|
Kotleciki cieciorkowo-ziemniaczane |
| Autor |
Wiadomość |
neina

Pomogła: 44 razy Dołączyła: 23 Paź 2007 Posty: 2342 Skąd: Teddington
|
Wysłany: 2008-06-17, 00:47
|
|
|
Dzisiaj kupilam kale mam wrazenie, ze to po prostu jarmuz, ale moge sie mylic. |
_________________ <img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0> |
|
|
|
 |
magdusia
Pomogła: 42 razy Dołączyła: 03 Cze 2007 Posty: 1992 Skąd: HRLM
|
Wysłany: 2008-06-17, 11:04
|
|
|
| a ma sztywne ciemno zielone liście ,postrzępione u góry? |
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
"Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia." A. Einstein |
|
|
|
 |
neina

Pomogła: 44 razy Dołączyła: 23 Paź 2007 Posty: 2342 Skąd: Teddington
|
Wysłany: 2008-06-17, 18:34
|
|
|
| magdusia napisał/a: | | a ma sztywne ciemno zielone liście ,postrzępione u góry? |
Yhmm, ma. |
_________________ <img src="hxxp://www.alterna-tickers.com/tickers/829543.png" border=0> |
|
|
|
 |
magdusia
Pomogła: 42 razy Dołączyła: 03 Cze 2007 Posty: 1992 Skąd: HRLM
|
Wysłany: 2008-06-18, 10:16
|
|
|
no to stawiam na jarmuż |
_________________
hxxp://alterna-tickers.com]
"Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia." A. Einstein |
|
|
|
 |
ulapal
Pomogła: 22 razy Dołączyła: 07 Cze 2007 Posty: 448 Skąd: Suwałki/Bristol
|
Wysłany: 2008-06-22, 17:44
|
|
|
też się dołączam do ochów i achów nad kotlecikami!!!!!
ja miksowalam ręcznym blenderem i wyszla bardzo bardzo kleista papka, ze ledwo sie te kotlety naberaly formy i odstawaly od palcow. mysle ze az taka kleista nie wychodzi jesli sie uzywa maszynki do mielenia. w zwiazku z czym upapralam pol kuchni, ale co tam ale znalazlam sposob, jedna rekę moczylam kropelka wody pod kranem i juz tak sie nie lepily do rąk, i dalo sie formowac bez problemu- to rada dla tych , ktorym tez wyjdzie takie lepkie.
i fajne jeszcze było to, ze nie do konca sie wszystka cieciorka zmiksowala, i byly gdzie niegdzie wieksze kawalki, i wyszlo w chrupiąco. mniaaammmm |
_________________ <img src="hxxp://lilypie.com/pic/2009/10/02/dEVB.jpg" width="62" height="80" border="0" alt="Lilypie - Personal picture" /><img src="hxxp://lb3f.lilypie.com/ZOAxp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" /> |
|
|
|
 |
Silverka
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 06 Cze 2007 Posty: 178
|
Wysłany: 2008-08-02, 18:36
|
|
|
a ja muszę gotowac ciecierzyce. BEz gotowania kotlety nei wychodzą. ale i tak sa mniam |
|
|
|
 |
zina

Pomogła: 93 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 6308
|
Wysłany: 2008-08-02, 21:36
|
|
|
| ewatara napisał/a: | - a co to- bo dziwnie mi się kojarzy |
Sorry ze dopiero teraz ale nie zagladalam tu dlugo.
Kale to jarmuz, wlasnie sprawdzilam w slowniku bo sama nie mialam pojecia jak to bedzie po polsku.
A ja juz dzis przygotowalam mase kotlecikowa z kasza bulgur zamiast ziemniakow (przejadlam sie nimi w Polsce). Jutro dodam szpinak i upieke w piekarniku |
|
|
|
 |
zina

Pomogła: 93 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 6308
|
Wysłany: 2008-08-03, 20:45
|
|
|
Moje dzisiejsze kotleciki z salatka
kotleciki.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 11492 raz(y) 26,13 KB |
|
|
|
|
 |
superchick

Dołączyła: 26 Kwi 2008 Posty: 49 Skąd: okolice opola
|
Wysłany: 2008-08-04, 11:07
|
|
|
Mam pytanie, czy te kotlety pieczone w piekarniku są takie dość chrupiące w środku, czy takie same jak z gotowanych strączków (czyli że w środku taka jakby maź)? Ja zawsze robiłam z kaszy i ugotowanych strączkowych w proporcjach 1:1 i w środku miały konsystencję pasztetu lub pasty |
|
|
|
 |
maryczary
kocham życie

Pomogła: 22 razy Dołączyła: 25 Sie 2008 Posty: 2167
|
Wysłany: 2008-11-18, 11:48
|
|
|
| magcha napisał/a: | | nitka napisał/a: | ewatara, zrób w piekarniku. nie napiją się tak tłuszczu, i można je potem zabrać na jakiś wypad gdzieś i nie przywierają w piekarniku. |
A jak długo trzeba piec i w jakiej temperaturze? | dołączam się do pytania magchy. Cieciorka już namoczona czeka |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
adriane

