|
Kotlety sojowe |
| Autor |
Wiadomość |
mermezd

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lip 2012 Posty: 1032 Skąd: Włcławek
|
Wysłany: 2012-07-30, 20:35 Kotlety sojowe
|
|
|
Jestem ciekawa jakie macie sposoby na udane przyrządzenie takich kotletów. Kiedy używałam jeszcze jajek u mnie wyglądało to tak: chwilę gotowałam kotlety w bulionie potem chwilę ostygły sobie na durszlaku i na koniec obtaczałam je w jajku rozmieszanym z przeróżnymi przyprawami i potem w bułce i na patelnię. Jak zostałam weganką miałam już niemały problem bo bez jajka jak "przylepić" przyprawy do takiego kotleta, żeby nadały mu smak? Długo więc ich nie robiłam, aż tu teściowa wpadła na genialny sposób A więc, normalnie gotowała w bulionie, wyjęła kotlety odlała trochę bulionu i dosypała(oprócz przypraw)do niego mielone siemię lniane!kotlety się w nim moczyły, a że siemię żeluje to potem ładnie się kleiło do bułki no i w ogóle:) Co prawda smak jeszcze nie ten co było z jajkiem ale i tak jestem bardzo zadowolona:) |
|
|
|
 |
jagodzianka

Pomogła: 10 razy Dołączyła: 03 Wrz 2011 Posty: 2731 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2012-07-30, 21:46
|
|
|
Ja już wieki tego nie jadłam, raz za czasów wegańskich, w ogóle ich w niczym nie obtoczyłam.
Przypomniało mi się jak raz kumpel robił, wszystko pięknie ładnie, ale zapomniał namoczyć/obgotować. Pyszne były. |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
oszum

Pomogła: 11 razy Dołączyła: 24 Sty 2010 Posty: 253
|
Wysłany: 2012-07-30, 23:09
|
|
|
Ja w ogóle nie turlam w panierce. Gotuję w bulionie, a potem od razu na patelnię i tam już bezpośrednio doprawiam curry, czosnkiem, papryką... czy co tam jeszcze w rękę wpadnie. Też wieki nie jadłam . |
|
|
|
 |
|
|