wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
biegunka u rocznego dziecka - jak pomóc?
Autor Wiadomość
ewatara 
ewatara


Dzieci: Jedna mała, a jaka kochana Kruszynka:)
Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 22 Sie 2007
Posty: 1155
Wysłany: 2008-02-12, 17:22   biegunka u rocznego dziecka - jak pomóc?

Jakie macie wypróbowane sposoby na biegunkę u rocznego dziecka?
czy od razu do lekarza?
Mała się dzisiaj załatwiła 3 razy niezbyt ciekawie; najpierw nie była to taka do końca biegunka, ale teraz to taka wodnista kupka... Ona mi nigdy nie chorowala, więc dla mnie to juz alarm, choć w sumie 3 kupki na dzień to nie katastrofa, ale wolę chuchac na zimne ;)
Można podać smecktę?
czytałam gdzieś dużo napojów, jagody jako posiłek lub soczek, że dobrze działa, coś jeszcze?
Ostatnio zmieniony przez ewatara 2009-05-30, 23:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
orenda 
double mama

Dzieci: Liwia oraz Zoja
Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1601
Skąd: Toruń/Płock
Wysłany: 2008-02-12, 17:29   

Enterol jest przeciwbiegunkowy. Smacta jak najbardziej i może faktycznie jakieś jagódki, ale soczku raczej bym nie polecała, może jakaś herbatka.
_________________

 
 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2008-02-12, 17:59   

Ryż z jagodami. Enterol jest rzeczywiście niezły - i do tego probiotyk.
I bądź czujna, bo jakiś wirus grypowy grasuje - gorączka i biegunka to pierwsze objawy. Zdrowiejcie!
 
 
ewatara 
ewatara


Dzieci: Jedna mała, a jaka kochana Kruszynka:)
Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 22 Sie 2007
Posty: 1155
Wysłany: 2008-02-12, 19:51   

dzięki dziewczyny ;)
Marcela napisał/a:
I bądź czujna, bo jakiś wirus grypowy grasuje - gorączka i biegunka to pierwsze objawy.
no właśnie ja chyba jestem pod koniec tego, właśnie jestem na L4 i mi już mija, a tu Jasmi z biegunką ;( , kurcze nie wiem czy mam iść jutro do lekarza czy jeszcze obserwować??? Bo oni zaraz tyle tabletek przepisują... sobie nawet tylko połowę wykupiłam...
 
 
tancredi 


Dzieci: Wojtek 31.07.2006
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 28
Skąd: Pomorze Zachodnie
Wysłany: 2008-02-12, 22:16   

ewatara napisał/a:
Jakie macie wypróbowane sposoby na biegunkę u rocznego dziecka?
czy od razu do lekarza?

Z biegunką nie ma żartów małe dziecko może się odwodnić.
Mieliśmy nie tak dawno podobny problem. Najpierw wymioty. Wizyta u homeopaty. Zapisał nam Arsenicum C1000. Wymioty przeszły w ciagu nocy. Ale za to od rana pojawiła się biegunka. Najgorsze było to, że Wojtek nie chciał ani jeść, ani pić. A jak już się udało coś podać to momentalnie wychodziło druga stroną. Dawałem mu wodę po łyżeczce, dawałem też tym sposobem wodę z kiszonych ogórków. Wahałem się wielokrotnie czy udać się do szpitala. Ale dobry ogólny humor dziecka powstrzymał mnie przed tym. Po trzech dniach wygraliśmy z biegunką. Trzeba obserwować czy nie następują objawy odwodnienia jak suchy język, gęstszy mocz o intensywnym zapachu lub jego brak.
Tutaj jeszcze link na temat ziołolecznictwa przy biegunce u dzieci - może coś pomoze.
 
 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-12, 22:27   

ewatara napisał/a:
kurcze nie wiem czy mam iść jutro do lekarza czy jeszcze obserwować??? Bo oni zaraz tyle tabletek przepisują... sobie nawet tylko połowę wykupiłam...


Niekoniecznie. Ja bylam u lekarza z Ronka ostatnio jak wymiotowala i lekarka nic nie przypisala tylko zalecila, zeby podawac jej duzo plynow. Powiedziala, ze to wirus i na niego jako takich lekarstw nie ma - w aptece sa rozne wspomagacze na te dolegliwosci (np. smecta), albo substancje zawierajace elektrolity (np. orsalit)- organizm przy biegunce czy tez wymiotach bowiem nie tylko sie odwadnia, ale też wydala wiele mikroelementów, a w przypadku dzieci jest to bardzo niebezpieczne. Dlatego poobserwuj jeszcze czy to moze nie ta grypa, zadbaj o duza ilosc plynow, a jak jest to zwyczajna biegunka to gotowana marchewka i jagody powinny wystarczyc.
Do lekarza przejdz sie dla pewnosci.

