wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
pielęgniarka środowiskowa
Autor Wiadomość
topcia

Dzieci: Weronika Gaja, 25 kwiecień
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2993
Wysłany: 2008-03-04, 22:21   pielęgniarka środowiskowa

hej ludzie, jak to jest z tymi pielęgniarkami środowiskowymi? One tak na siłę pomagają, czy zgłasza się taką potrzebę (do przychodni?). Kogos jeszcze mam się spodziewać oprócz siostrzyczek? Warto skorzystac z takich usług? One tak na chwile wpadają, czy też jakos na godziny? :-)
 
 
pao
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-04, 22:42   

do mnie za każdym razem zawitała raz. w obu przypadkach ot pogadałyśmy sobie, wypełniłyśmy papierki i tyle. za pierwszym razem była przydatna przy szwach i tyle :)
 
 
Malati 


Pomogła: 71 razy
Dołączyła: 10 Cze 2007
Posty: 3920
Skąd: uk
Wysłany: 2008-03-04, 22:57   

Zazwyczaj w szpitalu podaje się adres przychodni do której będzie zapisane dziecko.Szpiatal wówczas zawiadamia ośrodek o narodzinach maluszka i wówczas zjawia się pielegniarka środowiskowa.U nas była na drugi dzien po wyjściu ze szpitala. Wypełniła formularze rejestracyjne,obejrzała dzidzię,moją bliznę po cesarce,porozmawiałyśmy o pielegnacji noworodków o ewentualych problemach,o laktacji itp Drugo raz przyszła aby przedstawić kalendarz szczepień i więcej się nie widziałyśy ;-)
_________________

 
 
pidzama 


Dzieci: Misiu i Fisiu
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2008-03-05, 07:19   

u nas polozna byla 3 albo 4 razy; i przyszla na drugi dzien po wyjściu ze szpitala; dodatkowo mielismy wizyte patronazowa pediatry; chyba tydzien po powrocie do domu;
u nas w szkole rodzienia we wroclawiu mowili ze w duzych miastach takich jak wroclaw trzeba samemu zalatwic sobie taka wizyte bo zanim szpital wysle papiery do przychodni to zazwyczaj mija troche czasu i czasem taka wizyta ma miejsce miesiac po narodzinach; w razie jakis pytan lub watpliwosci to juz troche pozno :mrgreen:
_________________

 
 
gosiabebe 

Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1494
Wysłany: 2008-03-05, 07:31   

to zależy od przychodni chyba. Do mnie przyszła raz i wcześniej dzwoniła do mnie kiedy mi pasuje i pytała się czy wogoole jej wizyta jest mi potrzebna.Do mojej siostry przyszła 4 zazy za każdym razem bez zapowiedzi,potem przyszedł jeszcze lekarz 2 razy :/ też bez zapowiedzi
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18011
Wysłany: 2008-03-05, 07:36   

Pielęgniarka i położna to 2 różne osoby przecież.
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
pidzama 


Dzieci: Misiu i Fisiu
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2008-03-05, 08:12   

No u nas tak sie nazywa: polozna srodowiskowa, ale przyszla w sprawie dziecka: mierzyla, ogladala, wypelniala formularze, itp...
_________________

 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18011
Wysłany: 2008-03-05, 08:26   

No tak. Pielęgniarka środowiskowa to ktoś inny :)

Cytat:
Obowiązki pielęgniarki środowiskowej

Opieka profilaktyczna nad dzieckiem do 1. roku życia realizowana przez pielęgniarkę środowiskową/rodzinną

Pielęgniarka środowiskowa/rodzinna, zgodnie z rozporządzeniem MZ z dn. 21 grudnia 2004 r. przeprowadza odwiedziny patronażowe w 3. miesiącu życia dziecka. W przypadku stwierdzenia zaburzeń w stanie zdrowia dziecka ponawia wizytę patronażową w 9. miesiącu życia dziecka.

Patronaż przeprowadza na podstawie:

* Informacji od położnej środowiskowej/rodzinnej.
* Zlecenia od lekarza (pediatry, rodzinnego), do którego zapisane jest dziecko.
* Zlecenia od pielęgniarki z poradni pediatrycznej.
* Przyjęcia "deklaracji wyboru" i zapisu dziecka na swoją listę.

