wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
afty/pleśniawki/grzyby
Autor Wiadomość
alcia 
:-)


Dzieci: Kaja, Lenka
Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2008-05-09, 20:40   afty/pleśniawki/grzyby

Czy afty, pleśniawki i grzyby to to samo? Bo wydaje mi się, że tak (chodzi mi o te w buzi).
Lenie wyskoczyły z tydzień temu. W sumie już ponad tydzień, od tygodnia ma mocniej rozrośnięte, wtedy właśnie zaczęło się marudzenie przy jedzeniu. A od 2 dni dosłownie płakała przy braniu jedzenia do buzi. Cały czas tłumaczyłam to sobie zębami.. ale jednak takiej reakcji na zęby nie widziałam dotąd. jest głodna, bierze coś z chęcią, a po wzięciu w buźkę stękanie. Nie cały czas, ale często. Dziś już z niechęcią wogóle cokolwiek ode mnie brała i to mnie zaczęło zastanawiać, bo ostatnio miała strasznego hopla na punkcie naszego "dorosłego" jedzenia. Dziś jadła tylko papki, nic innego nie chciała. Bardzo dziwne.
Czy pleśniawki/afty/grzybica ust może rzeczywiście boleć??? Myślałam, że tego się nie czuje. Chyba się myliłam.

Zamówiłam w internetowej aptece ten lek przeciwgrzybiczny Albicansan. Myślałam, ze nic się nie stanie, jak poczekamy kilka dni aż przyjdzie i wtedy zacznę leczenie tego paskudztwa. Ale teraz się zastanawiam, czy jednak nie powinnam szybko doraźnie czymś zadziałać. Czy myślicie, ze to zachowanie z jedzeniem może być tym spowodowane? Na prawdę dopiero dzisiaj zaczęło mnie to zastanawiać, wcześniej byłam przekonana że zęby (bo akurat jeden wyłazi). Ale dziwna zbieżność czasowa.. Do tego w wątku kasienki przeczytałam, ze Zuzię szczypie, ale nie wiem czy ma to samo.

czy powinnam, zanim przyjdzie ten Albicansan podratować małą np. tą gencjaną?
_________________
Lilypie Kids Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickers

fb Pathi: https://www.facebook.com/...59026080?ref=hl
 
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18019
Wysłany: 2008-05-09, 20:45   

Ktoś tu pisał, że bardzo pomógł napar z tymianku... Lena chyba nie jest za mała na niego?
W teorii afty to co innego niż pleśniawki, pleśniawki są białe, a afty czerwone i bolesne, ale pewnie na podłożu afty też może się rozwinąć zakażenie grzybicze, np. z powodu uszkodzenia śluzówki...
A Albicansan bez recepty zamówiłaś?
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
orenda 
double mama

Dzieci: Liwia oraz Zoja
Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1601
Skąd: Toruń/Płock
Wysłany: 2008-05-09, 20:48   

alcia, Liwia w okresie ataku grzybów w buzi nie była w stanie nic jeść, rozpuszczałam jej zupki w butelce i piła przez smoczek, ale i tak ją bolało.
Ja bym posmarowała gencjaną i choćby tym tymiankiem wewnątrz buzi.
_________________

 
 
 
Ewa
[Usunięty]

Wysłany: 2008-05-09, 20:49   

Pleśniawki nie są bolesne, ale afty bardzo. Mój mąż cierpiał na wciąż nawracające afty. Prawie nie jadł wówczas, bo nie wyrabiał bólu. Niestety stosował taki lek, że nawet dorosłym się go właściwie nie przepisuje, a dzieciom to już w ogóle. U nas dziewczyny miały ze dwa razy, to im aftinem smarowałam.
 
 
kasienka 


Pomogła: 123 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 8362
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-05-09, 20:52   

Cóż, niestety jestem na czasie...Oczywiście - grzybica ust może boleć i to cholernie. Zuzia nic nie je, a pije tylko przez słomkę, choć te zmiany w ustach są pewnie bez porównania cięższe niż u Lenki i nie tylko grzybicze, bo na uszkodzonym i niezdolnym do odnowy w wyniku chemii nabłonku porobiły się różne rzeczy :evil:

Z mało inwazyjnych sposobów polecam przemywanie tymiankiem lub szałwią(najlepiej płukać, ale młoda raczej nie da rady, bo za mała...) i smarowanie cholerstwa gencjaną na wodzie(nie na spirytusie). Za pomocą patyczków do uszu najlepiej. Nabiału pewnie i tak jej nie podajesz, więc nie ma co odstawiać.

