wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego Danonki według Was są beee
Autor Wiadomość
Malroy
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-06, 18:32   Dlaczego Danonki według Was są beee

Jeżeli możecie przedstawić mi konkretne argumenty będę wdzięczny, moja teściowa z uporem maniaka nieproszona kupuje tego typu przekąski :/ Chciałbym z nią pogadać, ale oprócz tego, że jest tam mleko, które samo w sobie nie jest zdrowe, nie wiem za bardzo co powiedzieć. Będę wdzięczny za pomoc.

Dzisiaj przyniosła Monte, podam skład:
mleko (49,5%), śmietanka, cukier, krem mleczno-karmelowy(1,7%)(mleko, syrop karmelowy), skrobia modyfikowana:E 1422, zagęstniki:karagen, mączka chleba świętojańskiego, orzechy laskowe, substancja wzbogacająca:cytrynian wapnia, aromat naturalny i identyczny z naturalnym (a jak pachnie naturalne Monte?)
 
 
Kitten 


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 06 Wrz 2007
Posty: 1197
Wysłany: 2007-09-06, 18:53   

* mleko - jak napisałeś, samo w sobie niezdrowe
* cukier rafinowany - złodziej wapnia, winowajca próchnicy, przyczyna otyłości, pożywka dla Candidy i innych pasożytów. Osłabia odporność, po zjedzeniu daje krótkotrwałego 'kopa', a potem przychodzi 'zjazd' i zmęczenie. Uzależnia.
* syrop karmelowy, j.w.
* skrobia modyfikowana - dodawanie jej w ogromnych ilościach do wszystkiego, to jedna z głównych przyczyn epidemii otyłości w USA. Ciężkostrawna, dosłownie zakleja przewód pokarmowy, utrudniając wchłanianie innych składników. Tuczy!
* wszelkie aromaty sztuczne i identyczne z- niewskazane, przytępiają zmysł smaku, który potem nie potrafi doceniać produktów naturalnych... Ich smaki wydają się mdłe.

A wzbogacanie tego wszystkiego w wapń to kompletne nieporozumienie - biorąc pod uwagę straty tego składnika podczas trawienia mleka i cukru, bilans pewnie nawet nie wychodzi na zero :roll:

Mam nadzieję, że trochę pomogłam ;-)
 
 
YolaW 


Dzieci: Dużo.
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2007-09-06, 20:27   

Kitten dzięki. Pokażę siostrze - ona jest wrażliwa na tego typu argumenty.
_________________


 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-07, 16:16   

jakiś rok temu czytałam wyniki badań nad popularną żywnością pod kątem właśnie szkodliwości.

niewiele pamiętam z tego poza faktem że na 1 miejscu była kawa (mokate chyba) a danonki znajdowały się w pierwszej czwórce. danonki to żywa tablica mendelejewa, ostatnia rzecz jaką należy podawać komukolwiek, a w szczególności dziecku...
 
 
taniulka 


Dzieci: Nadina
Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1106
Skąd: Poznań/Melbourne
Wysłany: 2007-09-07, 18:39   

pao napisał/a:
anonki znajdowały się w pierwszej czwórce. danonki to żywa tablica mendelejewa, ostatnia rzecz jaką należy podawać komukolwiek, a w szczególności dziecku...


Mamusiu wytłumacz tatusiowi dlaczego danonki są niezdrowe ;-)
_________________
Lilypie Kids Birthday tickers
Lilypie Pregnancy tickers

Boże, użycz mi pogody ducha, ażebym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę! Odwagi, abym zmieniała to, co zmienić jestem w stanie i mądrości, abym odróżniała jedno od drugiego.
 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-09-07, 18:45   

Mnie z kolei fascynuje reklama danonków - coś w stylu: naukowcy mówią... że nawet codzienne jedzenie nabiału nie zapobiega ubytkom wapnia... dlatego jedzmy danonki... hehe że też ludzie nie łapią tego...
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
gosiabebe 

Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1494
Wysłany: 2007-09-07, 18:52   

Humbak napisał/a:
dlatego jedzmy danonki... hehe że też ludzie nie łapią tego...


niestety mam w rodzinie taki przypadek :-| danonki są zdrowe bo mają więcej wapnia,cukierkii nimm2 bo w przeciwienstwie do innych maja witaminy,kinder czekoladki bo jest w nich szkalnka naaaajzdrowszego mleka ,ble,ble ble takie są powody dla których ludzie karmią tym swoje dzieci niestety :roll:
 
 
Ania D. 

Pomogła: 115 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2196
Wysłany: 2007-09-07, 18:55   

Warto wiedzieć, że jeśli Danonki nie powinny być podawane dzieciom poniżej 3-go roku życia, oczywiście nie ma tej informacji na kubeczkach, ale podają jak się zadzwoni do nich na infolinię.
 
