wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Wiesiołek
Autor Wiadomość
Iwona 

Dzieci: Wiktorek i Judytka
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 137
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Wysłany: 2007-10-29, 18:14   Wiesiołek

Kupiłam właśnie nasiona wiesiołka ze względu na te dobroczynne działanie kwasów tłuszczowym w nich zawartych, ale tak się teraz zastanawiam. Mówi się generalnie o piciu oleju z wiesiołka, ale nic nie znalazłam nt. jedzenia nasion. Jak myślicie, podobna obróbka wiesiołka jak siemienia, czyli zmielenie da podobne efekty jak picie oleju wiesiołkowego, czyli zaopatrzenie organizmu w te kwasy ? Bo tak na mój prosty rozum, to powinno. Ale może wiecie coś więcej.

Ha, właśnie teraz zobaczyłam - to mój 100. post :-)
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18011
Wysłany: 2007-10-29, 18:18   

ZAJRZYJ TU :)
 
 
Iwona 

Dzieci: Wiktorek i Judytka
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 137
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Wysłany: 2007-10-29, 18:36   

Gdyby chciał ktoś poczytać:

"Według docenta Ożarowskiego, prof. Kozłowskiego i innych badaczy krajowych
i zagranicznych, nasiona „Wiesiołka” posiadają około 20 % oleju, który zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), które są niezbędnymi składnikami pożywienia człowieka, podobnie ja witaminy.
Z nasion wiesiołka otrzymuje się słynny już lek o nazwie „EFAMOL” . Nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT)spełniają ważne funkcje w przemianie materii w życiu zwierząt i ludzi. Za najważniejsze nienasycone kwasy tłuszczowe niezbędne do produkcji prostoglandyn, należy uznać kwas linolowy, który musi się zamienić w kwas gama – linolenowy, a ten znajduje się tylko w mleku matki, już gotowy do wykorzystania przez ludzki organizm.
Jest to jeszcze jeden ważny powód – by matka karmiła piersią możliwie najdłużej swoje dziecko. O ile u dzieci na drodze biosyntezy prostogladyn w przemianie kwasu linolowego
w kwas gama - linolenowy, nie zachodzą zakłócenia, to u dorosłych stwierdzono szereg czynników hamujących tę przemianę, a są nimi:
- wysoki poziom cholesterolu we krwi
- obecność tłuszczów nasyconych i kwasów tłuszczowych w nieaktywnej formie trans blokującej dalsze przemiany
- adrenalina wyzwalana z nadnerczy w trakcie stresów
- alkohol i cukrzyca
- atopia (dziedziczna wrażliwość na alergię, astmę, egzemę).
Stosowanie więc oleju wiesiołkowego o nazwie „EFAMOL” lub oleju z nasion ogórecznika o nazwie „BORAGOGLANDYNA”, a z braku w/w stosowanie zmielonych nasion wiesiołka zapobiegawczo czy leczniczo, ma następujące działanie:
- zmniejsza drętwienie i osłabienie ruchowe mięśni w początkowym okresie choroby zwanej „stwardnieniem rozsianym”,
- leczy łuszczycę i schizofremię,
- obniża podwyższony poziom cholesterolu we krwi,
- oczyszcza nasiona krwionośne ze złogów,
- chroni przed zawałem serca,
- pobudza przemianę materii likwidując nadwagę,
- regeneruje tkankę nerwową, zmniejszając napięcie nerwowe,
- poprawia ostrość widzenia i zdolność koncentracji,
- działa dodatnio na skórę, włosy i paznokcie,
- wzbudza energie i siłę życiową u ludzi starszych,
- wzmacnia ogólna odporność organizmu,
- pomaga w leczeniu cukrzycy oraz w zaburzeniach funkcjonowania serca – nerek,
- działa korzystnie w tzw. Zespole przedmiesiączkowym,
- zapobiega miażdżycy tętnic obwodowych i przeciwdziała zakrzepom,
- zmniejsza nasilenie objawów w gośćcu przewlekłym,
- w zakresie chorób układu pokarmowego: choroba trzewna, wrzody jelita grubego,
- w chorobach immunologicznych, bakteryjnych, wirusowych przy braku odporności.