Gdyby jej się to powiększało, to ja bym chyba poszła do lekarza, lepiej moim zdaniem dać lek póki czas, niż czekać aż to się rozniesie. Ale z tego co wiem, fiolet jest bardzo skuteczny, z tymiankiem jeszcze nie próbowałam, bo nie mogłam go dostać, ale jutro my tez zaczniemy go uzywać.

Trzymajcie się i mam nadzieje, że Lenie szybciutko to przejdzie :-D
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18019
Wysłany: 2008-05-09, 20:56   

Cytat:
Ta od prawieków używana w medycynie roślina (z całą pewnością wiemy, że stosowano ją w starożytnym Egipcie) charakteryzuje się silnym działaniem wykrztuśnym, obdarzona jest bowiem zdolnością wzmagania ruchu rzęsek nabłonka pokrywającego górne drogi oddechowe, powoduje rozkurcz mięśni gładkich, wzmaga także wydzielanie śluzu, co ułatwia rozrzedzenie i odkrztuszanie gęstej wydzieliny zalegającej gardło i oskrzela. Oprócz tego działa silnie bakterio- i grzybobójczo. Te wszystkie cechy sprawiają, iż ziele tymianku jest nadzwyczaj skutecznym lekiem w przypadkach nieżytów gardła i krtani, tzw. suchym kaszlu, kłopotach z odkrztuszaniem i nadmiernym wysuszeniu błon śluzowych górnych dróg oddechowych.

nadaje się dla dzieci, bo są herbatki dla niemowląt z tymiankiem
można z łyżeczki tymianu zrobić napar albo wywar i dać do picia, pewnie można zmieszać z czymś smaczniejszym (choć nie jest to takie złe)
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
alcia 
:-)


Dzieci: Kaja, Lenka
Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2008-05-09, 20:59   

Lily napisał/a:
A Albicansan bez recepty zamówiłaś?

tak, dorwałam taką aptekę, która to oferuje bez recepty. Pozostałe tylko na receptę miały, a ja nie miałam kiedy do lekarza iść po receptę i zależało mi na czasie.
Lily napisał/a:
W teorii afty to co innego niż pleśniawki, pleśniawki są białe, a afty czerwone i bolesne

to ona ma pleśniawki. Najpierw pojawiły się białe plamki na czubku języka, potem po 2 dniach rozlazły się na cały język, potem jeszcze na policzki i wewnętrzną stronę warg. Białe tylko widzę, czerwonego nie, ale nie przyglądałam sie dokładnie, bo nie daje sobie w buźkę zajrzeć.

[ Dodano: 2008-05-09, 21:59 ]
orenda napisał/a:
alcia, Liwia w okresie ataku grzybów w buzi nie była w stanie nic jeść, rozpuszczałam jej zupki w butelce i piła przez smoczek, ale i tak ją bolało.

a robiłaś jej potem kurację przeciwgrzybiczną?
_________________
Lilypie Kids Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickers

fb Pathi: https://www.facebook.com/...59026080?ref=hl
 
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18019
Wysłany: 2008-05-09, 21:00   

alcia napisał/a:
to ona ma pleśniawki
ponoć te prawdziwe afty występują głównie u osób powyżej 10 roku życia
_________________
Blog wegetariański, blog mniej wegetariański
 
 
alcia 
:-)


Dzieci: Kaja, Lenka
Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2008-05-09, 21:02   

Ewa napisał/a:
U nas dziewczyny miały ze dwa razy, to im aftinem smarowałam.

ja kupiłam aftin w pierwszym odruchu, ale nie chę go :-/ Kropnęłam jej ze 4 razy w ciągu tego tygodnia, ale to jest paskudztwo, dlatego jednak zamówiłam ten Albicansan. tym bardziej, że skoro ma to w ustach, to pewnie i w całym przewodzie pokarmowym, a w szczególności w jelitach. Chciałabym się tego pozbyć całkowicie, a nie tylko z języka. Dlatego też nie podaję Nystatyny, którą przepisał od razu lekarz.
_________________
Lilypie Kids Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickers

fb Pathi: https://www.facebook.com/...59026080?ref=hl
 
 
 
orenda 
double mama

Dzieci: Liwia oraz Zoja
Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1601
Skąd: Toruń/Płock
Wysłany: 2008-05-09, 21:02   

alcia napisał/a:
orenda napisał/a:
alcia, Liwia w okresie ataku grzybów w buzi nie była w stanie nic jeść, rozpuszczałam jej zupki w butelce i piła przez smoczek, ale i tak ją bolało.

a robiłaś jej potem kurację przeciwgrzybiczną?
leczyliśmy grzybicę systemową lekami sanum plus dieta parę ładnych miesięcy, chyba z pół roku jak nie dłużej.
_________________

 
 
 
malina 

Dzieci: Zuzanna,Mieszko,Marianna
Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2819
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-05-09, 21:04   

Ewa napisał/a:
Pleśniawki nie są bolesne, ale afty bardzo.


