powiedzieć, że dzieci łapią dużo rzeczy błyskawicznie, więc ewentualne różnice z rówieśnikami bardzo szybko się wyrównają.
 
 
Capricorn 
2radical4u

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 6526
Wysłany: 2011-02-24, 22:12   

moje dzieciaki wcześnie zaczynały, i błyskawicznie załapały. Miały swoje zakładki, ikonki na pulpicie, swoje bajki itp. Nie stało im się żadne kuku od tego. Co więcej, ich krótkie sesje przed kompem często ratowały zdrowie psychiczne ich wyrodnej matki ;-)
_________________
this is the strangest life I've ever had...

Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę.
 
 
olgasza 
królowa życia


Pomogła: 124 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3139
Wysłany: 2011-02-24, 22:17   

u nas inicjacja komputerowa nastąpiła bardzo szybko i w zasadzie już rok temu, jak młoda miała 2,5 roku, to umiała sprawnie posługiwać się myszką. Ponieważ oboje pracujemy przy kompie, to kontaktu z komputerem nie dało się opóźnić - oba są włączone praktycznie cały czas. Zaczęłam pokazywać Mariance pierwsze gry (kolorowanki/wypełnianki, teletubisie na CBB, memory) jeszcze przed 2 urodzinami, potem przyszły bajki na jutiubie, Ciufcia i inne portale z grami dla maluchów. Spędza przy kompie ok. 20-30 minut dziennie, sama sobie zmienia filmy na jutiubie i wzywa pomocy, jeśli gdzieś źle kliknie, zawsze staram się być w pobliżu i mieć na oku. W sumie nie zamierzam jej tego ograniczać, tak wyszło :-)
_________________
hxxp://ekostyl.blogspot.com/
 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2011-02-24, 22:17   

też wydaje mi się że nie ma powodu by jak najszybciej uczyć dzieci obsługi komputera, wiadomo że gier jest mnóstwo, bo im bardziej poszerzy się grono konsumentów, tyl więcej gier można sprzedać :P

tutaj w UK zajęcia z komputerem sa częścią programu szkolnego już od zerówki, czyli od 4 r.z., ale ja osobiście wcale nie jestem tym zachwycona. Nauka wciskania klawiszy czy obsługi myszki to nic trudnego, więc w odpowidnim czasie łatwo nagdonic, a w młodym wieku lepiej skupić się na rzeczywistości realnej, a nie wirtualnej :)

Mam wrażenie że bardzo często te gry komputerowe tak naprawdę mogłyby być w postaci książek (np. kolorowanie, zagadki etc), i fakt że są w postaci komputerowej ma tylko pomóc w ich sprzedaży - bo sa niby takie "edukacyjne". tymczasem kolorowanie przy pomocy staroświeckich kredek o wiele lepiej rozwija kordynację ręka-oko i precyzyjną m otorykę, niż kolorowanie całych płaszczyzn na ekranie komp. jednym kliknięciem myszki.

u nas jest tak że na to co w szkole niestety wplywu nie mam, w domu komp służy Jagodzie do oglądania dvd ew. zabawy w edytorze tekstów.
_________________

 
 
zorro 


Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 826
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-24, 23:09   

Mój syn ma 8 lat i nie gra i generalnie nie korzysta z kompa.
_________________
hxxp://znak-zorro-zo.blogspot.com/]ZORRO pisze - czytaj!
 
 
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2011-02-24, 23:22   

bodi napisał/a:
i fakt że są w postaci komputerowej ma tylko pomóc w ich sprzedaży - bo sa niby takie "edukacyjne". tymczasem kolorowanie przy pomocy staroświeckich kredek o wiele lepiej rozwija kordynację ręka-oko i precyzyjną m otorykę, niż kolorowanie całych płaszczyzn na ekranie komp. jednym kliknięciem myszki.



jasne, ale tu nie chodzi o edukację co o komputer i z nim zaznajomienie się, bo edukacja zdecydowanie pozakomputerowa wygrywa, ale jeśli już dzieciak ma uczyć się komputera to lepiej jak to robi na grach edukacyjnych niż strzelankach, o to chyba chodzi.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2011-02-25, 09:42   

Ostatnio zastanawaiałam się dokładnie tak jak renka nad tym kiedy co i jak. U nas dwa kompy, bardzo często ja lub mąż korzystamy. Ale widzę, że narazie Nat uważa je za narzędzia pracy dorosłych. NIe próbuje, nie dopytuje. Jak zacznie, to pewnie rozejrzę się za jakąś fajną prostą grą edukacyjną. I jak się rozkręci to wyznaczę limit czasowy jakiś.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2011-02-25, 09:46   

exce, równie dobrze obsługi kompa można się uczyć na najzwyklejszym edytorze tekstów, żadnych dodatkowych gier do tego nie trzeba, a jakie to edukacyjne :) :P
_________________

