wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przypalony garnek
Autor Wiadomość
Christa 


Dzieci: Max 14.09.2007, Filip 26.07.2010
Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2007-11-22, 23:37   Przypalony garnek

Czego uzywacie jak Wam sie przypali garnek? Ponoc sol powinna pomoc, ale w moim przypadku jakos srednio pomogla, a wlasnie przypalilam kasze gryczana...

Aha, i nie chodzi mi o zadne preparaty, bo tych i tak tutaj pewnie nie dostane. Chodzi mi o sprawdzone domowe sposoby (oprocz soli). Dzieki!
_________________
Lilypie Fifth Birthday tickers
Lilypie Second Birthday tickers
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
Ewa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-11-22, 23:50   

Ja po prostu natychmiast zalewam zimną wodą i zostawiam na kilka godzin. Zazwyczaj pomaga na tyle, że później wszystko się normalnym zmywakiem wypucuje.
 
 
Martuś 


Dzieci: Jaś & Ida
Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 3101
Skąd: Langfuhr
Wysłany: 2007-11-22, 23:54   

Można jeszcze wlać wodę z roztworem octu jabłkowego (zwykłego pewnie też) i zagotować, zostawić do ostygnięcia i próbować myć.
_________________

 
 
Christa 


Dzieci: Max 14.09.2007, Filip 26.07.2010
Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2007-11-23, 00:53   

ewa, zwykle zalanie wodą w tym przypadku niestety nic nie dalo, bo garnek jest naprawde CZARNY (czyt. niezle zweglony). A wszystko przez to karmienie piersia... ;-)

Martuś, sprobuje z tym octem.
_________________
Lilypie Fifth Birthday tickers
Lilypie Second Birthday tickers
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
rosa 
born to be wild


Dzieci: Szymek '95, Franek '98, Ziemek '09
Pomogła: 174 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 7458
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2007-11-23, 08:35   

domową boginia nie jestem więc spaliłam w swoim życiu kilka garnków i czajników, a przypaliłam tak totalnie też kilka
i zawsze zalewałam wodą tak jak Ewa,
czasem taki garnek stał na balkonie przez tydzień bo zapominałam o nim :-) ale po gruntownym namoczeniu dało się odmyć
_________________
http://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18010
Wysłany: 2007-11-23, 10:53   

można też z sodą lub proszkiem do pieczenia zagotować, ale najlepiej działa długie moczenie :)
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
Apulejusz 


Dzieci: Eryk
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 484
Skąd: Gorlice/Jasło
Wysłany: 2007-11-23, 11:29   

Ja traktuję takie garnki pumeksem albo żyletką - spalenizna szybko schodzi; jedynym mankamentem jest nieprzyjemny odgłos przy czyszczeniu brrrrrrrrrrr ;-)
_________________
Lilypie First Birthday tickers
Daisypath Anniversary tickers

Mój wegańsko-DIY blog: www.chatkamargot.blogspot.com
 
 
Christa 


Dzieci: Max 14.09.2007, Filip 26.07.2010
Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2007-11-24, 06:07   

Moze ja faktycznie niezbyt precyzyjnie sie wyrazilam, bo moj garnek nie jest przypalony, tylko doszczetnie spalony i na taki woda niestety nie pomaga...
_________________
Lilypie Fifth Birthday tickers
Lilypie Second Birthday tickers
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
Ewa
[Usunięty]

Wysłany: 2007-11-24, 08:38   

Christa napisał/a:
moj garnek nie jest przypalony, tylko doszczetnie spalony

To zostaje jeszcze jeden sposób. Masz w domu kosz na śmieci? ;-)
 
 
bajka 

Dzieci: Gabrysia i Olek :-)
Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1693
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-11-24, 10:29   

ja kilka razy przetestowałam- zasypujesz sodą oczyszczoną(dużą ilością) i lekko zalewasz wodą. Troche niech sobie postoi i szorujesz :-)
_________________




 
 
Christa 


Dzieci: Max 14.09.2007, Filip 26.07.2010
Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 03 Cze 2007
Posty: 1900
Skąd: Australia
Wysłany: 2007-11-26, 01:35   

Ale ja nie chcialam wyrzucac tego garnka! Chcialam go uratowac! I udalo sie!!! Zadzialala jednak sol. Najpierw nie, bo chyba za malo wsypalam, ale jak naladowalam jej do granic mozliwosci, to spalenizna zeszla (tzn. musialam garnek oczywiscie wyszorowac, ale sie udalo!).
_________________
Lilypie Fifth Birthday tickers
Lilypie Second Birthday tickers
Christa

Puszek okruszek, puszek kłębuszek, wystarczy tylko, że się poruszę, zaraz przybiega by ze mną być... - to o Filipku.
 
 
arahja 


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 1138
Skąd: brno
Wysłany: 2009-05-24, 14:36   

Wegedzieciak rządzi. Wpisałam w google "spalony garnek" i ten temat mi wyskoczył jako pierwszy. Nie ma ucieczki 8-) :mrgreen: No to idę go reanimować, bo nie mój...
_________________
http://czeski-sen.blogspot.cz
 