W trakcie wizyty patronażowej pielęgniarka przeprowadza wywiad środowiskowy rozpoznając:

* warunki mieszkaniowe,
* sytuację socjalno - bytową rodziny
* stan higieniczny dziecka i miejsca, w którym ono przebywa
* sytuację społeczną rodziny,
* rodzinne występowanie chorób,
* zagrożenia zdrowotne w rodzinie, nałogi,
* zapoznaje się z dostępną dokumentacją dziecka (książeczką zdrowia, kartą wypisu ze szpitala).

Pielęgniarka prowadzi też działania w stosunku do matki (rodziców):

* ocenia wiedzę i umiejętności w zakresie opieki, pielęgnacji dziecka,
* ocenia wydolność opiekuńczą rodziny,
* ocenia stosunek emocjonalny matki (rodziny) do dziecka.

I prowadzi działania w stosunku do dziecka:

* ocenia stan ogólny dziecka,
* ocenia rozwój psychomotoryczny dziecka,
* ocenia sposób pielęgnowania i postępowania z dzieckiem,
* wykonuje ewentualne zlecenia wydane przez lekarza,
* wykonuje niezbędne zabiegi pielęgnacyjne.

Prowadzi działania edukacyjne:

* uczy matkę (rodzinę) prawidłowej pielęgnacji dziecka,
* omawia znaczenie i technikę karmienia naturalnego,
* omawia kalendarz szczepień i znaczenie szczepień w profilaktykach chorób zakaźnych,
* omawia znaczenie systematycznych badań profilaktycznych w poradni pediatrycznej,
* przekazuje rodzicom dostępne materiały edukacyjne (kalendarz szczepień, zasady żywienia),
* wskazuje możliwości udzielenia pomocy, wsparcia przez odpowiednie instytucje, organizacje (np. nawiązuje kontakt z OPS),
* w ramach własnych kompetencji, w oparciu o diagnozę pielęgniarską, planuje działania mające na celu likwidację problemu i poprawę stanu zdrowotności rodziny.

Pielęgniarka zakłada dokumentację medyczną:

* kartę wywiadu środowiskowego,
* kartę wizyty patronażowej
* w razie potrzeby indywidualną dokumentację członków rodziny.

Pielęgniarka planuje dalszą opiekę nad rodziną:

* rozpoznane problemy omawia i analizuje z właściwym lekarzem pediatrą (rodzinnym),
* w razie zagrożenia zdrowia lub życia dziecka, wspólnie z lekarzem podejmuje odpowiednie działania interwencyjne, w instytucjach odpowiedzialnych za pomoc rodzinie,
* rozpoznane problemy w stosunku do pozostałych członków rodziny przekazuje właściwemu lekarzowi rodzinnemu, w razie potrzeby wspólnie podejmuje działania interwencyjne, w odpowiednich instytucjach odpowiedzialnych za pomoc rodzinie,
* pielęgniarka podejmuje decyzję o objęciu (bądź nie), dalszą opieką pielęgniarską dziecka i rodziny,

UWAGA! Wszystkie działania pielęgniarki muszą być odnotowane w dokumentacji medycznej dziecka, która znajduje się w przychodni.



Cytat:
Charakterystyka położnej środowiskowej/rodzinnej
Położna środowiskowa/rodzinna to położna zatrudniona w podstawowej opiece zdrowotnej realizująca zadania z zakresu opieki nad rodziną, szczególnie z zakresu opieki położniczo-ginekologicznej i nad dzieckiem.
Z uwagi na specyfikę miejsca świadczenia usług położna środowiskowa podejmuje działania z zakresu:

* promocji zdrowia
* profilaktyki chorób
* świadczeń pielęgnacyjnych
* świadczeń leczniczych
* świadczeń diagnostycznych
* świadczeń rehabilitacyjnych

Położna środowiskowa realizuje kompleksową opiekę nad rodziną w zakresie zgodnym z jej przygotowaniem zawodowym, obejmującym:

* opiekę przedkoncepcyjną
* opiekę okołoporodową nad kobietą, noworodkiem i rodziną
* opiekę w schorzeniach ginekologicznych i onkologicznych
* opiekę nad płodem, noworodkiem i niemowlęciem
* opiekę nad kobietą w każdym okresie życia
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
szo 


Dzieci: J & K
Pomogła: 38 razy
Dołączyła: 15 Lut 2008
Posty: 2532
Skąd: PL
Wysłany: 2008-03-05, 08:29   