 
 
Krokodyl


Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 101
Wysłany: 2011-02-25, 09:48   

Fajne jest też zwykłe rysowanie (paint w windowsie, albo analogiczne w innych systemach).
Jest niby bardziej skomplikowane, niż zwykłe kolorowanki, ale dzieciaki szybko to łapią ;)
 
 
agus 


Pomogła: 43 razy
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1032
Skąd: Biała Podl./So'ton
Wysłany: 2011-02-25, 10:02   

Moja Ade jej tata pilnowal czesto siedzac przed komputerem, wiec majac 2 lata potrafila poslugiwac sie myszka. Ale szalu nie bylo, dlugi czas korzystala umiarkowanie (bardzo tego pilnowalismy), teraz ma zajecia z komputerem w szkole i korzysta w domu, czasem za duzo, bo nie jestem w stanie juz tak tego kontrolowac... W sumie wiec nie ma co sie spieszyc, bo dziecko i tak nadgoni z nawiazka, ale tez nie ma co demonizowac komputera. :)
 
 
excelencja 


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 01 Sty 2008
Posty: 4973
Skąd: Grójec
Wysłany: 2011-02-25, 11:19   

bodi napisał/a:
exce, równie dobrze obsługi kompa można się uczyć na najzwyklejszym edytorze tekstów, żadnych dodatkowych gier do tego nie trzeba, a jakie to edukacyjne :) :P


a przyjemność?
to tak jakbym uczyła dziecko czytać przywiązawszy je do krzesełka i pokazując jej plansze z czarnymi literami na białym tle przez 15 minut dziennie.
Miło?
No nie o to chodzi w nauce - przynajmniej moim zdaniem - bo moim zdaniem chodzi o naukę przez zabawę, a nie ciężką pracę.
Chociaż jeżeli dziecko ma fun z klepania literek to niech klepie.
_________________
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/c/cz2uabiht.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
hxxp://tropyprzyrody.pl/]
 
 
mono-no-aware 
Ewa


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Sty 2009
Posty: 897
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-02-25, 11:25   

renka a Twoje dzieci nie chcą korzystać z kompa? Moja Majka nie żeby zawsze, ale jak widzi, że my klepiemy po klawiaturze to też chce. Mamy już nawet dwie myszki. Potrafi sama sobie włączyć bajką na youtube i chętnie pisze literki w edytorze tekstowym. Ostatnio nawet nauczyła się korzystać z klawisza shift, zna też znaczenie enteru i backspace. Jakieś proste gierki w stylu np. tych na www.ciufcia.pl ją jakoś nie interesują. Mimo, że tam właśnie dla takich najmłodszych są fajne zabawy, np. obsługa myszki itp. Ja może nie jestem jakąś zwolenniczką komputera u tak małego dziecka, ale też jak przez 5 - 10 min. poćwiczy sobie to nie widzę w tym nic złego. Tym bardziej, ze nie robi tego codziennie.
_________________
hxxp://www.suwaczek.pl/]
 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2011-02-26, 14:15   

exce, spokojnie, nikt tu, a ja z pewnością, nie pisał o przywiązywaniu dziecka do krzesełka, wyobraźnia trochę Cię poniosła :P

u nas było tak że - ponieważ moim narzędziem pracy jest edytor tekstów - to Jagoda mnie prosiła, czy może też tak popisać jak ja, i zapewniam Cię że miała z tego wiele zabawy :D
_________________

 
 
Agnieszka 

Pomogła: 193 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5193
Wysłany: 2011-02-26, 14:59   

Jako przedszkolak Ada bardzo sporadycznie w domu miała dostęp i lubiła edytory tekstów. Głownie jakieś kolorowanki, gry edukacyjne (nie lubiłam bo jako leworęczna przestawia mi myszkę ma inna stronę a potem nie poprawia), szkolnie gry dodawane do zestawów podręczników, wyszukanie potrzebnych informacji.
Od zeszłego roku ma własny komputer, jest założona blokada, komputer jest reglamentowany. Zazwyczaj film, którego nie ma na płycie, gra, wyszukanie informacji o czymś czego potrzebuje i karaoke.
Nie demonizuję komputera, nie każdego dnia z niego korzysta. Moją pocztę też potrafi sprawdzić a jak jestem zajęta a ktoś pisze na gg ze znajomych i poproszę, to odpowiada, że mama zajęta i nie może rozmawiać a czasem (z ulubionymi lub kimś z rodziny) ucina sobie małą pogawędkę przy użyciu klawiatury.
Nie uczyłam jej specjalnie, przyglądała się , czasem coś u znajomych czy brata, innym razem pytała i daje radę.
Dzieci z klasy mają konta na różnych portalach społecznościowych ale ja na to nie wyrażam zgody.
 
