|
Chili con soya :) |
| Autor |
Wiadomość |
Yzma
na start - laktoovo

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 19 Sty 2011 Posty: 256 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2011-01-25, 20:03 Chili con soya :)
|
|
|
Chciałam na spróbowanie a wyszła mi porcja chyba na tydzień
2 puszki kukurydzy
puszka groszku
puszka czerwonej fasoli
1 duża cebula
5 kotletów sojowych
11 oliwek zielonych
przecier pomidorowy w kartoniku (taki gdzie 99% pomidorów jest )
przyprawa do chili + curry
cebule przysmażamy (u mnie łyżka oleju i dużo wody więc to było bardziej duszenie)
dodajemy namoczone i pokrojone w kostkę kotlety. Posypujemy przyprawami i dusimy chwilę. Potem dodajemy kukurydzę, groszek i fasolę.
Wszystko mieszamy i dajemy trochę przejść. Potem dorzucamy pokrojone oliwki i na końcu pomidory. Mieszamy, zostawiamy na jakieś 10minut na ogniu i gotowe
Nie wiem ile kto je ale tak jak mówię - mnie wyszła porcja na tydzień |
_________________ Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie... |
| Ostatnio zmieniony przez Yzma 2011-01-25, 20:32, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2011-01-25, 20:17
|
|
|
No, z takiej ilości kuku, groszku i fasoli to się nie dziwię Fajne, tylko coś z nazwą bym pokombinowała, bo to 'carne' kłuje w oczy |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
Yzma
na start - laktoovo

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 19 Sty 2011 Posty: 256 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2011-01-25, 20:18
|
|
|
vegalne?
edit: zmienione |
_________________ Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie... |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2011-01-25, 20:21
|
|
|
chili con soja? |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
Yzma
na start - laktoovo

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 19 Sty 2011 Posty: 256 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2011-01-25, 20:30
|
|
|
tylko że tej soi nie jest tam jakoś mega dużo... ale w sumie jest zamiennikiem głównej części składowej oryginału więc jestem na tak |
_________________ Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie... |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2011-01-26, 07:12
|
|
|
no tak, ale właśnie soja zastępuje "carne" czyli mięso |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
Yzma
na start - laktoovo

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 19 Sty 2011 Posty: 256 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2011-01-26, 08:15
|
|
|
już zmienione
mam nadzieję że jak wypróbuje ktoś przepis to też zasmakuje tak jak mnie |
_________________ Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie... |
|
|
|
 |
AZ
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 17 Sty 2011 Posty: 353 Skąd: kielce/wrocław
|
Wysłany: 2011-01-27, 11:23
|
|
|
robiłam niedawno czili kon sojne
troszkę inne, bo bez groszku i oliwek
we dwoje jedliśmy to 2 dni, myślę, że na raz wyszła porcja na 5-6osób
składniki:
6kotletów sojowych-schabowych
puszka kukurydzy bonduelle w zalewie cayenne
ze 4 łyżki kukurydzy z puszki
średnia cebula
4ząbki czonstku
oliwa
2łyżki przyprawy dla kuchennych pacanów "chilli con carne" kotanyi (chilli, papryka, kmin rzymski, sól, czosnek, oregano, pieprz, pieprz cayenne, ekstrakt z papryki, amorficzny dwutlenek krzemu)
pół suszonej chocolate bhut jolokia, bo lubimy ostro
opcjonalnie można dodać pomidora, ale my wrzuciliśmy fasolkę razem z sosem, więc nie było takiej potrzeby
narzędzia:
patelnia bez pokrywki bo mi się gdzieś zapodziała, drewniany widelec do mieszania.
czynności zasadnicze:
1. kotlety gotujemy w bulionie warzywowym odcedzamy i kroimy w drobną kostkę
2. w międzyczasie kroimy drobno cebulę i czosnek i smażymy
3. jak uznamy, że już są wystarczająco podsmażone wrzucamy na patelnię pokrojone kotlety i posypujemy przyprawą dla kuchennych pacanów
4. w momencie, kiedy zaczyna ładnie pachnieć wrzucamy zawartość puszki z fasolką, kukurydzę i pokrojoną drobno jolkę
5. dajemy się temu pobulgotać jakieś 10minut, żeby smaki przeszły, mieszając czasem
i włala. zjedliśmy to z ryżem.
czas robienia jakieś 20minut |
_________________ ćwicz mięśnie kegla kiedy czytasz moje posty, kiedyś mi za to podziękujesz |
|
|
|
 |
Yzma
na start - laktoovo

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 19 Sty 2011 Posty: 256 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2011-01-27, 11:59
|
|
|
AZ - podobny przepis, pewno przepyszne
Ja mam bez ryżu ale i tak zapycha
skąd macie jolokię?!?!?!
ps. ćwiczę dzielnie i na pewno kiedyś Ci podziękuję |
_________________ Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie... |
|
|
|
 |
AZ
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 17 Sty 2011 Posty: 353 Skąd: kielce/wrocław
|
Wysłany: 2011-01-27, 15:10
|
|
|
| Cytat: | | skąd macie jolokię?!?!?! |
a urosła mi na parapecie
teraz już raczej chłopaki nie mają świeżych na sprzedaż, mi zostały tylko suszone i nie mam w nadmiarze, ale spytaj tu: www.habanero.pl/forum nasiona na pewno dostaniesz, hoduje się łatwo i przyjemnie, a ilość dzikiego bólu po jedzeniu jest bardzo zadowalająca
| Cytat: | | ps. ćwiczę dzielnie i na pewno kiedyś Ci podziękuję | trening czyni mistrza! |
_________________ ćwicz mięśnie kegla kiedy czytasz moje posty, kiedyś mi za to podziękujesz |
|
|
|
 |
Yzma
na start - laktoovo

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 19 Sty 2011 Posty: 256 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2011-01-27, 22:00
|
|
|
wiem że jolokię można na allegro dostać chyba bo mój Kot szukał kiedyś i chciał.
mówisz warto? Lubię jak boli w trakcie jedzenia |
_________________ Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie... |
|
|
|
 |
AZ
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 17 Sty 2011 Posty: 353 Skąd: kielce/wrocław
|
Wysłany: 2011-01-28, 10:49
|
|
|
ból jest dobry, a cierpienie uszlachetnia
nie wiem na jakim poziomie kształtuje się wasza wytrzymałość, my w tym momencie używamy już ekstraktów po 1,5mln SHU (dla porównania sos tabasco- ledwo ponad 2tysiace SHU), ale na start elegancko się sprawdza sos vicious viper (do kupienia na ostrejkuchni). sam fakt, że słyszeliście o jolkach już brzmi zachęcająco, jakiś potencjał w was niewątpliwie tkwi
z resztą wyżej masz link do forum dla wariatów-co-lubią-ból, odezwij się tam i coś wam odpowiedniego doradzimy. |
_________________ ćwicz mięśnie kegla kiedy czytasz moje posty, kiedyś mi za to podziękujesz |
|
|
|
 |
|
|