 
Coco 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 30 Cze 2008
Posty: 80
Skąd: UK
Wysłany: 2009-05-24, 17:28   

Ostatnio potraktowalam przypalony garnek coca cola i zadzialalo :-P
 
 
fasola 
sztuczne zęby robię


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 245
Skąd: Uzdrowisko Śląsk/ SJZ
Wysłany: 2009-05-24, 20:15   

Coco napisał/a:
Ostatnio potraktowalam przypalony garnek coca cola i zadzialalo :-P

Coca-cola dobra na wszystko :) Na zardzewiałe śrubki także ;)
 
 
Kitten 


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 06 Wrz 2007
Posty: 1197
Wysłany: 2009-05-24, 21:59   

Ja zwykle zalewam garnek wodą z płynem do naczyń i zostawiam na noc. Rano daje się wyszorować ;-)
A colę uznaję jedynie jako składnik drinka Cuba Libre. Obowiązkowo z dużą ilością limonki :-P
_________________
 
 
arahja 


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 1138
Skąd: brno
Wysłany: 2009-05-24, 23:51   

Kitten napisał/a:
Ja zwykle zalewam garnek wodą z płynem do naczyń i zostawiam na noc. Rano daje się wyszorować ;-)


Już dwa dni go nie mogę doszorować...
Sól nie zadziałała, jeszcze z sodą popróbuję.
_________________
http://czeski-sen.blogspot.cz
 
 
Kitten 


Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 06 Wrz 2007
Posty: 1197
Wysłany: 2009-05-25, 00:42   

Na innym forum czytałam, że należy ugotować w garnku wodę z proszkiem do prania ;-) . W trakcie gotowania sprawdzać widelcem, czy spalenizna już odłazi ;-) . Potem jeszcze pogotować wodę bez proszku, żeby pozbyć się zapachu.
_________________
 
 
arahja 


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 1138
Skąd: brno
Wysłany: 2009-05-26, 11:21   

Po dniu z sodą spalenizna zeszła :D Polecam tę metodę :)
_________________
http://czeski-sen.blogspot.cz
 
 
Przemo__ 

Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 19
Wysłany: 2009-11-02, 21:25   Re: Przypalony garnek

Christa napisał/a:
Czego uzywacie jak Wam sie przypali garnek?

Druciak i mięśnie, nic się temu nie oprze.
 
 
topcia

Dzieci: Weronika Gaja, 25 kwiecień
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2993
Wysłany: 2009-11-02, 22:48   

Cytat:
Druciak i mięśnie, nic się temu nie oprze.

nie mogę znieść tego zgrzytania :-/
 
 
PiPpi 
:)


Dzieci: ((((((:Karolcia:))))))
Pomogła: 51 razy
Dołączyła: 07 Lis 2007
Posty: 1974
Skąd: wrocław
Wysłany: 2009-11-02, 23:23   

soda, soda i jeszcze raz soda, dowiedziąłam się z książki Odżywianie dla zdrowia, metoda eko i nie niszczy garnków emaliowanych jak druciak, a zniszczony garnek to też syf przedostający sie do jedzenia

zasypuję garnek sodą, im wcześniej tym lepiej, zalewam woda i stawiam na gaz, niech się zagotuje. i myję.
_________________

 
 
 
nika 


Dzieci: Ala
Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 30 Sty 2008
Posty: 507
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-11-03, 00:24   

PiPpi napisał/a:
soda, soda i jeszcze raz soda

jestem jak najbardziej za.
Moją specjalnością kulinarną są przypalone gary, zwykle jakieś moczenie i druciak dają radę, ostatnio jednak przeszłam samą siebie i nic nawet kilkudniowe moczenie z płynem,proszkiem, mleczkiem itp. nic nie dawało, gar zaczą się ze mną żegnać i wtedy przypomniało mi się o tej sodzie- jadna noc i było po sprawie.
 
 
 
dort 


Dzieci: Oskarek, Olafek
Pomogła: 56 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 2569
Skąd: okolice
Wysłany: 2009-11-03, 09:34   

również uważam, że soda jest rewelacyjna, używam płynu Frosch takiego http://wmdp.pl/index.php?...d=209&Itemid=14
_________________
 
 
Kat... 


Dzieci: Z i D
Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 4335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-04, 00:06   

Nie wiem co się robi z totalnie spalonym garnkiem, ale jak się jedzenie lekko przypaliło (nie mówię o centymetrowej czarnej, niejadalnej skorupie) czy tylko zaczyna przywierać to wystarczy wyłączyć gaz i przykryć na jakieś 5-10 minut. Samo ładnie odchodzi.
_________________

 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6414
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2013-01-09, 09:00   

arletta napisał/a:
polecam specjalistyczny preparat czyszczący Trix do przypaleń - jest niezawodny. Kupiłam go przy okazji robienia zakupów w internetowej hurtowni chemicznej to-ma

Dzięęęki. :lol: :lol: :lol:
_________________
http://jak-obloki.blogspot.com/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 10