|
Kopytka |
| Autor |
Wiadomość |
isadora
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 18 Gru 2008 Posty: 439 Skąd: Lubliniec
|
Wysłany: 2009-02-23, 13:17 Kopytka
|
|
|
Witajcie, mam pytanie: Jak robicie kopytka?
Ja na ogół robiłam z dodatkiem mąki ziemniaczanej i pszennej. A czy można zrobić z samą ziemniaczaną albo z dodatkiem jakiejś innej mąki? |
|
|
|
 |
Ania D.
Pomogła: 115 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2196
|
Wysłany: 2009-02-23, 13:34
|
|
|
Z samą ziemniaczaną wyjdą, będą to kluski ślaskie. Ja robiłam też z mąką pszenną razową, teraz jakoś od kilku lat nie robię (dawałam samą mąkę, bez jajka).
Muszę kiedyś je przygotować, bo Pawełkowi babcine śląskie ogromnie smakowały.
[ Dodano: 2009-02-23, 13:38 ]
Bardzo żałuję, że w Polsce sporadycznie sprzedaje się ziemniaki nazwane, zwykle w są to po prostu "ziemniaki" i już. Zdarzało mi się robić z różnych ziemniaków farsz do pierogów i dwa razy trafiłam na takie, które przestudzone, przeciśnięte przez prastę były breją, która nie nadawała się do niczego. A pamiętam, jak kiedyś trafiałam na opis różnych odmian ziemniaków, jedne tylko na kopytka, inne do sosu, inne do jedzenia na sucho etc. U mojej mamy były raz wspaniałe ziemniaki, tylko z wody, a smakowały jak z masłem (nie było tam nawet oleju, bo sama je przygotowywałam i podałam na stół). |
|
|
|
 |
isadora
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 18 Gru 2008 Posty: 439 Skąd: Lubliniec
|
Wysłany: 2009-02-23, 14:16
|
|
|
| ja bardzo lubię bryzy. To moja ulubiona idmiana. Kupuję na targu i u nas na ogół sa podane nazwy (z reguły są to trzy odmiany: bryza, wineta i irga). |
|
|
|
 |
Agnieszka
Pomogła: 193 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 5199
|
Wysłany: 2009-02-23, 14:57
|
|
|
| ja nie jestem fan więc nie robię ale babcia robiła Adzie (były z dodatkiem różnych mąk: bezglutenowej gotowej mieszanki, kukurydzianej i ziemniaczanej a obecnie robi z orkiszową) i wychodzą. Proporcji nie podam bo dosypuje na oko mąkę aż do uzyskania właściwej konsystencji ciasta a ono zależy od gatunku ziemniaków |
|
|
|
 |
ag

Pomogła: 45 razy Dołączyła: 04 Wrz 2008 Posty: 1127 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-02-23, 16:35
|
|
|
| Ja ostatnio robię często, z mąką pszenną razową, do niej dodaję 2 łyżki ziemniaczanej. Z innymi mąkami nie próbowałam. Dzisiaj były kopytka dyniowe, czasami robię też ze szpinakiem albo marchewką. |
|
|
|
 |
isadora
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 18 Gru 2008 Posty: 439 Skąd: Lubliniec
|
Wysłany: 2009-02-23, 18:07
|
|
|
Ze szpinakiem też robiłam, ale właśnie używając zwykłej białej mąki. Stąd moje pytanie o razową |
|
|
|
 |
ag

Pomogła: 45 razy Dołączyła: 04 Wrz 2008 Posty: 1127 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-02-23, 20:34 kopytka
|
|
|
Mam taki sprawdzony przepis, z Tao Zdrowia.
Składniki
2 duże ziemniaki (ZIEMIA)
ok. 2/3 szklanki mąki pszennej razowej (ZIEMIA)
1 jajko (ZIEMIA)
szczypta pieprzu (METAL)
natka pietruszki (DRZEWO)
1 łyżka zarodków pszennych (DRZEWO), mogą być otręby
pół łyżeczki soli (WODA)
oliwa z oliwek (ZIEMIA)
1 cebula (METAL)
Z - ugotuj ziemniaki w mundurkach. Gdy trochę ostygną, obierz i przeciśnij przez wyciskarkę do ziemniaków. Z - dodaj mąkę, jajko. D - drobno posiekaną natkę pietruszki i zarodki pszenne i zagnieć ciasto, ewentualnie dodając tyle mąki, żeby ciasto dało się uformować w rulony grubości 1,5 cm. Pokrój na kluseczki. Oprósz mąką. Wrzucaj kopytka do gotującej osolonej wody. Po kilku minutach, gdy wypłyną, odcedź łyżką cedzakową. Wyłóż na talerz. O - na rozgrzaną patelnię Z - wlej oliwę i po chwili M - wrzuć pokrojoną w kostkę cebulę i usmaż na złoty kolor. Wymieszaj z kopytkami. |
|
|
|
 |
Karolina
Pomogła: 114 razy Dołączyła: 06 Cze 2007 Posty: 4928
|
Wysłany: 2009-02-24, 12:12
|
|
|
| Robiłam wegańskie z mąki razowej, albo pół na pół. Chociaż lubię grahamkę to dla mnie były niezjadliwe, zbyt długo musza się gotować aby w środku były dobre a na wierzchu się rozwalają. Z jajkiem mogę być lepsze. |
_________________ hxxp://s-p-l-o-t.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
isadora
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 18 Gru 2008 Posty: 439 Skąd: Lubliniec
|
Wysłany: 2009-02-26, 21:17
|
|
|
| Dla mnie kpytka od jakiegoś czasu to nie lada wyzwanie, kiedyś mi wychodziły, a teraz co próbuję je zrobić, rozpadają się podczas gotowania. |
|
|
|
 |
ag

Pomogła: 45 razy Dołączyła: 04 Wrz 2008 Posty: 1127 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-02-26, 22:13
|
|
|
| U mnie się rozpadają podczas gotowania kiedy daję za mało mąki, zwykle robię to na oko. |
|
|
|
 |
|
|