Pomogła: 51 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 3064 Skąd: teraz Irlandia
|
Wysłany: 2008-11-25, 11:30
|
|
|
A to zdrowo tak strączki bez gotowania jeść? Bo jakos to dla mnie dziwne, choć tyle osób chwali, znaczy strawialne tak? |
_________________ Ada, mama Emila 2002, Karoliny 2000 i Filipa 1991. |
|
|
|
 |
Malati
Pomogła: 71 razy Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 3924
|
Wysłany: 2008-11-25, 11:38
|
|
|
| Cytat: | A to zdrowo tak strączki bez gotowania jeść? Bo jakos to dla mnie dziwne, choć tyle osób chwali, znaczy strawialne tak?
_________________ |
ja sie szczerze powiedziawszy nad tym nie zastanawiałam,wiem jedno sa naprawde pyszne
mój mąz ma zazwyczaj po strączkowych rewolucje żoładkowe a po tych kotlecikach jakos nie,wiec myśle ze sa strawialne |
|
|
|
 |
Karolina
Pomogła: 114 razy Dołączyła: 06 Cze 2007 Posty: 4928
|
Wysłany: 2008-11-26, 22:04
|
|
|
Mi się trawią super, w przeciwieństwie do gotowanych |
_________________ hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
elenka
Pomogła: 34 razy Dołączyła: 02 Lip 2007 Posty: 2710 Skąd: TiDżi
|
Wysłany: 2008-12-01, 12:53
|
|
|
| A ja mam dzisiaj ziemniaki z wczorajszego obiadu i czerwoną soczewicę ugotowaną i się zastanawiam czy też mi wyjdą? W takim połączeniu? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Malati
Pomogła: 71 razy Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 3924
|
Wysłany: 2008-12-01, 13:01
|
|
|
| elenka, wyjda,tylko dobrze rozgotuj soczewice i dobrze wodę odlej zeby wodniste nie bylo I mozna dodac platków owsianych zeby dac im bardziej zbita konsystencje |
|
|
|
 |
elenka
Pomogła: 34 razy Dołączyła: 02 Lip 2007 Posty: 2710 Skąd: TiDżi
|
Wysłany: 2008-12-01, 13:04
|
|
|
dzięki czarna taką mam na nie ochotę, że hohoho
[ Dodano: 2008-12-01, 14:33 ]
Już zjadłam, a raczej się objadłam. Pychota |
_________________
 |
|
|
|
 |
agaB
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 20 Gru 2008 Posty: 767 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-03-09, 22:37
|
|
|
| Ja też donoszę, że kotleciki wyszły pyszne. |
|
|
|
 |
Malati
Pomogła: 71 razy Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 3924
|
Wysłany: 2009-03-13, 22:11
|
|
|
Kotleciki z cieciorki i ziemniaków są po prostu the best
Miałam w tamtym miesiacu wesele u kuzyna na które pojechałam z własna wałówka i m.in. zrobiłam te kotleciki.Wszycy sie zajadali( oprócz mnie było jeszcze czworo wegetarian i jeden weganin) nawet i osoby jedzące mieso sięgneły po ten przysmak Musiałam pózniej wszystkim przepis dyktowac
O własnie ,idę zamoczyc cieciorkę,jutro zrobie kotlety na obiad |
|
|
|
 |
angienunia
witarianka:)

Pomogła: 9 razy Dołączyła: 15 Lut 2009 Posty: 418 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-03-14, 15:05
|
|
|
No i zrobilam. Opanierowalam w mace zytniej razowej polaczonej z sezamem. Wyszlo pyyyyszne!! Rzeczywiscie polaczenie cynamonu z kuminem to arcymistrzostwo . Podalam z kasza jaglana, duszona czerwona kapusta z cebula i marchewka i parowanymi brokulami. Naprawde polecam!
Mojej mamie tez smakowalo, chodz powiedziala, ze jeden skladnik jej nie pasuje. I tym skladnikiem okazal sie byc czosnek, ktory dla mnie jest niezastapiona przyprawa w kuchni . No coz, tak bywa, takie zycie |
_________________ witarianizm wzmacnia organizm.
www.foodnsport.com | www.30bananasaday.com
[*] Nitus. Moje kochane slonko,na zawsze pozostaniesz w mojej pamieci moj syneczku :-*
 |
|
|
|
 |
olgwie
olcia

Dołączyła: 27 Paź 2008 Posty: 31 Skąd: Izabelin
|
Wysłany: 2009-04-15, 18:50
|
|
|
A ja zrobiłam dzisiaj w wersji uproszczonej - ugotowana ciecierzyca zmiksowana, wczorajsze rozgniecione, ugotowane ziemniaki, cebula zeszklona, sól, pieprz. Pięknie się kleiły, nie trzeba było żadnych lepiszczy. Upiekłam je w piekarniku, z wierzchu posmarowałam oliwą. Podałam z sosem pomidorowym, surówką z czerwonej kapusty i marchewką gotowaną. Bardzo smaczne |
_________________ hxxp://www.alterna-tickers.com] hxxp://www.alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
neon.ka

Pomogła: 8 razy Dołączyła: 26 Sie 2011 Posty: 947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2012-08-07, 21:39 Re: Kotleciki cieciorkowo-ziemniaczane
|
|
|
Bardzo, bardzo smaczne, choć oczywiście u mnie kilka wymuszonych zmian.
Cieciorka była ugotowana [bo została z innej potrawy], nie miałam kuminu, no i chyba trochę za dużo ziemniaków dodałam, i masa wyszla bardzo kleista i nie dało się ręką formować kotletów. Dodałam trochę mąki ale i tak ostatecznie masę nabierałam łyżką no i konieczne było panierowanie.
Ale wyszły super smaczne no i posmak cynampnu rewelacyjny efekt daje. Ciekawe jak jest jeszcze dodatkowo z kuminem - sprawdzę, gdy wrócę do domu, bo teraz jesteśmy u teściów. |
_________________ <img src="hxxps://lbyf.lilypie.com/Q7xup2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /> |
|
|
|
 |
|
|