U mnie za 1 razem ( 2000 r.) również była położna śr. pooglądała Jovanka, kąpać go chciała ze mną około 14.00 więc jej nie pozwoliłam, powiedziałam jej, że jesteśmy w domu 3 dni i jakoś sobie sami radziliśmy i tu na suwa się pytanie dlaczego one nie przychodzą tego samego dnia, kiedy kobieta wychodzi ze szpitala, wtedy może by się przydały, również oglądała moją bliznę po cesarce ( słyszałam, że ta wizyta jest obowiązkowa )
oraz za jakiś czas pojawił się pediatra, tą wizytę uważam za potrzebną.
A za 2 razem ( 2007 r.) przyszła położna śr. na umówioną wizytę, którą wcześniej załatwiał mój mąż. przyszła pooglądała, popytał, zapisała wszystko co chciała a na koniec powiedziała " a to pani 2 dziecko to co ja będę pani pokazywać " ;-) ha ha ha
pediatra sie nie pojawił, kazano nam przyjść na 1 wizytę do przychodni po 1 m. ż.
 
 
pidzama 


Dzieci: Misiu i Fisiu
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2008-03-05, 08:37   

wg definicji przytoczonych powyzej my mielismy wizyte 2w1 :mryellow: w naszym przypadku zakres wizyty obejmowal obowiazki pielegniarki i poloznej...
_________________

 
 
renka 
mama sama

Dzieci: Ronja i Fiona
Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Sie 2007
Posty: 3354
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-05, 11:07   

Do obu moich dzieciaczkow przyszla ta sama polozna, pelniaca rowniez funkcje pielegniarki srodowiskowej (pewnie tylko ona jedna jest w przychodni, do ktorej naleze). Wczesniej umawiala sie na wizyte, wiec nie bylo niezapowiedzianych wizyt. Wizyty trwaly tyle ile ja tego potrzebowalam, a ze nie potrzebowalam wiele, wiec generalnie zamykalo sie srednio na pol godz. Przy Ronce chyba przychodzila ze 2-3 razy, do Fionki raz.
Polozna byla sympatyczna, choc wg mnie wiedza zbytnio sie nie wybijala, ale byla pomocna. Wiedziala, ze jestesmy wege, czego nie krytykowala, a wrecz przeciwnie, twierdzila, ze zna jeszcze jedna rodzine wege i wie, ze czesto ludzie na tej diecie dbaja bardziej o to co jedza.
Oprocz niej na jednorazowa wizyte patronazowa przychodzila lekarka.
_________________




Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
http://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
http://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
http://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow

 
 
gosiabebe 

Pomogła: 20 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1494
Wysłany: 2008-03-05, 11:19   

lily ,ale z ciebie formalistka :P

[ Dodano: 2008-03-05, 11:20 ]
no a tak po za tym to ta co była u mnie i tak która była u mojej siostry to też były takie 2 w 1 :P
 
 
Morticia 


Dzieci: Dominisia
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 53
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-09, 21:10   

W szpilatu wypełniłam taki formularz który wysyłany jest do przychodni ale sami uprzedzili ze trwa to długo. W przychodni u mojej pani ginekolog dowiedziłam sie że w dniu wyjścia można przedzwonic i umówić się z pielęgniarką. Trafiłam na bardzo miłą panią. Zapytała się czy przyjść w ten sam dzień czy też wytrzymamy do dnia następnego. Była u nas 4 razy pomogła mi bardzo przy pielęgnacji krocza, (które zresztą ogladała jak i piersi) pielęgnacji dzidzi, diety, przyglądała się nawet jak karmię ;-) Oczywiście zawsze można było dzwonić o poradę z której zresztą skorzystałam jak mialam zapalenie piersi.
_________________

 
 
topcia

Dzieci: Weronika Gaja, 25 kwiecień
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2993
Wysłany: 2008-03-09, 21:46   

Pięknie
 
 
Vivi 


Dzieci: Ida2008; Emma2011
Dołączyła: 26 Mar 2008
Posty: 128
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-03-26, 17:08   