 
nika 


Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 508
Skąd: Kielce
Wysłany: 2011-02-26, 19:01   

Ala lubi komputer, ale co się dziwić oboje z M dużo czasu spędzamy w ten sposób. Zaczęła się bawić w gry różne (staramy się, żeby były z tych bardziej mądrych) mniej więcej jak miała 3 lata. Teraz dobrze sobie radzi i z włączaniem gier i z przeglądaniem stron, umie sobie wygooglać jak potrzebuje (trzeba jednak pilnować co tam znajdzie), coraz lepiej czyta więc znajduje w sieci sporo informacji. Ostatnio założyła sobie konto na NK i pisze z babcią i ciocią, no i do mnie pisze (np.10000000 buziaczkuf) :-D . Staram się, żeby nie siedziała za dużo, ale czasem muszę przyznać, że wyłączam ją w ten sposób na chwilę. Ogólnie to sporo się uczy z tego komputera i myślę, że przy zachowaniu rozsądku komputer jest jak najbardziej przydatny.
Oczywiście brak tych umiejętności, żadnemu dziecku krzywdy nie zrobi.
 
 
 
renka 
mama sama

Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-27, 12:16   

Dzieki za wypowiedzi - czyli na szczescie nie do konca ze mna nie teges w tym temacie ;-)

[ Dodano: 2011-02-27, 12:20 ]
mono-no-aware napisał/a:
renka a Twoje dzieci nie chcą korzystać z kompa?


No wlasnie nie garna sie do kompa, albo jak sie chcialy garnac to ja ten moment przeoczylam :-> Komputer mamy w innym pokoju, jak ja z niego swego czasu nagminnie korzystalam, to one i tak bawily sie w innym pokoju, moze dlatego nie wykazuja szerszego zainteresowania tematem. Od kilku miesiecy w pokoju mam laptopa, ktorego uzytkuje wylacznie do wieczornego ogladania filmow, ale tez nie wykazuja nim zainteresowania. Chyba, ze sie przebudza w trakcie nocnego seansu ;-)
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]

Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
a.nia

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 98
Skąd: szwajcaria
Wysłany: 2011-02-27, 18:13   

moj trzylatek stety/niestety obsluguje sam youtube wlacznie z wpisywaniem sobie do wyszukiwarki 2 ulubionych tematow.

gry z buliba.pl tez jak najbardziej.

na szczescie nie codziennie i po max 30 min.
 
 
zina 


Pomogła: 93 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6308
Wysłany: 2011-02-27, 21:09   

Klara lat 3 oglada bajki, poki co to wszystko.
Bawila sie ostatnio w zgadywanie gdzie jest K jak Klara na klawiaturze i pisanie w wordzie ale juz jej cale szczescie przeszlo ;-) ;-)
Ja z tych co sie nie spiesza oddac dziecku komputer :-)
 
 
 
Didier 

Dołączyła: 24 Sty 2011
Posty: 146
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-02-28, 09:17   

a.nia napisał/a:
moj trzylatek stety/niestety obsluguje sam youtube wlacznie z wpisywaniem sobie do wyszukiwarki 2 ulubionych tematow.

gry z buliba.pl tez jak najbardziej.

na szczescie nie codziennie i po max 30 min.


ciekawy temacik :-)
moja trzylatka wykazuje ogromny ciag do kompa a ja jej nie zabraniam, sama włączy i wyłączy, znajdzie w jutubie co chce, w zakładkach ma mini mini bo to ją na razie kręci, sama włączy worda i umie napisać dużo wyrazów np dziadzio józio z polskimi znakami
nie widzę w tym nic złego, oczywiście kontroluję czas przed komputerem oraz czy nie wchodzi na jakieś dziwne stronki :->
 
 
a.nia

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 98
Skąd: szwajcaria
Wysłany: 2011-02-28, 10:57   

mi sie juz zdarzylo wyjsc na chwile z pokoju, a po powrocie zastac mojego 3-latka z pol rozebranymi laskami na yt ;)

jest cos takiego jak blokada rodzicielska, ale jeszcze sie za ten temat nie zabralam.

chciaz bardziej niz golych lasek obawiam sie przemocy i brutalnosci, ktore nie wiem czy ta blokada obejmuje.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 12