P.S. Fionka miala ostatnio biegunke najprawdopodobniej zwiazana z grypa (u mnie w domu wszyscy to w mniejszym lub wiekszym stopniu przechodzili), ale szybko zniknela. Dluzej niz zwykle po prostu trzymalam ja przy piersi.
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
Jagula 
matka-nomadka


Pomogła: 64 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 3207
Wysłany: 2008-02-12, 22:57   

pić pić pić (jeśli jeszcze karmisz piersią to cudownie)
marchwianka- rozgotowany ryż z marchewką (jest też gotowy w aptece-nie pamiętam jak się nazywa :oops: ), wywar z suszonych jagód
 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2008-02-13, 10:22   

A węgiel? Można rozkruszyć w niewielkiej ilości wody. Na dodatek węgiel absorbuje wszystkie toksyny, w przeciwieństwie do środków przeciwbiegunkowych, które zatrzumują je w organizmie.
_________________
http://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
 
Berserk fan


Dzieci: 3
Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 6991
Wysłany: 2008-02-13, 10:25   

Karolina napisał/a:
węgiel
dokładnie
pozatym jagody oraz marchwianka i napewno dużo do picia-pilnować tego bardzo
_________________
Jag 2004; Lefo 2008; Dobr 2012
 
 
orenda 
double mama

Dzieci: Liwia oraz Zoja
Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1601
Skąd: Toruń/Płock
Wysłany: 2008-02-13, 10:43   

Jagula napisał/a:
marchwianka- rozgotowany ryż z marchewką (jest też gotowy w aptece-nie pamiętam jak się nazywa
taka marchwianka jest firmy Hipp.
_________________

 
 
 
ewatara 
ewatara


Dzieci: Jedna mała, a jaka kochana Kruszynka:)
Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 22 Sie 2007
Posty: 1155
Wysłany: 2008-02-13, 20:09   

Dzieki raz jeszcze dziewczyny ;)
poszłam dla spokoju do lekarza, powiedziała, że smecta ok i jeszcze dopisała acidolac.
co do węgla - to mówiła, że tak małym dzieciom nie daje się węgla, więc nie dałam.
 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-14, 22:46   

Ale biegunka ustala w koncu?
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
ewatara 
ewatara


Dzieci: Jedna mała, a jaka kochana Kruszynka:)
Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 22 Sie 2007
Posty: 1155
Wysłany: 2008-02-16, 18:34   

już tak - dzięki ;)
 
 
kociakocia 


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 05 Sty 2009
Posty: 4300
Skąd: Wawa
Wysłany: 2009-04-20, 14:09   

carbosal- czy któraś z Was podawała swojemu dziecku przy biegunce???

no i cały czas mąż mnie pyta o podawanie węgla roczniakowi przy akcjach kupkowych...
a mała męczy się z jakimś chyba wirusem i zastanawiam sie, czy to dobrze by ta kupka była sciślejsza po preparacie, czy jednak lepiej, by dziecka organizm dzięki biegunce pozbył się wirusa ewentualnego... już sama nie wiem co mam mysleć, bedę wdzięczna za odpowiedz
_________________
MEI TAI, POUCH, CHUSTY KÓŁKOWE, NOSIDEŁKO ERGONOMICZNE wkrótce, zapraszam :)
http://www.facebook.com/p...145687608816099 MADAME GOOGOO baby carriers
https://picasaweb.google.com/madamegoogoo
Doradca noszenia dzieci ClauWi®
 
 
dynia 
natulku :)


Dzieci: Hija y hijo
Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5252
Skąd: El Mundo
Wysłany: 2009-04-20, 14:57   

kocia enterol jest rewelacyjny na biegunkę i w przystępnej do serwowania postaci ;-) Co do rota to lepiej jest jak organizm w pełni wydali złuszczoną śluzówkę dopiero w ten sposób pozbędzie się wirusa.Co do biegunek innego pochodzenia czasem warto coś podać,żeby wspomóć florę bakteryjną (wspominany już przeze mnie preparat tak własnie działa)
_________________
Lilypie First Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickers

Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
Ostatnio zmieniony przez dynia 2009-04-20, 15:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kociakocia 


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 05 Sty 2009
Posty: 4300
Skąd: Wawa
Wysłany: 2009-04-20, 14:59   

dynia, dziękuję bardzo za odp :-)
_________________
MEI TAI, POUCH, CHUSTY KÓŁKOWE, NOSIDEŁKO ERGONOMICZNE wkrótce, zapraszam :)
http://www.facebook.com/p...145687608816099 MADAME GOOGOO baby carriers
https://picasaweb.google.com/madamegoogoo
Doradca noszenia dzieci ClauWi®
 
 
ajanna 

Dzieci: Weronika, Igor, Olaf
Pomogła: 75 razy
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1651
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2009-04-20, 22:38   

Carbosal, tak jak każdy węgiel aktywowany, wiąże toksyny z ukł. pokarmowego, więc może pomóc. na pewno warto go też zastosować, gdy kupki są takie "żrące" i drażnią odbyt. ja go nigdy chłopakom nie podawałam, ale dostałam coś o podobnym działaniu z tym, że na receptę i podawałam przy 2. rocie :roll: .

Enterol, to probiotyk i warto go podawać przy tego typu zaburzeniach. ja podawałam też kilka innych - takich, które były wegańskie. ostatnio doszłam do wniosku, że najlepiej z probiotyków sprawdza się Biogaja - bo to probiotyk w kroplach - specjalnie dla dzieci. podobało mi się, że wystarczy zakroplić bezpośrednio do pyszczka 5 kropli dziennie :-) . niestety jest droga i uwaga, trzeba ją trzymać w lodówce.
_________________

 
 
kociakocia 


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 05 Sty 2009
Posty: 4300
Skąd: Wawa
Wysłany: 2009-04-21, 08:31   

ajanna, dziękuję

kupki się uspokoiły i humorek też wrócił, chyba idzie ku lepszemu, zjadła w nocy i z rana 100ml sinlaca ;-)
_________________
MEI TAI, POUCH, CHUSTY KÓŁKOWE, NOSIDEŁKO ERGONOMICZNE wkrótce, zapraszam :)
http://www.facebook.com/p...145687608816099 MADAME GOOGOO baby carriers
https://picasaweb.google.com/madamegoogoo
Doradca noszenia dzieci ClauWi®
 
 
elenka 

Dzieci: Krzyś i Ryś
Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 02 Lip 2007
Posty: 2710
Skąd: TiDżi
Wysłany: 2009-12-05, 17:29   

dziewczyny u nas biegunka u Krzysia :-/
od kilku dni robił rzadszą kupę, ale jedną dziennie więc myślałam, że to nic takiego, a dzisiaj już było 5 i coraz bardziej wodniste.
Wysłałam Jarka po ten Marchewkowy Hipp do apteki i węgiel, a mogę też ten Enterol podać jednocześnie?
Już mam przed oczami wizję szpitala :cry:

Aha i czy surowe jabłko też można dać, bo gdzieś słyszałam, że to działa zapeirająco.
_________________

 
 
Tobayashi 


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 03 Sie 2007
Posty: 1507
Wysłany: 2009-12-05, 18:10   

elenka napisał/a:
dziewczyny u nas biegunka u Krzysia :-/
od kilku dni robił rzadszą kupę, ale jedną dziennie więc myślałam, że to nic takiego, a dzisiaj już było 5 i coraz bardziej wodniste.
Wysłałam Jarka po ten Marchewkowy Hipp do apteki i węgiel, a mogę też ten Enterol podać jednocześnie?
Już mam przed oczami wizję szpitala :cry:

Aha i czy surowe jabłko też można dać, bo gdzieś słyszałam, że to działa zapeirająco.


Elenko, jabłko moze podzialać jak najbardziej, ale przeczyszczająco. Polecam świetny lek - jeżeli stosujesz homeo - DIARRHEEL i smectę, to już nie homeo. Engystol jak bardziej, albo inny probiotyk. Ale jezeli biegunka nie przejdzie, to trzeba wpaść do lekarza. U nas powodem bylo zakażenie chorobotwórczą E.coli, ale nawet w tym przypadku leczenie polegało na trzymaniu prostej diety (białe bułki i kleik ryżowy były wyjątkowo ok) i podawaniu probiotyku. Trzymajcie sie i nie martw sie szpitalem, Tobi mial biegunki przez miesiac i nie było mowy o szpitalu.
 
