wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Zajady:(
Autor Wiadomość
Kasia B. 


Dzieci: Fafik, Pyśka i Szymek
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 850
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-02-03, 09:37   Zajady:(

Kochani co można stosowac u dziecka na zajady? Fifkowi się zrobiły, podejrzewam że osłabiony jest tą chorobą. Może macie jakieś sprawdzone suplementy witamionowe dla dzieci?
 
 
 
dynia 
natulku :)


Dzieci: Hija y hijo
Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2008-02-03, 15:48   

Zajady objawiaja sie najczesciej brakiem witamin z grupy B(gł B2).My w okresie jesienno-zimowym używamy syropu Childlife(wit.i minerały) drogi jest co prawda ale jestem z niego bardzo zadowolona(można używać go od 12-go m-ca).Mozesz smarowac je doraznie tez mascia z wit.A lub bepnthenem ,linomagiem.
_________________
Lilypie First Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickers

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
Kasia B. 


Dzieci: Fafik, Pyśka i Szymek
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 850
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-02-03, 23:37   

dynia a gdzie kupujesz ten syropek?
 
 
 
Martuś 


Dzieci: Jaś & Ida
Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 3101
Skąd: Langfuhr
Wysłany: 2008-02-04, 00:38   

Kasia, a Twój synek na pewno ma zajady, czy po prostu pękają mu kąciki ust? Bo przyczyną pękających kącików może być niedobór żelaza, u mnie tak było teraz w ciąży. A jeśli ma zajady to ich przyczyną może być infekcja grzybicza.
_________________

 
 
Malati 


Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3922
Skąd: uk
Wysłany: 2008-02-04, 01:21   

Martuś tutaj piszą że pekanie kącików ust i zajady to jedno i to samo:
"Kandydoza kątów ust (zajady) - najczęściej pojawiają się u dzieci, które ślinią się, oblizują wargi.
Powstawaniu schorzenia mogą sprzyjać czynniki genetyczne (wrodzone przetoki kątów ust, mongolizm, jak również niedobory pokarmowe, awitaminozy - głównie wit.B2, anemia.
Objawy chorobowe mają charakter ognisk zapalno-nadżerkowych, niezbyt ostro odgraniczonych od skóry zdrowej, pokryte są szarobiałym nabłonkiem lub białawymi nalotami. Bardzo charakterystyczne jest pękanie kącików ust i towarzysząca temu bolesność. Sam proces zapalny w przypadku nie leczenia może się szerzyć na otaczającą skórę, jednakże nie zajmuje błony śluzowej policzków.
Chciałbym tu nadmienić, że oprócz zajadów pochodzenia drożdżakowego, rozróżniamy zajady pochodzenia bakteryjnego, które są w tym przypadku objawem najczęściej liszajca zakaźnego lub atopowego zapalenia skóry czy tez łojotokowego zapalenia skóry.
Leczenie zależy przede wszystkim od czynnika etiologicznego. Należy przede wszystkim dobrze zbadać dziecko, ze zwróceniem szczególnej uwagi na stan błon śluzowych i uzębienia.
Stosujemy w tym przypadku preparaty zawierające środki przeciwgrzybicze lub antybiotyki."Zródło http://www.maluchy.pl/artykul/79
_________________

 
 
Martuś 


Dzieci: Jaś & Ida
Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 3101
Skąd: Langfuhr
Wysłany: 2008-02-04, 02:42   

No moim zdaniem to jest nieprecyzyjnie napisane i nie jest to jedno i to samo, nawet piszą, że 'charakterystyczne jest pękanie kącików ust' czyli, że jest to jeden z 'objawów' zajadowych, a więc nie jedno i to samo, zajadom towarzyszą jakieś zmiany w tych pękniętych kącikach. A po prostu pękające kąciki przestały mi pękać jak mi się żelazo podniosło, był to objaw niedoboru, zajady zaś są wynikiem infekcji.
_________________

 
 
dynia 
natulku :)


Dzieci: Hija y hijo
Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2008-02-04, 09:23   

Jagodzie zaś znikneły zajady po podaniu witamin własnie czylli były ewidentnym objawem ich braku.Od tego c zasu nie mamy już z tym problemu :) (dodam jeszcze,ze pojawiły sie po chorobie Jagody)
Kasia tu masz link do ich strony można poczytać i zamówić też.
http://www.childlife.pl/
_________________
Lilypie First Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickers

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 
 
Malati 


Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3922
Skąd: uk
Wysłany: 2008-02-04, 10:18   

Dziewczyny ale przeciez to co piszecie i co pisza w zamieszczonym przeze mnie fragmencie to jedno i to samo.Twierdzicie ze przyczyna zajadów,czy pekania koncików ust-jak dla mnie wielkiej róznicy miedzy tym nie ma ;-) są braki witamin i niedobory zelaza,tam równiez stwierdzono że jedna z przyczyn to niedobory witamin i żelaża.Jak dla mnie chodzi o to samo :-P Ale oki nie to jest tutaj chyba najistotniejsze.Myśle ze konkluzja końcowa to koniecznośc podania jakis preparatów zawierających witaminy czy żelazo-ja by skonsultowała to po prostu z lekarzem.
_________________

 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-04, 10:22   

Ja wiem, ze na zajady dobrze tez rozkruszyc witamine B2 i posmarowac nia pekniete kaciki (np. posmarowac je lekko mascia z wit.A i posypac ta rozskruszona witamina). I koniecznie trzeba natluszczac, a nie wysuszac.
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Kasia B. 


Dzieci: Fafik, Pyśka i Szymek
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 850
Skąd: Warszawka
Wysłany: 2008-02-04, 11:25   

Dzięki wielkie za rady. Idę zaraz do apteki i kupię wit.B2, maść z wit.A i jakieś witaminy do łykania zanim syropek childlife nie dojdzie. Może tak być, że Fifek ma niedobory bo nie kiepsko ostatnio jadł przez to przeziębienie.
 
 
 
bodi 
lucky lucky me :)


Dzieci: dwie panny
Pomogła: 91 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 4234
Skąd: UK
Wysłany: 2008-07-24, 09:41   

niestety zauważyłam u Jagody zajady. Pani w aptece sugerowała żeby nie nałuszczac, ale wysuszac, najlepiej tormentiolem. Hm. dzis jeszcze zapytam się dentystki, co o tym sądzi.
_________________

 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18019
Wysłany: 2008-07-24, 10:04   

bodi napisał/a:
Pani w aptece sugerowała żeby nie nałuszczac, ale wysuszac, najlepiej tormentiolem.
ja zawsze natłuszczam, bo jak zaschną to pękną, a to boli... czasem też smarowałam wodą utlenioną w żelu, bo jest bakteriobójcza i działa na drożdżaki również
choć w sumie nie wiem - zajady to czy pękające kąciki, to podobno co innego
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2008-07-24, 10:09   

Własnie mi schodzi ale Mia ma dość duży. Lily to co innego? Mi pomaga oczywiście smarowanie moczem :mrgreen: - jak czuję, że wychodzi od razu smaruję i znika. Jeśli jest już dosć duży to trzeba kilkakrotnie. JAk na razie żaden krem nie uporał się z tym szybciej.
_________________
http://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18019
Wysłany: 2008-07-24, 10:11   

No bo zajady to może być zakażenie bakteryjne lub drożdżakowe, a pękające kąciki od niedoborów, ale już sama nie wiem, może to tylko inne nazwy.
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2008-07-24, 21:04   

A jest jakaś różnica w wyglądzie?
_________________
http://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2008-07-25, 22:30   

Zajady to prawie na 100 % candida..
 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2008-07-27, 19:11   

Mia zaraziła się ode mnie bo ją pocałowałam. Nawet w tym samym kąciku jej wyszedł.
Może i candida, na szczęście jest to jedyny objaw zaburzenia candidiowego ( z pupy jej zeszło po całodziennym raczkowaniu na golasa).
Kiedyś jak będziemy "normalną" rodziną z dochodami to pewie się przeleczymy. Neistety leczenie tego w Polsce to bardzo droga impreza ;-)
_________________
http://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18019
Wysłany: 2008-07-27, 19:14   

Karolina napisał/a:
A jest jakaś różnica w wyglądzie?
zdaje mi się, że zajad ta taki wykwit, może się rozchodzić od kącika dość daleko, a pękający kącik to po prostu pęknięcie...
co do tej candidy to niekoniecznie, bo to może być też bakteria czy jakiekolwiek miejscowe zakażenie
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
ina 


