wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
co z ryjówką
Autor Wiadomość
squamish 

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 10 Kwi 2010
Posty: 2159
Skąd: Calisia city
Wysłany: 2015-01-20, 07:24   co z ryjówką

hej hej pomocy
w nocy do żywołapki złapała mi sie maleńka ryjówka (oczywiscie w domu) ,jest fajniutka ale wiadomo nie bede jej trzymać u siebie.Co z nią zrobić ,wypuścić ot tak na dwór ,może przy garażu ,tam jest pełno otworów może czmychnie i znajdzie sobie miejscówe?Help
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
Do sprzedania/oddania hxxps://picasaweb.google.com/lh/myphotos
 
 
Jagula 
matka-nomadka


Pomogła: 64 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 3207
Wysłany: 2015-01-20, 14:59   

Możesz ją wypuścić -mrozów nie ma więc sobie poradzi (i pewno jeszcze was odwiedzi tej zimy😉)
_________________
hxxp://www.alterna-tickers.com]

hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://podniebnekorytko.blogspot.co.uk]Když se doma vaří, tak se dobře daří.
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18038
Wysłany: 2015-01-20, 15:46   

Nie wiem, co zrobiłaś, ale może ten wątek coś podpowie: hxxp://www.pieskiswiat.fora.pl/inne-zwierzaki,20/ryjowka-w-domu,6270.html
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
squamish 

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 10 Kwi 2010
Posty: 2159
Skąd: Calisia city
Wysłany: 2015-01-22, 06:43   

Problem sam sie rozwiązał ,Tymek po cichaczu wypuścił ryjówke tak więc gdzieś z nami w domu ciągle jest :mryellow: ,wycwaniła sie do łapki nie wchodzi:) Myszy strasznie mnie obrzydzają a ryjówki nie ,są śliczne a ta była taka maleńka:)W zeszłym roku w zimie też sie jedna złapała ale to było jesienią wiec nie miałam obiekcji.Teraz w nocy temperatura spada ale też myśle ,że w zabudowaniach da sobie rade.
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
Do sprzedania/oddania hxxps://picasaweb.google.com/lh/myphotos
 
 
squamish 

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 10 Kwi 2010
Posty: 2159
Skąd: Calisia city
Wysłany: 2015-01-22, 06:44   

W każdym razie dzięki dziewczyny za odzew;)
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
Do sprzedania/oddania hxxps://picasaweb.google.com/lh/myphotos
 
 
neina 


Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2015-01-22, 17:19   

Myszy w domu mają jedną wadę - zżerają ubrania. Kiedyś moja mama trzymała jedną w moim pokoju przez całą zimę i ją dokarmiała. Kilka rzeczy z szafy wylądowało na śmietniku.
A co jedzą ryjówki? Dokarmiacie ją?
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
 
 
marianka

Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 8
Wysłany: 2015-02-26, 18:49   

Ciekawa sprawa, ryjówka jeszcze Was odwiedza?:) A propos wcześniejszego pytania - ryjówki są owadożerne
 
 
bojster 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 2845
Skąd: Neverwhere
Wysłany: 2015-02-27, 22:44   

neina napisał/a:
Myszy w domu mają jedną wadę - zżerają ubrania. Kiedyś moja mama trzymała jedną w moim pokoju przez całą zimę i ją dokarmiała. Kilka rzeczy z szafy wylądowało na śmietniku.
A co jedzą ryjówki? Dokarmiacie ją?


Jestem w temacie bo byliśmy z Antkiem na zajęciach w muzeum zoologicznym i pan mówił o ryjówkach, że są bardzo żarłoczne, w ciągu doby zjadają tyle, ile same ważą, a bez jedzenia giną w kilka godzin. Odżywiają się przede wszystkim owadami i małymi zwierzętami, jak ślimaki, kijanki, rybki, ale potrafią zjeść nawet... mysz. Z tego co pamiętam, najpopularniejsze w Polsce są rzęsorek rzeczek (tego nam pan pokazywał) oraz ryjówka aksamitna (na te się napatrzyłem swego czasu u cioci w gospodarstwie :P ), o ile @squamish nie mieszkasz w pobliżu wody, to pewnie ta druga Ci się trafiła.
 
 
neina 


Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 2342
Skąd: Teddington
Wysłany: 2015-02-28, 21:38   

Jak zżerają robactwo, to już je kocham :mrgreen:
_________________
<img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0>
 
 
squamish 

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 10 Kwi 2010
Posty: 2159
Skąd: Calisia city
Wysłany: 2015-03-01, 21:39   

No to teraz was zaskocze :/ od tego postu codziennie łapie mi sie 1-2 ryjówki(mam dwie żywołapki) także mam już dość ,gdzieś mają tajne przejscie odkąd zdjęliśmy w korytarzu boazerie i okazało sie że pod nią nie było tynku :( tamta ryjówka uciekła tzn syn ją wypuścił i nie wiem czy ponownie sie złapała w każdym razie nie dokarmiam wypuszczam w garażu i tam już jest ładne towarzystwo .Ale skoro mówicie że one są odawożerne no to w sumie nie tak zle tyle ,że teraz oprócz mnogości pająków (bo lubie,nie przeszkadza mi ich obecność w domu) nic nie ma.To są te maleńkie ciemne ryjówki ,no fajne są takie śmieszne ale nie chce mieć ich w domu .Na wiosne ruszamy z remontem ,będziemy tynkować ten nieszczęsny korytarz także sielanka i dojścia do domu sie skończą:)
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
Do sprzedania/oddania hxxps://picasaweb.google.com/lh/myphotos
 
 
squamish 

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 10 Kwi 2010
Posty: 2159
Skąd: Calisia city
Wysłany: 2015-03-01, 21:40   