 
Humbak 


Pomogła: 80 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3937
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-09-07, 19:07   

Ania D. napisał/a:
Danonki nie powinny być podawane dzieciom poniżej 3-go roku życia

:shock: a konkretnie czemu? tzn wg nich?
_________________
AlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickersAlternaTickers - Cool, free Web tickers
 
 
Ewa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-07, 19:17   

Ania D. napisał/a:
ale podają jak się zadzwoni do nich na infolinię

Poważnie? No to w szoku jestem. Może paru mamusiom zaproponuję telefon do nich ;-)
 
 
YolaW 


Dzieci: Dużo.
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2007-09-07, 19:17   

Humbak napisał/a:
Mnie z kolei fascynuje reklama danonków - coś w stylu: naukowcy mówią... że nawet codzienne jedzenie nabiału nie zapobiega ubytkom wapnia... dlatego jedzmy danonki... hehe że też ludzie nie łapią tego...

tak a na dodatek nie wiedzą, że te ubytki wapnia to właśnie od mleka, które wypłukuje wapń z organizmu...

Ania D. napisał/a:
oczywiście nie ma tej informacji na kubeczkach, ale podają jak się zadzwoni do nich na infolinię.

to mnie akurat nie dziwi - typowe dla wielkich firm: byle zarobić. Tylko, że tu na szali stawiają zdrowie dzieci :!:
_________________


 
 
Lily 


Pomogła: 421 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 17955
Wysłany: 2007-09-07, 19:54   

YolaW napisał/a:
Tylko, że tu na szali stawiają zdrowie dziec
- właśnie o to chodzi, rodzic dla dobra dziecka wszystko kupi, na wszystko zaszczepi itp.
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
marysia 


Dzieci: Jagna '03, Kosma '07
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 348
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2007-09-07, 19:59   

Ania D. napisał/a:
Danonki nie powinny być podawane dzieciom poniżej 3-go roku życia

O matko... Powiem chyba mężowi i teściowej.
 
 
Marzenusia 
Marzenusia


Dzieci: Księżniczka
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 66
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-07, 20:39   

Danonki, to reklama, a na pewno nie zdrowie jak powinno być.
Mleko krowie niemodyfikowane plus rafinowany cukier plus inne dodatki to nie jest naturalna żywność ale produkt producenta co nabija swą kasę.
Ale jako łakocie, słodycze można potraktować, bo mało które dziecko obejdzie się ze słodyczy, bo dostanie od życzliwego itd.

Na pewno ograniczać jak nie wyeliminować.
Ale z serów słodkich i tak wolę te niż Danio, czy z żelatynami cudka mleczne.
Mojej małej nie odmawiam jak prosi w sklepie, kupuję na 1-2 dni i koniec na jakiś czas...
_________________
Kulturę narodu poznaje się po sposobie odżywiania.
 
 
kamma 
Magellan


Pomogła: 147 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 7416
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2007-09-08, 10:31   

A jeszcze chyba na dodatek nie są wege, bo zawierają D3, prawda?
_________________


http://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Każdy ma taką rzecz...
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś"
 
 
 
gonya 


Dzieci: Mila i Sonia
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 120
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2007-09-08, 23:58   

Marzenusia napisał/a:

Ale jako łakocie, słodycze można potraktować, bo mało które dziecko obejdzie się ze słodyczy, bo dostanie od życzliwego itd.


Jako rodzice chyba mamy wpływ co nasze dzieci jedzą i co dostają od tzw. "życzliwych". Czyż nie? Poza tym uważam, że jest mnóstwo lepszych łakoci i zdrowszych słodyczy od tego czegoś...

A jeśli chodzi o ciśnienia jakim podlegają dzieci oglądając reklamy, to myślę , że spokojnie już w wieku 3 lat można zacząć je edukować i uświadamiać czemu służy reklama i o co tu chodzi.

Taka edukacja w połączeniu z alternatywnymi łakociami, jakie może otrzymać od nas dziecko powoduje, iż maluch w coraz mniejszym stopniu ma ciśnienie na "towary przy kasie" i staje się bardziej odporny na konsumpcyjno-reklamową indoktrynację. Potwierdzone w życiu.
_________________
 
 
malina 

Dzieci: Zuzanna,Mieszko,Marianna
Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2815
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-09-09, 00:43   

gonya napisał/a:
A jeśli chodzi o ciśnienia jakim podlegają dzieci oglądając reklamy, to myślę , że spokojnie już w wieku 3 lat można zacząć je edukować i uświadamiać czemu służy reklama i o co tu chodzi.


Dokładnie!Zuzia(2,5 roku) jak widzi reklame np nimm2 to krzyczy - dzieci nie powinny jesc cukierkow,od tego psuja sie zęby!Witaminy są w owocach i warzywach!
Ostatnio prababcia wciskała dziciom cukierki(kuzyn Zuzi od razu zjadł i pytał o nastepne :roll: ),Zuzia wprawiła prababcie w niezłe zdziwienie bo jak ta chciała jej koniecznie dac powiedziała z pobłażliwym usmiechem-jakby musiała tłumaczyc rzecz oczywista -"Prababciu,ja tego nie jem,od cukierkow
Marzenusia napisał/a:
A najfajniejsze jest to,ze mnie nie było w pokoju,sama zadecydowała - jak ja jestem zawsze pierw patrzy na mnie...

