wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dzikie i jadalne
Autor Wiadomość
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18038
Wysłany: 2009-01-25, 18:55   Dzikie i jadalne

hxxp://survival.strefa.pl/spis_roslin.htm :)
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
Karolina 

Pomogła: 114 razy
Dołączyła: 06 Cze 2007
Posty: 4928
Wysłany: 2009-01-25, 20:07   

Ups Lily powinnaś to dokleić do pewnego tematu, który już istnieje, ale nie powiem czyjego bo nie chcę go podkarmić ;-)
_________________
hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/
 
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18038
Wysłany: 2009-01-25, 21:29   

:)
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
fizia 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 05 Lip 2008
Posty: 408
Wysłany: 2009-01-26, 01:53   

Lily, ale fajnie, już dawno myślałam, żeby zająć się "zbieractwem" :-D Tak mi się wakacyjnie zrobiło, ech :-D
_________________

 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-26, 09:07   

Ooo, jeden z moich ulubionych tematów... :-) (Jest tu jeszcze gdzieś na tym forum podobny wątek? Bo szukałam i nie znalazłam... :-/ )
A znacie książkę Łuczaja "DZIKIE ROŚLINY JADALNE POLSKI. PRZEWODNIK SURVIVALOWY."? Jakby co, polecam. :-)
hxxp://www.luczaj.com/jadalne.htm
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-24, 08:50   

Ostatnio Łukasz Łuczaj wydał nową książkę "Dzika Kuchnia". Jest piękna i bardzo inspirująca. hxxp://www.empik.com/dzika-kuchnia-luczaj-lukasz,p1069573034,ksiazka-p Od razu uprzedzam, że nie jest wegetariańska, zdarzają się przepisy z mięsem.
 
 
MartaJS 


Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2013-06-24, 09:04   

Zgadzam się, świetna książka, w najbliższym czasie popełnię recenzję. Dobra zarówno dla zaawansowanych, jak i dla zupełnie zielonych.
_________________



hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-24, 09:48   

Łukasz na spotkaniu promującym książke zachwalał podagrycznik, MartaJS, od razu mi się to z Tobą skojarzyło. :-) Musze go w końcu spróbować.
U mnie w ogóle jest problem z tym, by się po takie dzikie rośliny wybrać, jakby nie było Warszawa to mało przyjazne miejsce na ich zbiory. Czy ktoś z Was mieszka na Mokotowie? :-)
 
 
olgasza 
królowa życia


Pomogła: 124 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 3140
Wysłany: 2013-06-24, 14:13   

Anja, zajrzyj do Miastożerców i Jadalni Warszawa :-)
hxxp://miastozercy.blogspot.com/
hxxp://pixxe.org/?p=2169Join

Chyba Jodie Baltazar właśnie robiła na Mokotowie spacer z rozpoznawaniem dzikich i jadalnych (a teraz w weekend na Zielonym Jazdowie). Ja bym zielska rosnącego na trawniku przy ruchliwej ulicy nie zbierała, ale gdzieś na ogródkach działkowych w mieście pewnie bym się skusiła :-)
_________________
hxxp://ekostyl.blogspot.com/
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-06-24, 17:01   

Anja napisał/a:
Łukasz na spotkaniu promującym książke zachwalał podagrycznik
A to ciekawe! O ile dobrze pamiętam, w książce "Dzikie rośliny jadalne" napisał, że jego zdaniem zachwyty nad podagrycznikiem są przesadzone czy coś w tym stylu ;-) Muszę sprawdzić czy dobrze pamiętam :lol:
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
Alispo 


Pomogła: 127 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5940
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-24, 17:06   

Anja napisał/a:

U mnie w ogóle jest problem z tym, by się po takie dzikie rośliny wybrać, jakby nie było Warszawa to mało przyjazne miejsce na ich zbiory. Czy ktoś z Was mieszka na Mokotowie? :-)

Chetnie bym sie wybrala,ale nie bardzo wiem czego i gdzie szukac,na spotkaniu niestety nie bylam,z Łuczajem mialam do czynienia pare lat temu i juz niewiwle pamietam z jego madrosci.
A czemu Mokotow-cos tam jest czy tam mieszkasz Anja? ;-)
_________________
facebook.com/dtogon
 
 
margot

Pomógł: 19 razy
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 1313
Wysłany: 2013-06-24, 19:13   

to se dziś fundnęłam ta książkę tzn zamówiłam w Empiku w ramach prezentu imieninowego , mam nadzieje ,że podszkolę się w ,,dziczkach" dokładnie znajomości jak wyglądają i gdzie zbierać
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-24, 19:18   

priya, no mówił, że to jedna ze smaczniejszych roslin, czy jakoś tak. Może mu się zmieniło. ;-)
Alispo, mieszkam tam i znam pewne dzikie tereny, gdzie można by bezpiecznie zbierać i pewnie coś znaleźć. Dwa rzuty beretem od skrzyżowania Puławskiej, Al. Niepodległości i Al. Wilanowskiej.
Od kiedy mieszkam w Wawie zbierałam tylko znajomą mi pokrzywę, bo brak czasu, bo dziecko itp. Brakuje mi spokojnego połażenia i uczenia się tych wszystkich dzikich roślin z książką w ręku.
olgasza, dzięki! Miastożerców śledzę i podziwiam, Zielony Jazdów też lubię, może mi się uda wziąć udział w warsztatach Jodie Baltazar. Ty to w ogóle jesteś skarbnicą informacji!
 