A nie mieszkam blisko wody
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
Do sprzedania/oddania hxxps://picasaweb.google.com/lh/myphotos
 
 
maharetefka 


Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 19 Gru 2008
Posty: 1566
Wysłany: 2015-03-02, 10:40   

Ja tez mialam ryjowke w domu, nawet sie oswoila i jadla z reki ;-)
Dodam, ze zadnych strat nie narobila.
Wrzucilam na youtube filmik: hxxps://www.youtube.com/watch?v=VdmUxaij64U
8-)
_________________
go vegan!
 
 
bojster 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 2845
Skąd: Neverwhere
Wysłany: 2015-03-02, 10:49   

maharetefka napisał/a:
Wrzucilam na youtube filmik: hxxps://www.youtube.com/watch?v=VdmUxaij64U


W powiązanych widzę film Zabójcze Ryjówki - oglądał ktoś? warto? :-P
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18038
Wysłany: 2015-03-02, 11:00   

maharetefka napisał/a:
Ja tez mialam ryjowke w domu, nawet sie oswoila i jadla z reki ;-)
Dodam, ze zadnych strat nie narobila.
Wrzucilam na youtube filmik: hxxps://www.youtube.com/watch?v=VdmUxaij64U
8-)


Ale fajna :lol:
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
seminko 
samosiejka

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2015-03-02, 11:34   

bojster napisał/a:
W powiązanych widzę film Zabójcze Ryjówki - oglądał ktoś? warto?

"Dzieło Kelloga jest dziś filmem kultowym a bez niego nie może obejśc się żaden przegląd i festiwal najgorszych filmów świata." ...Owczarki niemieckie (mam nadzieję, że żaden nie ucierpiał) z kartonowymi maskami na pyskach w roli tytułowej i aktorzy, uciekający przed nimi z kamiennymi twarzami...:mrgreen:

maharetefka, fajna. Trochę nerwowa ;-)
_________________
"wiara w to,że okoliczności działają na naszą korzyść, ostatecznie sprawia, że tak jest." Chris Prentiss
 
 
seminko 
samosiejka

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2015-03-02, 12:02   

Włąśnie oglądam - tak mocno z doskoku- te "Ryjówki", niestety ok godziny trwania filmu "nastąpił błąd" i nie chce skubaniec dalej odtwarzać (lub lecieć, bo nie wiem, czy to wina komputera, czy strony) A szkoda, bo zaczynało się dziać ]:->
_________________
"wiara w to,że okoliczności działają na naszą korzyść, ostatecznie sprawia, że tak jest." Chris Prentiss
 
 
seminko 
samosiejka

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 18 Lip 2010
Posty: 2027
Skąd: znad rzeki
Wysłany: 2015-03-02, 12:16   

Oglądam dalej- ta ok. godziny najlepsza- ludzie, z obowiązkową tlenioną blondynką z nienaganną w tych okolicznościach fryzurą i równie nienagannym Kenem uciekają przez gaj i rzeczkę, schowani przed zabójczymi ryjówkami w blaszanych puszkach po chemikaliach- "She's got my boot!"- przez chwilę się zastanawiałam, czy nie "foot" :mrgreen:
_________________
"wiara w to,że okoliczności działają na naszą korzyść, ostatecznie sprawia, że tak jest." Chris Prentiss
 
 
frjals 
ískalt tófa


Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1706
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2015-03-02, 16:56   

maharetefka, ale słodka! :mryellow:
_________________

 
 
squamish 

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 10 Kwi 2010
Posty: 2159
Skąd: Calisia city
Wysłany: 2015-03-06, 07:36   

Cytat:
Ja tez mialam ryjowke w domu, nawet sie oswoila i jadla z reki ;-)
hehe fajnie
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
Do sprzedania/oddania hxxps://picasaweb.google.com/lh/myphotos
 
 
squamish 

Pomogła: 18 razy
Dołączyła: 10 Kwi 2010
Posty: 2159
Skąd: Calisia city
Wysłany: 2015-03-06, 07:40   

bojster napisał/a:
to pewnie ta druga Ci się trafiła
mnie sie trafiła ta hxxp://pl.wikipedia.org/wiki/Ryj%C3%B3wka_malutka chyba cała rodzinka :) ale wyniosłam towarzystwo do garażu ,zostawiłam tam pare jabłek któ¶e i tak pewnie mysze zeżrą ,nic wiecej nie zrobie ,niech sobie radzą .W domu ich nie chce 8-) .Od dwóch dni cisza nic sie nie złapało ale jak sie złapie obfoce:)
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
Do sprzedania/oddania hxxps://picasaweb.google.com/lh/myphotos
 
 
bojster 


Pomógł: 66 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 2845
Skąd: Neverwhere
Wysłany: 2015-03-06, 11:44   

Słodziak. ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 12