 
elenka 

Dzieci: Krzyś i Ryś
Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 02 Lip 2007
Posty: 2710
Skąd: TiDżi
Wysłany: 2009-12-05, 18:14   

Tobayashi dzięki :-)
Póki co nie ma kolejnej kupy, dała mu Lacido Baby łyżeczką i butelkę 200ml tego kleiku ryżowo-marchewkowego z Hippa.
Zobaczymy co będzie w nocy :-|

To z tym jabłkiem się wstrzymam i z węglem też.
A jutro co polecacie i przez najbliższe dni - te białe bułki, biały ryż i może te jagody ze słoiczka?

[ Dodano: 2009-12-05, 18:30 ]
Właśnie zrobił kolejną kupę po 2h :-/
Chyba jednak dam mu ten węgiel :roll:

[ Dodano: 2009-12-05, 18:37 ]
A jak mogę rozpoznać odwodnienie?
_________________

 
 
arete 

Dzieci: Antoś ur.16.11.2007 i Franio ur.28.06.10
Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1806
Wysłany: 2009-12-05, 18:43   

elenka, Entereol jak najbardziej można dawać. U nas w przypadku biegunki był zawsze zestaw Enterol + Dicoflor. Jedzenie bezmleczne, kleik ryżowy, jaglanka. Jagody też można podawać. Węgiel chyba niekoniecznie takiemu małemu dziecku. Krzyś nie ma żadnej infekcji? Bo u nas zawsze to było 2 w 1, wtedy pomagały kropelki homeo L52, działały błyskawicznie.

Zdrówka dla Krysia.
_________________

 
 
elenka 

Dzieci: Krzyś i Ryś
Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 02 Lip 2007
Posty: 2710
Skąd: TiDżi
Wysłany: 2009-12-05, 18:49   

aretenie nic nie ma więcej, zachowuje się też normalnie, ma humor i bawi się/śmieje jak zawsze.
Dałam mu ten węgiel na łyżeczce rozpuszczony - w ulotce jest, że nawet niemowlętom można podawać.
_________________

 
 
Manu 


Dzieci: Pola 19.02.2008
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 10 Mar 2008
Posty: 1128
Skąd: Austria
Wysłany: 2009-12-05, 19:08   

Jagula napisał/a:
pić pić pić (jeśli jeszcze karmisz piersią to cudownie)
marchwianka- rozgotowany ryż z marchewką (jest też gotowy w aptece-nie pamiętam jak się nazywa :oops: ), wywar z suszonych jagód


jak sie we wrzesniu zrobilo nagle zimno a ja w rozjazdach Polciak dostala biegunki i sluzu w kupie. koszmarnie sie wila przy robieniu kupki, meczyla pocila miala dreszcze. ratowal nas cieply rozgotowany ryz (2-4 godzin gotowany) do tego marchewka gotowana. Duzo cieplego picia herbatek i jagodki suszone, prosto z opakowania - rewelacja.
Jablko jest skuteczne, owszem, ale starte i poczekac az sie utleni czyli sczernieje (kilka minut).
Imbir tez dziala regulujaco. Stosuje codziennie jako dosypke do zup.

osobiscie wstrzymuje sie z podawaniem czegokolwiek z apteki, organizm uczy sie walczyc, rozpoznaje wroga, czemu w tym przeszkadzac (oczywiscie nie chodzi mi o ciezkie choroby, chociaz my rotawira bez lekarza i lekarstw zwalczylismy- na szczescie)
_________________
....
Nagradzanie jest postmodernistyczną wersją kary.

 
 
elenka 

Dzieci: Krzyś i Ryś
Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 02 Lip 2007
Posty: 2710
Skąd: TiDżi
Wysłany: 2009-12-23, 09:32   

U nas w sobotę po dwóch tygodniach znowu 5 biegunkowych kup :-(
Już sama nie wiem, co o tym myśleć, bo byliśmy cały dzień u dziadków i najadł się tam między innymi batonów czekoladowych ]:->
Chociaż z drugiej strony przez te 2 tygodnie po tamtej biegunce robił luźniejsze kupy ale jedną na dwa dni. Starałam się trzymać dietę. Od niedzieli podaję Nifuroksazyd znowu, probiotyk cały czas. Już sama nie wiem co mu dawać jeść, bo dzisiaj lekarz mi zasugerował, że to może przez alergię te kupy luźne. :-(
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 11