Pomogła: 51 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2926
Skąd: południe
Wysłany: 2008-07-28, 09:32   

Lily napisał/a:
co do tej candidy to niekoniecznie, bo to może być też bakteria czy jakiekolwiek miejscowe zakażenie


Też mi się tak wydaje. Ja zawsze po ananasie mam takie pęknięcia, które wyglądają jak zajady :-/
_________________

KOSMETYKI MINERALNE
 
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2011-08-25, 13:54   

jaaaaa nie dosc stresu z tym zeby dziecko mialo w diecie wszystko to teraz jeszcze zajady wynikiem braku wit i zelaza - zaraz sie pochlastam...
na GP nie moge liczyc w tej kwestii da mi jakis syf witamine chemiczna...

Mlody sie zrobil wybredny jedzeniowo wiec to sie tak fajnie mowi, podac to i tamto...

u nas najpierw bylo zaczerwienione a teraz pryszczol w kaciku wiec bedzie sie faflac...
_________________

Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-08-25, 14:06   

lamialuna Twój syn, wiem po przeczytaniu innego posta, miał ostatnio wysoką gorączkę, moim zdaniem ta gorączka + ten "pryszcz" w kąciku ust jest oznaką dużego oczyszczania u Dziecka. Oczyszczanie jest spowodowane jednocześnie nadmiarem toksyn i niedoborem (niemożnością wchłonięcia poprzez zablokowany system wchłaniania) susbstancji odżywczych. Fakt, iż Syn stał się wybredny jedzeniowo może sugerować, iż ma ochotę na składniki, które albo są mu niezbędnie potrzebne obecnie do odbudowy i regeneracji, albo to woła Jego Candida (drożdżak), iż ma na to ochotę - zależy CO obecnie Twój syn chce jeść.
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2011-08-25, 14:21   

Droga Pipii, wybrednosc polega min na tym, ze jednego dnia zje cos ze smakiem a innego nawet nie dotknie - pelna loteria.
Calkiem dobre ilosci kaszy jaglanej zaczal znow jesc.. uwielbia czarne jagody - ale za duzo nie moze bo bedzie walka z zatwardzeniem.

Chleb i chlebowszystko jadlby na potege. do obiadau i kanapek przemycam nori inna zielenina procz szparagowki ostatnio nie wchodzi...

Pije mniej wody niz zwykle ale za to duzo mleka ryzowego czy innych.

Ja mam ostatnio straszny kryzys tworczy w kwestii gotowania ale i smakowy - dlatego tak mnie to przeraza i denerwuje jednoczesnie...

Pryszczola obserwuje...
_________________

Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
z_grzywką 


Dzieci: Marcel 30-08-2009
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 31 Mar 2010
Posty: 560
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-31, 10:42   

Czy można połączyć afty z zajadami?
Kilka dni temu zauważyłam u Marcela delikatne przebarwienia w kącikach ust, są bardziej intensywne i zaczyna się drapać.
Ja miałam afty sama nie pamiętam kiedy, gdy byłam mała. A obecnie mam drugą w ciągu miesiąca.
Można to połączyć?
 
 
Pipii 

Pomogła: 37 razy
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 1721
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-08-31, 14:19   

Moim zdaniem Twój organizm i organizm Twojego Synka może reagować inaczej na jeden konkretny alergen czy wirus - w Twoim wypadku powstaje afta, w Jego - zajad.
Podam taki przykład - obiad jedzony w restauracji - babcia, dziadek i wnuczka - babcia dostaje zajadu, wnuczka - afty z powodu źle umytych, niedostatecznie zdezynfekowanych naczyń. Przyczyna jedna, inne objawy. Nie wiem czy moja teoria ma poparcie naukowe, natomiast ma poparcie na prawdzie, gdyż w mojej rodzinie właśnie się podobne sprawy działy.
 
 
lamialuna 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1396
Skąd: Eire
Wysłany: 2011-09-12, 12:54   

u nas zniknely, ale predyspozycja jest...

zaczelam tez mlodemu podawac veg1 wiec moze ma to cos wspolnego...
_________________

Zapraszam na profile Facebook'owe
FreeThePuppets & Vegeluna & SlingShoe
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 10