Dokładnie.tu jest o aftach - http://www.maluchy.pl/artykul/205
M.siostrzeniec miał,nic nie jadł tak strasznie go bolało.Dostawał z homeopatii coś ale Ty chyba nie jestes jej zwolenniczka z tego co pamietam??
_________________


 
 
 
alcia 
:-)


Dzieci: Kaja, Lenka
Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2008-05-09, 21:04   

kasienka napisał/a:
Ale z tego co wiem, fiolet jest bardzo skuteczny,

właśnie też tak słyszałam, żałuję, że nie zastosowałam od razu.
_________________
Lilypie Kids Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickers

fb Pathi: https://www.facebook.com/...59026080?ref=hl
 
 
 
orenda 
double mama

Dzieci: Liwia oraz Zoja
Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 1601
Skąd: Toruń/Płock
Wysłany: 2008-05-09, 21:05   

http://www.sanum.com.pl/s...enia/plesniawki tutaj jest schemat leczenia pleśniawek u dzieci
_________________

 
 
 
alcia 
:-)


Dzieci: Kaja, Lenka
Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2008-05-09, 21:07   

malina napisał/a:
Dostawał z homeopatii coś ale Ty chyba nie jestes jej zwolenniczka z tego co pamietam??

nie jestem, ale zamówiłam ten Albicansan. Jak pomyślałam o tym, że lena może mić grzybicę w jelitach, to już olewam moje "wydaje mi się" i będę próbowała wszystkiego, by się tego pozbyć.
Dieta jest OK, bo nie ma w niej nabiału, cukry, rzeczy rafinowanych. Są suszone owoce i słodkie warzywa, ale to zostawię.

[ Dodano: 2008-05-09, 22:08 ]
ps. jesteście szybkie jak błyskawice ;) DZIĘKI!!! :)

[ Dodano: 2008-05-09, 22:10 ]
Ok, przeczytałam to o aftach, Lena zdecydowanie nie ma aft. To nie jest czerwone, typowo białe jak pleśniawki. I nie boli jej przy kwaśnym szczególnie. Dziś utarte jabłko zjadła zapalczywie bez mrugnięcia okiem.
_________________
Lilypie Kids Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickers

fb Pathi: https://www.facebook.com/...59026080?ref=hl
 
 
 
malina 

Dzieci: Zuzanna,Mieszko,Marianna
Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2819
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-05-09, 21:23   

alcia,afty wygladaja dokładnie tak jak tam jest opisane.Przy aftach nie tknęla by takiego jabłka :-) dobrze,ze to nie to!
_________________


 
 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2008-05-10, 11:34   

MOCZ. Alcia na prawdę polecam, u nas to wyleczyło Tymka, smarować kilka razy dziennie, dawać do ssania namoczony wacik. Zobaczysz to schodzi szybciutko, o wiele szybciej od innych środków. U mnie też działa rewelacyjnie na np.zajady. Moim zdaniem pleśniawka w buzi wcale nie musi oznaczać, ze siedzi w środku. Usta to przecież pierwszy odcinek przweodu pokarmowego.
_________________
http://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
Martuś 


Dzieci: Jaś & Ida
Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 3101
Skąd: Langfuhr
Wysłany: 2008-05-10, 12:01   

Alcia, nie martw się tak, pleśniawki wcale nie muszą oznaczać ogólnoustrojowej grzybicy ( skąd niby Lenka miałaby ją mieć? Przecież karmisz ją wzorowo, a ona jest okazem zdrowia :) ) Robią się często przy jakimś drobnym uszkodzeniu mechanicznym (a przecież maluchy wszystko pakują do buzi, a śluzówka jest bardzo delikatna) i spadku odporności (ząbki). Moja mama też mi mówiła, że jak miałyśmy pleśniawki, to przecierała nam naszymi mokrymi pieluchami i schodziło jak złoto ;)
_________________

 
 
Mala_Mi 


Dzieci: Jagoda, Kalina i Kosma
Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 24 Cze 2007
Posty: 753
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-10, 13:32   

