wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
robaki u kota a ciąża
Autor Wiadomość
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 09:33   robaki u kota a ciąża

dzisiaj zauważyliśmy, że nasz kot ma robale, w sensie takie w środku. Idę z Jagą po lekarstwo dla Niej profilaktycznie, i zastanawiam się czy my z Jacem tez możemy coś wziąć na wszelki wypadek-zwłaszcza ja, jako że jestem w ciąży. Może macie jakąś wiedzę na ten temat?
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2008-01-09, 09:38   

Wiedzy to nie mam, ale doświadczenie. Jak byłam w ciąży to też zauważyłam u kotki robaki - takie coś małego białego na odbycie (sorry za dosłowność). Odrobaczyliśmy tylko kotę, ufając zdaniu pani wet, że nikt inny nie musi się odrobaczać (no, jeszcze pies dostał). Tylko, że moja kotka załatwiała się wtedy tylko na dworze ( w ogóle nie miała kuwety) i raczej była mało wylewna - nie przytulała się specjalnie, nie spała z nami.
Teraz sobie myślę, że to była straszna beztroska, bo w końcu mogła te robale po prostu rozsiewać :oops:
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 09:45   

kofi, zapytam dziś weta i potem jeszcze lekarza, ale tak na gorąco chciałam sprawdzić czy ktoś coś wie w temacie. jednak dzięki :)
my nie śpimy z kotem, nie ma On wstępu do części sypialnej w nocy, ale przyłazi wieczorami i się do nas łasi. No ale Jagę myślę, ze musowo muszę odrobaczyć bo Ona się non-stop smyra o Niego...mimo mojego pilnowania by Go nie dotykała podczas jedzenia, mycia rąk itd to i tak nie zawsze się udaje, bo Ją ciągnie jak na magnes normalnie :roll:
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
kofi 

Pomogła: 89 razy
Dołączyła: 12 Lis 2007
Posty: 6415
Skąd: jestem ze wsi
Wysłany: 2008-01-09, 09:50   

ań napisał/a:
bo Ją ciągnie jak na magnes normalnie :roll:

Się nie dziwię. :-)
Wcale nie byłam zachwycona, że moja kotka jest taka mało przytulasta. (Dzieci wrecz omija szerokim łukiem).
Teraz, jak przestała wychodzić zrobiła się troszkę milsza, ale bez przesady 8-)
 
 
Alispo 


Dzieci: 4łape
Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5929
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-09, 10:36   

Po pierwsze to zalezy jakie to robaki.Nie wszystkim czlowiek moze sie zarazic.Wiec mozesz sprobowac je zidentyfikowac;)albo zrobic kotu badanie kału i dowiedziec sie w ten sposob czy to dla czlowieka tez zagrozenie.aha-wy macie 2 koty?oba trzeba odrobaczyc.
a jak to robal ktorym mozna sie zarazic to mysle ze juz wg waszego qwyczucia czy mieliscie taka mozliwosc.Albo sie zbadajcie.Rozne sa tez drogi zakazenia przy roznych robalach.Moze jestes w stanie opisac jak wygladaja?
_________________
http://onlyonesolution.net
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 11:37   

takie białe wijące się. Boro dostał ten lek co się wciera na kark. Lekarka mówiła, ze niby nie tak łatwo się tym zarazić, nawet dziecku. Ale i tak idę dziś do lekarza bo już wcześniej się umówiłam to jeszcze zobaczymy co On powie.
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 12:00   

toksokarozy-tak się nazywają
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 14:05   

ok, byliśmy u lekarza, pierwszy raz u Niego byłam-polecany mi przez koleżankę i nie zawiodłam się-naprawdę super facet :D dostaliśmy leki dla Jag i dla Jaca, ja nie mogę. Ale mam nadzieję, ze jest spoko, bo ja ciągle ręce myję i nie śpię z kotem. Dodatkowo nakazał jedzenie dyni bo ma właściwości wybijające robale :D więc dziś na kolację dynia!
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
Alispo 


Dzieci: 4łape
Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5929
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-09, 14:27   

a to nie pestki dyni maja takie wlasciwosci?czy w ogole dynia?Toxocara cati..w sumie najbardziej prawdopodobne to bylo;)pamietajcie zeby powtorzyc odrobaczanie kociakow,bo pierwsza dawka raczej jeszcze nie wybije wszystkich postaci larwalnych.Chociaz niby Profender dziala jednorazowo,bo ma emodepsyd,ale nie wiem na ile to prawda;)jakos moim kotom musialam powtarzac;)chociaz moze zlapaly znow..
_________________
http://onlyonesolution.net
Ostatnio zmieniony przez Alispo 2008-01-09, 14:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 14:29   

Alispo, serio? Po jakim czasie muszę powtórzyć leczenie kota?
No lekarz mówił i o pestkach i o dyni ogólnie, ale bardziej o pestkach.
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
Alispo 


Dzieci: 4łape
Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5929
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-09, 14:31   