Ale jako łakocie, słodycze można potraktować, bo mało które dziecko obejdzie się ze słodyczy, bo dostanie od życzliwego itd.
psuja sie zeby.Moje cukierki to morele i rodzynki" :mryellow:
Wiec jednak sie da ;-)
_________________


 
 
 
Tobayashi 


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 1506
Wysłany: 2007-09-09, 09:32   

Obawiam się, że firmie produkujacej danonki udało się wbić wielu rodzicom do głów, że ten ich produkt jest zdrowy. Ja nie mam telewizorni, więc się nie orientuję za bardzo, ale w radio słyszałam jakis czas temu, że niby jakieś danonki-pierdołki ( :-D :-D :-D , nie pamiętam nazwy) jedzone przez dwa tygodnie podnoszą odporność dziecka. mam koleżankę, która dawała je dziecku i stwierdziła, że to rzeczywiście działa. Nie wiem, jak to stwierdziła, ale uwierzyć uwierzyła. To może danonowi nobla przyznać za takie osiągi?

Nota bene, kiedyś studiowaliśmy z mężem skład różnych serków i jogurtów. Męża zaciekawiła niejaka koszenila. Ładna nazwa. Tutaj można poczytać jak nieładna za nią się kryje historia: http://www.food-info.net/pl/colour/cochineal.htm . To jest straszne oszukiwanie ludzi, którzy kupują serek, bo wierzą, że od tego będą zdrowsi, a jedzą zabite mszyce.
 
 
gosiabebe 

Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1494
Wysłany: 2007-09-09, 10:01   

Tobayashi, link nie działa bo chyba brakuje literki l na końcu ;-)

[ Dodano: 2007-09-09, 10:01 ]
choć z l też nie działa to nie wiem :-P
 
 
marysia 


Dzieci: Jagna '03, Kosma '07
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 348
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2007-09-09, 10:48   

gosiabebe napisał/a:
Tobayashi, link nie działa bo chyba brakuje literki l na końcu ;-)

[ Dodano: 2007-09-09, 10:01 ]
choć z l też nie działa to nie wiem :-P

Link jest dobry, tylko w adresie nie może być kropki na końcu.
 
 
Tobayashi 


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 1506
Wysłany: 2007-09-09, 10:51   

http://www.food-info.net/pl/colour/cochineal.htm


U mnie działa. Zresztą, wystarczy w wyszukiwarce wpisać 'koszenila'.

Wstawiam krótki tekścik:

Koszenila naturalna E 120
(kwas karminowy, karmin)

Barwnik naturalny uzyskiwany z wysuszonych żeńskich owadów Dactylopius coccus cacti, hodowanych na kaktusach w Ameryce Środkowej i Południowej. Głównym składnikiem jest kwas karminowy.

Właściwości
Naturalny czerwony barwnik chinolinowy. Zawiera głównie kwas karminowy. Odporny na działanie światła, temperatury (<150C), utlenianie i SO2, stabilny w środowisku kwaśnym. Bardzo dobrze rozpuszczalny w wodzie.

Barwa
Pomarańczowa/czerwona/fioletowa

Funkcja technologiczna
Barwnik naturany

Postać/ koncentracja
Oferujemy gatunki wodno rozpuszczalne w postaci płynu i proszku, także w różnych stężeniach barwnika- 4%,5%,8%,50% (na życzenie klienta również inne koncentracje).
Dostępne są także gatunki stabilne w środowisku o bardzo niskim pH (1-9), deklarowane głównie producentom napoi.

Zastosowanie
Wsady owocowe do jogurtów, dżemy, marmolady, lody, desery mleczne, polewy cukiernicze, owocowe nadzienia cukiernicze, napoje gazowane i nie gazowane, wyroby piekarskie i cukiernicze. Stosowany również w przemyśle mięsnym.

« Powrót
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-09, 11:32   

to już wiadomo dzięki czemu takie kolorki...:/
 
 
Lily 


Pomogła: 421 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 17955
Wysłany: 2007-09-09, 11:47   

a betanina? jest z buraków?
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
kamma 
Magellan


Pomogła: 147 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 7416
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2007-09-09, 17:16   

Tobayashi napisał/a:
że niby jakieś danonki-pierdołki ( , nie pamiętam nazwy) jedzone przez dwa tygodnie podnoszą odporność dziecka

Hasło reklamowe brzmiało dokładnie tak:
Że zrobiono jakieś badania i że dzieci przez dwa tygodnie jadły danonki i że po tych dwóch tygodniach stan zdrowia tych dzieci został oceniony jako dobry lub bardzo dobry. Ani słowa o wpływie danonków, zauważcie! Ich stan zdrowia nie był LEPSZY niż przed spożywaniem danonków, był po prostu DOBRY! Ale wielu ludzi daje się na to nabrać i pozwala się przekonać, że dzieci zawdzięczają to danonkom.
_________________


http://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Każdy ma taką rzecz...
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś"
 
 
 
Ewa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-09, 17:56   

kamma napisał/a:
Ich stan zdrowia nie był LEPSZY niż przed spożywaniem danonków, był po prostu DOBRY!

Czyli po dwóch tygodniach danonki jeszcze nie zdążą zaszkodzić ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,6 sekundy. Zapytań do SQL: 10