gemi
Matka Polka ;)

Pomogła: 40 razy Dołączyła: 30 Wrz 2008 Posty: 2460
|
Wysłany: 2010-03-16, 10:48 racuchy z jaglanki
|
|
|
Znów została mi ugotowana jaglanka. Z pesto była wczoraj, z bakaliami serwowałam ją na kolację... I co tym razem? Tym razem puścilam wodze fantazji i...
...i jestem zachwycona.
Piszę na gorąco, by mi znów coś nie umknęło.
Do blendera wrzuciłam:
ugotowaną jaglankę - zostało mi z wczoraj coś w okolicach 1,5 szklanki
ząbek czosnku
szczyptę soli
2 szczypty pokrzywy
szczypte kurkumy
2 łyżki mąki orkiszowej z pełnego przemiału
dolałam pół szklanki mleka migdałowego (własnej produkcji)
łyżkę zmielonego uprzednio podprażonego sezamu
żółtko
Zblendowałam wszystko na gęstą papkę, dolałam mniej więcej pół szklanki mleka migdałowego i ubitą pianę z białka. Wymieszałam delikatnie i kładłam łyżką na rozgrzaną patelnię. Smażyłam krótko z obu stron na złoto. Póki co zjadłam na sucho. Bo jeszcze nie wiem, z czym je podam do obiadu. Może z samą oliwą, albo jakimś olejem zimnotłoczonym (lniany, dyniowy..?)
A następnym razem zrobię wersję słodką |
_________________ "Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow) |
|