Nasiona wiesiołka spożywać po uprzednim rozdrobnieniu w młynku do kawy, mielić
z przerwami, a najlepiej w młynku ręcznym.

Dawkowanie : zapobiegawczo – 1 łyżeczkę dziennie mieszając z marmolada lub dżemem,
Leczniczo – po łyżeczce 2 – 3 razy dziennie mieszając jak wyżej lub na sucho popijając herbatą Posiadając olej wiesiołkowy – stosować pół łyżeczki dziennie."

Źródło dzięki Lily http://www.bonifratrzy.lo...ifratrow/&a=236

Chyba nie są za dobre, skoro proponują, aby przyjmować je z czymś słodkim ;-)
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18011
Wysłany: 2007-10-29, 18:38   

O ile pamiętam nie mają smaku, ale ktoś pisał, że olej jest wstrętny.
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
ina 


Pomogła: 51 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2924
Skąd: południe
Wysłany: 2007-11-01, 09:19   

Cytat:
ale ktoś pisał, że olej jest wstrętny.

potwierdzam :-|
_________________

KOSMETYKI MINERALNE
 
 
 
Jędruś 

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 167
Skąd: Ziemia Ognista
Wysłany: 2007-11-01, 09:39   

Jak niedobry to zepsuty, najlepiej spożywać świeżo zmielone nasiona tak jak w przypadku siemienia lnianego.

Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
 
 
arete 

Dzieci: Antoś ur.16.11.2007 i Franio ur.28.06.10
Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2007-11-01, 10:00   

ina napisał/a:
Cytat:
ale ktoś pisał, że olej jest wstrętny.

potwierdzam :-|

E tam, delicje to to nie są, ale da się przeżyć. ;-)
_________________

 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18011
Wysłany: 2007-11-01, 11:11   

Ten w kapsułkach też niedobry, próbowałam ze środka, ale nie ma aż tak intensywnego smaku, żeby się nie dało go zagłuszyć :)
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-11-30, 18:21   

Ja czasem sobie kapnę tegoż oleju do jedzenia i praktycznie go nie czuć, jak wybełtam ;) Sam w sobie jest gorzki.
Ale chyba faktycznie zaopatrzę się również po prostu w nasiona...
_________________
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-01-23, 21:20   

Nie jest łatwo ze zdobyciem nasion wiesiołka.. Wszędzie spotykam tylko olej lub kapsułki. Ale ostatnio odesłano mnie ze zdrowej żywności do apteki, może tam je nabędę.
Czy ktoś z Was kupuje gdzieś nasiona wiesiołka? Drogo to wychodzi?
_________________
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18011
Wysłany: 2008-01-23, 21:21   

Malinetshka, http://www.sklepsanus.pl/...00g-apteka.html
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-01-23, 21:42   

Lily, jesteś wspaniała.. :) dziękuję :*

Generalnie znam tą firmę z herbatek, rozejrzę się za wiesiołkiem zatem. Tanioszka, tak w ogóle :) sądziłam, że to będzie dużo droższe...
Poproszę Iwono o punkcik dla Lily :)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Malinetshka 2008-01-23, 21:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18011
Wysłany: 2008-01-23, 21:44   

http://www.darynatury.pl/darysklep/sklep.php?m=3 tu ten sam nawet tańszy :)
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-01-23, 21:47   

Lily, dzięki :) Przez net to pewnie przesyłka wyjdzie drugie tyle ;) więc zobaczę czy gdzieś tego nie sprowadzają w Łodzi...
_________________
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-02-23, 11:46   

Kupiłam wiesiołek w sklepie zielarskim :) 3zł za 100g. Jestem zadowolona :)
_________________
 
 
Jattaveien 
Ania

Dzieci: Wiktoria
Dołączyła: 11 Lis 2008
Posty: 216
Skąd: Norway
Wysłany: 2009-02-17, 21:50   

Mam pytanie ad. WIESIOLKA - czy macie jakies info czy mozna go podawac dziecku. Moja mala ma 20 m-cy i jak pomyslalam o tych kwasach NNKT to sie zaczelam zastanawiac. A jesli mozna to w jakich ilosciach. ????
 