Alcia, Kalinka też miała w podobnym wieku pleśniawki i to dość długo. Smarowałam jej całą buzię gencjaną - kilka kilkudniowych serii przez prawie miesiąc, bo wracały. Smarowałam też sobie brodawki, bo ją karmiłam. Od tamtej pory nic nie wróciło.
W TCM pleśniawki są oznaką wilgotnego zimna, nasza pani doktor zaleciła nam dietę - przez tydzień bez żadnych owoców, potem tylko suszone (nabiału i tak unikamy). Przestrzegałyśmy przez jakieś 1,5 tygodnia potem się złamałam, bo był środek lata i mnóstwo dobrych rzeczy na działce.
życzę szybkiego uporania się z pleśniawkami
_________________
Lilypie Kids birthday TickerLilypie Fourth Birthday tickers
Lilypie Second Birthday tickers
 
 
pidzama 


Dzieci: Misiu i Fisiu
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 05 Wrz 2007
Posty: 1145
Wysłany: 2008-05-10, 13:43   

A czy w przypadku pleśniawek nie należy też "leczyć" piersi - jeżeli karmisz to na sutkach też mogą być grzybki; więc trzeba też jedocześnie leczyć buzie i piersi
_________________

 
 
alcia 
:-)


Dzieci: Kaja, Lenka
Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2008-05-10, 13:50   

pidzama napisał/a:
A czy w przypadku pleśniawek nie należy też "leczyć" piersi - jeżeli karmisz to na sutkach też mogą być grzybki; więc trzeba też jedocześnie leczyć buzie i piersi

wiem, ale ja nic nie mam..
Martuś napisał/a:
Alcia, nie martw się tak, pleśniawki wcale nie muszą oznaczać ogólnoustrojowej grzybicy ( skąd niby Lenka miałaby ją mieć? Przecież karmisz ją wzorowo, a ona jest okazem zdrowia :) )

tak? trochę mi ulżyło. Ale ona mogłaby mieć, bo jakieś 2 m-ce temu miała niestety zapalenie oskrzeli i antybiotyk :-/
Mala_Mi, dzięki za informacje. A czy Kalinka miała tylko pleśniawki, czy była grzybica w jelitach?

[ Dodano: 2008-05-10, 14:52 ]
Lenka już dzisiaj jest "jagódkowa" :) Ale wogóle dziś zauważyłam, ze bardzo zmalało to wszystko, tylko z boku na policzkach zostały. Jedzenie też idzie lepiej, może jednak zaczęło samo ustępować. W każdym bądź razie tym fioletem będę smarowała kilka dni.
_________________
Lilypie Kids Birthday tickersDaisypath Happy Birthday tickers

fb Pathi: https://www.facebook.com/...59026080?ref=hl
 
 
 
ajanna 

Dzieci: Weronika, Igor, Olaf
Pomogła: 75 razy
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1651
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2008-05-10, 15:06   

Alcia: wg mnie to zaatakowanie całego przewodu pokarmowego grzybicą po a antybiotyku jest prawie pewne :-/ .
ja leczyłam chłopaków wg tego schematu Sanum , który podawały dziewczyny (leki na szczęście bez recepty mi sprzedali) - trwało to jakieś 2-3 msc-e i brodawki (nie miałam objawów, ale na wszelki wypadek) smarowałam też Albicansanem. powodzenia :-)
_________________

 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2008-05-10, 21:11   

ajanna napisał/a:
Alcia: wg mnie to zaatakowanie całego przewodu pokarmowego grzybicą po a antybiotyku jest prawie pewne

Niestety ja też mam podobne doświadczenia.
Albicansan na początek może nie jest najlepszy... Wiem, ze często homeopaci dają Eksmykhel (czopki, są podobno najbardziej skuteczne). Może Alcia pokaż Lenkę jakiemuś homeopacie?
 
 
ajanna 

Dzieci: Weronika, Igor, Olaf
Pomogła: 75 razy
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 1651
Skąd: Barcelona
Wysłany: 2008-05-10, 22:39   

no ja właśnie wyleczyłam Albicansanem i Eksmykhlem D3 stosowanymi jednocześnie :->
_________________

 
 
martka 


Dzieci: czterolatki
Pomogła: 88 razy
Dołączyła: 05 Cze 2007
Posty: 3822
Skąd: UK
Wysłany: 2008-05-10, 23:04   

... dziś pojawiły się Filipkowi na języku pleśniawki :-( ..tylko patrzeć, a to samo będzie u Olafka. czytam wasze rady i zupełnie nie wiem od czego zacząć, poki co jedyny dostępny dla nas środek to mocz dziecka, będziemy próbować.
 
 
 
Marcela

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 1417
Wysłany: 2008-05-12, 13:51   

martka napisał/a:
jedyny dostępny dla nas środek to mocz dziecka

Ale to tylko doraźnie pomoże... Koło Białegostoku są fajni lekarze homeopaci i "pediatrzy" w jednym (małżeństwo wege!) , ale Wy zdaje się daleko jesteście...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 10