Dobrze by bylo. Po ok.10 dniach.
_________________
http://onlyonesolution.net
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 14:31   

aha, mamy jednego kota. Lala źle znosiła towarzystwo innych kotów(agresywnie bardzo) i daliśmy Ją babci Jaca która bardzo była chętna już wcześniej by mieć naszego kota. I w ten sposób wszyscy szczęśliwi, zwłaszcza Lala, która woli spokój niż dzieciaki a Boro za to idealnie się spisuje przy dzieciach :)

[ Dodano: 2008-01-09, 14:32 ]
Alispo napisał/a:
Dobrze by bylo. Po ok.10 dniach.
nawet jeśli ten lek podobno działa przez miesiąc?
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
Alispo 


Dzieci: 4łape
Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5929
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-09, 14:51   

ań-on dziala na miesiac na pasozyty zewnetrzne,nie wiem co kociak dostal,ale z tym dzialaniem to chodzi na pewno o pchly lub/i kleszcze.Na wewnetrzne zycie ;-) nie ma okreslonej odpornosci,lek po prostu wybija te robale,a potem to juz w kazdym momencie mozna znow robala zlapac.
_________________
http://onlyonesolution.net
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 14:55   

dostał profender spot-on
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
bajaderka 


Pomogła: 53 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 647
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-01-09, 15:02   

Aniu, te pestki z dyni najlepsze są świeże, suche już tak nie działają mocno...może masz możliwość jeszcze dostać świeżą dynię, to mogłabyś te świeże Jagodzie dawać...
a będąc w ciąży nie wolno żadnych leków odrobaczających brać....
piękny Twój brzusio Aniu :-D
 
 
Alispo 


Dzieci: 4łape
Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5929
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-09, 15:02   

czyli tak jak pisalam niby go nie trzeba powtarzac,podobno wybija larwy w kazdym stadium i w kazdym miejscu.
_________________
http://onlyonesolution.net
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 15:16   

bajaderka napisał/a:
a będąc w ciąży nie wolno żadnych leków odrobaczających brać....
wiem, daltego leki dostała tylko Jaga i Jac, ja się pociesze pestkami dyni ;) a dynię świeżą akurat mam w kuchni :D doczekała dobrego momentu :)
dzięki dziewczyny
czyli jak radzisz Alis, odrobaczać raz jeszcze kota czy zaufać ulotce?
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
Alispo 


Dzieci: 4łape
Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5929
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-09, 15:47   

Mysle,ze poczekaj,poobserwuj,ten lek do 3 dni sobie dziala i do tego czasu kot powinien robactwo wydalic i po sprawie.Gdybys pozniej widziala cos niepokojacego to wtedy trzeba by powtorzyc.Jak to nie byla bardzo silna inwazja to powinno byc ok.a chyba nie powinna byc silna,bo to nie dopiero co wziety gdzies z nieciekawych warunkow kot,chociaz oczywiscie roznie bywa.
_________________
http://onlyonesolution.net
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 15:53   

zwłaszcza że już raz był podobno odrobaczany, tyle, ze nie wiem czym.
Napisz mi jeszcze co ile profilaktycznie trzeba go odrobaczać? Zaznaczam, ze wychodzi co jakiś czas z nami na podwórko i wtedy biega sobie wolno.
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-01-09, 16:04   

Czy jak kot nie wychodzi to też trzeba go odrobaczać co jakis czas?
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 16:05   

kasienka, niech się Alis lepiej wypowie, ale z tego co wiem, to można na butach coś do domu przynieść i wtedy kot się zaraża, więc chyba trzeba
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
Alispo 


Dzieci: 4łape
Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5929
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-09, 16:08   

ań napisał/a:

Napisz mi jeszcze co ile profilaktycznie trzeba go odrobaczać? Zaznaczam, ze wychodzi co jakiś czas z nami na podwórko i wtedy biega sobie wolno.

co ile odrobaczac to generalnie kwestia intuicji;)Jako ze tak jak pisalam nie ma dzilania"na iles tam miesiecy" tylko podajesz preparat i on wybija robale to po ich wybiciu jak kociak bedzie mial okazje to sie zarazi.Wiec niektore by potrzebowaly co tydzien,a niektore co pare lat.I w tym problem.ale zaleca sie co 6 m-cy albo co 3m-ce,zaleznie od mozliwosci zarazenia.Ze wzgledu na Jagode bym wam polecala co 3,szczegolnie ze wychodzi wiec sam moze zlapac a nie tylko przez naniesienie do mieszkania na butach.
_________________
http://onlyonesolution.net
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-01-09, 16:53   

Alispo, dzięki raz jeszcze :D
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
Alispo 


Dzieci: 4łape
Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5929
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-09, 16:59   

nie za ma co ;-)
_________________
http://onlyonesolution.net
 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2008-01-09, 17:00   

Własnie przed sekundą Cejrowski mówił w Trójce, że pestki papai sa zabójcze dla robaków, wystarczy zjeść trzy a wszystkie wyginą. Jeśli ktos ma ochotę to własnie rozkroiliśmy papaję:)
_________________
http://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 10