A w ogóle to położną środowiskową można sobie (podobno) wybrać tak samo jak lekarza rodzinnego, dowiedziawszy się o tym jeszcze będąc w ciąży, poszukałam i wybrałam położną (polecaną przez inne babki na forum, taką oczywiście która pracuje w mojej przychodni). Poszłam złożyć deklarację, okazało się że obowiązuje rejonizacja i niestety moją ulicę obsługiwała inna kobieta, teraz sobie myślę, że w sumie logiczne, bo przecież inaczej musiały by one krążyć po dzielnicy i tracić dużo czasu na dotarcie do dzieciaczków. Wadą takiego rozwiązania jest fakt, że może ci się trafić babka o poglądach nieco odmiennych od twoich - no ale wizyty nie musisz przyjąć nie jest ona obowiązkowa.
Mi się akurat trafiła położna Anioł, przychodzi do mnie 2 razy w tygodniu, a jak bym potrzebowała to podejrzewam nie byłoby problemu aby była częściej, jest również pod telefonem i w sytuacjach ważnych mogę w każdej chwili zadzwonić.
W Poznaniu a przynajmniej w mojej przychodni jest tak , że po powrocie, ze szpitala dzwoni się i zamawia taką wizytę. Ja zadzwoniłam rano na drugi dzień po wyjściu ze szpitala i jeszcze tego samego dnia się pojawiła. Nie ukrywam, że bardzo nam pomogła, dodam, że mieszkamy daleko od najbliższej rodziny i nie mamy w pobliżu nikogo, kto mógłby nas wesprzeć i udzielić rad. A przy pierwszym dziecku jest dużo pytań i wątpliwości, a przynajmniej my je mieliśmy.
 
 
Jagula 
matka-nomadka


Pomogła: 64 razy
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 3207
Wysłany: 2008-03-26, 18:48   

U nas była raz i w sumie dobrze bo i tak na nic się nie przydała (zerknęła na cięcie i na dziecko) a poza tym prawie dostała zawału jak zobaczyła wytatuowaną dredziarę z cyckami na wierzchu (rozbawiło to mnie i wkurzyło)
_________________



Když se doma vaří, tak se dobře daří.
 
 
ina 


Pomogła: 51 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2924
Skąd: południe
Wysłany: 2008-03-26, 18:53   

Jagula napisał/a:
a poza tym prawie dostała zawału jak zobaczyła wytatuowaną dredziarę z cyckami na wierzchu


:mrgreen: :mrgreen:
 
 
 
topcia

Dzieci: Weronika Gaja, 25 kwiecień
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2993
Wysłany: 2008-03-26, 19:12   

Cytat:
jak zobaczyła wytatuowaną dredziarę z cyckami na wierzchu
Jagula, hehehehehe :lol: :lol: :lol:
 
 
inga34 

Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 2
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-16, 13:29   

czesc! czy ktos moze mi polecic fajna położna w Poznaniu (Naramowice)????mieszkam tu krótko i nie wiem jak sie do tego zabrac i nie mam kogo zapytac.
dzieki!
_________________
inga34
 
 
YolaW 


Dzieci: Dużo.
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5462
Skąd: Południe :)
Wysłany: 2008-07-16, 23:03   

My sami zgłosiliśmy zapotrzebowanie na takią wizytę (w przychodni Tomek zgłosił). Trafiliśmu na super babkę, była bardzo pomocna, przychodziła tylko wtedy gdy ją o to prosiliśmy i zawsze się umawiała na konkretną godzinę, można było do niej dzwonic z problemami nawet do 23 w nocy. Potrzebowaliśmy jej bardziej ze względu na moją ranę krocza i bolące szwy niż na Olafa, więc bardziej była skupiona na mnie (szwy wyciągnęła mi delikatnie i dmuchała żeby mniej bolało - taka mamusia trochę :) ). Poza tym wypełniła papiery, udzialiła paru porad. Nie powiedzieliśmy jej, że jestem wege, ale jak mówiła o wprowadzaniu pokarmów stałych to mówiła głównie o warzywach a mięso tylko tak obok.
_________________


 
 
Vivi 


Dzieci: Ida2008; Emma2011
Dołączyła: 26 Mar 2008
Posty: 128
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-17, 15:41   

inga34 napisał/a:
czesc! czy ktos moze mi polecic fajna położna w Poznaniu (Naramowice)????mieszkam tu krótko i nie wiem jak sie do tego zabrac i nie mam kogo zapytac.
dzieki!

Możesz zajrzeć tutaj:
http://www.cafebocian.pl/...&otyp=O%9Crodki
http://www.cafebocian.pl/...typ=Po%B3o%BFne
_________________
http://ekologicznezabawki.bloog.pl/
 
 
inga34 

Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 2
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-07-19, 08:45   

Vivi, dzieki! Bardzo mi pomogłas! :-)
_________________
inga34
 
 
marzenasolar

Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 1
Wysłany: 2010-05-05, 11:03   

witam serdecznie,
mieszkam krotko na naramowice prosze o pomoc gdzie moge z 10mc dzieckiem znalezc przychodnie?pozdrawiam bardzo serdecznie marzena

[ Dodano: 2010-05-05, 11:04 ]
czesc igna,szukam przychodni na naramowicach ,mieszkam tu krotko czy jest na miejscu dla dzieci?pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 11