 
 
an 
spec od łudzenia się

Dzieci: brak
Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 12 Lip 2008
Posty: 1316
Wysłany: 2009-02-18, 01:24   

Prawie identyczne wlasciwosci co wiesiolek ma ogórecznik lekarski - nasiona ogórecznika majá nawet wiécej kwasów tluszczowych GLA ( gamma linolenowych)
 
 
Jattaveien 
Ania

Dzieci: Wiktoria
Dołączyła: 11 Lis 2008
Posty: 216
Skąd: Norway
Wysłany: 2009-02-18, 15:03   

AN - FAJNIE ZE PODALAS TAKIE INFO O TYM OGORECZNIKU - NIE WIEDZIALAM O JEGO DZIALANIU PRZEWYZSZAJACYM NAWET WIESIOLKA.
ALE CZY MACIE TO INFO CZY TAKIE SPECYFIKI MOZNA DZIECKU PODAWAC I W JAKICH PROPORCJACH?????

[ Dodano: 2009-02-18, 15:06 ]
an - a w jakiej formie ten ogorecznik sie je - zairenka czy liscie - zaparzane czy na surowo??????
 
 
 
an 
spec od łudzenia się

Dzieci: brak
Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 12 Lip 2008
Posty: 1316
Wysłany: 2009-02-18, 20:27   

Kwasy tluszczowe GLA uzyskuje sie tak jak w przypadku innych roslin tego typu (wiesiolek, len) z nasion, w sprzedazy jest olej z ogórecznika (z nasion ), ale mozna pewnie spozywac te nasiona zmielone o ile sa w tej postaci w sprzedazy latwo dostépne
 
 
Jattaveien 
Ania

Dzieci: Wiktoria
Dołączyła: 11 Lis 2008
Posty: 216
Skąd: Norway
Wysłany: 2009-02-18, 20:33   

an - dzieki za wyjasnienie - trzeba sie bedzie rozejzec ;-)
 
 
 
agaB 

Dzieci: Młody i młoda
Pomogła: 6 razy
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 767
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-06-08, 22:45   

Ja bym podawała dziecku ogórecznik. Dziecko, które ma 20 miesięcy wydaje mi się, że może wszystko jeść.
 
 
koniczynka_k 


Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 276
Skąd: Orneta
Wysłany: 2010-10-26, 11:13   

Znalazałam takie info na temat nasion wiesiołka

Bezpośrednie spożywanie nasion nie przetworzonych nie jest obecnie zalecane z powodu efektów ubocznych takich jak podrażnienie ściany żołądka itp.

stąd
http://www.biology.pl/arl...0.htm?oid=50990

Czy zmielenie można traktowac jako "przetworzenie"?
_________________


 
 
krzysztof

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 30 Wrz 2008
Posty: 249
Wysłany: 2011-03-31, 10:32   Re: Wiesiołek

WITAM :-o

Iwona napisał/a:
Kupiłam właśnie nasiona wiesiołka ze względu na te dobroczynne działanie kwasów tłuszczowym w nich zawartych, ale tak się teraz zastanawiam. Mówi się generalnie o piciu oleju z wiesiołka, ale nic nie znalazłam nt. jedzenia nasion. Jak myślicie, podobna obróbka wiesiołka jak siemienia, czyli zmielenie da podobne efekty jak picie oleju wiesiołkowego, czyli zaopatrzenie organizmu w te kwasy ? Bo tak na mój prosty rozum, to powinno. Ale może wiecie coś więcej.
....


W taki sposób możesz wykorzystać nasiona wiesiołka
Cytat:

Nasiona wiesiołka po roztarciu w moździerzu można zażywać doustnie 1-2 razy dziennie po 1 pełnej łyżeczce, jako źródło witaminy F. Napar z takich nasion jest dobrą odżywką dla skóry (nawilżanie, usuwanie stanów zapalnych, pobudzanie regeneracji).


szerzej na temat wiesiołka i oleju wiesiołkowego w
"Oenotherae Oleum virginum – olej wiesiołkowy z bezpośredniego tłoczenia"
http://rozanski.li/?p=1218


POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :-o
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 11