 
MartaJS 


Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2013-06-24, 22:29   

hxxp://kurazdoktoratem.blogspot.com/2013/06/dzika-kuchnia.html
_________________



hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
qetrab 

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 662
Wysłany: 2013-06-25, 10:06   

Anja napisał/a:
Ostatnio Łukasz Łuczaj wydał nową książkę "Dzika Kuchnia". Jest piękna i bardzo inspirująca. hxxp://www.empik.com/dzika-kuchnia-luczaj-lukasz,p1069573034,ksiazka-p Od razu uprzedzam, że nie jest wegetariańska, zdarzają się przepisy z mięsem.


wow, chce tę książkę :D
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-25, 10:36   

No dobra, poszłam na spacer i teraz Was będę męczyć. ;-)
Nazbierałam babkę, lebiodę (warto jeszcze?), chrzan (Młody chce w nim rybę bez ryby - to tak na podstawie zdjęcia w książce), niekwitnącą młodą pokrzywę i barszcz. Co do tego ostatniego miałam wątpliwości. I jeszcze dzika marchew też mnie zastanawia, czy to to.

Mam więc pytania do Was o te rosliny: :->

czy to jest barszcz.jpg
Plik ściągnięto 388 raz(y) 213,88 KB

czy to jest dzika marchew.jpg
Plik ściągnięto 398 raz(y) 145,12 KB

co to jest i czy da się zjeść.jpg
Plik ściągnięto 385 raz(y) 213,13 KB

 
 
MartaJS 


Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2013-06-25, 11:40   

1. tak, to barszcz
2. tak, to dzika marchew
3. niecierpek drobnokwiatowy. Inwazyjna roślina pospolita w lasach. Do jedzenia wg Łuczaja nadają się nasiona, podobno są smaczne, orzechowe w smaku, nie próbowałam.
_________________



hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-25, 12:42   

MartaJS, dzięki wielkie! :-)
U nas będą dzis pierogi z dziczyzna. Nie podpasowała mi w smaku babka, ale lebioda z pokrzywą pycha.
 
 
MartaJS 


Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2013-07-05, 20:46   

Może komuś się przyda - lebioda czyli komosa, łoboda i żółtlica :-)
hxxp://kurazdoktoratem.blogspot.com/2013/07/lebioda-oboda-i-zotlica-czyli-mini.html
_________________



hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-07-06, 08:21   

MartaJS, zdawało mi się, że znam tą żółtlicę pod nazwą żółtlin. Pełno tego u mnie rośnie, zarasta mi uprawy ;-) A może mylę dwie różne rośliny?


Ok, pogadałam z googlem i widzę, że coś mi się pomyliło. Nie istnieje nic pod nazwą żółtlin ;-) Pewnie kiedyś poczytałam o żółtlicy i źle zapamiętałam nazwę. Wprowadzam poprawke do swojej głowy. Dzięki za oświecenie, że to zielsko można zjeść :-D
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-07-06, 08:35   

MartaJS, przeglądam w ogóle bloga Twojego i fajny pomysł z tym mini atlasem, mam chrapkę na więcej :-D Ale dlaczego przy mniszku wpsominasz tylko o jadalnych liściach? Ja uwielbiam smażone pąki, z makaronem na przykład :-D
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-06, 17:53   

Ja na żółtlice mam straszna chrapkę i jak na złość spotykam ją tylko przy drogach.
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-07-06, 18:06   

Anja, jaka szkoda żeś tak daleko! wypieliłabyś mi grządki, a w nagrodę zabrałabyś to co wyrwiesz do domu :-P (u mnie warzywnik zarastają głównie te jadalne zielska: zółtlica, pokrzywa, lebioda, babka, bluszczyk, szczawik zajęczy, mniszek; czasem aż się zastanawiam czy warto plewić ;-) )
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3748
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-07, 07:29   

priya, żebyś wiedziała, że żałuję! :-)
 
 
Pani Panda
[Usunięty]

Wysłany: 2013-07-29, 08:43   

hxxp://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,127763,14337599,Lukasz_Luczaj__trawozerca.html#TRNajCzytSST

Tutaj coś w temacie.
I książka: hxxp://www.gandalf.com.pl/b/dzika-kuchnia/?gclid=CNeJn6ma1LgCFYWN3godSFAAmg

Ciekawe...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 13