|
leki na gardło dla maluszka |
| Autor |
Wiadomość |
strzeszynek
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 31 Paź 2007 Posty: 851 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2008-09-22, 21:04 leki na gardło dla maluszka
|
|
|
Zakładam nowy temat, bo w całym dziale nie udało mi się znaleźć potrzebnej informacji (inna sprawa, że spojówki mi wysiadają, to może i dlatego) - jeśli taki temat istnieje, to proszę o link, ten się usunie
Czym leczyć gardło u maluchów? Lekarka przepisała nam Eurespal, ale robiła to z jakimś ociąganiem i jakoś tak niechętnie, że aż się boję wykupić Dodam, że mały ma lekko zaczerwienione gardło i wolimy, żeby to się nie rozwinęło... (wiadomo) |
_________________
 |
|
|
|
 |
NiokoTyx

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 204 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-09-23, 14:58
|
|
|
polecam syrop własnej produkcji-- pokrojona cebulka i troche czosnku zalane miodem, odczekać jakieś 3 godziny, najlepiej nastawić na noc a potem jakies 3 razy dziennie łyżeczka... duuzo jest w nim wit C i ogólnie działa przeciw wirusowo bakteryjnie
tylko nie dawać na pusty żołądek bo dosyc ciężko strawny
na chrypkę jest dobry świeży ananas, pogryźć i wyssać sok |
_________________ robię wdech
uspokajam ciało i umysł
robię wydech
uśmiecham się |
|
|
|
 |
strzeszynek
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 31 Paź 2007 Posty: 851 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2008-09-23, 16:05
|
|
|
Dzięki, NiokoTyx A miód dla malucha się nadaje? Czytałam kiedyś, że do jakiegoś wieku lepiej unikać, bo może szkodzić (nie pamiętam dokładnie dlaczego) |
_________________
 |
|
|
|
 |
magcha
A to Futro właśnie

Pomogła: 14 razy Dołączyła: 06 Mar 2008 Posty: 1007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-09-23, 17:42
|
|
|
| strzeszynek napisał/a: | Dzięki, NiokoTyx A miód dla malucha się nadaje? Czytałam kiedyś, że do jakiegoś wieku lepiej unikać, bo może szkodzić (nie pamiętam dokładnie dlaczego) |
Do roku, miód może zawierać bakterię Clostridium botulinum, która nie jest groźna dla starszych dzieci. |
_________________ hxxp://www.baby-gaga.com/]
hxxp://www.suwaczek.pl/]
To jest nasze, przez nas zrobione i to nie jest nasze ostatnie słowo. |
|
|
|
 |
dort

Pomogła: 56 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 2569 Skąd: okolice
|
Wysłany: 2008-09-23, 18:02
|
|
|
z tego co kojarze to ten cebulowy syropjest na kaszel
na bóle gardla polecam niezmiennie napar z tymianku, dodatkowo warto dodawać tymianek do gotowanych potraw np. zupy, kaszy itp. |
_________________ syn 02.09.2005r. i syn 09.06.2013r. |
|
|
|
 |
NiokoTyx

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 204 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-09-23, 19:55
|
|
|
modek jaki większość "silnych" alergenów nie wskazany jest dla bobasów, ale mozna próbowac , od małej ilości (chyba że jest moooocno uczulone) jeszcze nikt nie umarł
a jeżeli sie obawiasz to po prostu zasyp cukrem, np trzcinowym, albo zwykłym białym
jest tez taka teoria , z którą sie ogólnie zgadzam , że nabiały nie sa wskazane przy problemach z drogami oddechowymi, szczególnie mleko w prostej postaci |
_________________ robię wdech
uspokajam ciało i umysł
robię wydech
uśmiecham się |
|
|
|
 |
Ania D.
Pomogła: 115 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2196
|
Wysłany: 2008-09-24, 08:17
|
|
|
| NiokoTyx, piszesz o miodzie? W literaturze czytałam o przypadkach smiertelnych u maluchów spowodowanych bakteriami, o których pisała Magcha. Dzieciom do roku nie powinno się podawać nawet małych ilości miodu. |
|
|
|
 |
strzeszynek
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 31 Paź 2007 Posty: 851 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2008-09-25, 15:39
|
|
|
Nie kupiłam tego głupiego eurespalu i dobrze. Opinie ma koszmarne, np. hxxp://www.forumginekologiczne.pl/forum/vt,41,235,3638. | neoaferatu napisał/a: | | u was w Bydgoszczy jest ten dr Kokoszczyński |
Pamiętam, Neo, ale mnie na niego za bardzo nie stać... Zrobię jeszcze ten syropek z cebuli, bo kupiłam coś w aptece (prawoślazowy z malinami), ale dali tam kwasu benzoesowego, to przecież dziecku tego nie dam. Cebulę też kupiłam, więc mogę iść w litry... |
_________________
 |
|
|
|
 |
dżo

Pomogła: 142 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 5422 Skąd: między polem a łąką
|
Wysłany: 2008-09-26, 09:17
|
|
|
| Zawsze można przecisnąć przez wyciskarkę ząbek czosnku na lnianą ściereczkę i w tej sposób wycisnąć z niego sok (nie potrzeba wówczas używać ani miodu ani cukru) a po rozcienczeniu podać dziecku. |
|
|
|
 |
carolla
mama nie do zdarcia
Dołączyła: 19 Wrz 2008 Posty: 15 Skąd: ostrów wielkopolski
|
Wysłany: 2008-09-26, 09:19
|
|
|
| Strasznie zainteresowałam się tymi bańkami. Podpowiedzcie, jak się je robi. Moje dzieci nie chorują prawie wcale, ale dobrze się zabezpieczyć, tym bardziej, że moja pani pediatra za jedyne skuteczne lekarstwo uznaje antybiotyki. |
|
|
|
 |
Karolina
Pomogła: 114 razy Dołączyła: 06 Cze 2007 Posty: 4928
|
Wysłany: 2008-09-26, 09:27
|
|
|
Ja wiem tylko, że bańki stawia się wyłącznie na plecy |
_________________ hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
strzeszynek
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 31 Paź 2007 Posty: 851 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2008-09-27, 22:06
|
|
|
Dzięki za porady. Zrobiłam syrop z czosnku, cebuli i tymianku do tego mały dostaje trochę wapnia i wit. C w ciągu dnia. Smarowałam go jeszcze kamforą i dałam olejku świerkowego do podgrzewacza. Są efekty! Kiedy zaczęłam tę kurację, pogorszyło mu się właśnie - straszny kaszel, katar... O dziwo, katar przeszedł dosłownie po nocy. Teraz normujemy resztę |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|